Jump to content

Kilka wątpliwości odnośnie Legacy 2.0 NA AT 2007


Recommended Posts

Witałem się już w odpowiednim dziale ale byłem wtedy na etapie poszukiwań. Obecnie przemieszczam się już autkiem jak w temacie. Generalnie pojazd jako całość daje się zaakceptować w ruchu podmiejskim. Samochód ma jeszcze resztki gwarancji, 57tys.km, zakupiłem go z ASO Białystok (Subaryta). Prosiłem o jego dokładne sprawdzenie co zaowocowało wymianą jednego łożyska. Obecnie wymienione są przez to samo ASO wszystkie oleje i płyny transmisji. Podobno reszta oceniona jako stan idealny...

Mam jednak parę pytań:

1. na ucho - z tyłu dochodzi mnie często ciche buczenie (a może szybki terkot). Pojawia się najbardziej zaraz po zmianie biegu przy bardzo niskich prędkościach (trwa parę sekund). Przy większych jest chyba też, ale wtedy zagłusza je silnik/szumy. Jak jadę szybciej jest ono bardziej ciągłe o trochę oscylującej głośności i trzeba się wsłuchać, by to w ogóle wychwycić - w zasadzie dla osoby, która go nie wysłuchuje jest niezauważalne. No i pytanie: czy jest coś jednak nie tak, czy jest to naturalna praca MPT, która przenosi się po kardanie do tyłu ?

2. zawieszenie wydaje mi się dziwnie głośne. Na głębszych wertepach/dziurach słychać głuche uderzenia ale trudno mi jednoznacznie wskazać, że to któreś z kół. Na asfalcie, nawet nierównym jest OK. Czy rzeczywiście zawieszenie w Legacy jest tak wyraźnie głośniejsze od takiej Mazdy6, czy raczej czegoś 'nie zauważono' ?

 

Na początek tyle. Dodam tylko, że Legacy to autko na pewno nieprzeciętne, choć wyraźnie mniej komfortowe od Mazdy6. W kwestii dynamiki połączenie 2.0NA+AT+AWD to masakra :shock: , ale do jazdy w kolumnach samochodów i kilometrowych korkach - adekwatne (no może poza spalaniem).

Link to post
Share on other sites

1. nie wysluchuj - skup sie na przyjemnosci z jazdy:)

2. poczekaj az zmienisz opony na zimowe

 

 

 

a ogolnie ciesz sie nowym nabytkiem

 

ps. co do spalania - wygoda automatem i bezpieczenstwo jazdy AWD [docenisz zima] - kosztuje, zawsze mozesz pomyslec o zalozeniu LPG

Link to post
Share on other sites
1. nie wysluchuj - skup sie na przyjemnosci z jazdy:)

Wiesz, wolę się upewnić czy wszystko jest OK w obliczu kończącej się gwarancji :wink: .

 

-- Śr wrz 22, 2010 7:44 pm --

 

W czasie ostatniej jazdy starałem się ustalić kiedy hałas się pojawia. Jest on związany ze zmianami biegu przez skrzynię. Słychać go zarówno przy 1->2 jak i 2->3 a nawet 3->4 ale wtedy już zwykle inne hałasy go maskują. Nagrałem ten dźwięk: http://mcbeth.republika.pl/4eat_noise.mp3

Słychać go w 0:07 i drugi shift 0:10 , potem 1:24 i 1:26/7.

Czy to jest normalne ?

Link to post
Share on other sites

Odsluchalem... na moje ucho to dzwiek wydechu, Legacy MY 07 ma dodatkowe zawory w koncowym tlumiku miedzy innymi w celu uzyskania "rasowego" dzwieku, i przy spadku obrotow zawory sie przelaczaja. To normalne, jesli Ci nie odpowiada to wymien tlumik na nieorginalny...

Link to post
Share on other sites

Co do pukania w zawieszeniu to sprawdź czy są dokręcone z przodu amortyzatory (u góry) często zdarza się, że te śruby z czasem się obluzowują.

Kolejną rzeczą do sprawdzenia są łączniki stabilizatorów.

Generalnie Legacy jest sztywniejsze niż Mazda 6 a do tego zawieszenie jest kiepsko wyciszone.

Link to post
Share on other sites
To normalne, jesli Ci nie odpowiada to wymien tlumik na nieorginalny...

To nie tak, że mi ten odgłos jakoś mocno przeszkadza. Chodzi mi raczej o to, czy jest on objawem jakiejś usterki, która może zaczyna się ujawniać. Poszukuje po prostu takich opinii osób, które mają do czynienia z tym modelem i mogą potwierdzić lub zaprzeczyć, że 'ten typ tak ma'.

 

-- Pt wrz 24, 2010 10:04 am --

 

A jednak mnie coraz bardziej drażni to brzęczenie. Mam nadzieję, że to jakieś osłony termiczne wydechu albo inne luźne żelastwo ...

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Osłony podobno trzymają się 'fabrycznie' - były sprawdzane. Zresztą to jest raczej buczenie wewnątrz wydechu. Gdyby były zamienniki to bym wymienił (ASO twierdzi, że na oryginałach będzie tak samo), ale nie mogę nic znaleźć w necie - mam wydech z 2 tłumikami końcowymi.

Link to post
Share on other sites

Co do brzęczenia wydechu (albo z okolic wydechu - słychać tylko w trakcie jady w określonym przedziale obrotów, a ze środka auta ciężko stwierdzić z której to strony), to miałem coś takiego w Forku.

Ja byłem przekonany, że hałas pochodzi gdzieś z okolic tłumika końcowego (albo gdzieś z tyłu auta). Podjechałem do fachmanów od tłumików, na kanale posprawdzali mocowania tłumika - wszystko OK. sam tłumik - w środku nic nie lata (nie słychać). Nic to, pewnie jakaś osłona hałasuje.

Też mnie to irytowało, dlatego zaczęliśmy usuwać osłony. Najpierw z tyłu (bo mi się wydawało że to z tyłu słychać). Praktycznie bez zmian. Potem środek - bez zmian. Jak już został tylko przód, to pomyślałem, co szkodzi spróbować? Pomogło usunięcie osłon z przodu.

A wniosek z tego taki, że środka jadącego auta często nie sposób określić, "skąd" pochodzi hałas. :)

 

pzdr,

Link to post
Share on other sites

U mnie źródło lokalizowano tak, że autko było na podnośniku z kręcącymi kółkami, za kierownicą siedział mechanik i 'gazował' a drugi z dołu osłuchiwał. Raczej nie ma wątpliwości, ale zawsze może się dźwięk nieść po rurze...

Link to post
Share on other sites
jak w Białymstoku sprawdzili i powiedzieli, że igła to na pewno tak jest

Niestety nie do końca tak jest. Np. wymiany wymagały tuleje stabilizatora przedniego. Po naprawie, którą zrobiłem w tutejszym ASO wyraźnie czuć, że przestało tłuc na dziurach i lepiej się prowadzi. To było tak oczywiste, że w tutejszym ASO sami to 'łomotanie' zauważyli po kilkuset metrach jazdy. A już myślałem, że TTTM. :roll: Poza tym zrobiono czyszczenie przepustnicy i aktualizację softu. Nie wiem jak można było nie zauważać tego 'mulenia' silnika 2-3 krpm :shock: .

Link to post
Share on other sites

Ja również trochę się zdziwiłem, gdyż opinie mają dobrą i prosiłem o dokładne sprawdzenie całego samochodu. Na szczęście większość problemów już rozwiązało ASO Zdanowicz. Mieli mi jeszcze dosłać nieuszkodzoną roletę, ale po ponad miesiącu tracę już siły. Mam nadzieję, że nic więcej nie 'siedzi' w autku, bo w tej trakcji już się chyba zakochałem ... :P . Pierwszy samochód, przy którym czekam na mokre drogi :wink: .

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...