Jump to content

Kenia - jechać czy nie?


Pablito

Recommended Posts

Witam,

Czy ktoś z Was był kiedyś w Kenii?

Ogólnie bardzo bym chciał pojechać, ale się trochę cykam z powodów zdrowotnych, malaria, żółta febra i inne świństwa.

Czy ktoś z Was był w Kenii i może coś podpowiedzieć? A może jest wśród nas jakiś lekarz, który mógłby fachowo coś podpowiedzieć?

Będę bardzo wdzięczny za wszystkie porady i informacje.

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi sie ze smialo mozesz jechac uprzednio zaszczepiajac sie na : zoltaczke A i B,dur brzuszny,tezec,polio i zolta febre. Lista niby dluga ale zastrzykow nie bedzie duzo.

Musisz sie zaszczepic ok 1 -1.5 miesiac przed wyjazdem bo na zoltaczke szczepi sie dwuetapowo. Koszt szczepien to ok 600 PLN ,dostaniesz tez zolta ksiazeczke z pieczatkami i wpisami na co Cie szczepiono i kiedy. Szczepionki robia Wojewodzkie Stacje Epidemiologiczne ktore maja listy krajow i chorob na ktore trzeba szczepic turystow.

Na miejscu trzeba przestrzegac podstawowych zasad hignieny,myc czesto rece,unikac "syfu" i bedzie ok. Co do malarii to mozna brac Malarone na recepte ok 200 paczka.Bierze sie to tydz przed,codziennie na miejscu i tydz po powrocie. Ja tego nie bralem bo tego typu leki obciazaja watrobe i uklad trawienny. Jezeli bedziesz sie smarowac Offem czy Mugą to komary powinny omijac Cie z daleka.

Rok temu bylem 3 tygodnie w Etiopii gdzie poziom sanitarny,hotelowy i gastronomiczny ma sie nijak do nastawionej na turystyke Kenii i zyje:) Bylem tez w Peru,Brazylii,Urugwaju,Argentynie i Meksyku i Srilance gdzie syfow bylo co nie miara i wg mnie zeby na cos zachorowac trzeba sie troche postarac. W razie pytan sluze pomoca.

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie bardzo bym chciał pojechać, ale się trochę cykam z powodów zdrowotnych, malaria, żółta febra i inne świństwa.

Czy ktoś z Was był w Kenii i może coś podpowiedzieć? A może jest wśród nas jakiś lekarz, który mógłby fachowo coś podpowiedzieć?

 

Byłem, zaszczepiłem się na to wszystko. Zwróć uwagę, że część szczepionek trzeba wykonać z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Tu masz więcej info:

 

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,1059 ... ienia.html

http://bez-recepty.pgf.com.pl/index.php ... _artyk=228

 

Ja na nic nie zachorowałem ani w trakcie wyjazdu, ani po. Nie miałem też sensacji takich, jak miewa się np. w Egipcie.

 

Generalnie wycieczka warta polecenia pod warunkiem, że ktoś lubi dziką przyrodę. Ja np. trzeciego dnia trzęsienia się w samochodzie po kamieniach na safari miałem serdecznie dość i chciałem do domu :twisted:. Hotele - bez szaleństwa, ale w miarę ok.

 

Największą traumą była masajska wioska zrobiona z krowiego gówna, które również używane było do produkcji "mebli" i jako opał.

Link to comment
Share on other sites

Wybieram się na początku marca z żonką, więc cele to playa i jakieś safari, co by lefki i inne zoo zobaczyć.

Inne rozrywki, jak choćby wypad na dyskę do Mombasy, odpadają :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Przeczytałem całe. Nie wiem, czy można się z tym panem zgadzać lub nie - bo po prostu opisał swoje wrażenia z podróży, bez konkretnego morału. Ale, podobało mu się :mrgreen: i też był w "gównianej" masajskiej wiosce, chyba nie został fanem tego budulca :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Mikad napisał(a):

i też był w "gównianej" masajskiej wiosce, chyba nie został fanem tego budulca :mrgreen:

 

 

No to jest nas co najmniej dwóch :).

 

tez bylem, ze 3 lata temu i moze faktycznie bez spazmow, ale dramatu nie bylo.

albo moj stan nie pozwalal na dopuszczanie negatywów do mózgu.

 

w kazdym razie nie tykaj "young girls for you my friend, very cheap" za ŻADNE skarby.

no i trzeba uważać w wiekszych miastach, bo bywa niebezpiecznie. moze nie jest to poziom np Johannesburga, gdzie w bialy dzien bez pardonu na swiatlach podchodza do samochodów i szarpia za drzwi w celu pozbawienia pasazerow bagażu, ale tez nie ma rewelki.

choc jesli jedziesz na jakas zorganizowana wycieczke, to raczej nie powinno byc problemow.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym pojechał mimo tych wszystkich zagrożeń bo podobno Kenijki to jedne z piękniejszych kobiet żyjących na Ziemi :)

 

Czy ja wiem :roll:. Te które są ładne, są zazwyczaj nieletnie, czego po nich nie widać. A w połączeniu z tym, że są - cytuję - "very cheap" może oznaczać tylko kłopoty i to poważne.

 

Ja się nie odważyłem :twisted:.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...