Jump to content

Para spod maski ;)


czerwo
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

mam pytanie (pewnie laickie, bom laik jest)...

jechalem sobie dzis (20 min temu) i w pewnym momencie mocno i gwaltownie wcisnalem pedal gazu. W tym tez momencie strzelilo cos pod maska, jechalem na gazie, wiec w pierwszej chwili pomyslalem, ze to wystrzal w kolektorze czy cos podobnego, zaznaczam, ze nie znam sie na tym. Zatrzymalem sie, ale wszystko wygladalo ok. Ruszylem wiec dalej, i po pewnym czasie zobaczylem ulatujaca pare spod maski. W zbiorniczku po prawej stronie od chlodnicy poziom plynu jest minimalny, nie wiem jaki powinien byc (jest ciemno i wiele to nie widze, a jestem w taki miejscu, ze nie mam latarki ani nawet swieczki). Oprocz tego slysze jakis dodatkowy dzwiek (tak jakby chodzil wiatraczek na chlodnicy i chyba to jest to).Wskaznik temperatury w normie.

 

Samochod: Legacy, 2.2, 1994 (model95, poSmiechowy :), wiec czesc z Was pewnie wie :)

 

cio to moze byc?

 

dzieki z gory za ewentualne odpowiedzi....

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Witam,

mam pytanie (pewnie laickie, bom laik jest)...

jechalem sobie dzis (20 min temu) i w pewnym momencie mocno i gwaltownie wcisnalem pedal gazu. W tym tez momencie strzelilo cos pod maska, jechalem na gazie, wiec w pierwszej chwili pomyslalem, ze to wystrzal w kolektorze czy cos podobnego, zaznaczam, ze nie znam sie na tym.

hmmm, na 98% wystrzał z instalacji gazowej. Zajedź do "gazowników" i opier...ol coby to porządnie ustawili. Być może filtr od gazu albo coś innego trzeba wymienić :roll: U mnie wystrzały zdarzały się bardzo rzadko gdzieś 3 lata temu , tuż po zamontowaniu instalacji gazowej. Jak goście wreszcie wstawili komputer i emulatory do wtryskiwaczy, siedli z laptopem i ustawili wszystko jak trzeba to o wybuchach zapomniałem.

Sprawdź koniecznie obudowe filtra powietrza (czy jest zapięta na wszystkie cztery metalowe klamry) i czy nie wywaliło którejś klapki "antywybuchowej" - są aż 3 zamontowane w obudowie od filtra powietrza.

Zatrzymalem sie, ale wszystko wygladalo ok. Ruszylem wiec dalej, i po pewnym czasie zobaczylem ulatujaca pare spod maski. W zbiorniczku po prawej stronie od chlodnicy poziom plynu jest minimalny, nie wiem jaki powinien byc (jest ciemno i wiele to nie widze, a jestem w taki miejscu, ze nie mam latarki ani nawet swieczki). Oprocz tego slysze jakis dodatkowy dzwiek (tak jakby chodzil wiatraczek na chlodnicy i chyba to jest to).Wskaznik temperatury w normie.

ups, pary być nie powinno :!: Przede wszystkim otwórz maskę i sprawdź dokładnie skąd wydobywa się ta para. Szczerze mówiąc ja nie mam pojęcia skąd się mogła wziąć :shock: Poziom płynu chłodzącego w tym plastikowym zbiorniczku powinien być pomiędzy kreskami "min" i "max". Wiatrak na chłodnicy ma prawo się załączać przy wysokiej temp. pracy silnika - mi często załączał się jak stałem w korku. Najlepiej podjedź do Dżanka (i tak miałeś go w tym tygodniu odwiedzić) a on sprawdzi to i owo, dokręci "trytytkami" :D i sprawi że wszystko będzie grało jak w szwajcarskim zegarku.

 

pozdr.

Śmiech'u

P.S. dzwoń do mnie w razie problemów

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak to jest w legasy.

 

U mnie w forysiu miałem podobnie... poszła para i wszystko później OK.

Skoczyło się na tym, że wyleciał mi cały płyn chłodniczy z układu... na szczęscie na parkingu.

 

Gazownicy poprowadzili wąż od chłodzenia do reduktiora w poblizu "dźwigni" sprzęgła. Ta przecierała go konsekwentnie w końcu cały płyn zleciał na silnik i wyparował.

Miało to miejsce pod intercoolerem.

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

a u mnie zeskoczył wężyk ze zbiorniczka płynu do spryskiwacza.... para poszła jak jasna cholera

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...