Jump to content
Piotr

Kubica w F1

Recommended Posts

3 minuty temu, Intakwrx napisał:

Oby ten sezon był dobrą nauką i treningiem ...

Oby był potem drugi ... w którym będzie można już powalczyć.

 

A weź daj spokój, Robert za dużo pracy w powrót włożył żeby teraz tak dziadować przez patałachów z Williamsa. 

 

Dobra, zabieram się za pracę, kreskówki się same nie obejrzą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, chojny napisał:

kreskówki się same nie obejrzą. 

:needpics2as1fs:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bolid i wyniki to można było się spodziewać, że cudów raczej nie będzie w tym sezonie ale cała reszta to nie wygląda jak u legendarnego teamu tylko jak u jakiś amatorów. Prowizorka podczas testów i brak odpowiednich części aby wszystko przetestować to jedno ale teraz już przychodzi start wyścigu i oni nawet części zamiennych nie mają no to już masakra.

Współczuje kierowcom ale mimo wszystko kibicuje i liczę na jakieś mega szczęście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Robert Kubica i George Russell z Williamsa stracili ponad cztery sekundy do najlepszych. Jeśli w kwalifikacjach stracą około sześć sekund to może zadziałać zasada 107 procent, która eliminuje z wyścigu najwolniejszych kierowców. Jedyną szansą byłoby wówczas warunkowe dopuszczenie do startu.”
 

 

poważnie tak to działa? Ja to wyglądało w przeszłości?

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Zyzol napisał:

„Robert Kubica i George Russell z Williamsa stracili ponad cztery sekundy do najlepszych. Jeśli w kwalifikacjach stracą około sześć sekund to może zadziałać zasada 107 procent, która eliminuje z wyścigu najwolniejszych kierowców. Jedyną szansą byłoby wówczas warunkowe dopuszczenie do startu.”
 

 

poważnie tak to działa? Ja to wyglądało w przeszłości?

 

Łącznie reguła 107% została złamana 37 razy. 13 razy kierowcy zostali dopuszczeni do startów. Reguła znalazła zastosowanie podczas 23 Grand Prix.

 

 

Chyba najlepszy komentarz o stanie Williamsa. 

 

Cytat z Wikipedii. 

 

"Wypowiadając się na temat wprowadzenia reguły 107% prezydent FIA Max Mosley powiedział, że "każdy mały zespół, który jest odpowiednio zorganizowany, będzie w stanie osiągnąć margines 107%"[3]. Właściciel praw komercyjnych do Formuły 1, Bernie Ecclestone, powiedział, że Formuła 1 jest najlepsza i nie potrzebuje czegoś, co nie byłoby najlepsze. Z drugiej strony małe zespoły wyrażały obawę związaną z wprowadzeniem reguły[2]."

 

 

:edit: już obie doczytałem... :blush:

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, chojny napisał:

 

Nie oczekujmy, że cokolwiek by się nie działo ma być fajnie.

 

Nie ma być fajnie, ma być szybko, mają walczyć, mają mieć szansę aby wygrywać!!

 

Pojeździć po torze to wypad na track day a nie do F1. 

 

 

 

 

Dokładnie!!! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Zyzol napisał:

poważnie tak to działa? Ja to wyglądało w przeszłości?

 

Była skutecznie stosowana wielokrotnie - były też warunkowe dopuszczenia LINK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś mi może logicznie wytłumaczyć jak zespół formuły 1 może nie mieć części zapasowych ??? 

Podobno muszą naprawiać to co zepsuli w treningu i na tym jeździć ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Bobej napisał:

Czy ktoś mi może logicznie wytłumaczyć jak zespół formuły 1 może nie mieć części zapasowych ??? 

Podobno muszą naprawiać to co zepsuli w treningu i na tym jeździć ...

 

Co tu tłumaczyć...

 

Klasyfikację zamknęły Williamsy George'a Russella (+3,853) i Roberta Kubicy (+4,055). Przed rokiem w FP2 szybszy z dwójki z Grove, Lance Stroll ustąpił Hamiltonowi o 1,612 s.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Kukson napisał:

Współczuje kierowcom ale mimo wszystko kibicuje i liczę na jakieś mega szczęście. 

 

niestety nawiązując do szczęścia... nie jestem tu spokojny, bo jak historia pokazuje Robert to szczęście delikatnie mówiąc nie zawsze ma.
jeśli o wytrwałość tylko by chodziło i zacięcie, wówczas inna rozmowa.
w całej tej sytuacji jednak nadal powinniśmy pamiętać czego dokonał, i z samego powrotu należy być dumnym.

 

Jeśli jako team W faktycznie wylecą z toru (bo że w stawce nie są raczej już wiadomo) na podstawie 107% to trudno będzie znależć slowa by to nazwać, pamiętać jednak należy że to Rob wybrał jazde w W, zamiast "poczekalni" w F - i miał ku temu powody, pewnie i tak sam miał najwięcej wiedzy: co i czym to pachnie.

 

myślę ze pomimo tego co widzimy w W trzeba go mentalnie wspierać, chłop i tak zrobi wiecej niż to możliwe.

czy będzie tego efekt to trudno mieć nadzieję, ale przypominam że niewiele było nadziei przez ostatnie dobrych kilka lat na to, że powrót może w ogóle się wydarzyć.

keep calm and support RK

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, pablonas napisał:

Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się czy jestem na forum onetu czy wp. Jeszcze proponuję wyskoczyć z marnowanymi przez Orlen pieniędzmi. Wtedy będzie komplet.

Nie bagatelizuj problemu. Przy takich wynikach zaraz rozleje się szambo i ogólnonarodowy hejt, i to nie tylko w komentarzach na onecie. Szybko dołączą wszelkiej maści dziennikarze, politycy i komentatorzy. Naprawdę uważasz, że będzie to dobry klimat do kontynuowania kariery Roberta? W przypadku F1 sam sport się nie broni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, chojny napisał:

 

A weź daj spokój, Robert za dużo pracy w powrót włożył żeby teraz tak dziadować przez patałachów z Williamsa. 

 

Dobra, zabieram się za pracę, kreskówki się same nie obejrzą. 

 

 

1 godzinę temu, chojny napisał:

 

A weź daj spokój, Robert za dużo pracy w powrót włożył żeby teraz tak dziadować przez patałachów z Williamsa. 

 

Dobra, zabieram się za pracę, kreskówki się same nie obejrzą. 

Taaaaa, a potem następny sezon i kolejny sezon i pyk 40 lat mineło :)

Edited by Pawlo20

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej optymiści ;)

Cieszycie się z Kubicy w F1, ale zwróćcie uwagę na przekaz jaki będzie szedł do Kowalskiego na co dzień: "Kubica znowu ostatni"

 

A później będziemy musieli tłumaczyć swojego idola przed ludźmi, którzy wiedzą tyle o motorsporcie, co np. ja o krykiecie. 

Będą teksty w stylu: ten Kubica, to w rajdach się cały czas rozbijał, wrócił do F1 i jest najgorszy...i tu powiedzą co o tym myślą.

 

Tu nie chodzi, że im słabo poszło. To jest głębsze. Mclaren jest słaby, ale w kontakcie, A Williams jest w innej lidze. To nie liga królowej motorsportu F1. Maja jej budżet, ale auto godne F3. Co gorsze w tym układzie nazwisko Kubicy, które zyskało przez spektakularny powrót, będzie sukcesywnie traciło z kolejnymi kompromitacjami.

To się nie poprawi w sezonie, no bo jak, czary? Nikt z tym nic nie robi, nawet na wyścig części nie mają, nie mają dyrektora,następcy, pewności, Claire mówi, że nie wie czy się do tego nadaje....podpowiem: NIE!

 

Pamiętacie jakieś 10 lat temu dopuszczono bolidy z niższym budżetem. To było nieporozumienie.

Byli dublowani po 3 razy na każdym wyścigu, byli zawalidrogami dla zawodników ścigających się o punkty (powodując ich frustrację), nie pasowali do F1...i co ciekawe, byli wolniejsi o 4-5 sekund od najszybszych.

Czy te liczby powyżej z czymś się Wam kojarzą? No tak, tylko Williams ma budżet podobny do wielu teamów środka stawki, a historię w tym roku może mieć podobną.

  • Upvote 3
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Adi napisał:

Hej optymiści ;)

Cieszycie się z Kubicy w F1, ale zwróćcie uwagę na przekaz jaki będzie szedł do Kowalskiego na co dzień: "Kubica znowu ostatni"

 

A później będziemy musieli tłumaczyć swojego idola przed ludźmi, którzy wiedzą tyle o motorsporcie, co np. ja o krykiecie. 

Będą teksty w stylu: ten Kubica, to w rajdach się cały czas rozbijał, wrócił do F1 i jest najgorszy...i tu powiedzą co o tym myślą.

 

Tu nie chodzi, że im słabo poszło. To jest głębsze. Mclaren jest słaby, ale w kontakcie, A Williams jest w innej lidze. To nie liga królowej motorsportu F1. Maja jej budżet, ale auto godne F3. Co gorsze w tym układzie nazwisko Kubicy, które zyskało przez spektakularny powrót, będzie sukcesywnie traciło z kolejnymi kompromitacjami.

To się nie poprawi w sezonie, no bo jak, czary? Nikt z tym nic nie robi, nawet na wyścig części nie mają, nie mają dyrektora,następcy, pewności, Claire mówi, że nie wie czy się do tego nadaje....podpowiem: NIE!

 

Pamiętacie jakieś 10 lat temu dopuszczono bolidy z niższym budżetem. To było nieporozumienie.

Byli dublowani po 3 razy na każdym wyścigu, byli zawalidrogami dla zawodników ścigających się o punkty (powodując ich frustrację), nie pasowali do F1...i co ciekawe, byli wolniejsi o 4-5 sekund od najszybszych.

Czy te liczby powyżej z czymś się Wam kojarzą? No tak, tylko Williams ma budżet podobny do wielu teamów środka stawki, a historię w tym roku może mieć podobną.

Do tego padołu łez mogą dojść lepsze czasy Russella... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Adi napisał:

Hej optymiści ;)

Cieszycie się z Kubicy w F1, ale zwróćcie uwagę na przekaz jaki będzie szedł do Kowalskiego na co dzień: "Kubica znowu ostatni"

 

A później będziemy musieli tłumaczyć swojego idola przed ludźmi, którzy wiedzą tyle o motorsporcie, co np. ja o krykiecie. 

Będą teksty w stylu: ten Kubica, to w rajdach się cały czas rozbijał, wrócił do F1 i jest najgorszy...i tu powiedzą co o tym myślą.

 

Dlaczego tak bardzo obchodzi Cię zdanie przeciętnego Kowalskiego? Po co chcesz coś komuś tłumaczyć? Jaki efekt chcesz uzyskać? 

 

Przecież ludzi od nagłówków nic nie przekona, w żadnej dziedzinie. A skoro "nie ma rozwiązania to nie ma problemu". :rolleyes:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezbyt rozumnie zabrałeś się za czytanie mojego posta.

Nie obchodzi mnie zdanie Kowalskiego, ale dobre imię mojego idola. A ono w tym sezonie mocno ucierpi, poprzez rozpowszechniane zdanie Kowalskiego.

 

Ale co ja Ci będę tłumaczył...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, pablonas napisał:

Ehh. Malkontenctwo level expert. Proponuję zasypać fanpage Williamsa żądaniami aby honorowo wycofali oba bolidy bo godzą w "Polską Dumę Narodową".

 

Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się czy jestem na forum onetu czy wp. Jeszcze proponuję wyskoczyć z marnowanymi przez Orlen pieniędzmi. Wtedy będzie komplet.

 

Idę popracować. EOT.

Raczysz chyba sobie żartować prawda. Fakt tutaj nie ma żadnych specjalistów, ale każdy ocenia rzeczywistość subiektywnie ale jednak realnie. I to co się wydarzyło chyba zaskoczyło wszystkich, pewnie w tym również Roberta Kubice, który otwarcie mówi że to padaka i totalny brak profesjonalizmu. A wierzę że gość wie co mówi. Sam kiedyś wspominał że WRC to totalny chaos w porównaniu do świata F1 z którego przyszedł, ale dziś znów wszedł w totalny bałagan niestety. Nie ukrywam, byłem pozytywnie nastawiony, liczyłem że Robert będzie walczył o 10-12 miejsce tym samochodem. Dziś widzę że będzie głównie walczył ale z samochodem i amatorstwem tego śmiesznego zespołu a tak naprawdę tym co z niego zostało. To jest wręcz niemożliwa sytuacja a jednak wydarzyła się. F1 chyba nie zna takich przypadków, aby przyjechać na wyścig bez części, i zaplecza. 

Ja sobie zadaję pytanie, co oni robili cały rok ? Ja rozumiem brak szefa, ale jednak są inżynierowie co mają jakieś pomysły a tutaj sprawia to wrażenie, że tak ich jednak nie ma. nie ma pomysłu, nie ma rozwoju, a co najważniejsze nie było refleksji po 2018r gdzie zdobyli 7 punktów. Zobaczcie co robi Hass, jak się poprawił w tamtym roku. A myślę że jego budzet wcale nie jest wiekszy niż WR. 

Mi jest zwyczajnie przykro, bo liczyłem że zobaczę Robert jak walczy. Przyjdzie poczekać, ale nie kilka wyścigów tylko pewnie do kolejnego sezonu - wątpię że są choć odrobinę nadrobić strat do konkurencji. Reszta ucieknie im jeszcze bardziej. 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

F1 to taka dyscyplina, że decyzje podjęte dziś zadziałają za 3 lata. To są słowa Rossa Browna, a facet chyba wie co mówi (polecam książkę, chociaż trochę ciężka w czytaniu). Jak się cofnąć o 3 lata to wyjdzie gdzie się problemy zaczęły. 

Dlatego ja nie oczekiwałem po tym sezonie nic poza tym, że widzimy RK na torze. Dostał szansę jazdy, może inni szefowie nabiorą przekonania, że nadal ma to coś i pracodawca się zmieni za jakiś czas. 

Tak do jego startów podchodzę. 

Nie rozumiem natomiast nagłej rozpaczy narodowej gdzie nie było przesłanek od samego początku, że może być zauważalnie lepiej.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo zawsze liczysz że bo burzy wychodzi słońce, a tutaj co ? Liczyliśmy że odrobią lekcję domową z poprzedniego sezonu. Przecież sami podkreślali że może już być tylko lepiej. A jednak, widać że można jeszcze coś bardziej zawalić. Nikt nie oczekiwał że idą na mistrza, oczekiwanie było aby być przygotowanym do sezonu, a nawet tego nie ma. I to jest największe rozczarowanie.... 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, antikos napisał:

Bo zawsze liczysz że bo burzy wychodzi słońce, a tutaj co ? Liczyliśmy że odrobią lekcję domową z poprzedniego sezonu. Przecież sami podkreślali że może już być tylko lepiej. A jednak, widać że można jeszcze coś bardziej zawalić. Nikt nie oczekiwał że idą na mistrza, oczekiwanie było aby być przygotowanym do sezonu, a nawet tego nie ma. I to jest największe rozczarowanie.... 

I to boli bo my mamy pojęcie jakieś o tym sporcie a przeciętny kowalski (Janusz) będie tylko wylewał pomyje. A wiemy doskonale że to nie jest zależne od RK jak jedzie bolid. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spodziewałem się że będzie słabo ale patrząc na czasy to F3 by tu szybciej pojechał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 trzeba pamiętać , że Robert nie jezdził nawet po tarkach, albo jeździł ale mało i oszczędnie, a co za tym idzie linia jazdy...., ale tak czy inaczej  jest dramat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mógł, ponieważ w przypadku uszkodzeń nie mają części aby je wymienić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, chojny napisał:

Nie mógł, ponieważ w przypadku uszkodzeń nie mają części aby je wymienić. 

Jak w takim stopniu przygotowania sprawdzić limity auta. Kiedy mały wypad za trasę kończy, może nawet cały weekend wyścigowy. Mają chłopaki niezłą presję.

 

Co masmedia mówią: Właśnie dzwoniła do mnie moja dziewczyna i mówi, że słyszała w tv (chyba), że Kubica może nie pojechać w wyścigu, bo nie ma "przyczepności" i nie zrobi limitu do Luisa w sobotę, co oznacza, że w niedziele nie pojedzie.

:facepalm:

 

107% blisko może być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...