Jump to content

Błąd P1472 w Foresterze 2.0D MY09


Recommended Posts

Mam Forestera diesla MY09 (na gwarancji). Tydzień temu, jadąc na gładkiej szosie, zaświeciły się dwie pomarańczowe lampki ostrzegawcze: diagnostyka silnika (sylwetka silnika) i ostrzeżenie systemu dynamicznej stabilizacji toru jazdu (sylwetka auta, przekreślona). Coś takiego wydarzyło mi się po raz pierwszy po ponad dwóch latach eksploatacji. Zawróciłem do domu. Następnego dnia włączyłem silnik, obie kontrolki dalej się paliły i ... ostrożnie pojechałem do ASO. Wczesniej zatelefonowałem, aby sprawdzić czy samochód może sam jechać.

 

W ASO powiedziano mi, że komputer wykazał usterkę P1472, ale komputer dał się zresetować. Wobec tego i na wszelki wypadek zamówią nowy czujnik ciśnienia dla systemu stabilizacji toru jazdy i proszą, aby przyjechać za tydzień. Błąd P1472, jak wyczytałem, podobno znaczy "DPF pressure difference sensor (low)", a więc ten sensor/czujnik porównuje poziomy ciśnień, które - można dedukować - w momencie usterki były wadliwe. Albo wadliwy był sam czujnik. To tylko moje przypuszczenia. I nie bardzo wiem, co DPF tutaj znaczy.

 

Minał tydzień, znow pojechałem do ASO, gdzie poinformowano mnie, że ponieważ w ciagu tego tygodnia (od "resetu") nic się nie zdarzyło, wiec nie mają co robić, a ja powinienem spokojnie użytkować samochód, jakby nic się nie stało.

 

Ale sie stało ! - Tydzień wcześniej wystąpił błąd P1472. Po to są lampki ostrzegawcze, czujniki, software i komputer, aby informować i ostrzegać. Czy niewątpliwa usterka mogła się sama naprawić ? Czy samo zresetowanie naprawia błąd ? Czy przy następnej, podobnej sytuacji należy ignorować ostrzeżenia komputera ? :cry:

Link to comment
Share on other sites

Traktowanie zgodne z norma, skasować błąd i spławić goscia niech zajeżdzi do końca.

Podobna sytuacja zeszłej zimy, te same kontrolki sie zapaliły i ta sama reakcja i zalecenie. Po dwoch tygodniach powtórka i moje obawy przed rodzinnym wyjazdem w góry. Po 3dniach znów i tym razem ASO Czechy - Liberc od razu ze to zawór EGR do wymiany.

Oczekwanie za naprawe w SIP ASO i naprawa, auto w serwisie 2m, bez auta zastępczego bo sam do nich jak frajer pojechałem. więc się nie należy. Po 5tyg ASO dało mi samochód do jazdy - wstyd im było za niemoc w dostawach częsci.

Po odebraniu i przejechaniu 2h znow to samo.

Ale durnia mozna z siebie zrobić raz, teraz za poradą SIP to telefon do Assistance, fachowiec pod dom, auto na lawete do ASO, zastępcze do wyboru za1h podstawione.

 

Rada tak, jak masz na gwarancji to rób tak jak jestes traktowany przez ASO-SIP; niedouczony, niekomplatybilny nieudacznik. Telefon do reki i niech sie teraz martwią i wywiazują z umowy: gwarancja/ Assistance. Do tego auto zastepcze od ręki podstawiane - klasa D.

 

Motywacja do pracy od razu rośnie a nie tylko kasowanie błędów.

 

Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Ta historia jest alarmujaca. Na razie (od dzisiaj) jeżdżę samochodem ze zresetowanym błędem. Jezeli kontrolki zapalą się jeszcze raz, to oczywiscie będę wzywał assistance, a nie bedę sam jechal do ASO.

 

Odniosłem wrażenie, że kierownik serwisu ASO telefonował w mojej sprawie do SIP (wspomniał o rozmowie z "gwarantem") i że otrzymał właśnie takie instrukcje, aby w tym konkretnym wypadku nic nie robić. Kierownik powiedział mi, że taka jest procedura i standardowa reakcja "gwaranta".

 

Glownym problemem jest fakt, ze samochodowi w tym stanie trudno jest ufac, bo kto wie, kiedy/czy te kontrolki sie zapalą kolejny raz. A jak sie skończyla historia Kolegi ? Czy w koncu samochód naprawiono w Czechach czy w Polsce ?

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy to to samo, ale na pewno podobne:

 

U mnie kiedyś zaświeciły się: hamulec, silnik, ABS, Hill-Holder, ESP. Po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu świecił się tylko hamulec i silnik. Nie działał tempomat. Poza tym wszystko było w normie. Na drugi dzień kontrolki już się nie świeciły. Diagnoza ASO: filtr DPF zwrócił błąd, który spowodował zakłócenia w systemie ESP i połączonych modułach. Zresetowano i kazano jechać do domu.

 

Ponieważ po tymże zresetowaniu samochód jechał jakby mu kto zainstalował ów słynny "nowy soft", udałem się do innego ASO, do sprawdzenia (kontrolki się nie świeciły). Pan mechanik powiedział niewyraźnie coś w rodzaju "normalne", gdy opowiadałem Mu o tych kontrolkach. Wymieniono czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym i problem się nie powtórzył, a silnik powrócił do fabrycznej charakterystyki.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy to to samo, ale na pewno podobne:

U mnie kiedyś zaświeciły się: hamulec, silnik, ABS, Hill-Holder, ESP. Po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu świecił się tylko hamulec i silnik. Nie działał tempomat. Poza tym wszystko było w normie. Na drugi dzień kontrolki już się nie świeciły. Diagnoza ASO: filtr DPF zwrócił błąd, który spowodował zakłócenia w systemie ESP i połączonych modułach. Zresetowano i kazano jechać do domu.

Opisaną diagnozę ASO obejmuje definicja błędu P1472 (podana w moim pierwszym postingu), która właśnie mówi o filtrze DPF. Moja historia jest całkiem podobna to tej opisanej przez Kolegę Debtux'a, ale moje ASO nic o filtrze nie wspominało. W każdym razie sytuacja jest nieprzyjemna, bo skoro zastnieje taki błąd i kierownca jest ostrzegany to po co ? - Stawać, jechać dalej i przepalić filtr, wzywać Assistance, ignorować ?

 

Przy okazji pytanie, co robić z filtrem DPF ? - Szczególnie jeżeli akurat jeździło się więcej krótkich odcinków i po mieście, to może trzeba raz na tydzień pojechać dalej i szybciej specjalnie na przepalenie filtra. Inaczej ma się takie kłopoty jak Kolega Debtux i ja. A może to coś innego ? :twisted:

 

-- 9 lut 2011, o 23:02 --

 

Poszukałem na stronie międzynarodowego forum Forestera, gdzie znalazłem sporo na temat mojego problemu i błedu P1472. Oto przykładowe linki:

 

http://www.subaruforester.org/vbulletin ... 472-70455/

http://www.subaruforester.org/vbulletin ... ems-67548/

 

Okazuje się, że w opisywanych wypadkach błąd jest związany z filtrem cząstek stałych (DPF) i występuje, gdy filtr nie może dokonać samooczyszczenia. W jednym wypadku wymieniono odpowiedni czujnik ciśnienia. Należy przestrzegać zaleceń podanych dla filtra cząstek stałych. Znaleziona przeze mnie definicja błędu P1472 jest poprawna.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam, nie wyraziłem się jasno.

 

W pierwszym ASO powiedziano o błędzie, który zgłosił filtr, jednak filtr był czysty. W drugim ASO nie stwierdzono żadnego błędu filtra.

 

Nie mam żadnych kłopotów z filtrem, mimo że mam wiele krótkich przebiegów. Filtr się ładnie oczyszcza i poza tym jednym przypadkiem nie było żadnych kłopotów.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam, nie wyraziłem się jasno.

 

W pierwszym ASO powiedziano o błędzie, który zgłosił filtr, jednak filtr był czysty. W drugim ASO nie stwierdzono żadnego błędu filtra.

 

Nie mam żadnych kłopotów z filtrem, mimo że mam wiele krótkich przebiegów. Filtr się ładnie oczyszcza i poza tym jednym przypadkiem nie było żadnych kłopotów.

 

Moze zatankowales jakies dziadostwo do baku??

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie nie, chyba że Orlen w Ciechocinku (gdzie wtedy byliśmy na szkoleniu Żony) sprzedaje coś paskudnego w cenie "lepszego" diesla. Normalnie nie tankuję w Orlenie, chyba że nie ma innej możliwości.

 

Te nieszczęsne kontrolki zaświeciły się tylko w drodze powrotnej z tegoż Ciechocinka i już na drugi dzień się nie świeciły (zostało jeszcze sporo orlenowskiego paliwa), i do tej pory się to nie powtórzyło; nie miało to też żadnego wpływu na pracę i osiągi silnika.

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie nie, chyba że Orlen w Ciechocinku (gdzie wtedy byliśmy na szkoleniu Żony) sprzedaje coś paskudnego w cenie "lepszego" diesla. Normalnie nie tankuję w Orlenie, chyba że nie ma innej możliwości.

 

Te nieszczęsne kontrolki zaświeciły się tylko w drodze powrotnej z tegoż Ciechocinka i już na drugi dzień się nie świeciły (zostało jeszcze sporo orlenowskiego paliwa), i do tej pory się to nie powtórzyło; nie miało to też żadnego wpływu na pracę i osiągi silnika.

Kiedys zatankowalem na Statoilu i jak zobaczylem zuzycie paliwa na autostradzie A2 to myslalem, ze cos sie stalo z samochodem. Zuzycie wzroslo o 25%. Potem dotankowalem na Orlenie w Slubicach i zuzycie wrocilo do normy. W Polsce nie ufam zadnej stacji.

Link to comment
Share on other sites

u nas także włącza sie ten błąd w foresterach a zwłaszcza poniżej -10 na zewnątrz...generalnie takie cos powoduje DPF, jeżlei auto nie wpada w tryb awaryjny (jedzie do ca 3500 obr/min) to jechać i sie nie przejmowac raczej :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...