Jump to content

Przed rozrządem...


Thomas

Recommended Posts

Witam

 

Mam 102500km przebiegu, to za jakis czas czeka mnie wymiana rozrządu.

W związku z powyższym mam kilka pytań związanych z rozbiórką samochodu:

 

- To że chłodnicę trzeba wyjąć to wiem. Ale czy przedni zderzak też będzie demontowany?

- Reflektory chyba nie bedą ruszane?

- Czy do swiec się panowie dostają od góry czy jakoś od dołu?

- Przednie koła to zdejmą na pewno. A nadkola przednie zostają czy będą przeszkadzać?

- Czy da radę to wszystko zrobić na jeden raz? Czyli przyjeżdżam rano na 8:00 i przed 16:00 wyjeżdżam do domu lżejszy o jakieś 4kPLN

- Wymieniamy pasek, jakaś rolka napinająca, pompa wody, ale czy coś jeszcze? Wyznaję zasadę że fura ma jeździć, cena nie gra roli. Wolę zrobić coś przy okazji, niz jeździć potem specjalnie z pierdołą.

- Czy świece najlepsze seryjne, czy bawić się w jakieś LEPSZE zamienniki?? Jeżeli tak, to jakie?

- Regulacja zaworów??? Nie mam LPG i nie bedę mieć. Ruszać zawory czy "jak nie swędzi to nie drapać"?!?

- Na co zwrócić uwagę? Co obejrzeć przy okazji? Czy sprawdzać cisnienie sprężania? Wymieniać uszczelniacze popychaczy?

 

To chyba tyle. Jak byscie mieli uwagi to czekam. Może o czymś zapomniałem...

 

dzięki za pomoc

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

- To że chłodnicę trzeba wyjąć to wiem. Ale czy przedni zderzak też będzie demontowany?

nie kojarzę konieczności wyjmowania chłodnicy ani zderzaka. Wiem, że niektóre serwisy na duży serwis wyciągają silnik "na stół" -ale to ze względu na regulację zaworów- tak jest łatwiej i szybciej.

 

- Reflektory chyba nie bedą ruszane?

nie

 

- Czy do swiec się panowie dostają od góry czy jakoś od dołu?

zależy jak im się podoba i jak są wygimnastykowani

- Przednie koła to zdejmą na pewno. A nadkola przednie zostają czy będą przeszkadzać?

nadkola zostają

- Czy da radę to wszystko zrobić na jeden raz? Czyli przyjeżdżam rano na 8:00 i przed 16:00 wyjeżdżam do domu lżejszy o jakieś 4kPLN

rozrząd tak - z regulacją zaworów może być słabo. Weź pod uwagę , że przy okazji tego przeglądu robi się także inne czynności serwisowe (np olej)

 

Czy świece najlepsze seryjne, czy bawić się w jakieś LEPSZE zamienniki?? Jeżeli tak, to jakie?

Seryjnie ZTCP jest NGK i nie ma co kombinować

- Regulacja zaworów??? Nie mam LPG i nie bedę mieć. Ruszać zawory czy "jak nie swędzi to nie drapać"?!?

sprawdzić luzy - koszt przy całej operacji niewielki , a jednak luz zaworowy ma spor znaczenie dla pracy silnika. Regulacja będzie dokonana tylko jeśli będzie taka potrzeba.

- Na co zwrócić uwagę? Co obejrzeć przy okazji? Czy sprawdzać cisnienie sprężania? Wymieniać uszczelniacze popychaczy?

 

sprawdzenie ciśnienia jak najbardziej - to nie jest skomplikowana ani długotrwała operacja. To tak na szybko - jak mi się coś przypomni to się odezwę. Gdzie robisz przegląd?

Link to comment
Share on other sites

- To że chłodnicę trzeba wyjąć to wiem. Ale czy przedni zderzak też będzie demontowany? NIE

- Reflektory chyba nie bedą ruszane? NIE

- Czy do swiec się panowie dostają od góry czy jakoś od dołu? OD GÓRY

- Przednie koła to zdejmą na pewno. A nadkola przednie zostają czy będą przeszkadzać? ZOSTANĄ

- Czy da radę to wszystko zrobić na jeden raz? Czyli przyjeżdżam rano na 8:00 i przed 16:00 wyjeżdżam do domu lżejszy o jakieś 4kPLN DA RADĘ

- Wymieniamy pasek, jakaś rolka napinająca, pompa wody, ale czy coś jeszcze? Wyznaję zasadę że fura ma jeździć, cena nie gra roli. Wolę zrobić coś przy okazji, niz jeździć potem specjalnie z pierdołą. PASEK, ROLKI (4 SZT), NAPINACZ, EW POMPA WODY PASKI KLIMY, WSPOMAGANIA

- Czy świece najlepsze seryjne, czy bawić się w jakieś LEPSZE zamienniki?? Jeżeli tak, to jakie? SERYJNE

- Regulacja zaworów??? Nie mam LPG i nie bedę mieć. Ruszać zawory czy "jak nie swędzi to nie drapać"?!? SPRAWDZIĆ LUZY, EW REGULOWAĆ

- Na co zwrócić uwagę? Co obejrzeć przy okazji? Czy sprawdzać cisnienie sprężania? Wymieniać uszczelniacze popychaczy? SPRAWDZIĆ CIŚNIENIE, SKORO ŚWIECE I TAK WYJĘTE

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Koper,

Panie Andrzeju, "nagania" to jest złe słowo. W czasie kiedy większość odwala chałturę warto polecić takie miejsca, które nas osobiście nie zaskoczyły negatywnie. A miejsce o którym myślę i ja i Pan nie zaskoczyło mnie negatywnie. I widzi Pan, jak człowiekowi dobrze zrobią, to za to, jak Pan elegancko określił "naganianie", nawet rabatów się człowiek nie domaga.

 

Co do ASO w Łodzi, nie znam, nie byłem ale na Oficjalnym Forum SIP przeczytałem wiele negatywnych opinii - to przecież nie będę człowieka na minę wsadzał, nie ?

 

Podsumowując - proponuję następnym razem komunikację kanałem prywatnym, bo jak Pan doskonale wie, również potrafię być niegrzeczny. Panu to uchodzi na tym Forum to może mi również.

 

Do władz Forum - jak się komuś jeszcze, poza Panem Andrzejem nie podoba to co robię, to proszę bardzo - bana dożywotniego i bez żalu se pójdę gdzieś, a choćby do Zagubinowa, gdzie głowa moja płowa.... :wink:

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie za wszelkie info.

 

Trochę się tylko zastanawiam jak bez wyjmowania chłodnicy można zdjąć pokrywy zaworów i potem wymianić pasek (1,5m długości) i pozostałe części. Tam jest bardzo mało miejsca. Może jak w końcu pojadę do serwisu to się dowiem. Chyba że mechanik ma ręce - jak to ktos kiedyś powiedział - gibkie jak u ginekologa i silne jak u kowala.

 

Odpowiadając na pytania:

Mam zamiar jechać do Subaru POINT w Łodzi do Pana Marcina (jeżeli ktoś zna). Oczywiście wszystko pod warunkiem że pozwolą mi patrzeć jak robota idzie. Ostatnio na serwisie olejowym mnie mechanik wyganiał za linię bramy twierdząc że jego Szef mu tak kazał. Rozumiem że Szefowi chodzi o bezpieczeństwo, ale fura jest moja i chcę patrzeć jak jest rozbierana i składana. W sumie to jedyna taka okazja. W garażu sobie samochodu w takim stopniu nie rozbiorę. A jeżeli Panowie mechanicy nie lubią jak im sie patrzy na ręce - to oznaczy tylko że nie są pewni swojej roboty. Czy jak idziemy do lekarza to lekarz każe nam zamknąć oczy?!?

Jeżeli nie pozwola mi patrzec to jadę do ATZ. Tam wolno patrzeć. Wtedy Point nie zarobi "piątki".

 

Po co mam pisać do ADAM.a?!? W prawdzie samochód po gwarancji i mógłbym jechać do "Pana Mietka" ale jakoś jeszcze zalezy mi na pieczątce w książce serwisowej, a poza tym ASO chyba bierze jakąś odpowiedzialność za swoją robotę (chyba że nie bierze odpowiedzialności jak się mechanikom patrzy na ręce :lol: ).

Link to comment
Share on other sites

Trochę się tylko zastanawiam jak bez wyjmowania chłodnicy można zdjąć pokrywy zaworów

 

jedno z drugim nie ma nic wspólnego, do rozrzadu wyjmuje sie chłodnice bo trzeba jakoś dojść z kluczem do koła pasowego, jest zwyczajnie wygodniej, do sciagniecia pokryw rozrzadu nie trzeba wyjmowac chłodnicy

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście wszystko pod warunkiem że pozwolą mi patrzeć jak robota idzie.

 

Tylko po co, jak nawet nie uzbrojonym okiem widać, że nie masz o tym zielonego pojęcia ? Będziesz przeszkadzał, to wszystko.

 

A wybór bardzo dobry. Bo Twój własny :wink:

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście wszystko pod warunkiem że pozwolą mi patrzeć jak robota idzie.

 

Tylko po co, jak nawet nie uzbrojonym okiem widać, że nie masz o tym zielonego pojęcia

Czasami właśnie patrzenie i rozmawianie z mechanikiem na bieżąco pozwala nabrać pojęcia i czegoś się nauczyć.

 

Grzegorz, czy Ty od razu wszystko wiedziałeś?

 

Mi obecność przy rozbiórce aż do rozpołowienia bloku silnika do WRX i oglądanie mojej rozebranej skrzyni biegów z GTka dała duże pojęcie, co i jak. Oczywiście nadal jestem lamer, ale cośtam przynajmniej kumam.

 

Z poważaniem.

Link to comment
Share on other sites

Czasami właśnie patrzenie i rozmawianie z mechanikiem na bieżąco pozwala nabrać pojęcia i czegoś się nauczyć.

 

Najbardziej pomaga mechanikowi. To pewne.

 

Grzegorz, czy Ty od razu wszystko wiedziałeś?

 

Nie i nadal nie wiem wszystkiego.

 

Mi obecność przy rozbiórce aż do rozpołowienia bloku silnika do WRX i oglądanie mojej rozebranej skrzyni biegów z GTka dała duże pojęcie, co i jak. Oczywiście nadal jestem lamer, ale cośtam przynajmniej kumam.

 

Mi również i ja również.

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście wszystko pod warunkiem że pozwolą mi patrzeć jak robota idzie.

 

Tylko po co, jak nawet nie uzbrojonym okiem widać, że nie masz o tym zielonego pojęcia

Czasami właśnie patrzenie i rozmawianie z mechanikiem na bieżąco pozwala nabrać pojęcia i czegoś się nauczyć.

 

Grzegorz, czy Ty od razu wszystko wiedziałeś?

 

Mi obecność przy rozbiórce aż do rozpołowienia bloku silnika do WRX i oglądanie mojej rozebranej skrzyni biegów z GTka dała duże pojęcie, co i jak. Oczywiście nadal jestem lamer, ale cośtam przynajmniej kumam.

 

Z poważaniem.

 

Dokładnie jestem tego samego zdania.

Nikt z nas nie urodził się z głową pełną wiedzy.

Jak patrzysz, to się uczysz i masz większą świadomość tego co się dzieje w Twoim samochodzie.

Oczywiście pod warunkiem że mechanik jest komunikatywny

 

-- 6 lis 2010, o 11:24 --

 

Trochę się tylko zastanawiam jak bez wyjmowania chłodnicy można zdjąć pokrywy zaworów

 

jedno z drugim nie ma nic wspólnego, do rozrzadu wyjmuje sie chłodnice bo trzeba jakoś dojść z kluczem do koła pasowego, jest zwyczajnie wygodniej, do sciagniecia pokryw rozrzadu nie trzeba wyjmowac chłodnicy

 

Już się pogubiłem.

 

Wymiana rozrządu to: wymiana paska, i czterech rolek.

A co z tym kołem pasowym?!? Też się je wymienia???

 

Zawsze mi się wydawało że: wyjmuję chłodnicę, potem wyjmuję pokrywy rozrządu i mam dostęp do paska i kółek.

Skoro wymieniam pompe wody to i tak spuszczam płyn, a skoro płynu nie ma to można pozwolic sobie na wyjęcie chłodnicy.

 

czy dobrze rozumuję?!?

Link to comment
Share on other sites

Panie Andrzeju, "nagania" to jest złe słowo.

 

urocze nie jest :roll: ale ..te "PW do Adama" w Pana wykonaniu troch mnie zaskoczylo.... :( .

 

Do władz Forum - jak się komuś jeszcze, poza Panem Andrzejem nie podoba to co robię, to proszę bardzo - bana dożywotniego i bez żalu se pójdę gdzieś, a choćby do Zagubinowa, gdzie głowa moja płowa....

 

Pan pisze bardzo ciekawe posty , lubie je czytać :idea: ....ale jak jestem zaproszony np. do znajomego to staram sie nie mowic mu , że Franka zona lepiej gotuje......a juz na pewno taniej 8) i że dam mu do niej nr.telefonu....... 8)

 

Co do ASO w Łodzi, nie znam, nie byłem ale na Oficjalnym Forum SIP przeczytałem wiele negatywnych opinii - to przecież nie będę człowieka na minę wsadzał, nie ?

 

o wszystkich firmach czyta sie głównie negatywne opinie. , piszacy to tez ciekawe typy ludzkich charakterow :mrgreen: ...ale olbrzymia wiekszosc pozytywnych lub obojetnych po prostu sie nie pojawia....bo po co :?:

 

Mam zamiar jechać do Subaru POINT w Łodzi do Pana Marcina

 

dobry wybor...

 

Po co mam pisać do ADAM.a?!? W prawdzie samochód po gwarancji i mógłbym jechać do "Pana Mietka" ale jakoś jeszcze zalezy mi na pieczątce w książce serwisowej, a poza tym ASO chyba bierze jakąś odpowiedzialność za swoją robotę (chyba że nie bierze odpowiedzialności jak się mechanikom patrzy na ręce ).

 

No wlasnie po co :?: ...Panie Grzegorzu_67.... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Byl Pan w łodzi , sprawdzał Pan :?: .....jak jestescie Panowie chwilowo na tym forum to chyba regulamin jest znany :?: ...tia.... :?:

To ja odwrócę pytanie - a Pan? Był Pan, sprawdził Pan? Regulamin jest Panu znany?

 

Nie mam zamiaru znowu wchodzić z Panem w polemikę - mało to przyjemne , a i powiadomiony SIP na brak Pana kultury niestety nie reaguje. Z mojej strony w tym temacie koniec bo szkoda mojego czasu.

Podsumowując - proponuję następnym razem komunikację kanałem prywatnym

Grzesiu to nie ma sensu. Przechodziłem przez to jakiś czas temu. Najpierw jest bezpodstawny atak, później brak reakcji na rzeczowe argumenty, nieodbieranie telefonów, "niebycie" w serwisie itp.

 

A co najciekawsze zdarza się, że jakiś czas po mocnych, twardych, "sprawdzonych" opiniach Pana A. Kopra , gdzieś, między słowami, przez tego samego Pana, zostaje delikatnie napisane na forum ... że jednak jest inaczej.

 

Thomas, odpowiedzi na swoje pytania chyba dostałeś :) Sorry za OT. Powodzenia w serwisowaniu i jakby co pisz - postaramy się pomóc (z lekką domieszką OT ;) ).

Co do bycia przy mechanikach - o ile serwis dysponuje np wglądem przez szybę na to co robi mechanik - super. W braku takich możliwości uważam, że bycie na hali nie powinno mieć miejsca bo może się okazać niebezpieczne, jest niezgodne z zasadami BHP no i po prostu przeszkadza mechanikowi.

Czy jak idziemy do lekarza to lekarz każe nam zamknąć oczy?!?
a jak chirurg operuje kogoś z rodziny to chyba nie włazimy na salę?
Link to comment
Share on other sites

Nie mam zamiaru znowu wchodzić z Panem w polemikę - mało to przyjemne , a i powiadomiony SIP na brak Pana kultury niestety nie reaguje. Z mojej strony w tym temacie koniec bo szkoda mojego czasu.

To dobry pomysl :D , tym bardziej , ze podajac Pana poprzedni nick , mozna sie sporo dowiedzieć......

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Koper napisał(a):

podajac Pana poprzedni nick , mozna sie sporo dowiedzieć......

 

o Pana podejsciu.

 

nie zmienio się. :idea: ..., wszystkie podobne "próby" skierowane do mojego aso jak i do ubezpieczyciela są traktowane identycznie......

 

ale temat tego watku jest inny.......

Link to comment
Share on other sites

postaramy się pomóc (z lekką domieszką OT ;) ).

 

Ty pracujesz w Mysiadle :?:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...