Jump to content

Rdzewiejące śruby mocowania fotela kierowcy


Recommended Posts

Ruda wyłazi w tym miejscu u japońców, niemcy tak nie mają, jakoś inaczej to robią, tak mi mówił kolega lakiernik. Wnosi się śnieg na butach i wodę, i tak to jest, ruda wyłazi.

Link to post
Share on other sites
  • 8 months later...
  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Czy ktoś z Was ma to samo w forku? Maszyna z 2006 r.   Czy może świadczyć o nieprzyjemnej historii auta? np. powódź jakaś czy co?

Mam ten sam rocznik i też rdzewiało. Autko kupione przez mojego przyjaciela w RP, jestem drugim właścicielem. Proponuje odkręcić foteliki, wyczyścić i pomalować mocowania a przy okazji można odświeży

potforek, to tzw. STM, czyli Subaru Tak Ma, efekt wilgoci wniesionej do samochodu. Fotele trzeba wyjąć, zabezpieczyć antykorozyjnie, pomalować i już po problemie. BTW wiesz, jak pomuki się daje :?:

Posted Images

Jest też w dolnej części słupka środkowego na mocowaniu pasa bezpieczeństwa kierowcy. Czyli nadal lewa strona rudzieje. Mocowania fotela constans.

Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Minęły 3 lata, od ostatniego malowania mocowań foteli. Dzisiaj widząc jaki jest ich stan postanowiłem to poprawić.

 

No i narobiłem: jedna śruba pękła :( Ukręciłem jej łeb. Pozostałe 3 poszły bez problemu.  Jutro jadę do mechanika, żeby pomógł mi z tą urwaną śrubą. 

Tym razem jednak usuwam całą rdzę szlifierką, a nie ręcznie, a na to pójdzie Hamerite, ale nie w sprayu jak ostatnim razem, tylko pędzelkiem.  

Link to post
Share on other sites

Ja mam imprezę 97 i śruby od fotela kierowcy prawie nie ma... Auto ma słabą wentylację,szyby szybko parują, robi się wilgotno...i tyle. Taka przypadłość...może przez szyby bez ramek...

 

Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

U mnie uchwyty foteli wyglądają jak sprzed wojny ... Zdaje się trzeba będzie coś z tym zrobić... Bo głupio powiedzieć że auto nie ma grama rdzy ;0 

Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...
4 godziny temu, Sebastian32 napisał:

Odkopuje. Legacy MY08. Odkręcać to gówno, bo się boje jeździć? Na trzecie fotce strona pasażera dla porównania.

 

rdza1.jpg

rdza2.jpg

rdza3.jpg

Niezły obciach :) Ja mam takie same :):) Trzeba wreszcie kupić hameraita

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

kolejny "wstydliwy" subarowy temat :wacko:

 

FXT MY'16 - juz jest nalot, niestety

 

przy okazji cykne jak wygladaja anologiczne mocowania w innym japonskim aucie (22-letnim!)

zero rdzy czy nalotu...

 

wrzucam fotki

 

FXT 2016 (na krawedziach mocowan juz cos sie dzieje)

20180503_213354.jpg

20180503_213449.jpg

 

Celica 1996 (wyglad jak z fabryki)

20180503_213312.jpg

20180503_204128.jpg

Edited by eddie_gt4
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Dzisiaj zabrałem się za fotele. Wyczuszczone, pomalowane, zabezpieczone. Chciałem tez oczyścić i zaimpregnowac dźwignie od wlewu. I tu poległem. Jak to przeciągnąć przez wykładzinę aby spokojnie odkręcić i pomalować cały mechanizm?

Link to post
Share on other sites

wyjmij krawędź wykładziny spod tego plastiku na progu

Edited by BazaN
Link to post
Share on other sites
  • 10 months later...

Odświeżę temat, bo i mnie czeka zabawa z tym problemem.

Czy wiecie jakie to są dokładnie śruby? Wymiar i klasa? Boje się, że je urwę przy próbie odkręcania, a trzeba je wymienić, bo samo ogarnięcie uchwytów nic chyba nie da.

Link to post
Share on other sites

Gwint tam jest na pewno drobnozwojowy, skok chyba 1.25. A śruby na pewno co najmniej 10.9. Przynajmniej w SF. Kombinowałem z podniesieniem fotela, ale odpuściłem temat. Śruby puściły ale przy użyciu większej siły. Spróbuj najpierw solidnie młotkiem parę razy uderzyć.

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Gwint tam jest na pewno drobnozwojowy, skok chyba 1.25. A śruby na pewno co najmniej 10.9. Przynajmniej w SF. Kombinowałem z podniesieniem fotela, ale odpuściłem temat. Śruby puściły ale przy użyciu większej siły. Spróbuj najpierw solidnie młotkiem parę razy uderzyć.
 
 
Spryskam je czymś głębokopenetrującym conajmniej 24h przed podejściem. Dzięki!
Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy Ci się uda. Bo wypadało by spryskać gwinty. Ale warto spróbować. W każdym razie od dołu jest dostęp do śruby która mocuje fotel przy tunelu. Jak ja wykręcisz to widać otwór na wylot. Pozostałe są wkręcane w wzmocnienia podłogi.

Link to post
Share on other sites

One chyba na wylot przechodzą przez podłogę, możesz od dołu szczotą przeczyścić z syfu i spryskać. Urwać to to duży sukces, kawał śruby. To nie szpili pokrywy zaworów ;)

Link to post
Share on other sites
One chyba na wylot przechodzą przez podłogę, możesz od dołu szczotą przeczyścić z syfu i spryskać. Urwać to to duży sukces, kawał śruby. To nie szpili pokrywy zaworów
Na wylot przechodzi tylko ta tylna przy tunelu. Reszta leci w profile na podłodze.
Ale jak koledzy piszą, nie ma z nimi problemu. Za pierwszym razem faktycznie trochę siły trzeba było użyć. Ale nie podchodziłem do tego z "dusza na ramieniu" że mogę ją zerwać. Ta są mocne śruby, muszą utrzymać fotel i człowieka na miejscu podczas wypadku. Dlatego też jest ona drobnozwojowa.
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
5 godzin temu, piotruś napisał:

 

Dużo solidnej roboty :thumbup:, ale prawdopodobnie na nic.... Zajrzyj tam za rok ;). Obym się mylił ...

Dlatego ja myślę, żeby cały stelaż wydłubać i wrzucić w ocynk :) inna sprawa, że może gdyby te nogi miały jakieś plastikowe osłony to by tak ruda się nie czepiła:huh:

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, radek311989 napisał:

inna sprawa, że może gdyby te nogi miały jakieś plastikowe osłony to by tak ruda się nie czepiła

 

Śruby wkręcone są w podłogę - tworzy się mostek cieplny. W zimie są zimne i osadza się na nich wilgoć z powietrza. Osłanianie nic nie da. Już prędzej te plastikowe podkładki, które odizolują termicznie łapy foteli od śrub i od podłogi.

Edited by TOMA52
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
 
Śruby wkręcone są w podłogę - tworzy się mostek cieplny. W zimie są zimne i osadza się na nich wilgoć z powietrza. Osłanianie nic nie da. Już prędzej te plastikowe podkładki, które odizolują termicznie łapy foteli od śrub i od podłogi.
Amen. Niestety nie miałem takich podkładek pod ręką gdy mocowałem się z tym ostatnio, ale muszę wyprać tapicerkę i będę demontował te fotele- wtedy podziałam.
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...