Jump to content

Pukanie z przodu (nie maglownica)


oaks
 Share

Recommended Posts

Sprawa ma się tak:

 

Outback 2007 3.0, przebieg 87tys. Przy pokonywaniu poprzecznych nierówności słychać pukanie.

Raz ciche, innym razem głośniejsze. Takie niemetaliczne.

 

Wcześniej wszystko trzaskało, ale po wizycie w ASO i "regulacji" maglownicy słychać tylko to pukanie.

Strasznie irytujące. Na trzepaczce amortyzatory OK. Inne testy w stacji kontroli pojazdów też OK.

Luzów nie widać. Gumy stabilizatora wymienione (choć nie były ponoć złe).

 

Zanim zacznę wymieniać wszystko po kolei chciałem to jakoś zdiagnozować. ASO i nie-ASO rozkładają ręce.

Czy jest prawdą, że nie można odkręcić łączników stabilizatora bo najprawdopodobniej się uszkodzą?

A ponoć bez ich zdjęcia nie można na 100% sprawdzić, czy są sprawne.

Inną możliwością jest "głośna praca amortyzatorów" (może mocowania amortyzatorów).

 

O ile łączniki mogę wymienić tak na wszelki wypadek, to amortyzatory są już dużym wydatkiem :?

 

Może ktoś z Was miał tego typu problemy?

 

I nie piszcie, że ten typ tak ma, bo jechałem identycznym outbackiem i było cichutko :)

 

Pozdrawiam,

oaks

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie gumy, to łączniki. Innego wyjścia nie widzę.

 

Jeśli masz jakieś aftermarketowe łączniki (Whiteline na przykład), to musisz się liczyć z szybszym zużyciem.

 

Łączniki to na szczęście też niewielki koszt.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

oaks, byłeś w ASO w Mikołowie ?? Jeśli chodzi o łączniki staba to jeśli auto wjechało "na zbieżność" (ta pierwsza brama) to na pewno stwierdziliby, że to one są uszkodzone. Wbrew pozorom w tym ASO pracują bardzo kumaci mechanicy. Sworznie też raczej są swobodnie "wykrywalne". Ciężko powiedzieć co to. Trzebaby się dobrze wsłuchać. Amortyzatory jeśli nie są zużyte to raczej nie będą powodować hałasów.

 

Jak wygląda sprawa na nierównościach ?? Kiedy dźwięki się pojawiają ??

Link to comment
Share on other sites

W Mikołowie. Nic nie wyszło na pierwszej bramie, na drugiej i trzeciej też :)

Jak wjeżdżam do nie-ASO, to jest taki mały próg. Nawet na prostych kołach,

kiedy auto się ledwo toczy, to puka. Do przodu i jak cofam.

 

Gdzieś napisali, żeby odpiąć stabilizator i sprawdzić, czy wtedy puka.

Zrobię to w środę. Dam znać co i jak.

Link to comment
Share on other sites

W Forku też da radę się tego pozbyć ?? Nie ukrywam, że od dawna odczuwam pewne drgania/stuki w układzie kierowniczym. Głównie na drobnych nierównościach w dużej ilosci jak jade niezbyt szybko. Odczuwam to tak jakby na przekładni był za duży luz. Zgłaszałem kiedyś przy przeglądzie ale powiedzieli że wsio bangla.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Jeśli nie gumy, to łączniki. Innego wyjścia nie widzę.

 

Zdjęli łączniki i nie pukało, więc założyli nowe łączniki i na razie jest OK :)

[...]

 

Dzięki za wsparcie :)

 

Ma się tę wiedzę na temat subaru :mrgreen:.

 

Polecam się na przyszłość 8).

Link to comment
Share on other sites

oaks, sprzedaj dziada :!: :wink:

 

BTW ja też miałem założony, tzn "zestaw naprawczy" na stuki w OBK. Było to robione zaraz po nabyciu, chyba jeszcze końcem 2007 roku ... ostatnio znów coś zaczyna stukać (i nie są to nie wymionione gumki stabilizatora). Czy ów "zestaw naprawczy" sie zużywa ? :mrgreen: Mam przejechane 80K ... a jeżdzę tylko w niedziele do kościoła ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...