Jump to content

Coś mnie martwi...


adamsolberg

Recommended Posts

Witam czytających... :roll:

 

Może od razu przejdę do rzeczy. Od pewnego czasu (ostatnio bardziej) pojawiają się kłęby białego dymu z wydechu. Jest tak na zimnym i na ciepłym silniku.

Wiadomo, że w zimie lekkie kopcenie to nic takiego, ale to mam już od jesieni jakiś czas. Dym wydobywający się ma białą barwę, więc jakby sprawa oleju.

Na wiosnę 2010 była zmieniana uszczelka pod głowicą i rozrząd. Potem turbina na WRX'ową i strojenie. Zaznaczę, że to seryjne S-Turbo nie jest... Wydech to przelot 2,5" z jednym tłumikiem na końcu więc rzekomo dymek jakiś pojawić się ma prawo do tego parę gratów zmienionych i przestrojonych...

 

Z tego co pamiętam jeden ze znawców Subaru (zresztą Forumowicz- pozdrowienia dla Dyzia) widział to i mówił, że to pierścienie.

A co szanowne grono sądzi? W silniku żadnych wycieków nie ma, turbo ciągnie równo i dobrze na seryjnym ciśnieniu 0,8 bara. Aa nie wiem czy to ma związek ale marchewki się pojawiały podczas Subarowych zabaw, jednak autko jest dobrze zestrojone na nowej turbinie. Hmm... To faktycznie mogą być te pierścienie? ... :?: :idea: Miał ktoś podobne schorzenia? :(

 

-- 15 gru 2010, o 22:41 --

 

A właśnie. Ubytku oleju w silniku nie zaobserwowałem.

Link to comment
Share on other sites

Dym wydobywający się ma białą barwę, więc jakby sprawa oleju.

z oleju to niebieski :idea: , biały moze byc z powodu uszczelki głowicy , spr. plyn :idea: . Specjalnie bym sie nie martwil bo najcześciej to skroplona woda w wydechu powoduje takie objawy. Jak go solidnie przegonisz ( moze nie teraz :roll: ) to przestanie....a rano znowu....

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

adamsolberg, subaru tak ma.

Wolny wydech, to i para (woda) ma się gdzie zbierać.

Nie ubywa olej?

Jak mówi Pan Andrzej, olej to niebieskawy dymek, biały to woda.

Ale może to być to, co się osadza w wydechu. Niekoniecznie uszczelka głowicy.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jak masz przelot bez katalizatora to tej pary z wydechu jak jest zimno jest wyraźnie wiecej niż normalnie. U mojego teścia w Hyundaiu po tym jak padł katalizator i został zastąpiony rurką to z wydechu w zimne dni pary jest tak duzo że czasami auta nie widać :mrgreen: . Jak nie ubywa oleju i płynu chłodniczego to bym się nie przejmował. A olej to faktycznie na niebiesko i charakterystycznie śmierdzi, płyn zresztą też (taki słodkawy zapach - glikol). Jak dym bezwonny(ewentualnie standardowo spalona benzyną) to luzik.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Pff... Dzięki wielkie. Kamień z serca :D

Przestraszyłem się po prostu jak robiło się dookoła biało, faktycznie jak wracałem z jakiejś pojeżdżawki z gór to jeszcze więcej tego było. Na szczęście olej i płyn jest ok.

 

Dzięki wielkie.

Link to comment
Share on other sites

Witam czytających... :roll:

 

Może od razu przejdę do rzeczy. Od pewnego czasu (ostatnio bardziej) pojawiają się kłęby białego dymu z wydechu. Jest tak na zimnym i na ciepłym silniku.

Wiadomo, że w zimie lekkie kopcenie to nic takiego, ale to mam już od jesieni jakiś czas. Dym wydobywający się ma białą barwę, więc jakby sprawa oleju.

Na wiosnę 2010 była zmieniana uszczelka pod głowicą i rozrząd. Potem turbina na WRX'ową i strojenie. Zaznaczę, że to seryjne S-Turbo nie jest... Wydech to przelot 2,5" z jednym tłumikiem na końcu więc rzekomo dymek jakiś pojawić się ma prawo do tego parę gratów zmienionych i przestrojonych...

 

Z tego co pamiętam jeden ze znawców Subaru (zresztą Forumowicz- pozdrowienia dla Dyzia) widział to i mówił, że to pierścienie.

A co szanowne grono sądzi? W silniku żadnych wycieków nie ma, turbo ciągnie równo i dobrze na seryjnym ciśnieniu 0,8 bara. Aa nie wiem czy to ma związek ale marchewki się pojawiały podczas Subarowych zabaw, jednak autko jest dobrze zestrojone na nowej turbinie. Hmm... To faktycznie mogą być te pierścienie? ... :?: :idea: Miał ktoś podobne schorzenia? :(

 

-- 15 gru 2010, o 22:41 --

 

A właśnie. Ubytku oleju w silniku nie zaobserwowałem.

 

Zrób prosty test, rozgrzej auto, przegoń go ostro, zgaś ( tylko nie od razu ) i zapal za 15-30 min i mocno przegazuj. Niech druga osoba trzema przy wydechu lusterko, szybe, obojetne. Na jej powierzchni zgromadzi sie para wodna ( odparuje) beznzyna nie spalona ( odparuje ) jeśli bedzie olej to będzie charakterystyczna maź :roll: Oczywiście nie bedzie ta powierzchchnia idelanie czysta, bo będą tez osadzać sie inne związki w procesie spalania , a nie masz kat. Ale olej jest charakterystyczny :D

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Witam czytających... :roll:

 

Może od razu przejdę do rzeczy. Od pewnego czasu (ostatnio bardziej) pojawiają się kłęby białego dymu z wydechu. Jest tak na zimnym i na ciepłym silniku.

Wiadomo, że w zimie lekkie kopcenie to nic takiego, ale to mam już od jesieni jakiś czas. Dym wydobywający się ma białą barwę, więc jakby sprawa oleju.

Na wiosnę 2010 była zmieniana uszczelka pod głowicą i rozrząd. Potem turbina na WRX'ową i strojenie. Zaznaczę, że to seryjne S-Turbo nie jest... Wydech to przelot 2,5" z jednym tłumikiem na końcu więc rzekomo dymek jakiś pojawić się ma prawo do tego parę gratów zmienionych i przestrojonych...

 

Z tego co pamiętam jeden ze znawców Subaru (zresztą Forumowicz- pozdrowienia dla Dyzia) widział to i mówił, że to pierścienie.

A co szanowne grono sądzi? W silniku żadnych wycieków nie ma, turbo ciągnie równo i dobrze na seryjnym ciśnieniu 0,8 bara. Aa nie wiem czy to ma związek ale marchewki się pojawiały podczas Subarowych zabaw, jednak autko jest dobrze zestrojone na nowej turbinie. Hmm... To faktycznie mogą być te pierścienie? ... :?: :idea: Miał ktoś podobne schorzenia? :(

 

-- 15 gru 2010, o 22:41 --

 

A właśnie. Ubytku oleju w silniku nie zaobserwowałem.

 

Zrób prosty test, rozgrzej auto, przegoń go ostro, zgaś ( tylko nie od razu ) i zapal za 15-30 min i mocno przegazuj. Niech druga osoba trzema przy wydechu lusterko, szybe, obojetne. Na jej powierzchni zgromadzi sie para wodna ( odparuje) beznzyna nie spalona ( odparuje ) jeśli bedzie olej to będzie charakterystyczna maź :roll: Oczywiście nie bedzie ta powierzchchnia idelanie czysta, bo będą tez osadzać sie inne związki w procesie spalania , a nie masz kat. Ale olej jest charakterystyczny :D

 

Dzięki. Zastosuję się i sprawdzę.

Pomuki oczywiście należycie przyznane :wink: Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Lukass,

 

odpisał Ci właściwie. W moim leonie też tak mam. Mam "wolny" wydech 2,5" z kwasówki (brak kata, a EGR zaślepiony). Z tym że mam 2 tłumiki. I też mam właśnie biały dymek na początku. Ale to jest normalne. Lukass ładnie Ci to opisał :D

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź ten płyn chłodniczy mimo wszystko. Bo para wodna i jej duże ilości zimą to jedna opcja. Ale nikt nie wykluczy przez internet, że gdzieś nie przedmuchuje wody do komory spalania. Duża ilość białego dymu przy odpalaniu i w pierwszych minutach pracy to zjawisko normalne szczególnie przy bardzo niskich temp. ?Jednak ilość dymu maleje wraz z rozgrzewaniem silnika, a przede wszystkim samego układu wydechowego.

Link to comment
Share on other sites

A wydech masz szczelny? Ogólnie w wydechu w czasie jazdy jest nadciśnienie,ale moga być miejsca z podciśnieniem( nie zobaczysz uchodzących spalin)-wydech dokładnie obejrzeć odspodu.W tych miejscach może woda łatwo wchodzić do wydechu od kałuż i woda w tłumikach daje Ci dym biały.Jeśli wody jest trochę to kilka godzin musisz pomykać po suchym .Teaz mróz to są takie okazje.Sprawdź.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...