Jump to content

Co myślicie o Octavce 2FL RS TDI


dirkdiggler

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

To samo, co o każdej skodzie :twisted::mrgreen:.

 

A na poważnie: wziąłbym insignię. Taki samo korpowóz, a przynajmniej ładna. Koszty serwisu i utrata wartości przecież i tak Cię nie interesują :).

Link to comment
Share on other sites

...

A na poważnie: wziąłbym insignię. ...

 

Gdyby dawali w zestawie nowy kręgosłup. :roll: Chyba, że jakieś normalne fotele można zamówić.

Link to comment
Share on other sites

Skody na forum poważania nie mają i...słusznie :twisted: Zakup (czy też wzięcie takiej jako korpowóz, jeśli ma się wybór) to prawie jak założenie sandałów do skarpet i przyklejenie sobie na czoło naklejki "Jestem ponurakiem i nie interesuje się samochodami" :twisted:

 

Ja, mając taki wybór, wziąłbym Passata - chociaż się psuje i to już dosyć stary model, to wolałbym go od Insigni - wystarczy mi Opli, tata ma już czwartą Vectrę jako korpowóz. Gdybym za to nigdy nie miał Opla, to wziąłbym Insignię :cool:

Link to comment
Share on other sites

Skody na forum poważania nie mają i...słusznie :twisted: Zakup (czy też wzięcie takiej jako korpowóz, jeśli ma się wybór) to prawie jak założenie sandałów do skarpet i przyklejenie sobie na czoło naklejki "Jestem ponurakiem i nie interesuje się samochodami" :twisted:

A jeździłeś za kółkiem chociaż jednej Skody ?? Bo tak mówisz choćbyś natrzaskał po 100kkm każdym modelem.

 

Ja, mając taki wybór, wziąłbym Passata - chociaż się psuje i to już dosyć stary model, to wolałbym go od Insigni - wystarczy mi Opli, tata ma już czwartą Vectrę jako korpowóz. Gdybym za to nigdy nie miał Opla, to wziąłbym Insignię :cool:

Teraz to już w ogóle widać, że nie jeździłeś. Sporo kilometrów zrobiłem zarówno nowym Passatem z DSG jak i Superbem z DSG i zdecydowanym głosem wziąłbym Superba. Wygodne, bardzo przyjemnie się prowadzi, dobrze i ładnie wykończone, ma wiele bajerów i sporo dobrych rozwiązań i prezentuje sobą jakiś styl. A Passat jest nudny jak flaki z olejem, z każdą generacją niewiele się zmienia, a dodatkowo dziennie spotykam takich 10... na dodatek ich kierowcy (nie urażając nikogo) często prezentują sobą bardzo nieciekawe postawy.

Opel tak samo... ten to jeszcze psuje się do potęgi, a i jakością od VW odstaje.

 

Zaraz na pewno uslyszę jaka to Skoda jest denna i kiepska. Pod pewnymi względami nie może równac się z Subaru, ale pod innymi leje Subaraki na głowę. Bardzo ostatnimi czasy lekceważy się markę Skoda, a to niestety już stereotyp bo wyrobili się i o dziwo nawet ich matka VW zaczyna uginać się pod presją Skody. W testach często doceniano Skodę bardziej niż VW czy Audi.

Link to comment
Share on other sites

to ja narobię zamieszania i oddam swój głos na Mazdę 6 lub Alfę 159 wyróżnij się chłopie z tłumu takich samych bezdusznych aut pędzących przez nasze piękne autostrady i drogi szybkiego ruchu jak masz taką możliwość...a skodę sobie daruj bo jest denna i kiepska :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Teraz to już w ogóle widać, że nie jeździłeś. Sporo kilometrów zrobiłem zarówno nowym Passatem z DSG jak i Superbem z DSG i zdecydowanym głosem wziąłbym Superba. Wygodne, bardzo przyjemnie się prowadzi, dobrze i ładnie wykończone, ma wiele bajerów i sporo dobrych rozwiązań i prezentuje sobą jakiś styl. A Passat jest nudny jak flaki z olejem, z każdą generacją niewiele się zmienia, a dodatkowo dziennie spotykam takich 10... na dodatek ich kierowcy (nie urażając nikogo) często prezentują sobą bardzo nieciekawe postawy.

Opel tak samo... ten to jeszcze psuje się do potęgi, a i jakością od VW odstaje.

 

Zaraz na pewno uslyszę jaka to Skoda jest denna i kiepska. Pod pewnymi względami nie może równac się z Subaru, ale pod innymi leje Subaraki na głowę. Bardzo ostatnimi czasy lekceważy się markę Skoda, a to niestety już stereotyp bo wyrobili się i o dziwo nawet ich matka VW zaczyna uginać się pod presją Skody. W testach często doceniano Skodę bardziej niż VW czy Audi.

 

+1

 

Pisanie że Skoda jest denna i kiepska, a zaraz potem polecanie VW czy innego VAGa to absurd, bo to i tak wszysko to samo.

Link to comment
Share on other sites

weź Mondeo

Ale tylko silnik benzynowy.

A jest jakiś sensowny z doładowaniem :?: , bo wolnossące (poza V6) to głownie spalają paliwo, a nie jadą :? Poza tym nie wziąłbym Forda (jeżeli mógłbym wybierać) ze względu na mega denny poziom ASO Forda - jak miałem Focusa to z radością przyjąłem fakt końca gwarancji i przeniosłem się do zaufanego warsztatu niezależnego. I nie chodziło o koszta, bo płaciła firma nie ja i nie było z tym zadnego problemu.

Co do Octavki do w wersji RS jako szybki dupowóz jest naprawdę 8) .

Choć ja poszedłem trochę inną i nietypową drogą i zażyczyłem sobie Leona TSI i jestem z niego zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Akurat o ASO Forda mam raczej dobre opinie. Może to kwestia tego, że akurat na dobre ASO trafilem (byłem w Multexim Katowice, City Car Katowice, Auto-Boss Chorzów) Mondeo przy pierwszym kontakcie wydawało mi się super, ale że sporo Mondziakami jeździłem to szybko jakoś cały jego czar prysnął. Nie wiem czemu, nie potrafię podać argumentu. I jak Ford to raczej TDCi. To dobry diesel, choć jedynkę ma bardzo dziwną, dużo jeździłem, a nie umiałem się przyzwyczaić. Benzyną Mondeo nie jeździłem. Jeździłem Foka z silnikiem 1.8 i jechała bardzo fajnie ale sporo paliła.

Link to comment
Share on other sites

na służbowe wziąłbym skodzinę - lepiej wykonana niż VW i tańsza (można więcej gadżetów w budżecie zmieścić), powinna być też bardziej niezawodna niż ford czy opel a w służbowym chodzi głównie o to, żeby był na chodzie i zarabiał na siebie... poza tym szczerze mówiąc nie rozumiem jaki ma sens gadanie o prestiżu w wariancie skoda, opel czy inny taki służbowy, jeden pies przecież :roll:

 

byłem w Multexim Katowice

 

to szczęście miałeś, przecież to bandycki serwis (wiele razy tak słyszałem i pare lat temu sam miałem małą przygodę)

sorki za OT w OT :)

Link to comment
Share on other sites

Panowie

są skody i skody, a RS-ka tdi z DSG to ta druga skoda z wymienionych. To, chiquita na kołach robiąca pozostałe korpowozy na szaro. 8,5s do 100, DSG, siatki w bagażniku. Ten samochód ma wszystko co potrzeba a na dodatek przyprawia większość potencjalnych użytkownków skody o paraliż i zawał na myśl o osiągach i cenie 120kPLN brutto.

To wóz dla koneserów. Jeżdżąc tym autem pokazuję że mogę, że potrafię, że drwię ze stereotypów. Ucieram nosa Insigniom, Passatom, innym octaviom, superbom, mondeom i avensisom. Bez przebaczenia. I jednocześnie klienci nie są zazdrośni że ich dostawca pomyka lepszym autem niż oni :D Bo myślą że to po prostu Octavia typowy wóz komiwojażera sprzedającego serki homogenizowane.

 

skoda_octavia_rs_combi_2009_13.jpg

skoda_octavia_rs_combi_2009_2.jpg

i ten uśmiechnięty piesek z kierownicy i zegarów :D

skoda_octavia_rs_combi_2009_7.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o Passata to najbardziej przeszkadzały dwie rzeczy:

- brak ręcznego - tzn jest ale na jakiś idiotyczny guziczek i ni jak nie da sie wporwadzić auta w poślizg

- nie można używać lewej nogi - jak sie ciśnie hamulec lewą nogą to tak jakby turbina straciła na kilka sekund całe ładowanie, efekt jest taki że nie ma kompletnie wtedy mocy. To doctyczy chyba wszystkich samochodów vw/audi/seat/skoda

 

I teraz wyobraź sobie że przychodzi zima :mrgreen: Płacz bo masz auto dla emeryta którym nic sie nim nie da zrobić.

Może dla właścicieli flot to plus :wink:

Link to comment
Share on other sites

są skody i skody, a RS-ka tdi z DSG to ta druga skoda z wymienionych. To, chiquita na kołach robiąca pozostałe korpowozy na szaro. 8,5s do 100, DSG, siatki w bagażniku. Ten samochód ma wszystko co potrzeba a na dodatek przyprawia większość potencjalnych użytkownków skody o paraliż i zawał na myśl o osiągach i cenie 120kPLN brutto.

To wóz dla koneserów. Jeżdżąc tym autem pokazuję że mogę, że potrafię, że drwię ze stereotypów. Ucieram nosa Insigniom, Passatom, innym octaviom, superbom, mondeom i avensisom. Bez przebaczenia. I jednocześnie klienci nie są zazdrośni że ich dostawca pomyka lepszym autem niż oni Bo myślą że to po prostu Octavia typowy wóz komiwojażera sprzedającego serki homogenizowane.

 

fajny tekst :) widze ze jestes przekonany do skody, a zadane pytanie miało charakter prowokacji :wink: tylko niepotrzebnie te foty wrzuciłeś, zwłaszcza na pierwszej widać jak ta skoda tragicznie wygląda :P

Link to comment
Share on other sites

Skody stanowią faktycznie jakiś problem.

 

Wiele jest ludzi napinających się na drodze na widok niebieskiego subaraka, ale co wyprawiają skodziarze

przechodzi wszelkie pojęcie.

 

Ostatnio jeden taki próbował mnie zepchnąć poza drogę - wykonał nawet szybki ruch kierownicą jaby chciał

się otrzeć o mnie (to też sporo mówi na ile cenił swoją skodę :mrgreen: ) Musiałem być szybki.

A to dlatego że raczyłem chcieć zmienić pas kulturalnie dając znać kierunkowskazami. Żeby było jeszcze

zabawniej - działo się to w miejscu ze "zamkiem błyskawicznym" - generalnie w Warszawie kierownicy

wiedzą o co chodzi. Ale nie pan w skodzie.

Link to comment
Share on other sites

Panowie

są skody i skody, a RS-ka tdi z DSG to ta druga skoda z wymienionych. To, chiquita na kołach robiąca pozostałe korpowozy na szaro. 8,5s do 100, DSG, siatki w bagażniku. Ten samochód ma wszystko co potrzeba a na dodatek przyprawia większość potencjalnych użytkownków skody o paraliż i zawał na myśl o osiągach i cenie 120kPLN brutto.

To wóz dla koneserów. Jeżdżąc tym autem pokazuję że mogę, że potrafię, że drwię ze stereotypów. Ucieram nosa Insigniom, Passatom, innym octaviom, superbom, mondeom i avensisom. Bez przebaczenia. I jednocześnie klienci nie są zazdrośni że ich dostawca pomyka lepszym autem niż oni :D Bo myślą że to po prostu Octavia typowy wóz komiwojażera sprzedającego serki homogenizowane.

 

Gdybym miał już wybierać to bym wziął 1.8TSI - szybsza od tej z dieslem i jest dostępna w wersji FWD jak i 4x4, a i tak będzie tańsza od RS

Link to comment
Share on other sites

Skoda - całkiem znośny dupowóz ...na autostrady. :|

 

Służbowe mamy 1.4 TSI - 122KM.

 

W przeciwieństwie do poprzednich (pierwsze Octavie) - da się tym dojechać do Hanoweru i wysiąść o własnych siłach (krzesła w poprzedniej były dla mnie tragiczne, choć Ople podobno mają jeszcze gorsze). Jeździ to całkiem żwawo - z początku miałem wrażenie, że jest szybsze niż mój poprzedni subarak - Impreza wolnyssak '99 (125KM, troszkę mniejsza masa) - w bardziej bezpośrednim porównaniu stwierdziłem, że to jednak tylko wrażenie (lepsze wyciszenie - sprawiało wrażenie, że jedzie "bez wysiłku").

 

Jednak, prawdę mówiąc, boję się nimi jeździć. Zestrojenie zawieszenia jest dla mnie jakieś po prostu dziwne - ni to twarde, ni to miękkie. Na zakrętach (a takich w okolicy mamy niemało) sprawia wrażenie, że chce zrobić wszystko, żeby tylko pojechać prosto i wyłącznie opony powodują że jeszcze jakoś słucha się kierownicy - "balans" samochodu zupełnie nie pomaga. Do tego reakcja na koleiny, garby i inne nierówności na drodze zmusza mnie do zastanowienia się gdzie mi to auto za chwilę poleci... :shock: (choć nigdy faktycznie nic nie wykonało, ale ja naprawdę jeżdżę dość powoli! - i mimo wszystko wrażenie jest nieodparte. Ciekawe czy interwencja ESP pomoże, gdy faktycznie będzie taka potrzeba...).

 

Na autostradzie przemieszcza się dość sprawnie, dobre wyciszenie sprawia, że nie męczy, a brak zakrętów i względnie równa nawierzchnia maskuje wyżej opisane "wady" - stąd moja opinia, że to całkiem znośne auto, na autostrady... Do tego pali tyle co nic - przy dynamice zbliżonej do imprezy 2.0 N/A.

 

 

PS. A tego, kto zaprojektował chromy na kierownicy, najchętniej posadziłbym przed tą kierownicą w pełnym, bocznym słońcu - niech zrozumie swoje "przemyślane rozwiązania"... :evil:

Link to comment
Share on other sites

stalem przed podobnym wyborem jakos w marcu tego roku i wybralem Insignie hatch... niestety co do silnika to moja korpo akceptuje tylko diesle niezaleznie czy jestes kims czy szarym zuczkiem wiec ja dostalem 2.0 cdti 136KM czy cos podobnego.Ogolnie auto stylistycznie bardzo ciekawe, ladny kokpit, procedura startu w zegarach itp. ale silnikowo slabo - jesli juz to bierz tylko tego 160KM diesla... Jak dla mnie auto sluzbowe ma spelniac nastepujace wymagania:

- duzy bak

- wygodne

- Ladne

- duzy bagaznik

i to wszystko Insignia posiada, w dodatku jak wezmiesz combi to juz wogole jest ogromny samochod...

Link to comment
Share on other sites

weź Mondeo

Ale tylko silnik benzynowy.

A jest jakiś sensowny z doładowaniem :?: , bo wolnossące (poza V6) to głownie spalają paliwo, a nie jadą :? Poza tym nie wziąłbym Forda (jeżeli mógłbym wybierać) ze względu na mega denny poziom ASO Forda - jak miałem Focusa to z radością przyjąłem fakt końca gwarancji i przeniosłem się do zaufanego warsztatu niezależnego. I nie chodziło o koszta, bo płaciła firma nie ja i nie było z tym zadnego problemu.

Co do Octavki do w wersji RS jako szybki dupowóz jest naprawdę 8) .

Choć ja poszedłem trochę inną i nietypową drogą i zażyczyłem sobie Leona TSI i jestem z niego zadowolony.

 

Jest modneo 2,5T cos ponad 220KM, ten sam silnik co w focusie ST. W nowym mondeo jak na razie nie ma zadnej v6.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...