Jump to content

Czy warto zonie kupic subaru


dzioba

Recommended Posts

Powiekszajac statystyke spamarskich watkow wstawilem wlasnie ony.

Jakie kozysci i jakie straty (nie tylko finansowe) wynikaja z takiej sytuacji.

Moje 2-letnie doswiadczenie w tej dzidzinie nasowa wiele reflaksji.

Przyznam ze zaraz po kupnie bylo milo bylo; Teraz tz jest ale........

Cytaty:

Zalozyles swinke do swojego a ja CO;

Przeciez do subarka nie zalozysz mi takich opon, jak ja bede wygladac, co ty sobie wyobrazasz. (prawie z duzych liter)

Na imprezie - chcesz sie dzisiaj przejechac impreza :P ;

Padalo troche moze wykoczymy na blotny parkiong. Ale twoim bo moj sie strasznie brudzi :twisted:

itp itd

Z pozytywow, bo i takie sa.

Jes o czym pogadac nawet bez wina

Nie marudzi ze auto ma juz dwa lata ..... i co dalej.

Czuje sie bezpieczniej.

Sama pilnuje i jezdzi na przeglady i jest tak upierdliwa dla mechanikow ze bajka.

Sprawdza sama olej i cisnienie w oponach (przed tem oberwal bym po pysku za samo pokazanie jak to sie robi)

Itp itd.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Gdyby nie moja żona to kupiłbym Galanta V6 (rekinka).

Jednak żonka stwierdziła, że chce mieć coś wyższego.

Ja na to - OK ale ma być w miarę szybkie.

Efekt znany :D

 

Trzeba przyznać, że to jej się udało.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba jakos zarazic. Moja byla bardzo podatna. zaczelo sie od tego ze kolezanka zaoferowala jej na urodziny stage w takom fracuskim sjs'sie. Wrecz trzeba bylo leczyc bo wszedzie widziala tylko brumbrum. :mrgreen:

Ten temat juz sie przewijal ale troche po katach wiec mysle ze zdania sie ujawnia.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że z przekonaniem żony do Subaru mają problemy właściciele Outbacków, a nie mają z tym żadnych problemów właściciele Foresterów (w tym ja :-)). Może to jest odpowiedź na pytanie: nie jak, ale czym.

Link to comment
Share on other sites

Moja nie była przekonana, ale po jeździe próbnej nie chciała innego. Teraz trudno mi się dopchać. Ale jeśli trzeba autko umyć, dolać płynu itd. - to wtedy do mnie. :|

 

Tak więc odpowiadając na tytułowe pytanie - na pewno warto!

Link to comment
Share on other sites

Zapytaj Subarytę jak ja przekonałem żonę do przesiadki z SC na Mitsu Galant 2,5 V6 SE- zapierała sie nogami i rękami, a teraz grozi, że jak go zmienię to mnie wyrzuci za drzwi...

 

a tak BTW nowy użytkownik zawitał na forum- czyli ja... pozdrawiam wszystkich zasiedziałych

 

Kibloo

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Widzę, że z przekonaniem żony do Subaru mają problemy właściciele Outbacków, a nie mają z tym żadnych problemów właściciele Foresterów (w tym ja :-)). Może to jest odpowiedź na pytanie: nie jak, ale czym.

Coś w tym jest :D

Zdecydowaliśmy się kupić Forestera, ale miałem problemy ze znalezieniem zacnego egzemplarza w manualu.

Zacząłem szukać alternatywy dla forka i żona mi to skutecznie wypersfadowała: "Forek mi się podoba, ma być forek i konieć :!: "

No i jest Forek :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...