Jump to content

Sypiem głowem popiołem


Michał Bajorek

Recommended Posts

Jako że to mój post nr 500 naszła mnie refleksja :( no czas na skruchę, samokrytykę i samoubiczowanie moralne. Przecie przez czas jaki spędziłem czytając Forum i pisząc te 499 postów mogłem tyle dobra uczynić, zarówno dla dziatek mychi żony,domostwa mego jak i (tu się przyznam) dla pracy mej :oops: ,literaturą i filmem mogłem wnętrze me wzbogacić. No ale mogło być też gorzej bo gdybym w tym czasie na przykład w necie przeglądał strony z panienkami lub działał w Młodzierzy Wszechpolskiej lub Młodzieżówce SLD.

No ale winy me bezsprzeczne, no przecie:

-żartowałem sobie tu okrutnie z wielu uczestników i ich postów

-wypowiadałem się OT i wielokrotnie podtrzymywałem aktywnie OT ku rozpaczy ludziów czekających na radę,opinię albo inne empiria.

-nie załączałem żadnych fotek(no bo nie umiem)

-nie pisałem wierszem (umiem)

-nie uczestniczyłem w spotach,zjazdach i SjSach (to łatwo wytłumaczyć: w realu po prostu nie istnieję, jestem osobą całkowicie wirtualną stworzoną przez speców od marketingu z Subaru;bo przecie nie jest możliwe aby jeździć temi samochodami z absolutnem zadowoleniem, bezawaryjnie i do tego szybko i całkiem ekonomicznie, no nie jest to możliwe, dlatego wszelkie moje opinie prawdziwe nie były i są wytworem perwersyjnej i agresywnej reklamy i jest to manipulacja absolutna i karygodna)

Dlatego obiecuję poprawę a przyznać muszę,że z obietnic składanych publicznie nigdy nie udawało mi się wywiązywać więc i pewnie tym razem będzie ciężko.W związku z tym zachęcam do refleksji i również publicznego składania samokrytyki co może innym ułatwić przejrzenie na oczy i ogólną poprawę z korzyścią dla różnych internautów,internistów,kosmonałtów i interpersonalnych kontaktów na tem Forum

Link to comment
Share on other sites

Gratulujemy samokrytyki i zachęcamy do dalszej twórczej obecności i aktywności na Forum :twisted:

 

PS. Nie jesteś jedynym, "grzeszącym" w ten sposób. Pozwolisz, że przy swoim 1000. poście wykorzystam Twój tekst? :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Uważaj byś sobie tego nie napisał w złą godzinę. Jeszcze spece od marketingu subaru zciągną Cię z pajęczyny, wtłoczą w jakąś cherlawą powłokę ludzką i każą jeździć dziwnym złomem co się psuje co i rusz :twisted:

Link to comment
Share on other sites

:lol::lol::lol:

(...) naszła mnie refleksja (...)

Przecie przez czas jaki spędziłem czytając Forum i pisząc te 499 postów mogłem tyle dobra uczynić, zarówno dla dziatek mychi żony,domostwa mego jak i (tu się przyznam) dla pracy mej :oops: ,literaturą i filmem mogłem wnętrze me wzbogacić.

(...) dlatego wszelkie moje opinie prawdziwe nie były i są wytworem perwersyjnej i agresywnej reklamy i jest to manipulacja absolutna i karygodna)

(...) przyznać muszę,że z obietnic składanych publicznie nigdy nie udawało mi się wywiązywać (...)

Michale, dyć jak to czytam... to mam wrażenie, że z tymi kwalifikacjami i skłonnościami Ty się marnujesz poza polityką :roll: :wink:

 

A listy jeszcze nie wszędzie dopięte... Więc...? :twisted:

Link to comment
Share on other sites

WIS jeśli chodzi o konstrukcję moralną to pewnie tak, ale który polityk przyzna się otwarcie i publicznie do tego co robi i jak robi(albo raczej czego nie robi i nie daj Boże jak tego nie robi), no i który otwarcie powie w mediach to co i tak wszyscy wiedzą. Sam się zastanawiam nad tym mechanizmem bycia w polityce i im starszy tym głupszy jestem, jedyne czego się nauczyłem(i nad tym ubolewam niezwykle) to odpuścić sobie możliwość korzystania z czynnego prawa wyborczego, no może kiedy pójdę jeśli będzie na kogo głosować(w to wątpę) lub jeśli jak w Rosji czy na jakiej Białorusi podejmować mnie zechce Komisja Wyborcza kielichem i strawą prostą jaką acz zacną. Ale już żeby tam startować to raczej nie- jak dla mnie za słabo płacą :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

No, fakt - na polityka za szczery jesteś... :mrgreen: :wink: Ta wada Cię dyskwalifikuje.

Natomiast to:

Ale już żeby tam startować to raczej nie- jak dla mnie za słabo płacą

...to mnie całkiem nie przekonuje. A bo to wszystko trzeba robic dla pieniędzy? A dla sławy mołojeckiej, nie łaska...? :twisted: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Rodzaj sławy,którą sie tam uzyskuje jakoś mi nie leży, nie trzeba wielkiej wyobraźni bo na przykład: jadę razem z Kalinowskim i Pawlakiem na spotkanie przedwyborcze Polonezem Caro z kierowcą służbowym z koniczyną w klapie- koszmar, albo wychodzę rankiem z solarium z Andrju Le'perem i wiąże krawat w barwach Cracowi(w Krakowie za to można w ryło łatwo dostać)-też fajnie, albo razem z Olejniczakiem skreślam Oleksego,Milera i Jaskiernie z aktywu siedząc na taborecie przy świetle lampki nocnej a potem im bije piątki na zjeździe i mam ciekawe dla nich propozycje, albo razem z Kaczyńskim i jego bratem tropię kolejną aferę zwiazaną z prywatyzacją warszawskiego Magistratu i tym,że księżyc cośmy razem ukradli był donosicielem i miał kryptonim Mun- oj starczy bo mnię się niedobrze zrobiło, idę se przed dom spalić kukłe Milera i porzucać lotkami do portretu Prezydenta.

Link to comment
Share on other sites

albo razem z Olejniczakiem skreślam Oleksego,Milera i Jaskiernie

 

No przyznam, że z różnych wymienionych przez Ciebie czynności politycznych ta jedna by mnie rajcowała :twisted: Tej frajdy, związanej z upokorzeniem tow. O., M., J., a także niejakiego Dyducha - szczerze Olejniczakowi zazdroszczę. Dyć żaden Krzaklewski, żaden Kaczyński - że o drobniejszym, prawicowym planktonie nie wspomnę - tak nie dowalił tym stworkom, jak on i Prezio.

 

Dla takich chwil warto się babrać w polityce... - przemknęło mi wówczas przez głowę. Na szczęście... żona przewidująco walnęła mnie ścierką i kazała pozmywać po obiedzie... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

-żartowałem sobie tu okrutnie z wielu uczestników i ich postów

-wypowiadałem się OT i wielokrotnie podtrzymywałem aktywnie OT ku rozpaczy ludziów czekających na radę,opinię albo inne empiria.

-nie załączałem żadnych fotek(no bo nie umiem)

 

 

I tak trzymaj ...... bo inaczej bedziesz nudnym pacanem.

 

mamusia

Link to comment
Share on other sites

albo razem z Olejniczakiem skreślam Oleksego,Milera i Jaskiernie

 

No przyznam, że z różnych wymienionych przez Ciebie czynności politycznych ta jedna by mnie rajcowała :twisted: Tej frajdy, związanej z upokorzeniem tow. O., M., J., a także niejakiego Dyducha - szczerze Olejniczakowi zazdroszczę. Dyć żaden Krzaklewski, żaden Kaczyński - że o drobniejszym, prawicowym planktonie nie wspomnę - tak nie dowalił tym stworkom, jak on i Prezio.

 

Dla takich chwil warto się babrać w polityce... - przemknęło mi wówczas przez głowę. Na szczęście... żona przewidująco walnęła mnie ścierką i kazała pozmywać po obiedzie... :mrgreen:

Z tymi Panami nie chcę mieć nic wspólnego, no może tylko dokonanie tego, o czym śpiewa K.Staszewski w refrenie drugiego utworze na nowej płycie, nie cytuję bo słownictwo brzydkie a czynności skrajne-no i nazwiska padają. Niestety w mediach ten song nie pójdzie.

Szkoda bo piękny i budujący

Link to comment
Share on other sites

-żartowałem sobie tu okrutnie z wielu uczestników i ich postów

-wypowiadałem się OT i wielokrotnie podtrzymywałem aktywnie OT ku rozpaczy ludziów czekających na radę,opinię albo inne empiria.

-nie załączałem żadnych fotek(no bo nie umiem)

 

 

I tak trzymaj ...... bo inaczej bedziesz nudnym pacanem.

 

mamusia

 

No na bycie nudnym pacanem to sobie nie mogę pozwolić

Link to comment
Share on other sites

TJ aby sypiać z głową w popiele nie trzeba pisać nawet jednego posta,powiem więcej-można nawet nie wiedzieć co to komputer. Warunki konieczne i wystarczające dla tej czynności to: biwak z kumplami nad jeziorem, za mało zebranego drewna na ognisko, za dużo zakupionego piwa na to samo ognisko. Jest to czynność przyjemna, ekologiczna i kształtująca charakter zwłaszcza o poranku. Szczerze polecam tę rozrywkę bo niesie ona dużo pozytywnej energi i masę przyjemnych wspomnień.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...
Jako że to mój post nr 500 naszła mnie refleksja :( no czas na skruchę, samokrytykę i samoubiczowanie moralne. Przecie przez czas jaki spędziłem czytając Forum i pisząc te 499 postów mogłem tyle dobra uczynić, zarówno dla dziatek mychi żony,domostwa mego jak i (tu się przyznam) dla pracy mej :oops: ,literaturą i filmem mogłem wnętrze me wzbogacić. No ale mogło być też gorzej bo gdybym w tym czasie na przykład w necie przeglądał strony z panienkami lub działał w Młodzierzy Wszechpolskiej lub Młodzieżówce SLD.

 

A Azrael?

Link to comment
Share on other sites

No przyznam, że z różnych wymienionych przez Ciebie czynności politycznych ta jedna by mnie rajcowała :twisted: Tej frajdy, związanej z upokorzeniem tow. O., M., J., a także niejakiego Dyducha - szczerze Olejniczakowi zazdroszczę.

 

Jak pokazal czas, byl to akt samobojstwa politycznego. Towarzysze nie zapominaja. No i nie zapomnieli. Dzisiaj Olejniczak jest w zasadzie politycznym trupem bezceremonialnie upokarzanym i dobijanym przez Napieralskiego.

 

Tak samo Kaczynskiego zagryza pewnie jego wlasne ogary jak juz bedzie slaby, na marginesie wielkiej polityki. Ci wszyscy, ktorych tak bezwzglednie kiedys unicestwial (Ujazdowski, zalewski, Kaczmarek, Dorn i teraz Ziobro) stana sie jego grabarzami.

 

Jak mawial Stalin, niewielu ludzi moze sobie pozwolic, na posiadanie wrogow.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...