Jump to content

Chopper - zakup pierwszego moto - pomożecie?


kos

Recommended Posts

Witam, od jakiegoś czasu luźno biega mi po głowie zakup motocykla typu chopper/cruiser - jestem w tej kwestii dość zielony, coś tam oglądałem, jeździłem Hondą VTX 1300, (wysoka kierownica była - odpada jak dla mnie), Yamaha Virago też mi nie podchodzi - chociaż dość zgrabny moto, sąsiad ma Kawasaki 1500 coś tam - za duże bydlę i nie mój styl, oglądałem HD Sportstera 1200 - prawie mi się spodobał, ale to chyba jeszcze nie to. Ważę w porywach 80 kg więc nie może to być jakiś potwór, cobym sobie z nim radził :P . W poniższym linku jest motor, który wizualnie jest jak dla mnie bardzo ok, niska kiera i dyskretny urok. Budżet jaki zakładam to 15-20 kPln - z lekkim naciągiem 8) . Zna ktoś może godne polecenia forum o w/w tematyce? Poradzicie troszkę?

 

http://otomoto.pl/harley-davidson-custo ... 32069.html

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie choppery to dość ciężkie motory od 250kg wzwyż. Jeżeli już chcesz taki typ motoru to rozejrzyj się za motorami napędzanymi wałem kardana, sprawia mniej kłopotu niż łańcuch itp. Mój szwagier ma Hondę Shadow 1100 i naprawdę super motor, jego mogę polecić z czystym sumieniem. Jak się boisz 1100 to są też 750 na wał. Pzdr

Link to comment
Share on other sites

jeśli chcesz dobrego forum to http://forum.motocyklistow.pl/ - każda informacja na każdy temat a wątków żywcem wziętych z twojego pytania znajdziesz całą masę.

 

Co do reszty pytan - twoja waga nie ma znaczenia większego - powyżej 200kg motocykla i tak raczej nie podniesiesz sam jeśli sie połozysz, bardziej liczy się wzrost - do niektórych motorów możesz być za niski ale bardziej na odwrót czyli jeśli masz powyżej 180cm to na małych choperkach będziesz czuć się jak na psie. Ja mam 188cm - pierwsze moto to była Honda Shadow 600 - mały ale jeszcze dawał radę choć w dłuższe trasy bez spacerówek bym nie dał rady bo by mi nogi zdrętwiały. mimo to bardzo miło wspominam ten sprzęt i uważam, że na początek jest to idealny sprzęt. Virago 535 to też dobry maluch na początek ale jest jeszcze mniejszy niż VT i ja wyglądałem jak na motorynce.

ogólnie nie ma znaczenia IMO czy pierwszy motor będzie miał 600 czy 1600 - liczy sie wkładka kasku - jak masz poukladane i nie będziesz dzikował to ogarniesz każdy motocykl natomiast mały motor jest na pewno łatwiejszy w opanowaniu bo lżejszy bardziej zwarty itd - łatwiej nauczyć się właściwych odruchów. Ja przesiadłem się z VT od razu na Yamahe Warriora 1700.

Poza tym w sprzętach ktore wymieniłeś to większośc to cruisery (np. Suzuki Intruder 1500LC) - nieco masywniejsze i cięższe od chopera (Suzuki Intruder 1400) - pytanie czy to rozróżnienie linii ma dla ciebie znaczenie czy ma byc ogólnie chromowo :wink:

W tym budżecie szukałbym Yamahy Dragstara 1100 - solidny sprzęt, hondy Shadow 750 C3 / C4 - nie do zarżnięcia, Shadow 1100 - amerykańska wersja ale dobry sprzęt - znałem egzemplarz z 150kkm przebiegu i chodził znakomicie, może suzuki marauder 800?

Link to comment
Share on other sites

Doświadcznie mam słabe jeśli idzie o jazdę na motocyklach - we wczesnej młodości Simson made in DDR 8) ;

cruiser dla mnie to np to:

http://moto.allegro.pl/bmw-r1200c-i1292466092.html

i bardzo mi się podoba, a do tego ma silnik typu boxer -ponoć wydaje rasowy dźwięk boxsera mimo, że to BMW :P , i dość pochlebne opinie, ceny egzemplarzy ciut przekraczają zakładany budżet, ale chyba warto się zastanowić, tym bardziej, że wzrost mój to 175cm i pewnikiem jak wyżej napisaliście mogę mieć problem z większymi maszynami.

 

Mój dobry znajomy na dniach kupił Hondę Shadow 750 `04 - zapraszał cobym obejrzał sobie - skorzystam.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

ja bym Ci polecił jakiegoś nakeda - np. Bandita czy Fazera. Da Ci fun i nauczysz się jeździć. Albo SVkę czy Monstera jeśli zależy Ci na Vce.

 

Mam paru znajomych co się napalali na chopperowy styl i po krótkim czasie sprzedawali motocykle, bo się okazywało, że spróbowali czegoś innego. Chyba, że masz już chopperowe towarzystwo i nie chcesz się wyróżniać ;)

Link to comment
Share on other sites

lukki, bo tak szczerze 'w trase' i tak lepiej autem. Ba, ogladalem kiedys wyscig gorski pomiedzy motocyklem a jakims Porsche. Zaskakujace, ale na kretej drodze ze zjazdami i podjazdami Porsche wygralo :shock: Natomiast w miescie, takie supermoto z mocnojajecznym kierownikiem... :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Te Zero Moto są odjazdowe :shock: , ale to dla mnie raczej w sferze marzeń, aczkolwiek styl jak najbardziej mi odpowiada 8) .

Zastanawiam się , czy obawy o napęd łańcuchowy w moto są uzasadnione ( te customy Zero jak widać są na łańcuchu ) - znaczy się wymaga wiekszej troski, niż taki wał kardana, czy pas napędowy, które to są ponoć prawie bezobsługowe?

Link to comment
Share on other sites

lukki, bo tak szczerze 'w trase' i tak lepiej autem. Ba, ogladalem kiedys wyscig gorski pomiedzy motocyklem a jakims Porsche. Zaskakujace, ale na kretej drodze ze zjazdami i podjazdami Porsche wygralo :shock: Natomiast w miescie, takie supermoto z mocnojajecznym kierownikiem... :twisted:

 

nie dziwota, niżej środek ciężkości, no i jaka powierzchnia przylegania opon

 

zastanawiam się , czy obawy o napęd łańcuchowy w moto są uzasadnione ( te customy Zero jak widać są na łańcuchu ) - znaczy się wymaga wiekszej troski, niż taki wał kardana, czy pas napędowy, które to są ponoć prawie bezobsługowe?

 

nie martw się tym - to i tak nieistotne. O pasy napędowe też trzeba dbać i są drogie w wymianie. Kardan fajny ale ciężki (choć w crusierze to nie problem). Łańcuch najmniej trwały co nie zmienia faktu, że w nakedzie możesz na nim 20-30 i więcej tys. przelatać. Trzeba tylko smarować i od czasu do czasu naciągać.

 

To trochę tak jakbyś się martwił, czy kupić rower bo jest w nim łańcuch :wink:

Link to comment
Share on other sites

Coz, jesli ma byc high-tec to zdecydowanie cos od Buell'a :lol: Zbiornik w ramie, wydech w siedzeniu, swiat na glowie hehehe.

 

Swoja droga ojciec niedawno pozbyl sie AVO Simson Sport (powojenna kopia przedwojennego tfffuuu co ja pisze... NRDowskie rozwiniecie BMW R25 :mrgreen: ) i ten dziadunio mial 4-suwowy silnik i wal kardana!!!

 

1173055.jpg

 

Pomysl czy na poczatek nie kupic sobie jakiegos BMW z demobilu. Znajomy ojca chyba jeszcze sciaga ze Skandynawii wojskowe pojazdy. 'Chlopaki' juz tam ze 3 beemki kupili :twisted: Malowanie wiesniackie, ale mozna przeciez rozlozyc, przemalowac i zlozyc na nowo, przy okazji robiac rewizje. Na zime akurat. Jak dobrze udokumentujesz i zrobisz w porzadnej firmie, to Ci nawet wartosc tego pojazdu wzrosnie. A moze da nawet rade zarejestrowac jako zabytkowy (niskie ubezpieczenie i jeden przeglad bezterminowy).

 

I co tu duzo mowic, trudno zostac niezauwazonym. Jak AVO stalo pod firma, to po kilku motocyklistow dziennie przystawalo poogladac, a czasem prosili zeby odpalic.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...