Jump to content

Kupiłem progi GT look i co dalej?


gourmet

Recommended Posts

Od zacnego forumowicza dostałem (kupiłem?) progi, z myślą o wizualnym liftingu kombiaczka GL. Patrzę na auto i na progi i nie wiem, jak połączyć jedno z drugim.

1. jakieś one długie, trzeba pozbyć się chlapaczy?

2. mocować poniżej obecnych progów?

3. zasadniczo - czy to dobry pomysł? Jeżeli zamocuję pod obecnymi progami, będzie bardzo nisko

prog03b.th.jpg prog02.th.jpg prog01.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

1. jakieś one długie, trzeba pozbyć się chlapaczy?

tak, ale po zamocowaniu progów chlapacze powinny dać się załozyc

 

2. mocować poniżej obecnych progów?

nie poniżej tylko nakładasz jedno na drugie

Link to comment
Share on other sites

a te progi tez sa od kombiaczka ??

 

 

co do mocowania to oryginalnie progi /nakladki mocuje sie na prog metalowy

twoj gl nie jest chyba do tego przystosowany bo normalnie sa dziury zeby zamocowac ta plastikowa nakladke

Link to comment
Share on other sites

adaś może masz fotkę dawcy z progami - podejrzałbym co i jak. Zapytam tez Qby25. Graf sugerował mocowanie na mocny klej.

 

 

klej do wstawiania szyb bedzie ok

taki jak silikon w tubce

Link to comment
Share on other sites

klej do wstawiania szyb bedzie ok

Dokładnie tak. Z seryjnych kołków często mi się progi wypinały i wisiały brzydko (groziło zgubieniem). Klej do szyb załatwił sprawę koncertowo (ale nie wiem kto to teraz zdejmie :mrgreen: )

Link to comment
Share on other sites

2. mocować poniżej obecnych progów?

nie poniżej tylko nakładasz jedno na drugie

prog04.th.jpg

tzn. tak jak zaznaczyłem na czerwono - próg (uszczelka progu) ma się zlicować pod czarnym plastikiem na błotniku?

Link to comment
Share on other sites

ale nie wiem kto to teraz zdejmie

Ja chyba takim właśnie klejem miałem przyklejone przez poprzedniego właściciela poszerzenia przed tylnymi kołami. Zdejmowanie ich (nie podobały mi się), to była straszna mordęga. Ok. 1h na stronę zajęło odcięcie poszerzeń i zeskrobanie (skulanie właściwie) resztek kleju. Jedno jest pewne - przez następnych 50 lat same by nie odpadły :)

Link to comment
Share on other sites

Ja mam próg złożony z dwóch elementów i każdy poza spinkami -które się wyrobiły- jest fabrycznie przypięty linką, dzięki temu jeszcze je mam.

Ostatnio dziwne szuranie dobiegało z tyłu :) po tym jak wysiadając osóbka stwierdziła że potraktuje próg jak schodek :evil:

Mimo wszystko klej :shock: zalatuje druciarstwem, niema innego sposobu... progi rdzewieją czasem wymagają pielęgnacji, w nakładkach zbiera się woda i propo wody głównie napisałem. Jakieś patenty?

Link to comment
Share on other sites

po montażu na klej pozostaje dużo pustych otworów po spinkach, więc woda odpłynie, nie powinna stanowić problemu

 

-- 17 sty 2011, o 18:53 --

 

a są uszczelki wszystkie? bo jak nie ma to poszukam jeszcze

są wszystkie po jednej, górnej strony, zapewne od dołu fabryka nie daje?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...