Jump to content

Zakup Subaru Impreza Wrx 2002 2.0


MAJESTICAR156
 Share

Recommended Posts

Witam. Zamierzam kupić Subarkę, a dokładniej wóz taki jak w tytule wątku. Chciałbym się dowiedzieć jak to jest naprawdę z tymi imprezkami jako posiadacz auta potocznie uważanego za awaryjne śmiem twierdzić(Alfa), że to co wypisują o nich nie którzy przyprawia o gęsią skórkę...pękające tłoki... ogólnie wysypujące sie silniki o przebiegach ledwo 70 tys... Czy jest sens zakupu auta o np takim przebiegu ? Z czym się liczyć na start? Co w takim aucie można poprawić aby jeździć spokojnie? Na co zwracać uwagę przy zakupie( jakieś szczególne wady dla marki)? Jeśli czymś kogoś obraziłem lub napisałem coś w sposób nie jasny to sorry. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Prawidłowo uzytkowane i serwisowane są raczej bezawaryjne. Oczywiście jak każde urządzenie nawet najlepsze może się popsuć i tyle. Natomiast auta wykorzystywane do jazdy sportowej (upalane) to zupełnie inna para kaloszy i to jest chyba zrozumiałe ;)

Link to comment
Share on other sites

Miałem WRX'01 i sprzedałem z przebiegiem 137tyś i nic mu nie dolegało. W sprawnym 2.0 nic z tłokami się nie dzieje. Słabszym punktem są panewki, ale to najczęsciej wynik zaniedbań typu słaby, rzadko wymieniany olej, lub po prostu jest go mało. Nie ma sensu zakuwać tego silnika do mocy rzędu 260 koni. Później to i tak skrzynia 5MT jest ograniczeniem, ale w seryjnych lub lekko mapowanych autach używanych do normalnej nie sportowej jazdy ta skrzynia jest wystarczająca.

Link to comment
Share on other sites

Generalizujac to wszyscy jezdza na MOTUL'u (300V POWER 5W40). Ale bywaja wyjatki od reguly :-)

Jezeli zmieniasz olej co 6-8 tysiecy km to powinno byc wszystko ok.

Link to comment
Share on other sites

Ja od pół roku mam wrx'01 i nie miałem z nim dotąd żadnych problemów (po za wypadającą półośką ale już problemie). Też słyszałem o panewkach, więc staram się wymieniać olej na czas. Moje auto ma w tej chwili około 120 tys.km i wszystko gra.

Link to comment
Share on other sites

A czy auta pochodzące z USA są godne uwagi? Są gorzej wykonane tzn słabsze jeżeli chodzi o wytrzymałość mam tu na myśli w głównej mierze 2.5?

WRX z 2.5 tp dopiero od 2005r i STi od 2004 jeżeli chodzi o US

 

Jezeli chodzi o WRX'02 z US to ma słabsze hamulce niż EU - poza tym reszta to drobiazgi.

Link to comment
Share on other sites

Inne hamulce, inne fotele (bez zintegrowanych zagłówków), inne światła przednie, brak przeciwmgielnego z tyłu. Plusem jest tempomat :D i szeroka dostępność generycznych map do tego silnika (zamiast robić remap za 3000zł, możesz sobie wgrać gotową mapę za $50 np z XPT).

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

W końcu znalazłem interesujący mnie wątek. :D:D

Ja również przymierzam się do zakupu WRX-a(Bug). Po przesiadce z wolnossaka(125PS) różnica będzie zauważalna? Czy jeżdżąc normalnie, bez szaleństw WRX-em można być spokojnym o "choroby typowe" dla tego modelu? Czy WRX w porównaniu do N/A podczas normalnej, spokojnej eksploatacji jest bardziej narażony na róznego typu awarie?

Z góry dzięki za odpowiedzi :!: :wink:

Link to comment
Share on other sites

W końcu znalazłem interesujący mnie wątek. :D:D

Po przesiadce z wolnossaka(125PS) różnica będzie zauważalna?

 

Stary, banan ci nie zejdzie z gęby :D

 

Jak znajdziesz zadbany, serwisowany egzemplarz, to nie będzie bardziej awaryjny niż inne auta w podobnym wieku. Chyba że będziesz upalał - wtedy wiadomo wszystko się bardziej zużywa (tarcze, klocki, piasty, sprzęgło, skrzynia itd).

Link to comment
Share on other sites

A jakie oleje polecacie dla tej marki?

 

Motul 300v, Millers XFS(taniej), CFS(lepiej). Do normalnej jazdy 5W-40.

 

W sprawnym 2.0 nic z tłokami się nie dzieje.

 

Nie wiem czy mój silnik jest niesprawny, ale na zimnym tłucze się jak cholera.

I tak od 70 tyś km :mrgreen:

Piston Slap, czyli "esencja" SUBARU. Oczywiście lepiej nie mieć dlatego posłuchaj silnika na zimno.

Link to comment
Share on other sites

W końcu znalazłem interesujący mnie wątek. :D:D

Po przesiadce z wolnossaka(125PS) różnica będzie zauważalna?

 

Stary, banan ci nie zejdzie z gęby :D

 

Jak znajdziesz zadbany, serwisowany egzemplarz, to nie będzie bardziej awaryjny niż inne auta w podobnym wieku. Chyba że będziesz upalał - wtedy wiadomo wszystko się bardziej zużywa (tarcze, klocki, piasty, sprzęgło, skrzynia itd).

 

Wtedy będzie Pan zadowolony, oj będzie :) a jak jeszcze trafi się egzemplarz po dobrej bezpiecznej mapce.. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Banan "zejdzie" jak zawita w serwisie. :) Kupując imprezę, od razu załóż ze była użytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem.

Nikt Ci nie sprzeda "igły" za tzw. okazję. Dofinansowane auto musi kosztować, a wież mi opcja:

- "tańsze auto i coś tam sobie sam naprawię" jest zawsze droższa od "tyle za takie auto ?one chodzą po xyz!"

 

Pozdrawiam

MS

Link to comment
Share on other sites

Kupując imprezę, od razu załóż ze była użytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem.

Nikt Ci nie sprzeda "igły"

 

Powiedzmy, że ten egzemplarz jest za 40000pln, ma przejechane ok.110tkm i jeździł nim pan z 1941 roku. To akurat wszystko prawda co piszę. Obawiać się, czy nie? oczywiscie ww. Pan ma go od nowości.

Link to comment
Share on other sites

Kupując imprezę, od razu załóż ze była użytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem.

Nikt Ci nie sprzeda "igły"

 

Powiedzmy, że ten egzemplarz jest za 40000pln, ma przejechane ok.110tkm i jeździł nim pan z 1941 roku. To akurat wszystko prawda co piszę. Obawiać się, czy nie? oczywiscie ww. Pan ma go od nowości.

 

Zapas kasy zawsze trzeba mieć na "specjalne okazje". To auto ma już parę lat.

Jedź do serwisu niech sprawdzą auto, jeśli nie będą mieli specjalnie uwag, sądzę ze możesz kupować.

Link to comment
Share on other sites

Kupując imprezę, od razu załóż ze była użytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem.

 

Przecież przeznaczeniem WRX-a nie było nigdy upalanie - to domena zarezerwowana dla STI.

Proponuję wyjazd za granicę i zapoznanie się z profilem np. niemieckiego czy angielskiego posiadacza WRX-a: mnóstwo kobiet, panów w średnim wieku itp.

Tylko u nas w kraju mało kogo jest stać na STI i dlatego katuje się WRX-y - stąd te legendy o awaryjności.

 

-- 27 wrz 2011, o 22:01 --

 

Według mnie Impreza WRX w której regularnie wymienia się i co ważniejsze kontroluje olej to bardzo mało awaryjne auto.

Porównując ją do samochodów francuskich - gdzie cały czas coś jest nie tak, w Imprezie można się zanudzić. Japończycy to nie naród narwańców - jak coś już robią - to się nad tym wcześniej zastanawiają. Polecam samochody japońskie !

Link to comment
Share on other sites

Kupując imprezę, od razu załóż ze była użytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem.

 

Przecież przeznaczeniem WRX-a nie było nigdy upalanie - to domena zarezerwowana dla STI.

Proponuję wyjazd za granicę i zapoznanie się z profilem np. niemieckiego czy angielskiego posiadacza WRX-a: mnóstwo kobiet, panów w średnim wieku itp.

Tylko u nas w kraju mało kogo jest stać na STI i dlatego katuje się WRX-y - stąd te legendy o awaryjności.

 

Każdym autkiem można fajnie pojechać, tylko trzeba mieć jakieś granice. Są różne granice wytrzymałości podzespołów i trzeba o tym pamiętać.

Można wykończyć wszystko i to dosyć szybko, nawet STI jak ktoś będzie głupio użytkował.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję wyjazd za granicę i zapoznanie się z profilem np. niemieckiego czy angielskiego posiadacza WRX-a: mnóstwo kobiet, panów w średnim wieku itp.

 

A jakie to ma znaczenie, ważny jest stan auta? Takim hasłem można było się kierować 15 lat temu, teraz zapomnij.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...