Jump to content

Reduktor w MY03 2.0X


rybno28

Recommended Posts

Wrzucam reduktor, zapala się low i tyle.

Na jedynce bez gazu jedzie tak samo low jak high. Czy tak ma być??

Generalnie nie widzę różnicy po przerzuceniu wajchy.

 

to dodaj gazu i poczujesz roznice 8)

Link to comment
Share on other sites

Musi działać. Uszkodzenie reduktora byłoby powiązane z chrobotaniem, trzaskiem i ogólną niemożliwością włączenia przełożenia. No chyba, że w jakiś sposób uszkodzony został sam mechanizm wyboru biegu redukcyjnego - w sensie, że wajcha idzie w górę, czujnik zapala lampkę, ale wciąż włączone jest przełożenie HIGH.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma różnicy. W terenówkach po zapieciu redukcji samochód jedzie jak żółw, a tu nic.

Nie porównuj reduktora z terenówki do reduktora z Forku, bo zasadniczo mają spełniać różne funkcje.

Wyjaśnij proszę.

 

Reduktor w Forku redukuje tylko przełożenia skrzyni biegów, różnica jest zauważalna, biegi są bardzo krótkie, żwawiej przyśpiesza, szybko wchodzisz na wyższe biegi i trzeba uważać przy wyłączaniu reduktora by nie przekręcić :P czerwone pole bywa blisko.

Reduktory w terenówkach połączone są z blokadą mostów dlatego idą jak żłów, w Subach tak nie jest.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma różnicy. W terenówkach po zapieciu redukcji samochód jedzie jak żółw, a tu nic.

 

zapnij reduktor i wyjedź na asfalt, nie jak żółw tylko rozpędź się do 50-60 km/h i zobaczysz niewątpliwie różnicę w pracy skrzyni biegów. reduktor w foresterze pomaga w jeździe w terenie ale przecież nie zrobi z niego prawdziwej terenówki...

Link to comment
Share on other sites

Reduktory w terenówkach połączone są z blokadą mostów dlatego idą jak żłów, w Subach tak nie jest.

Reduktor w terenówce nie jest sprzężony z blokadami mostów. Sama blokada mostu również nie wpływa na prędkość poruszania się pojazdu.

 

Reduktor zasadniczo ma zwiększyć przełożenie. Dzięki temu na kołach uzyskujemy większy moment obrotowy. I ta zasada zarówno w terenówkach jak i w Forku jest spełniona. Różnica polega na tym, że w terenówce zwiększenie przełożenia jest znacząco większe niż w Forku. Dlaczego ?? Ano dlatego, że terenówka musi mieć odpowiednio wysoki moment na kołach aby móc swobodnie poruszać się przy bardzo małych prędkościach. Manewry w grząskim terenie, powolne przejeżdżanie pomiędzy przeszkodami, strome podjazdy - tam potrzebny jest duży moment. Potrzebujemy poruszać samochodem, a nie osiągać wysokie prędkości. Dodatkowo taki reduktor pozwala na oszczędzenie sprzęgła, a tym samym pozostałych elementów układy napędowego włącznie z silnikiem, który może pracować w bardziej optymalnym zakresie.

 

Reduktor w Forku tylko w niewielkim stopniu zwiększa przełożenie. A to dlatego, że poza zwiększeniem momentu chcemy utrzymać możliwie wysoką zdolność pojazdu do rozwijania większych prędkości. Reduktor ten służy zatem do ułatwienia poruszania się pojazdem w pełni obciążonym na stromych podjazdach. Silnik N/A w takiej sytuacji trochę zdycha, więc można mu ułatwić pracę przez skrócenie przełożenia. Dodatkowo oczywiście można ten reduktor wykorzystać w warunkach, nazwijmy to, terenowych. Zdarza się Forkiem jeździć po błocie i piasku. W takim wypadku włączenie reduktora pozwala na uzyskanie większego momentu przy relatywnie niskich obrotach. Skoro obroty silnika są niższe, to i koła kręcą się wolniej co zmniejsza natomiast ryzyko utraty przyczepności i tym samym zakopania pojazdu.

Jadąc po asfalcie z włączonym reduktorem wciąż możemy swobodnie rozpędzić Forestera do prędkości powyżej 100km/h. Na 5 biegu o ile pamiętam jedzie do 140km/h. W rasowej terenówce z włączonym reduktorem ciężko będzie dojśc do 100. Mam nadzieję, że to daje Ci pogląd na to jakie funkcje spełnia reduktor.

 

Chcesz przekonać się czy działa ?? Wyjedź na prostą drogę, jedź na drugim biegu mając 3000obr/min, włącz reduktor - obroty powinny wzrosnąć o jakieś 1500obr/min.

Link to comment
Share on other sites

Reduktory w terenówkach połączone są z blokadą mostów dlatego idą jak żłów, w Subach tak nie jest.

Reduktor w terenówce nie jest sprzężony z blokadami mostów. Sama blokada mostu również nie wpływa na prędkość poruszania się pojazdu.

 

Mam Grand Vitare, może i to nie jest rasowa terenówka ale reduktor ma związek z blokadą mostów. Przed załączeniem reduktora należy zatrzymać się i wykonać procedurę przedstartową, przekręcając pokrętło w pozycję 4Lock. Mosty są zblokowane, reduktor załączony. Nie mam tam osobnego lewarka do reduktora. A po zblokowaniu mostów prędkość max jest dużo niższa. Stąd moja, zapewne dość uproszczona wypowiedź. Ale miałem wrażenie, że o to chodziło autorowi dokonując porównania auta do "złówia", bo w pozycji 4Lock to jest żłów :)

Link to comment
Share on other sites

Mam Grand Vitare, może i to nie jest rasowa terenówka ale reduktor ma związek z blokadą mostów.

Rozumiem, że masz Grand Vitarę, gdzie rodzaj napędu wybiera się pokrętłem na konsoli środkowej ?? Więc ten układ napędowy podobnie jak Forek ma centralny mechanizm różnicowy z LSD ale z dodatkową blokadą mechaniczną. Wybierając położenia 4H Lock i 4L Lock uruchamiasz AWD oraz ową blokadę centralnego dyfra. Oba tryby służą właściwie tylko do jazdy w terenie. Jazda po asfalcie w takim układzie prowadzi do powstawania naprężeń w układzie i szybszego zużycia podzespołów. Tak więc nie blokujesz w ten sposób mostów. I tym samym GV to nie koniecznie rasowa terenówka. Co nie znaczy, że to zły samochód, wprost przeciwnie, ma bardzo dobry układ napedowy.

W rasowych terenówkach blokady są mechaniczne i uruchamiane manualnie, osobno dla przedniej i tylnej osi oraz (jeżeli występuje) centralny dyfer.

 

Niezależnie od samochodu, blokady mostów w ogólnym ujęciu nie wpływają na prędkość poruszania się pojazdu. Reduktor jak najbardziej tak.

Link to comment
Share on other sites

Tomasz_555, masz hundert percent racje. Troszku się zagalopowałem, oczywiście blokuje CMR i załączam reduktor poktrętełkiem 4 Lock. Moje daleko idące uproszczenia mineły się z prawdą, sorrki za zamieszanie :oops: . Kiedyś kolo przewiózł mnie takim starym chyba Pajero i tam były mosty blokowane ręcznie, prawie trzeba było wpełzać pod auto :) , ale takich prawdziwych terenówek to w cywilu chyba mało.

Link to comment
Share on other sites

może i prawdziwe ale upierdliwe te blokowanie mostów. normalnie albo jest to realizowane za pomocą mieszka i ciśnienia lub elektrycznie. a blokada żeby ją załączyć to trza wyjść z samochodu to straszna lipa..wyobraź sobie że siedzisz po oski w błocie.......... aż miło się robi.

 

Co do prędkości to często jest ona ograniczona np. do 40 km/h (patrol) przy blokadzie mostu.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...