Jump to content

temperatura cieczy prawie na max, a nie dmucha ciepło


waka

Recommended Posts

Witam.

Dziś jechałem autem jakieś 10km, bardzo spokojnie. Temperatura urosła prawie na max, puściłem nawiew na max ciepło i nic nie ociepliło się. Wyłączyłem silnik na chwile i przekręciłem kluczyk i temp. zeszła do 3/4. Co to może być?

Jak odpowietrzyć układ jak coś?

Poziomu cieczy nie sprawdziłem, bo to było w drodze do pracy, więc nie miałem czasu.

Wczoraj na chwile zaświecił się check engine, ale zgasł. To może mieć związek?

Link to comment
Share on other sites

waka,

proponuję sprawdzić poziom płynu chłodzącego - to jest naprawdę ważne. Sprawdź przede wszystkim poziom płynu w zbiorniczku przelewowym (ten z lewej strony, plastikowy). Przy relatywnie niedużym zapowietrzeniu, układy chłodzące w Subarakach same się odpowietrzają, warunkiem jest dostateczna ilość płynu właśnie w tym przelewowym zbiorniczku (na podciśnieniu z tego zbiornika pobierany jest płyn).

 

Odpowietrzenie układu - odkręć korek zbiorniczka wyrównawczego (metalowego). Odpal silnik, potrzymaj go trochę na obrotach (naciskając kołyskę cięgna gazu). Trzymaj do momentu aż załączą się wentylatory, w pewnym momencie powinien nastąpić nagły spadek płynu w zbiorniczku (otwarcie układu na długi obieg), dolewasz płynu i nie ujmując gazu (!) zakręcasz zbiorniczek.

 

Brak ciepłego nawiewu może świadczyć o zawieszeniu się termostatu. Trzeba sprawdzić.

 

Nie jeżdzij z takimi objawami bo przegrzejesz motor i będziesz miał big problem.

Na przyszłość - podaj opis jakiego Forestera dotyczy problem (model, pojemność, N/A czy turbo). Włączają Ci się w ogóle wentylatory, jak już wskazówka temperatury idzie do góry ?

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Model to forek s turbo z 1998.

Z przejęcia nawet nie zauważyłem czy wentylator się załączył. Po pracy spróbuje odpowietrzyć jak coś i dam znać jak sprawa wygląda

Link to comment
Share on other sites

Brak ciepłego nawiewu może świadczyć o zawieszeniu się termostatu. Trzeba sprawdzić.

Ja wymieniłam termostat w OBKu, bo przy prędkości powyżej 140/150 km/h przestawało lecieć ciepło z nawiewów.

Temperatura płynu normalna. Poziom również w normie.

 

Jeszcze nie miałam okazji sprawdzić, czy to pomogło.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Dziś jechałem autem jakieś 10km, bardzo spokojnie. Temperatura urosła prawie na max, puściłem nawiew na max ciepło i nic nie ociepliło się. Wyłączyłem silnik na chwile i przekręciłem kluczyk i temp. zeszła do 3/4. Co to może być?

Jak odpowietrzyć układ jak coś?

Poziomu cieczy nie sprawdziłem, bo to było w drodze do pracy, więc nie miałem czasu.

Wczoraj na chwile zaświecił się check engine, ale zgasł. To może mieć związek?

 

Kiedyś miałem podobnie, ale po prostu nie działał mi wentylator. Odkręcasz trzy śrubki pod schowkiem od strony pasażera, patrzysz, czy gdzieś tam liście nie zablokowały wentylatora (ja tak miałem) a jak nie, to sprawdzasz czy działa tak czy inaczej przed przykręceniem no i zakręcasz w odwrotnej kolejności.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś miałem podobnie, ale po prostu nie działał mi wentylator. Odkręcasz trzy śrubki pod schowkiem od strony pasażera, patrzysz, czy gdzieś tam liście nie zablokowały wentylatora (ja tak miałem) a jak nie, to sprawdzasz czy działa tak czy inaczej przed przykręceniem no i zakręcasz w odwrotnej kolejności.

 

Przyznaj się co to za wentylator jest pod schowkiem od strony pasażera ?

 

:D

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Jest mozliwe ze uklad jest zamulony. Moze byl zalewany woda na lato. Mialem cos takiego kiedys hoplu. Nie jezdzij w takim stanie nawet na malych odcinkach na zimno. To bardzo niezdrowe. Zobacz pod korek oleju czy nie ma "majonezu", woda nie znika z nienacka bez przyczyny. Moze tez byc pompa, nie bagatelizuj zjawiska. Radze zawolac "czajnka" aby to obejrzal. jak dluga byla chila po ktorej spadlo do 3/4?

Link to comment
Share on other sites

fakt ze 3 sek nie mogly by ostudzic plynu. Wymontuj czujnik podlacz w garnku do ohmomirza. To jest zwykla sonda (PT100 prawdopodobnie). Zobacz jak sie zachowuje przy grzaniu do zagotowania. A przy okazji gotowania dorzuc termostat i zobaczysz czy faktycznie sie otwiera. Czy przypadkiem wskazanie nie rosnie skokiem w ostatniej chwili przed maximum??

Link to comment
Share on other sites

zobacz czy wskaznik reaguje na zgaszenie swiatel i na zmiane natezenia oswietlenie tablicy. Moze to byc brak masy na tablicy jesli jek mowisz licznik tez cos wyprawia. Sa lepsi fachowcy na forum i pewnie niedlugo sie wypowiedzom.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś miałem podobnie, ale po prostu nie działał mi wentylator. Odkręcasz trzy śrubki pod schowkiem od strony pasażera, patrzysz, czy gdzieś tam liście nie zablokowały wentylatora (ja tak miałem) a jak nie, to sprawdzasz czy działa tak czy inaczej przed przykręceniem no i zakręcasz w odwrotnej kolejności.

 

Przyznaj się co to za wentylator jest pod schowkiem od strony pasażera ?

 

:D

 

Pozdrawiam

Grzegorz

 

Może źle się wyraziłem, silnik do nawiewu :-)

Link to comment
Share on other sites

Przyczyna się wyjaśniła. Nie było płynu chłodniczego praktycznie wcale. Dolałem i temperatura jest ok. Z jakiego powodu zniknął to nie mam pojęcia, bo kupiłem go 2 dni temu.

Link to comment
Share on other sites

waka,

Tempo znikania płynu różne-mógł Ci znikać powoli i do teraz układ chłodzenia jakoś wyrabiał. Jesli nie dymi na biało to zobacz na olej(korek,bagnet)-jeśli kawa z mlekiem to uszczelka.(nie jeżdzij z tym).

A gdy wygląda wszystko OK to dolej płynu i często kontroluj.

Link to comment
Share on other sites

jesli uszczelka poszla miedzy kanalem a cylindrem to mozna sprawdzic mydlem, bedzie sie ono mazac od w pary w spalinach.

Moze wygonic wode przy przegrzaniu przez zawor w zbiorniku retencyjnym ale to widac w czasie jazdy i jakis powod tego tez jest.

Jesli przy rozgrzanym silniku otworzysz korek ukladu to powinno syczec (uwaga!!! rekawice i cos na twarz itp bo latwo sie poparzyc) jesli nie syczy to uklad napewno jest nieszczelny.

Link to comment
Share on other sites

jesli uszczelka poszla miedzy kanalem a cylindrem to mozna sprawdzic mydlem, bedzie sie ono mazac od w pary w spalinach.

 

Tzn jak to dokładnie zrobić bo ciężko mi sobie to wyobrazić:)

Link to comment
Share on other sites

Wez w rece suche mydlo i tak jak bys chcial myc rece pod wylotem spalin. Jesli mydlo zrobi sie sliskie tzn jest para w sapalinach.

Na cieplym silniku po odparowaniu skroplin z wydechu. Stara metoda naszych motoryzacyjnych przodkow. To dzila jek swego rodzaju higrometr

Link to comment
Share on other sites

waka,

bardzo Cię mocno proszę abyś :

 

Jesli przy rozgrzanym silniku otworzysz korek ukladu to powinno syczec (uwaga!!! rekawice i cos na twarz itp bo latwo sie poparzyc) jesli nie syczy to uklad napewno jest nieszczelny.

 

tego nie robił, bo najzwyczajniej w świecie zrobisz sobie krzywdę. Swoją drogą takie rady (mimo UWAGA) zasługują w najlepszym razie na popukanie się w czoło.

 

W Subaru jest bardzo prostu sposób na sprawdzenie szczelności uszczelki - rozgrzej auto (najlepiej przejedź się trochę mocniej), otwórz maskę i sprawdź czy w zbiorniku przelewowym, (ten plastikowy po lewej stronie, tuż koło akumulatora) po podgazowaniu (naciskasz kołyskę cięgna gazu) nie lecę bąbelki. Jak lecą to masz wydmuchaną uszczelkę, jak nie to luz.

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Właśnie przejechałem się mocniej, zgasiłem silnik, otworzyłem maskę, zajrzałem do zbiorniczka wyrównawczego, a tam lecą powoli, ale lecą bąble. Dodam że płyn w zbiorniczku wyrównawczym był lekko ciepły. Płynu było praktycznie pod korek, co mnie zdziwiło, bo wczoraj dolałem prawie litr pod metalowy korek, bo na zimnym silniku nie było w zbiorniczku wyrównawczym ani kropli.

Mogła pójść wskazówka temperatury cieczy prawie na czerwone jeżeli brakowało mniej niż litr, a wchodzi podobno ponad 7l?

Czemu teraz tego płynu jest prawie pod korek w wyrównawczym? U mnie max pisze w 1/3 wysokości od dołu zbiorniczka. Może mam podmieniony zbiorniczek? Czy powinno go być aż tyle?

Link to comment
Share on other sites

Właśnie przejechałem się mocniej, zgasiłem silnik, otworzyłem maskę, zajrzałem do zbiorniczka wyrównawczego, a tam lecą powoli, ale lecą bąble.

Powolutku. Zajrzałeś do tego plastikowego ? Powtórz to ale na działającym silniku (choć jak lecą na wyłączonym to również kaplica) i dodaj trochę gazu, obserwuj czy lecą bąbelki. Jedyna nadzieja to taka, że na razie, po zapowietrzeniu, układ się odpowietrza. Wg opinii niektórych ma prawo nawet do miesiąca się odpowietrzać. Tak czy siak, ja bym się bał tak jeździć. Podjedź do ASO albo innego ogarniającego Subaraki warsztatu i niech Ci go zdiagnozują pod kątem padniętej uszczelki, tudzież sprawności układu chłodzenia.

 

Sam jednoznacznie nie ogarniesz, a jeżdżenie z padniętą uszczelką albo nieszczelnym układem chłodzenia to proszenie się o dużoooo większe problemy.

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...