Jump to content

Skrzynia z DCCD do WRX MY06?


bartolomeo

Recommended Posts

Witam,

chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje możliwość zamontowania skrzyni z DCCD do Imprezy WRX z 2006 roku? Jeśli tak, to czy jest to warte zachodu czy lepiej kupić od razu STi bo cenowo wyjdzie podobnie a mniej zabawy?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No problem, ale bedziesz musial kupic jeszcze DCCD kontroler, polosie ze wszystkim(nie jestem pewien), tylni dyfer.

 

 

Widze,ze nie masz narazie zadnego auta.Jezeli cie stac to na pewno lepiej odlozyc troche wiecej i kupic STI. Temat byl juz walkowany sporo i nie oplaca sie robic z WRX-a STI-a, lepiej kupic juz STI. Ale skolei WRX to tez niezla bestia i wielu osobom zupelnie wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Odkopię trochę temat.

Mam WRXa 06 z zakutym silnikiem, turbo VF48 i fajnym programem 300KM/450Nm. Jedyne co teraz to auto ogranicza jest skrzynia 5MT. Coraz cześciej rozważam upgrade do 6MT DCCD i remap do sporo wyższych wartości, bo potencjał jest.

 

I w związku z tym kilka pytań:

1. Co oprócz skrzyni, dyfrów, sprzęgła, półosi i wału będę potrzebował? Sterownik DCCD, czujnik skrętu kierownicy, przełącznik, zegary z DCCD...

2. Jakiej skrzyni najlepiej szukać? STI 06-07, STI 04-05 US, STI 07- ? Czy skrzynie od STI 07 i wyżej też podchodzą bez większej rzeźby?

3. I ostatnie pytanie chyba w sumie najważniejsze. Czy ma to sens w moim przypadku jeżeli auta nie upalam i zakładam tylko 3-4 razy w roku wypad na jakiś tor celem poprawienia umiejętności?

 

Wiem, że teraz, póki mam całą i bezawaryjną 5MT z nowym sprzęgłem i po wymianie łożysk jeszcze jestem w stanie ją sprzedać za sensowne pieniądze i po części inwestycja się zwróci. Jak ukręcę jakiś bieg, to już raczej będzie tylko złom :).

Link to comment
Share on other sites

 

 

Odkopię trochę temat.

Mam WRXa 06 z zakutym silnikiem, turbo VF48 i fajnym programem 300KM/450Nm. Jedyne co teraz to auto ogranicza jest skrzynia 5MT. Coraz cześciej rozważam upgrade do 6MT DCCD i remap do sporo wyższych wartości, bo potencjał jest.

 

I w związku z tym kilka pytań:

1. Co oprócz skrzyni, dyfrów, sprzęgła, półosi i wału będę potrzebował? Sterownik DCCD, czujnik skrętu kierownicy, przełącznik, zegary z DCCD...

2. Jakiej skrzyni najlepiej szukać? STI 06-07, STI 04-05 US, STI 07- ? Czy skrzynie od STI 07 i wyżej też podchodzą bez większej rzeźby?

3. I ostatnie pytanie chyba w sumie najważniejsze. Czy ma to sens w moim przypadku jeżeli auta nie upalam i zakładam tylko 3-4 razy w roku wypad na jakiś tor celem poprawienia umiejętności?

 

Wiem, że teraz, póki mam całą i bezawaryjną 5MT z nowym sprzęgłem i po wymianie łożysk jeszcze jestem w stanie ją sprzedać za sensowne pieniądze i po części inwestycja się zwróci. Jak ukręcę jakiś bieg, to już raczej będzie tylko złom :).

Moim zdaniem jeżeli :

1. Ogarniasz w 100% to co masz

2. Masz wolną kasę

To baw się śmiało w wymiany. Dobry mod który ma szansę przełożyć się na lepszą jazdę.

 

Jeżeli, któryś z wyżej wymienionych warunków nie jest spełniony (szczególnie nr 1) to szkoda kasy.

Chyba że naprawdę nie masz co z kasą robić to wtedy każdy mod to dobry mod ;)

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie ogarniam tego co mam w 100%, to pewne, nie wiem czy ogarniam w 50% :biglol:. Boję się jednak, że jak zacznę przeginać, to skrzynia się rozleci. A tak potencjał byłby sporo większy. Dlatego nic na siłę nie szukam, tylko chcę się rozeznać w temacie gdyby kiedyś coś się trafiło. Wtedy wiedziałbym na co zwrócić uwagę itd. Dlatego szukam odpowiedzi na pytania które zadałem. Jakie elementy i skrzynia?

Kasy na siłę wydawać nie chcę, bo to bez sensu. Plan długoplanowy mam taki, żeby pojeździć trochę tym co mam a jak zacznę to ogarniać, to poszukać jakiegoś STI 2010-.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem w takim wypadku to szkoda kasy na ten mod. Ucz się ogarniać to co masz i kasę trzymaj na wypadek gdyby skrzynia się rozsypała. Wtedy reanimacja i dalej nauka.

 

Moim zdaniem grube rzeźbienie WRX'a to strata czasu i kasy, STi z tego nie zrobisz. Lepiej skup się na nauce jazdy i zbieraniu kasy na STi i kasie na mody STi.

Edited by matros1
Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem grube rzeźbienie WRX'a to strata czasu i kasy, STi z tego nie zrobisz. 

Pewny jesteś? :)

W moim egzemplarzu niewiele brakuje do pełni STI. Z grubszych elementów tylko skrzyni, bo resztę ma. Mam silnik po remoncie, auto jest w świetnym stanie nigdy nawet nie draśnięte a jakie STI trafię nie wiadomo. Szukałem rok dobrego egzemplarza i w akcie desperacji kupiłem WRXa w fajnej specyfikacji i stanie. To te co oglądałem to były szroty... W tego zainwestowałem dużo kasy i wiem co mam.

Moim zdaniem lepiej jeździć tym i trochę doinwestować niż kupić kota lub skarbonkę i zaczynać od nowa.

Jak zmieniać, to na mocne STI z 2010+. Dla mnie to 3-cie auto w rodzinie tylko dla frajdy, więc wszystko musi być perfekcyjne.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak wspomniałem wcześniej :

Chyba że naprawdę nie masz co z kasą robić to wtedy każdy mod to dobry mod ;)

Wydaje mi się że szukasz tylko usprawiedliwienia żeby to zrobić. Zadajesz pytanie i czekasz żebyśmy powiedzieli TAK zrób to.

Choruję na tą samą chorobę co Ty. Dzień bez modzenia lub kupowania części dniem straconym

 

Jednak patrząc na to racjonalnie, skoro chcesz kupić STi 2010+ to moim zdaniem w takim wypadku wszelkie inwestycje w obecny samochód to strata kasy. Tym bardziej, że jak sam wspomniałeś nie ogarniasz jeszcze w pełni tego co masz.

 

U mnie sytuacja jest taka że mam Evo które jest autem docelowym i tam idę na całość z modami. Mam też WRX'a i poza pierdołami uważam, że bez sensu iść z nim po bandzie. Choć ciężko mi przychodzi powstrzymywanie się z niektórymi zakupami

Edited by matros1
Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem grube rzeźbienie WRX'a to strata czasu i kasy, STi z tego nie zrobisz. Lepiej skup się na nauce jazdy i zbieraniu kasy na STi i kasie na mody STi.

zgadzam sie z przedmowca

 

 

a jakie STI trafię nie wiadomo.

nikt ci nie kaze kupowac pierwszego z brzegu

Edited by Ayo
Link to comment
Share on other sites

No dobra, trochę racji macie :).

Skupiam się zatem na nauce a jak coś padnie będę się martwił.

 

 

a jakie STI trafię nie wiadomo.

nikt ci nie kaze kupowac pierwszego z brzegu

Sęk w tym, że długo szukałem, obejrzałem kilka egzemplarzy, które w ogłoszeniach były "igłami" i straciłem nadzieję, stąd WRX.

Zresztą możesz kupić najbardziej zadbane auto i silnik po miesiącu powie KABUM, na to nie ma reguły. A tu wiem przynajmniej czym jeżdżę.

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej jest kupić z wybuchniętym ;) silnikiem. Ja tak zrobiłem i teraz wiem co mam i jak zrobione, kiedy i przez kogo

Ja kupiłem bez wybuchniętego i przy okazji UPG wszystko zrobiłem od nowa, także też wiem kto robił i co mam :)

Link to comment
Share on other sites

 

Najlepiej jest kupić z wybuchniętym ;) silnikiem. Ja tak zrobiłem i teraz wiem co mam i jak zrobione, kiedy i przez kogo

A gdzie takie wybuchniete można dorwać?

 

Chociażby tutaj:

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/76017-czy-to-upg/

 

Poczekaj z tydzień to będzie kolejny, a potem kolejny, i kolejny....

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...