Jump to content

stukot w WRX


SubWRX
 Share

Recommended Posts

Witam

krotki opis autka:

kupilem powypadkowe, nie mialem mozliwosci odpalenia wczesniej silnika

 

przed odpaleniem silnik dostal swiezutki olej 5w 40 shell

nowy termostat, rozrzad, pompe wody itp

 

podczas odpowietrzania ukladu wszystko bylo w jak najlepszym porzadku

silnik ogolnie pracowal ok 2-3 godziny

pozniej mial 2 delikatne jazdy probne

 

nastepnie 2 kolejne z wykorzystaniem obrotow do 6 tys

 

problem byl z wysadzaniem plynu gormym korkiem, ale tylko podczas jazdy, nie na postoju

temperatura byla ok 1mm ponizej polowy na wskazniku, wentylatory sie zalaczaly prawidlowo ale mimo wszystko wysadzalo plyn

 

 

do tego po ostatniej przejazdzce zauwazylem ze silnik wydaje z siebie dziwny odglos przy przegazowywaniu

ogolnie wciskajac wiecej gazu przy ok 3-4 tys, wyzej balem sie krecic

dzis z nocy przy 1 rozruchu cos zagrzechotalo ok 1 sek i sie uspokoilo ale nadal slychac ten stukot przy wyzszych obrotach

 

 

 

 

czy moje obawy sa sluszne ze to panewki??

 

WRX 2005 100tkm przebiegu.....

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

 

Tak słychać panewkę

Nie zauważyłem twojego linka ale podejrzenie masz niestety chyba trafne :(

Ewentualnie spalanie stukowe ma podobny dźwięk check się świeci? Jaki boost?

Ale poczekaj na podpowiedzi bardziej doświadczonych w temacie...

Link to comment
Share on other sites

Przy obróconej panewce nie będzie się nic świecić, ani check, ani smarowanie, ani nic innego. Obstawiam podobnie-panewka. Też niedawno przez to przechodziłem ale u mnie zaczęło nagle "stukać tak, jak młotkiem w ścianę", jeszcze głośniej niż w filmiku, do którego link podał ptkrally. Z tym, że u mnie była zupełnie inna sytuacja...

Link to comment
Share on other sites

 

Po tym odglosie to bym stawial na panewke, ale takie diagnozowanie przez Internet daje mi pewna minimalna szanse pomylki

(choc z tym odlosem, dosc kosztownym, niestety mialem zwyczajnie okazje sie juz zapoznac)

 

Jakbys mial zegar cisnienia oleju pewnie bys wiecej zobaczyl, niz przy samej kontrolce - z reguly cisnienie oleju dosc znacznie spada, byc moze nie ponizej progu, ktory zapala seryjna lampke.

 

Check sie nie zaswieci, bo nie ma nic do tego niestety za bardzo.

Link to comment
Share on other sites

problem byl z wysadzaniem plynu gormym korkiem, ale tylko podczas jazdy, nie na postoju

temperatura byla ok 1mm ponizej polowy na wskazniku, wentylatory sie zalaczaly prawidlowo ale mimo wszystko wysadzalo plyn

 

te silniki mają to do siebie, czasem uda ci się zalać układ chłodzenia i odpowietrzenie nastąpi praktycznie samoczynnie, a czasem musisz mu pomóc.

Ja miałem jeden taki przypadek, gdzie odpowietrzenie układu zajęło mi dwa dni.

Identyczne objawy, takie które opisałeś, byłem wręcz przekonany, ze poszła uszczelka pod głowicą, ale zostało to po diagnostyce wykluczone.

Zacząłem więc sie bawić- grzanie auta- wentylatory- krótka jazda- zatrzymanie- pompowanie wężami- chwila na ostygnięcie- dolanie płynu i od nowa :roll:

I tak dwa dni, w sumie kilkanaście razy, aż się w końcu uspokoił :wink: .

Sprawa wygląda w ten sposób, że jesli masz w układzie chlodzenia bańki powietrzne i wraz z cieczą przemieszczaja sie po układzie, w momencie jak dojdą do pompy wody robi się poduszka, wirnik pompy sie kręci, ale cieczy nie przepycha dalej, woda w układzie stoi w miejscu, przegrzewa się i wyrzuca przez korek.

 

Co do samego stuku, to tylko diagnoza w warsztacie :wink:

Link to comment
Share on other sites

Najprawdopodobniej panewka:/ szczegolnie ,ze to 05 silnik znany z tego, ze mu latwo te panewki sie psuja.

 

 

...Ale jest jeszcze jedna szansa, ze to cos innego. wspomniales, ze robiles rozrzad takze sprawdz jeszcze czy moze napinacz ci sie nie poluzowal. Czytalem pare przypadkow w ktorych dzwiek identyczny do panewki okazywal sie loznym napinaczem. Wiem,ze najprawdopodobniej juz by pasek przeskoczyl dawno jak by byl luzny ten napinacz ale sprawdz go !

 

 

PS: Mam nadzieje, ze kupiles to auto po dobrej cenie bez odpalania silnika nawet przed kupnem;]

Link to comment
Share on other sites

no niestety kupilem w normalnej cenie

do tego robielm auto typowo "pod siebie" i nie oszczedzalem w kosztach...

 

 

 

wiem juz napewno ze panewka

 

 

 

co bardziej doradzacie??

probowac reanimowac czy wymianiac silnik??

duzo sie nasluchalem o problemach z remontem...

Link to comment
Share on other sites

duzo sie nasluchalem o problemach z remontem...

 

A jakies to problemy mozna miec z prawidlowo przeprowadzonym remontem?

 

Chcesz miec pewnosc co masz pod maska - remont.

 

Chcesz po taniosci, ale z ryzykiem, kup uzywany silnik na zamiane?

Link to comment
Share on other sites

Jak zrobisz remont na nowych częściach, to wiesz co masz. Ważne żeby robił to ktoś, kto ma wiedzę i doświadczenie w tego typu silnikach :!:

Kupisz nowy-używany silnik i znów może się pojawić ten sam problem po jakimś czasie :|

Koszt remontu, a kupna i przełożenia drugiego silnika wychodzi podobnie. Z tego, co się orientuję to ok. 4-5 tyś zł.

Link to comment
Share on other sites

^^ Chodzi o tzw. Bugeye czyli w US 02-05 modele. Radze unikac w tych silnikach "cienkich" olejow 5W-30 slabej jakosci jak Mobil 1.

 

 

 

SubWRX- jak najbardziej remont i od razu zakuj go:] Tylko tak jak inny radza, musi to robic ktos kto sie na SUBARU DOBRZE zna.

Link to comment
Share on other sites

SubWRX- jak najbardziej remont i od razu zakuj go:]

 

A po co i w jakim celu od razu zakuwać do w miare seryjnego auta :?: Ja wiem ze sie to stało modne ostatnio, ale bez przesady, ja nie widzę żadnego celu zakuwania silnika w wrx-e o w miare seryjnej mocy :roll:

Link to comment
Share on other sites

SubWRX- jak najbardziej remont i od razu zakuj go:]

 

A po co i w jakim celu od razu zakuwać do w miare seryjnego auta :?: Ja wiem ze sie to stało modne ostatnio, ale bez przesady, ja nie widzę żadnego celu zakuwania silnika w wrx-e o w miare seryjnej mocy :roll:

 

SubWRX posłuchaj wujka carfit-a :wink:

Użytkowanie na co dzień zakutego silnika wcale nie jest takie różowe, jak mogłoby się wydawać, szczególnie jeżeli jeździsz głównie po mieście na krótkich odcinkach...

Link to comment
Share on other sites

SubWRX- jak najbardziej remont i od razu zakuj go:]

 

A po co i w jakim celu od razu zakuwać do w miare seryjnego auta :?: Ja wiem ze sie to stało modne ostatnio, ale bez przesady, ja nie widzę żadnego celu zakuwania silnika w wrx-e o w miare seryjnej mocy :roll:

 

 

 

No to juz zalezy od celow wlasciciela i od jego planow na przyszlosc. Ja zakladam ,ze wiekszosc posiadaczy tych samochodow bedzie sie bawic predzej czy pozniej w zwiekszanie mocy:]

 

Jak SubWRX nawet nie mysli o tym w dalekiej przyszlosci to pewnie nie ma sensu zakowac, ale jak cos mu po glowie lata ,ze moze kiedys to czemu nie jak juz silnik bedzie rozebrany?

Link to comment
Share on other sites

Nawet zwiększając moc nie za zawsze jest sens zakuwać.

O ile się nie idzie w jakieś grube moce typu 350+ KM - z tym, że to się już robią wówczas generalnie duże koszta i wybór tłoków to tylko jedna z kwestii.

 

Przy przeciętnym, nawet upalanym WRX w granicach 300-320KM chyba nie bardzo raczej jest sens iść w kuciznę.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie^^

 

Ale zakladajac ,ze bedzie mial w planach nieco wiecej mocy to wsadzenie kutych tlokow w seryjnych rozmiarach plus lozyska to zaden problem i male koszta a najslabszy element w silniku masz juz z glowy.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...