Jump to content

Impreza 2.0 N/A Falujące obroty po wyciągnieciu aku


eMTe

Recommended Posts

Wczoraj wymontowalem akumulator zeby go podładowac bo padł, podładowałem, zalozylem spowrotem i teraz auto na jałowym biegu faluje obroty, spadaja tak do 500 i 1000, ktos wie o co kaman:>?

Link to comment
Share on other sites

Być może zresetowało się ECU i musi się nauczyć od nowa. Jeśli tak jest, to po przejechaniu się autkiem powinno wrócić do normy.

 

-- 6 lut 2011, o 20:55 --

 

aflinta, no ładniej to ująłeś...! :D

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

eMTe, tak jak mówią chłopaki. Komputer sobie uzupełni wszystkie dane z silnika i będzie git. :wink:

 

P.S. Ktoś mi kiedyś na spocie mówił, że u niego w Forku ułożył się dopiero po około 30 km.

Link to comment
Share on other sites

Gdzieś czytałem o jakiś trickach, żeby po podłączeniu aku przekręcić stacyjkę na 30 sek i potem odpalać, albo przekręcić kilka razy przed odpaleniem... Ale to pewnie jakaś szarlataneria... :P

Link to comment
Share on other sites

Jutro sie wszystko okaze, ale wydaje mi sie ze to to bo po odpaleniu bylo co chwile a po przejechaniu tych 2km juz coraz mniej...

 

ale dzieki, bo troche mnie uspokoiliscie, choc takie mialem przypuszczenia ze sie cos zresetowalo:)

Link to comment
Share on other sites

Przypuszczam, że jak już będziesz mógł pójść ogniem, wszystko wróci do normy :wink: .

 

Po odpięciu aku OBK się "nauczył" po kilku kilometarch :) .

Link to comment
Share on other sites

Z tego co ja wiem to możesz ogniem. Tylko rozgrzej silnik wcześniej

Jak się rozgrzeje to nawet powinieneś ogniem :twisted:

BTW, miałem ostatnio to samo. Zapomniałem wyłączyć lampkę w środku i się aku rozładował. Po paru km wszystko wróciło do normy :wink:

Link to comment
Share on other sites

U mnie kiedys po odpięciu aku i resecie też falował na jałowym. I niestety sam nie "nauczył" a przejechałem tak ok 1kkm. Czyściłem krokowca - bez zmian. Pomogło dopiero wyczyszczenie przepływki więc jeśli Ci się obroty nie ustabilizują to proponuje to zrobić w pierwszej kolejności :wink:

Link to comment
Share on other sites

Gdzieś czytałem o jakiś trickach, żeby po podłączeniu aku przekręcić stacyjkę na 30 sek i potem odpalać, albo przekręcić kilka razy przed odpaleniem... Ale to pewnie jakaś szarlataneria... :P

Jest taka teoria, czasem skuteczna.

Jeśli aku był odpięty kilka godzin podłączasz go, nie używasz żadnej elektryki w aucie wszystko masz wyłączone. Przekręcasz kluczyk, czekasz aż zgasną kontrolki, odpalasz auto i ma sobie popracować tak długo aż załączy się wentylator chłodnicy. Jak wentylator się wyłączy, gasisz silnik. Po ponownym odpaleniu działa prawidłowo.

Link to comment
Share on other sites

No to git.

 

Właśnie :!: Gdzie są POMUKI się pytam :?: :wink:

 

No i dostal tylko ten co najglosniej krzyczal :!:

:P

 

W życiu trzeba się o swoje dopominać :P:lol:

 

Już wszyscy dostaliście :wink:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...