Jump to content

Zmieniłem opony na... letnie!


krass

Recommended Posts

Taka historyjka na weekend.

 

Postanowiłem tego roku być sprytny i zamiast (jak zwykle) sterczeć w kolejkach, żeby zmieniać opony na zimowe po pierwszym śniegu, zrobić to wcześniej. Świetną okazją była (nieobowiązkowa) wymiana oleju po 3 000 km - skoro już jestem w serwisie, to od razu zmienię opony. I tak też zrobiłem (założyli Continentale Conti Cross Contact Winter). Troszkę byłem skonfundowany, bo listopad był (do tej pory) raczej ciepły. Ale co tam. W końcu zrobiło się chłodniej, posypało biały, a ja - luzik, w końcu już mam zimówki. Fajnie. Do czasu. Dzisiaj rano spieszyłem się do pracy - ważne spotkanie, dużo osób, umawiane tydzień wcześniej. Do roboty mam jakieś 40 km. Po ok. 5 słyszę jakiś dziwny warkot. Aaaaa... to pewnie śmigłowiec. Ale warkot coś się nie oddala i na dodatek robi się coraz głośniejszy. Kosmici!? Wyłączyłem radio - dźwięk słychać jakby... z lewego tylnego koła. Ups... Łożysko, czy co!? Zjechałem z drogi, wysiadłem, patrzę, koło stoi praktycznie na feldze. Pana. Ja pier... SPOTKANIE! Nie mam zapasówki, ale mam przecież zestaw naprawczy! Na szczęście miałem też instrukcję obsługi, bo nigdy z tym ustrojstwem nie miałem do czynienia. Przeczytałem co i jak, podłączyłem, pompuję. Nawet się napompowało! Jazda! Przejechałem parę kilometrów, sprawdziłem, dopompowałem, dojechałem do roboty, zaparkowałem w garażu podziemnym (za parkowanie na ulicy trzeba płacić). Zdążyłem na spotkanie. "Spotkaniowicze" podpowiedzieli mi, że przecież Assistance mi naprawi/zmieni opnę i po sprawie. Zadzwoniłem do Asisstance (PZU). Spoko, przyjadą, załatwią, będzie Pan zadowolony. Spotkanie trwa, a ja co chwila dzwonię albo wychodzę załatwiać temat opony. Przyjechał pan z pomocy, zdjął koło (BTW - jego pomocowy lewarek był za krótki, ale ten od Outbacka pasował), zawiózł do wulkanizacji. Za 30 min. telefon - jest problem, opona nie nadaje się do naprawy. O.K. to załóżcie nową. Nowa może być w środę. Jak qr..a w środę? Ja muszę jeździć! Możemy założyć inną, ale nie mamy takiego rozmiaru. No dobra. Pan z pomocy przywiózł i założył koło z "nową" oponą (Michelin Pilot 235/55/17). Poinformował też, że NIE MOGĘ, z tą oponą jeździć bo ma inny rozmiar, a to AWD i nie wolno. No jak??? Dobra, wiem - kupię w ASO całe, nowe koło, przywiozę i zmienię. Jasne. Dzwonię. Też nie mają takiej opony (i w ogóle nigdzie jej nie ma od ręki - sprawdzali też koledzy). Zaraz, zaraz... przypomniało mi się, że przecież zostawiłem u nich fabryczne Geolandary - odbierałem auto od razu na zmienionych na Bridgestone Potenza RE31 (to jest chyba OEM do Lexusów RX), bo Geolandarów nie lubię, po przejściach z nimi na Forku. Potwierdziłem z ASO, ze jednak mogę przyjechać na jednym innym laczku. No to jadę. Po drodze załatwiam telefony, których nie mogłem odebrać będąc na tym hipermegaważnym spotkaniu albo walcząc z oponami. Gadam, gadam, słyszę, że dobijają się do mnie kolejne osoby. W końcu... Zadzwonił do mnie SAMOCHÓD. No tak... ISR, Keratronik, dostali sygnał holowania, nie mogli się dodzwonić już mieli wzywać policję - myślałem, że w garażu podziemnym, gdzie nie ma zasięgu nie będzie problemu, ale pewnie ISR przekazał sygnał zaraz jak wyjechałem z garażu. Dojechałem do ASO. Wszyscy wymieniają opony na zimowe. A ja - zapobiegliwy - na letnie! W środę (jak dobrze pójdzie) czeka mnie kolejna wymiana, z powrotem na zimowe. Aha - chciałem kupić nowy uszczelniacz do zestawu naprawczego i felgę (żeby zrobić sobie zapasówkę), ale nie mieli ani jednego, ani drugiego. Przy kolejnym kapciu zostaje mi laweta.

 

Wnioski: trzeba mieć zestaw naprawczy, zapasówkę i 3 komplety opon :D

Link to comment
Share on other sites

No i jestem w megadu...ie! :evil:

 

Zimówka w zmian z tę zniszczoną miała być w środę. W środę nie było, bo... spadł śnieg i kurierzy nie dają rady :shock: Dzisiaj się okazało, że nie tylko jej nie ma, ale w ogóle NIE BĘDZIE, bo jej obecnie nie produkują! :twisted: Na dodatek w ogóle NIGDZIE nie ma już opon zimowych w tym rozmiarze! W jednym sklepie mooooooożee będą mieli dostawę Nokianów pod koniec grudnia.

 

Czyli zapobiegliwie zmieniłem opony na zimowe w październiku, a odkąd spadł śnieg i tak jeżdżę na Geolandarach i jeszcze długo będę musiał jeździć! A jeżdżę po takich drogach, że obecnie jest to śnieg i lód.

 

Nosz qr..a! :twisted:

Link to comment
Share on other sites

to moze zamiast czekac miesiac na nowe zimowki cos z 2 reki?

zawsze to lepsza opcja wg mnie niz letnie na sniegu?

 

Taaa... Zacząłem czegoś szukać. Na szczęście te Geolandary nie są takie do końca letnie (M+S) inaczej już dawno wylądowałbym w rowie...

Link to comment
Share on other sites

Taaa... Zacząłem czegoś szukać.

 

 

Zadzwoń do NOVAX w Poznaniu jak będą to kup przez net i w poniedziałek Ci ja odbiorę we wtorek podrzucę do ASO Koper

Link to comment
Share on other sites

Krass - nabój z zestawu naprawczego wystarczył na jedno dopompowanie ? Podobno mają się pojawić dojazdówki do OBK. Używki są już dostępne.

 

Wystarczył na dopompowanie do ok. 2 atmosfer i po przejechaniu kilku kilometrów (ciśnienie spadło do ok. 1,6 atmosfery) powtórne dopompowanie.

 

Wg mojego ASO mają (przynajmniej w teorii) dojazdówki do Legacy, chociaż podobno kilku klientów wzięło je do OBK.

 

-- So gru 04, 2010 11:39 am --

 

Zadzwoń do NOVAX w Poznaniu jak będą to kup przez net i w poniedziałek Ci ja odbiorę we wtorek podrzucę do ASO Koper

 

Próbuję się dodzwonić, chociaż wg strony internetowej nie mają na stanie żadnych opon w tym rozmiarze...

Notabene miałem dzisiaj jechać do Poznania, odpuściłem ze względu na niedostosowanie dróg do moich opon :wink:

Link to comment
Share on other sites

Krass - nabój z zestawu naprawczego wystarczył na jedno dopompowanie ? Podobno mają się pojawić dojazdówki do OBK. Używki są już dostępne.

 

Wystarczył na dopompowanie do ok. 2 atmosfer i po przejechaniu kilku kilometrów (ciśnienie spadło do ok. 1,6 atmosfery) powtórne dopompowanie.

 

Wg mojego ASO mają (przynajmniej w teorii) dojazdówki do Legacy, chociaż podobno kilku klientów wzięło je do OBK.

 

-- So gru 04, 2010 11:39 am --

 

Zadzwoń do NOVAX w Poznaniu jak będą to kup przez net i w poniedziałek Ci ja odbiorę we wtorek podrzucę do ASO Koper

 

Próbuję się dodzwonić, chociaż wg strony internetowej nie mają na stanie żadnych opon w tym rozmiarze...

Notabene miałem dzisiaj jechać do Poznania, odpuściłem ze względu na niedostosowanie dróg do moich opon :wink:

Zapomnij że dostaniesz cokolwiek 225/60R17 :( totalny brak w całej Europie :idea:

Chyba pozostanie Ci tylko opcja 225/55R17 jak w Forku.

Link to comment
Share on other sites

Ja natomiast w ramach przyspieszonego zużycia Geolandarów jeżdżę na nich z premedytacją i nie mam na razie na śniegu problemów.. :idea:

 

jak przesiądziesz się na normalne opony zobaczysz różnicę.

Link to comment
Share on other sites

Zdaję sobie ..tak myślę, w pełni sprawę z kompromisu i nikogo nie namawiam do naśladowania. Jednak pomimo obaw można jechać sprawnie. Dynamiczne wyprzedzanie po zaśnieżonych koleinach nie sprawia problemu. Pojeżdżawka po parkingu daje frajdę, wjazd i wyjazd z zaspy bez problemu (gdy nie ma miejsca do zaparkowania :mrgreen: )

Link to comment
Share on other sites

Ja mam rzeczywiście niedobre doświadczenia z Geolandarami G900 w Forku, ale teraz z konieczności jeżdżę na G95 - w miarę dają radę, chociaż szału nie ma - na drogach gminnych, którymi robię połowę dystansu do pracy, każde przyhamowanie to włączenie się ABS-u :wink:

Link to comment
Share on other sites

krass, wiem, gdzie na Litwie mozna kupic Continental Cross Contact Winter 225/60 R17 99H

 

jezeli jestes zainteresowany kupnem takiej opony, to wal na pw, mysle, ze cos wymyslimy... :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

krass, wiem, gdzie na Litwie mozna kupic Continental Cross Contact Winter 225/60 R17 99H

 

jezeli jestes zainteresowany kupnem takiej opony, to wal na pw, mysle, ze cos wymyslimy... :)

 

Wysłałem pw!

Link to comment
Share on other sites

Ja mam w swoim Outbacku Geolandery G95 (fabrycznie nowe). Jazda na tych oponach w warunkach zimowych obarczona jest wysokim prawdopodobieństwem wpadnięcia w poślizg czego sam doświadczyłem. Hamowanie na śniegu to jak jazda na sankach - praktycznie brak kontroli. To samo w przypadku skręcania na śniegu. Uślizg na nich nie do opanowania. Miałem problem z kupnem nowych opon w rozm. 225/60R17 i kupiłem używane ale po jednym sezonie opony Dunlop Grandtrek SJ6. Jak je założę to podzielę się wrażeniami.

A tak przy okazji to jaka jest różnica między Geolander G900 a G95?

pzdr

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...