Jump to content

2.0D MY09 rozdział napędu


trinitron

Recommended Posts

Witam

Prosiłbym bardzo o małą edukację w temacie rozdzielania napędu w 2.0D MY09.

Próbowałem dzisiaj różne konfiguracje braku przyczepności i udało mi się osiągnąć następującą sytuację:

- wrzucony bieg pierwszy, puszczone sprzęgło, gaz, hamulec, samochód stoi w miejscu

- koła przednie lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) obracają się w miejscu (oblodzona pryzma śniegu, koła na lodzie)

- koła tylne lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) nie obracają się (koła na ubitym śniegu, dobra przyczepność)

 

Sytuacja identyczna z włączoną jak i wyłączoną kontrolą trakcji. Opony zimowe.

 

Dla pewności postaram się powtórzyć operację z obserwatorem abym być na 100% pewnym ale trochę zmartwiło mnie takie zachowanie Forestera.

Link to comment
Share on other sites

Witam

Prosiłbym bardzo o małą edukację w temacie rozdzielania napędu w 2.0D MY09.

Próbowałem dzisiaj różne konfiguracje braku przyczepności i udało mi się osiągnąć następującą sytuację:

- wrzucony bieg pierwszy, puszczone sprzęgło, gaz, hamulec, samochód stoi w miejscu

- koła przednie lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) obracają się w miejscu (oblodzona pryzma śniegu, koła na lodzie)

- koła tylne lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) nie obracają się (koła na ubitym śniegu, dobra przyczepność)

 

Sytuacja identyczna z włączoną jak i wyłączoną kontrolą trakcji. Opony zimowe.

 

Dla pewności postaram się powtórzyć operację z obserwatorem abym być na 100% pewnym ale trochę zmartwiło mnie takie zachowanie Forestera.

 

 

Zgłoś ten post

 

ja tutaj naliczyłem co najmniej 4 osie :shock:

Link to comment
Share on other sites

Witam

Prosiłbym bardzo o małą edukację w temacie rozdzielania napędu w 2.0D MY09.

Próbowałem dzisiaj różne konfiguracje braku przyczepności i udało mi się osiągnąć następującą sytuację:

- wrzucony bieg pierwszy, puszczone sprzęgło, gaz, hamulec, samochód stoi w miejscu

- koła przednie lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) obracają się w miejscu (oblodzona pryzma śniegu, koła na lodzie)

- koła tylne lewe (widziałem) i prawe (sądząc po śladach) nie obracają się (koła na ubitym śniegu, dobra przyczepność)

 

Na początek przywitam się jako nowicjusz na tym forum i nowicjusz wśród Forków. Posiadam takowego od tygodnia.

Kolega trochę nieprecyzyjnie opisał. Myślę że chodziło mu o to, wszystkie podpunkty zdażyły się równocześnie, a po "koła tylne" i koła przednie" powinien postawić dwukropki.

wrzucony bieg pierwszy, puszczone sprzęgło, gaz, hamulec, samochód stoi w miejscu

w tym czasie:

- koła przednie obracają się w miejscu (oblodzona pryzma śniegu, koła na lodzie)

- koła tylne nie obracają się (koła na ubitym śniegu, dobra przyczepność)

 

Czy teraz moglibyście przeanalizować tą sytuację? Małe mam doświadczenie a tylko pobieżną teoretyczną wiedzę o budowie napędu a wygląda mi to na rozwaloną rozwalone na centralnym dyferencjale.

Gdzie mógłbym znaleźć szczegółowy schemat napędu forka (nie obrazki a najlepiej schemat kinematyczny z opisem)

 

Pozdrawiam

Bartosz

Link to comment
Share on other sites

wrzucony bieg pierwszy, puszczone sprzęgło, gaz, hamulec
Trzymałeś i gaz i hamulec jednocześnie?

A gdzie to wyczytałeś?

no fakt nie napisałeś co "gaz i hamulec" ;) Może się zasugerowałem niezbyt precyzyjna interpunkcją i ogólnie brakiem zrozumienia jak to było, jak większość tu odpowiadających. Zauważyłem jednak Twój podpis. Bedziesz zmieniał drugi raz sprzęgło w Forku?! Czy moge wiedzieć jaki masz przebieg? Może jednak lepiej zaprzestać "dziwnych" testów. Ja przy dość ostrej jeździe na co dzień, również w terenie i po torze (mimo że to diesel ;) ), przy 28 tys. km nie mam najmniejszych problemów ze sprzęgłem.

Link to comment
Share on other sites

Nadal nie czytasz :mrgreen:. Post, na który przed chwilą odpowiedziałeś, był moim pierwszym udziałem w tym wątku.

ups :) tak to jest pracować i siedziec na forum 8) taki tam miedzyświąteczny czas ;) Trochę sie w cytatach zakręciłem. Ale co do sprzęgła to mógłbyś mi odpowiedzieć co tam u Ciebie sie dzieje.

Link to comment
Share on other sites

Podział napędu z tego co wiem jest 50% na 50%, a sytuacja o której piszesz jest zupełnie normalna.

Auto ma centralny dyferencjał otwarty, dzięki któremu możesz jeździć po asfalcie i zawsze będą się kręciły koła o mniejszej przyczepności.

Da się uzyskać sytuację gdzie kręcą się wszystkie koła, ale do tego potrzebne są blokady wszystkich 3 mechanizmów różnicowych - wtedy koła będą szły równo, ale przy np. skręcie kół lub nierównomiernej przyczepności mocno rośnie szansa zniszczenia elementów napędu :) Nie jest to oczywiście do niczego potrzebne w aucie typu forester.

 

Jak chcesz się przekonać czy aut ma napęd na tył to wyłącz kontrolę trakcji i dodaj gazu skręcając. Jak wyjedzie tyłem to sprawa jest jasna. Mój forester 2008 bardzo ładnie zamiata tyłem.

Link to comment
Share on other sites

Auto ma centralny dyferencjał otwarty

Auto ma centralny dyferencjał ze sprzęgłem wiskotycznym.

 

Jak chcesz się przekonać czy aut ma napęd na tył to wyłącz kontrolę trakcji i dodaj gazu skręcając. Jak wyjedzie tyłem to sprawa jest jasna. Mój forester 2008 bardzo ładnie zamiata tyłem.

Ciekawa teoria :)

Link to comment
Share on other sites

Auto ma centralny dyferencjał otwarty

Auto ma centralny dyferencjał ze sprzęgłem wiskotycznym.

 

To miło, nie wiedziałem, co nie zmienia faktu, że będzie kręcił w miejscu jedną osią :) po pokonaniu oporu stawianego przez sprzęgło.

 

Jak chcesz się przekonać czy aut ma napęd na tył to wyłącz kontrolę trakcji i dodaj gazu skręcając. Jak wyjedzie tyłem to sprawa jest jasna. Mój forester 2008 bardzo ładnie zamiata tyłem.

Ciekawa teoria :)

 

praktyka :)

Link to comment
Share on other sites

ZTCW jedno, przy centralnym dyferencjale. Rolę tylnego załatwiają hamulce.

 

 

P.

Byłem dzisiaj w ASO i powiedzieli, że forek ma 3 sprzęgła wiskotyczne, po jednym w każdym dyferencjale...

Wspomaganie hamulcami raczej to nie jest to... mimo, że na pewno działa (tak ma mój VW LT- ciężarówka). Co powiesz o tym, że należy wyłączać kontrolę trakcji w ciężkich warunkach, np. w śniegu. Instrukcja producenta tak zaleca, a wtedy hamulcami samo autko nie zrobi nic. Chyba zostaje czysty ABS. Mimo to świetnie sobie daje radę i rusza z kopyta po chwili boksowania kołami...

Oczywiście moja wiedza jest uboga i mogę się mylić ale, na zdrowy rozum: zablokowanie, jednego lub dwóch kół jednej z osi, hamulcem wywoła dużą różnicę obrotów na sprzęgle wiskotycznym, w skutek czego może dojść do jego przeciążenia. Tak sobie interpretuję zalecenia wyłączania kontroli trakcji przy wykopaniu się ze śniegu czy błota.

Link to comment
Share on other sites

z opisu który znalazłem na stronie subaru wynika, że ma jedno sprzęgło w centralnym dyferencjale, ale opis jest marketingowy a nie techniczny więc kto to wie :)

 

Kontroli trakcji nie da się całkowicie wyłączyć w foresterze. Był o tym kiedyś wątek na forum.

Po wciśnięciu przycisku wyłączającego kontrolę trakcji elektronika przestaje ingerować w to co robisz gazem, czyli pozwala Ci mielić kołami, nie dławi silnika.

ESP działa nadal, próbowałem się kiedyś poślizgać przy wyłączonej kontroli trakcji na jakimś parkingu przez dłuższą chwilę i hamulce z tyłu nieźle się zgrzały mimo że nie dotykałem hamulca - ESP cały czas próbuje prostować auto.

 

Zauważyłem też ciekawostkę, jadę na kompletnym lodzie, wciskam sprzęgło i hamuje ostro z pełnym użyciem ABSu, w tym momencie auto samo dodaje gazu - zwiększa obroty, tak jakby ESP próbowało w ten sposób odzyskać trochę przyczepności :)

Link to comment
Share on other sites

to może rozwiń myśl bardziej szczegółowo

Nie bardzo jest co rozwijać. Proponujesz dość nietypowe sposoby na sprawdzanie jaki układ napędowy ma samochód i na dodatek ten sposób nie trzyma sie kupy.

 

Jak chcesz się przekonać czy aut ma napęd na tył to wyłącz kontrolę trakcji i dodaj gazu skręcając. Jak wyjedzie tyłem to sprawa jest jasna. Mój forester 2008 bardzo ładnie zamiata tyłem.

Tzn ze jest RWD ?? Bo z Twojej metody to właśnie wynika. Już nie mówiąc o tym, że akurat Subaru, a w szczególności Forester reaguje bardzo nieprzyjemnie na wciskanie gazu w zakręcie, w szczególności gdy jest ślisko - auto idzie przodem niczym FWD. Forester jest pojazdem który bardzo lubi pokonywać zakręty bokiem, ale zdecydowanie najlepiej wychodzi to metodą "przeciwskrętu". Z VDC pewnie podsterowność jest mniejsza niż w starszych Forkach, ale taka jest tendencja, że samochody projektuje się z niewielką skłonnością do podsterowności.

Podsumowując, lepiej może jednak zajrzeć pod auto i po prostu poczytać o układzie napędowym.

 

Byłem dzisiaj w ASO i powiedzieli, że forek ma 3 sprzęgła wiskotyczne, po jednym w każdym dyferencjale...

Które ASO sprzedaje takie bzdury ?? Autem z 3 wiskozami przeciętny kierowca wydzwonił by na jednym z pierwszych ostrzejszych zakrętów. Nie mówiąc już o tym, że po prostu nie bardzo chciało by to wszystko działać.

 

Wspomaganie hamulcami raczej to nie jest to...

Tak działa VDC. Poza typowymi funkcjami jak w ESP pełni jeszcze rolę swego rodzaju elektronicznej blokady - w specyficznym warunkach jazdy gdy koła po przekątnej znajdą się w powietrzu to auto będzie miało ogromną trudność ruszyć z miejsca. Wtedy właśnie VDC przyhamuje koła znajdujące się w powietrzu dzięki czemu koła posiadające przyczepność otrzymają większy moment i tym samym auto będzie mogło ruszyć. W starszych Subaru bez VDC każdy kumaty kierowca miał VDC w lewej nodze i sam sobie przyhamowywał koła. Wprawdzie nie jest to aż tak skuteczne ale działa podobnie.

 

zablokowanie, jednego lub dwóch kół jednej z osi, hamulcem wywoła dużą różnicę obrotów na sprzęgle wiskotycznym, w skutek czego może dojść do jego przeciążenia.

Nie. I nie wiem jak Ci to wyjaśnić bo wcześniej wyszedłeś z założenia, że masz 3 wiskozy. Masz jedną wiskozę w CMR. Zablokowanie jednego koła tylej osi powoduje, że cały moment idzie na drugie koło a wiskoza w CMR pracuje wtedy normalnie. Od razu przypomnę, że wiskoza to wbrew pozorom bardzo solidne urządzenie i naprawdę nie jest tak łatwo ją zepsuć.

 

Tak sobie interpretuję zalecenia wyłączania kontroli trakcji przy wykopaniu się ze śniegu czy błota.

W takich warunkach VDC może po prostu przeszkadzać. Nie mniej wyjeżdżając ze śniegu sugerowałbym spróbować zarówno z VDC jak i bez.

 

ale opis jest marketingowy a nie techniczny więc kto to wie

Jakby producent kłamał odnośnie tego jak zbudowany jest napęd to chyba kiepsko by wypadał w oczach klientów. Ubarwiać to można wyniki testów bo tego nikt nie sprawdzi bez specjalistycznego sprzętu, a skrzynię to każdy może rozebrać i zobaczyć co w niej siedzi.

I proponowałbym zakończyć już dywagacje ile sprzegieł wiskotycznych ma Forek 2.0D - ma jedną w CMR bez której to auto prowadziłoby się bardzo kiepsko.

 

wciskam sprzęgło i hamuje ostro z pełnym użyciem ABSu, w tym momencie auto samo dodaje gazu - zwiększa obroty, tak jakby ESP próbowało w ten sposób odzyskać trochę przyczepności :)

Skoro wcisnąłeś sprzęgło to choćbyś wykręcił auto do 7000obr/min to nawet 1Nm nie zostanie przekazany na koła. A ESP podbija obroty bo wymaga tego układ hamulcowy, serwomechanizm potrzebuje podciśnienia w układzie dolotowym silnika.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...