Jump to content

Dziwne objawy przy pełnym boost'cie.


plasma555

Recommended Posts

Witam,

mam WRX 02 i mam takie dziwne objawy. Jak daję np. na 4ce pełny but w podłogę w celu napędzenie auta auto dziwnie się zachowuje jakby przyspieszając na chwilę przerywało przyspieszanie i słychać mocniejsze zasysanie z komory, a jak się lekko odpuści gaz i boost spadnie to auto znowu przyspiesza. Dzieje się tak jedynie na 4,5 biegu.

 

Kiedy nie da sie nogi w podłogę i z wyczucie naciska gaz przyspieszając to nie ma problemu, przy pełnym boost auto nie przyspiesza już tak dynamicznie ? Czy możliwe że jest to wina sprzęgła, które się kończy i nie ściąga do końca skrzyni? Czy bardziej wina paliwa, za mało ?

 

Miałem auto podpięte pod kompa i wyszło że wszystko jest super. Więc trochę dziwne ....

 

 

 

Pzdr!

Jasiek

Link to comment
Share on other sites

hmmm... raczej nie. Wyciągałem go i sprawdzałem dwa-trzy tygodnie temu. A to może być coś takiego ?

 

Dziwne jest to że tak jak napisałem jak się powoli wciska i z wyczuciem to auto płynnie przyspiesza a jak na pełnym bucie do dna to ma jakieś dziwne przerwanie mocy...w sensie, że nie przyspiesza tak samo, a nie że ma odcięcie czy coś takiego.

Link to comment
Share on other sites

A sprawdzałeś boost cały czas podczas jazdy na 4 i 5 biegu? Ja miałem takie objawy i to było zbyt wysokie ciśnienie doładowania - turbina się nakręcała na pełnym gazie, przy odpowiednio dużej prędkości i dopływie powietrza (4ka i 5-tka), przeładowywała do 1,5-1,6 a potem ją odcinało i stąd odczucie zduszenia.

Po zbadaniu w 4T, wsadzeniu odpowiedniej zwężki - ładowanie wróciło do serii (ok 1,1) i nie ma takich objawów.

Link to comment
Share on other sites

BOROwaty, hmmm... nie zauważyłem tego. Nawet jak dawaliśmy z Colinem na testach to nie dało się odczytać niczego niepokojącego. Może poprostu musdzę się jeszcze raz podpiąć i zobaczyć co i jak na kompie. Miałem i tak jechać na korektę softu.

 

Z drugiej strony op ostatniej przygodzie z zegarem boost pokazuje mi 1,5bara .... ale kurde myślałem że to to że mi wypluło wąż i coś się uszkodziło. Jakie miałeś objawy ? Poporsotu nagle zaczęło ładować 1,5bara ????

 

 

Czy można przy takich objawach wykluczyć sprzęgło ?

Link to comment
Share on other sites

Nie miałem zegara na codzień. Samochód kupiłem z takimi objawami.

Objawy były takie: na wyższych biegach przy pełnym gazie (czyli jak turbina miała możliwość ładować w pełni) samochód przyspieszał aż do momentu pewnego przyduszenia, a po ok 1-2 sekundach zaczynał znów ładować.

Najbardziej charakterystyczne było to do sprawdzenia przy ok 120 km/h - samochód przyspieszał "falując" (predkościomierz skakał o 20 km, potem zatrzymywał, sie, po 1-2 sek znowu skakał o 20 km i zatrzymywał sie.. itd)

Nie wiem czy kompem to zbadasz, ja się nie znam, ale myślę że jak masz na zegarze 1,5 bara a nie masz modów które miały to na celu to pasowałoby się przyglądnąć czy zwężki czy ten solenoid (czy jak go tam zwał) jest u ciebie OK.

Link to comment
Share on other sites

Moze masz gdzies cos nieszczelne i poprostu jak osiagnie okreslone doladowanie to puszcza powietrze na zewnatrz. To by tlumaczylo dzwiek i spadek przyspieszenia. Z drugiej strony 1.5 bara bez gruszej modyfikacji silnika to mocno za duze doladowanie

Link to comment
Share on other sites

No i właśnie tutaj jest myk. poszedłem po kablach od zegara żeby usłyszeć gdzie to może być> Myślałem że może jest gdzieś przygięty kabel i przez mniejszą średnicę wytrwarza się wiekśze ciśnienie w wężu...nic nie znalazłem.

 

BOROwaty, a u mnie nic nie faluje tylko jakby nagle tracił pęd na 1-2 sekundy a później dalej ciągnie. Trochę nie wiem o jakiś zwężkach mówisz i solenoidach :)

Rozumiem że udało Ci się wyeliminować błąd boost przez toą zwężkę tak?

 

GeOrGe, no własnie też się o to boję ale przed tym jak BOROwaty, napisał byłem przekonany w 100%$ że to wina zegara .... Auto ma trochę nagrzebane od turbiny, wydechu, po pompy i wtryski i normalnie ładuje dokładnie 1.27bara .... a tu nagle 1.5bara :o

Link to comment
Share on other sites

Trochę nie wiem o jakiś zwężkach mówisz i solenoidach :)

Zgodnie z moją wiedza to działało tak - zwężka w przewodach odpowiedzialnych za ciśnienia/podciśnienia była niewłaściwa, pozwalała z zbyt duże ciśnienie wytwarzane przez turbinę, kiedy turbina się rozkręciła do ok 1,5 bar, to inny sprzęt (chyba ten solenoid) zduszał ją żeby nie przeładowywała, potem jak się znowu zbyt rozkręciła to samo.... - nie jestestem specem, wiec mogłem coś pokręcić

 

Sam się nie znam na tyle - chłopaki w 4T ogarnęli mi to w 30 min, założyli seryjną zwężkę do tych przewodów (jakieś gówienko co wchodziło do jednej z tych małych rurek) i sprzęt lata aż miło - może nie ma darcia jak przedtem (ciśnienie spadło do ok 1,0-1,1) ale za to ciągnie równo.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...