Jump to content

Nie z US to moze z Japonii ?


ComeToDaddy
 Share

Recommended Posts

a w Japonii placi sie amerykanska waluta? :| Troche problemow napewno byloby z przelozeniem kierownicy ale strasznej biedy z tym nie ma. Widzialem jak w ciagu dwoch dni znajomy blacharz zrobil ze starej audicy 80 z Anglii- europejczyka :) Mysle, ze skoro ceny sa takie jakie podales to pewnie jakos by sie oplacilo ciagnac ale mimo wszystko ludzie sie boja tej "kierownicy"

Link to comment
Share on other sites

Z tego co zauwazylem starsze auta sa baaaardzo tanie ale cos nowszego jak np. Subaru Forester STI z 2004 roku kosztuje juz 27.500$, do tego podoliczac jakies podatki, cla i akcyzy + transport to wcale tak rozowo tego nie widze...

Link to comment
Share on other sites

A forester xt 2003 15000 $, zreszta ja to pokazalem raczej na zasadzie wlasnie tych troche starszych aut, np. legacy B4, ktore nie dosc ze jest piekne, to jeszcze mocniejsze od wszystkich spec. b i innych amerykanskich 2,5 gt. I mozna je sciagnac (cena zakupu) za pieniadze ktore tutaj trzeba by wydac na legaca gt z 92 roku.

Link to comment
Share on other sites

A forester xt 2003 15000 $, zreszta ja to pokazalem raczej na zasadzie wlasnie tych troche starszych aut, np. legacy B4, ktore nie dosc ze jest piekne, to jeszcze mocniejsze od wszystkich spec. b i innych amerykanskich 2,5 gt. I mozna je sciagnac (cena zakupu) za pieniadze ktore tutaj trzeba by wydac na legaca gt z 92 roku.

 

jak pamiętam z programu 4x4 albo V-max coś jest związane z wiekiem pojazdu, ale to w Tokio chyba, gdzie auto powyżej jakiegoś wieku, jest trakotwane jako odpad (6 lat) i właściciel jest mocno przyciksany finansowo, więc wolą się pozbyć takiego wozu niż bulić ciężką kasę...

 

 

http://www.king-buyer.co.jp/ tu są fajne bryczki 8) a tuningowane Imprezki STi są zacne

Link to comment
Share on other sites

Jeśli mogę sie wtrącić, to z mojego niewielkiego doświadczenia z samochodamia RHD (miałem kilka w rękach, jedno mam w posiadaniu i mam przerabiać) wynika to, że nie da sie profesjonalnie w sposób ekomicznie uzasadniony przerobic dobrze takiego auta by było zblizone do wersji "naszej". Jest mozliwa przeróbka samochodu starszego, używajac cześci uzywanych, nie drogo, ale nie bedzie to nigdy takie jak z fabryki. Owszem cena jest znacznie nizsza, obecne auto kupiłem za 25% ceny identycznego z PL. Ale zdecydowałem sie tylko dlatego ,że sprzedaż na cześci również byłaby oplacalna. No i posiadałem wszystkie potrzebne do przeróbki częsci, no i jest to Farcuz-serwo po lewej, grodź z zaślepkami na kolumnę kierowniczą, pasujaca wiazka etc.... Jezeli już przerabiać to samochody którym warto poświecic te kilka tygodni, badz miesiecy jesli sa żadkie to dłuzej(trzeba zdobyć części) ale nie koniecznie do jazdy na codzień. Ten przerobiony GTS nie jest samochodem na codzień, tylko takim do zabawy. Jesli ma to być auto do codzienego uzytku to niestety japończyki -szczególnie Honda i Toyota (subaru bywa prostrze) jest praktycznie nie do przerobienia z powodu nie symetrycznej ściany grodziowej, wnęki na serwo wspomagania i innych szczegółów jak np bardzo rózna wiązka elektryczna. :wink: Dobrze/prosto przerabia sie właśnie Francuzy-Laguny, Peugeoty i Ople. Ale kto to che :lol: Słyszałem o Foresterze z przełożoną kierownica, ale niech będzie błogosławiony ten elektryk kótremy przyjdzie tam cokolwiek naprawić :lol:

Pare miesiecy temu o mały włos co niestałbym sie posiadaczem legacy Bi turbo ale cena na aukcji osiagneła za wysoki pułap. Ale nie sądzę żebym to przerabiał dla siebie.Mimi ,że auto mi sie bardzo podoba :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...