Jump to content

Odelżanie auta i starty w KJS itp.


zamer
 Share

Recommended Posts

Chodzi mi już od dłuższego czasu głupi pomysł po głowie. Chciałbym na wiosnę zacząć bawić się moją Imprezą 1,8 w KJSach i innych pojeżdżawkach. Tak wiem, że jest słaba i to poroniony pomysł, ale taki mam plan i kropka. Od czegoś trzeba zacząć. :roll:

 

I w związku z tym potrzebuję kilku porad i mam kilka pytań. Bo jestem w tym temacie zielony.

 

1. Ile kilo kilogramów mniej więcej zrzucę z auta, gdy wywalę tylną kanapę, wykładzinę podłogową i te plastiki z bagażnika, roletę itd. (boczki drzwiowe zostają) ???

2. Czy w ogóle są jakiś szanse na to, że przełoży się to na poprawę choć minimalną osiągów ???

 

3. Czy w takich KJSach i pojeżdżawkach to trzeba mieć tylko sprawne, po przeglądzie auto, czy coś jeszcze???

4. Czy mogę mieć jakiekolwiek kaski, np. takie i jakiekolwiek siedzenia ???

 

Oczywiście wymienię hamulce na skuteczniejsze.

 

Tylko nie piszcie mi, że to bez sensu. Mam zamiar jakoś się kiedyś w końcu nauczyć jeździć i wyżyć, i nie stracić na to majątku. Dlatego uznałem ze moja paździerzyna będzie dobra na początek. Kiedyś sobie GTka kupię. :P

Link to comment
Share on other sites

Poszukaj na forum - byl watek o wazeniu Imprezy. Tam znajdziesz mniej wiecej ile mozna na wadze oszczedzic wyrzucajac to czy owo.

 

Na KJS musisz miec sprawny samochod z waznym przegladem - tylko tyle i az tyle :)

 

Kask bedzie ok.

 

Generalnie to inwestuj glownie w umiejetnosci. Czasow niesamowitych pewnie i tak tym samochodem nie zrobisz, ale jesli liczy sie zabawa, to na pewno dobra okazja, zeby zdobyc troche doswiadczen.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

AMI, dokładnie o to mi chodzi. Chciałbym szlifować teraz umiejętności i mieć z tego fun, a na czasy to przyjdzie kiedyś pora. :wink:

 

Szukałem właśnie tego wątku o ważeniu, ale nie mogę znaleźć...

Link to comment
Share on other sites

Możesz jeździc czym popadnie byle miało przegląd i OC i było bez LPG.

Zależy jeszcze jak u Was ale nasz AK ma dziwne podejście do BK często potrafią sprawdzić głośność wydechu, lub legalność przyciemniania szyb, nieraz nawet była walka o to czy może być tylna kanapa czy nie :roll:

Boczków nie ściągaj z drzwi :!:

 

Kaski musisz mieć "używane w sportach motorowych"-czyli żadnych rowerowych(znam przypadki że takie przywozili :mrgreen: )

Najlepiej popytaj się kogoś kto startuje tam gdzie chcesz jeździć. Każdy klub ma swoich sędziów a sędziowie mają różne zboczenia :evil:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Pierwsze 100kg jest w miare łatwo, potem każde pare kg jest drogie :roll:

jak wywalisz tapicerki, siedzenia, mały akum. , szyby z pleksi, wytniesz niepotrzebne blachy, wygłuszenia , itp. zrzucisz ze 100kg, a to jest całkiem sporo , zęby zrzucić nastepne 100kg , trzeba auto rezebrac do zera i po kolei likwidowac / zastepowac cos sie da

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za odpowiedzi Panowie. :D

 

Jak ktoś ma jeszcze jakieś konkretne porady to piszcie tu. :wink:

 

 

40 kg zrzucisz jak zamontujesz tylne drzwi z kompozytów pleksi szyba , przynajmniej w new age 8)

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie w całych tych KJSach za dużo jest papierologii i czekania względem efektywnego czasu samej jazdy :roll: Spadnie 1 śnieg to będziesz miał kjs 24h/dobę bez ingerencji w auto :wink: Tylko uważaj bo Imprezę nawet bez turbo bardzo łatwo rozpędzić na śniegu a wyhamować trochę gorzej ale dopóki nie spanikujesz i nie naciśniesz hamulca wszystko jest pod Twoją kontrolą ;)

Link to comment
Share on other sites

z tego co słyszałem to fotele i kask powinny być atestowane

jeśli uda Ci się zrzucić z 50 kg no to poprawa będzie odczuwalna już raczej

 

mogą być z utraconą homologacją, nawet w trzeciej lidze PZMOT :roll:

Link to comment
Share on other sites

Masz 1.8L czyli 105HP, niewiele, dlatego warto walczyć o każdy kilogram, bo mniejszą masę łatwiej napędzić, ale i łatwiej zahamować. Jeżeli przeznaczasz auto już tylko do wygłupów, wyjmij fotele, dywan, odbij wszystkie masy wygłuszające - tzw. bitumy, w imprezie jest tego ze 30kg, wywal podnośniki szyb i rury wzmacniające chroniące przed bocznym uderzeniem z tylnych drzwi, tylne kanapy mimo że ważą stosunkowo niewiele, i w zasadzie niewiele więcej możesz zrobić, jak usuniesz wygłuszenia w nadkolach zyskasz kilka kilo, ale auto Ci będzie pleśniało.... :) dalej - aluminowe felgi zamiast blaszanych, mniejszy akumulator, jak napisał carfit, jeżeli masz szyberdach - możesz wykręcić całą konstrukcję i zanitować pozostały otwór blachą aluminiową, ale to już daleko idąca modyfikacja, aczkolwiek daje następne conajmniej 25-30kg oszczędności....zamiana seryjnych foteli na lekkie kubełki daje też sporo, w kombiaku silniczek tylnej wycieraczki - też waży.....

trudno mi doradzać, nie wiedząc, jak daleko chcesz odchudzić auto... :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Masz 1.8L czyli 105HP, niewiele, dlatego warto walczyć o każdy kilogram... :)

 

Przed chwila w "Uwadze" wspominali o panu ktory zrzucil 120kg

to juz jest wynik!! moze w te strone pojsc.

Jestem za przedmowca wywalaj wszystko, szyby na ciensze z RA lub poliweglan, drzwi, maska, klapa, blotniki z kajaka, i bedzie juz naprawde szybko :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Elek dokładnie tyle by wystarczyło.

 

A co z usuwaniem osłon kolektora i środkowego wydechu? Do usunięcia czy lepiej zostawić?

 

Myślałem o tym, żeby jeszcze dołożyć jakąś płytą alu pod silnikiem.

 

Wełniacz Dużo nie ważę. Raczej jestem chudy :P

Link to comment
Share on other sites

A co z usuwaniem osłon kolektora i środkowego wydechu? Do usunięcia czy lepiej zostawić?

 

to akurat zostaw, wszyskie osłony nie wiem czy waza z 1 kg. a zawsze ochroni przed temp.

Link to comment
Share on other sites

Elek dokładnie tyle by wystarczyło.

 

A co z usuwaniem osłon kolektora i środkowego wydechu? Do usunięcia czy lepiej zostawić?

 

Myślałem o tym, żeby jeszcze dołożyć jakąś płytą alu pod silnikiem.

 

Wełniacz Dużo nie ważę. Raczej jestem chudy :P

 

 

katalizatory ważą więcej niż sama rura, ale osłony raczej niewiele, jak same nie odpadają, zostaw

płyta na KJSy....nie wiem, moim zdaniem nie, chyba że macie po jakichs dziurach....ja do Torunia na Pojeżdżafffki zdejmowałem płytę, raz waga, dwa chłodzenie, mimo kamieni :) , jeżeli to juz jakąś wąską jako ślizgacz pod miską

Link to comment
Share on other sites

No u Nas w okolicy czyli Skierniewice, Tomaszów Maz. Piotrków Tryb., Opoczno itd. to raczej dziury, płyty betonowe, szutry, piachy itd. Mało jakiejś sensownej nawierzchni...

 

Przykłady

Link to comment
Share on other sites

możesz też pokombinować z mniejszym obwodem kół, żeby łatwiej się rozpędzać.

duży v-max nie będzie Ci potrzebny , a po zmniejszeniu opon różnica w przyśpieszeniu będzie odczuwalna :wink:

Link to comment
Share on other sites

Chciałbym szlifować teraz umiejętności i mieć z tego fun, a na czasy to przyjdzie kiedyś pora. :wink:

Każdy tak mówi, a po pierwszym starcie zaczyna się kombinowanie co tu zrobić, żeby dało się jechać szybciej. Nie wiem jak to wygląda w Twojej okolicy ale u nas startowanie Imprezą N/A po suchym to gra nie warta świeczki. Jeździłem w sprincie w Tychach swoją Imprezą N/A, tą mocniejszą 160KM i szczerze mówiąc w mojej klasie gdzie są Astry GSI, Civici i inne mocne FWD to nie mam najmniejszych szans, nawet jeśli pojadę naprawdę brawurowo.

Nie chcę Cie zniechęcać, ale do KJS bardziej opłaca się zbudować CC/SC/Swift/106 niż usilnie próbować wykrzesać coś z Imprezy. To jest duże, ciężkie auto i na ciasnych, wolnych KJSach po prostu brakuje wszystkiego, zwinności, szybkości, odejścia. Jedyna szansa dla takiego auta to gruba zima, ewentualnie luźniejsze nawierzchnie. Zimą przy dobrej jeździe masz szansę złoić nawet STI/Evo itp. Jest to naukowo udowodnione :)

 

Próbuj swoich sił Imprezą N/A. Jak Ci zasmakuje to wtedy zacznij inwestować lub myśleć co będzie lepsze.

 

Ukończyć pierwszy KJS/Sprint to wbrew pozorom nie łatwa sprawa. Masz przed sobą kupę formalności, BK, obeznanie z PKC, regulaminami i do tego jeszcze trzeba tak pojechać żeby nie zepsuć auta i nie dostać taryfy. Inna kwestia to taka, że KJS to jednak więcej biurokracji niż obycia z OS'ami. W miarę możliwości szukaj sprintów gdzie próby będą miały charakter odcinków specjalnych. Typowy KJS to bezsensownie próby zrywu, hamowania itp. Dużo rąbania a mało prawdziwej jazdy, która coś daje.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...