Adam12

Outback 2.0D MY10 pierwsze kilometry.

4184 postów w tym temacie

Zbliżam się do przekroczenia magicznej cyfry 3.000 km więc czas na małe podsumowanie co jest wart nowy OBK.

Może moje "subiektywne" opinie pomogą innym przy podjęciu decyzji: brać czy nie brać.

Kwestie wyglądu zewnętrznego lekko pominę bo to kwestia gustu. Jednakże mi się nowe wydanie OBK podoba. Jest zdecydowanie wyższy i szerszy co bardzo pozytywnie wpłynęło na komfort podróżowania zwłaszcza pasażerom z tyłu. Doszła do tego regulowana tylna kanapa, która jest fajnym i przydatnym wynalazkiem. Nowy OBK ma zdecydowani inny charakter od poprzednika. Siedzi się wyżej i auto jest bardziej "suvowate". Poszaleć to tym się nie da.

Żeby nie nudzić wymienię tylko plusy i minusy jakie zauważyłem do tej pory :

1. Plusy:

a) zawieszenie i wyciszenie OBK są o dwie klasy lepsze od poprzednika. Żadnej stukającej przekładni czy innych przypadłości MY06. Do 160km/h jest super cicho i komfortowo.

B) boxer diesel spełnia wszelkie oczekiwania poza jednym: nie ma szans na wciskanie w fotel lub temu podobne zjawiska. 150Km i 350Nm pozwalają na sprawne i w miarę szybkie poruszanie się przy spalaniu między 6 a 7.4 l/100km ale nic po za tym. Aż prosi się o H6 D.

c) procedura ruszania. boxer reaguje bardzo spontanicznie na pedał gazu i trzeba trochę wprawy żeby nie przedobrzyć. Na początku obrotów nic się nie dzieje potem od 1800 idzie całkiem ostro do ok. 2200 a potem to już równomierne przyspieszanie bez emocji. Przyjemnie ( silnika prawie nie słychać ) i poprawnie.

d) wykończenie wnętrza na bardzo dobrym poziomie. O efektach dźwiękowych typu trzeszczenie czy skrzypienie nie ma mowy. W mojej wersji są wykończenia z niby aluminium które ładnie komponują się z deską. Kierownica ( z regulacją w dwóch płaszczyznach ) mała i dobrze leżąca w dłoniach. Fotele są większe i zdecydowanie lepsze niż w My06. W końcu po kilku godzinach nie "cierpnie" mi prawa noga.

Kolejne plusy będą się pojawiały wraz z ilością kilometrów na liczniku. Mam nadzieję :)

 

2. Minusy.

a) nie wiem jak można dopuścić do zastosowania w tej klasie auta tak beznadziejnych opon jak Geolander G9600. W poprzedniku z MY06 były podobnie tragiczne G9000.

Na mokrym mega kiepsko. Ledwo popada i już tył ucieka na ostrzejszym zakręcie. Na szczęście na początku lekko "przeskakuje" więc jest czas na reakcję. Ostrzejsze hamowanie z okolic 120 -130 na super przyczepnym i suchym asfalcie w efekcie cale auto miota się między pasami. Przód i tył za ch..rę nie trzymają linii hamowania.

B) system "Key less" jako niby fajny gadżet ale ma odpały i np. nie można zamknąć auta "z klamki" ( jest specjalny przycisk do tego ) lub nie można otworzyć.

c) audio z DVD: nie jestem audiofilem ale może i dobrze bo inaczej musiałbym wydać kolejną kasę na zmianę systemu. Jest lepiej niż w MY06 ale tylko minimalnie. Generalnie nie gra, nie można go dobrze ustawić a sposób regulacji i zakres dostępnych parametrów to śmiech na sali. Dla mnie kompromitacja.

d)Navi: to jest chyba pierwsza wersja z mapami polski. Trudno mi się wypowiedzieć na temat ich dokładności ponieważ za mało przejechałem ale obsługa NAVI jest mało intuicyjna. Brak wersji polskojęzycznej zarówno lektora jak i regulacji co dla mnie nie jest problemem ale trochę mnie dziwi. Wkurzające jest to że nie można wyświetlacza ustawić w jakiś neutralny tryb po wyłączeniu nawigacji. W poprzedniej wersji były zegary z prędkością i obrotami. Teraz jesteśmy skazani na mapę która świeci jak mały telewizor. Prosi się jakiś np tryb informacyjny np. z temperaturą wody czy oleju lub innymi pożytecznymi informacjami.

 

Podsumowując nowy OBK spełnił moje oczekiwania w 99,99%. Minus 0.01% za brak możliwości robienia zakrętów bokami ponieważ za duży, za wysoki i za komfortowy. :)

Następne uwagi już nie długo.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

widze, ze dales sie pokusic na niepotrzebne gadzety. Ja wybralem wersje bez navi i wstawilem Pioneer F20BT ma polskiego lektora (co akurat nie potrzebuje) oraz b.dobre mapy Polski. I Probowalem na szutrze Legas jedzie bokiem :D OBK byl mi za wielki to prawda.

Co do siedzen to sie nie moglem przyzwyczaic ... jakies druty mi w dupe wlazily ale to bylo subiektywne teraz jest ok.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trochę wymusiła sytuacja ale nie żałuję. Trochę dużo tych "gadżetów" ( osobiście jestem ich przeciwnikiem ) ale pomału się przyzwyczajam. Parę jest fajnych np. programowanie ustawienia fotela zsynchronizowane z otwieraniem samochodu. Fajna sprawa szkoda tylko, że lusterka się nie ustawiają. :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
( silnika prawie nie słychać )

To chyba zepsuty jakiś. :mrgreen:

 

Na poważnie, właśnie takie kwestie jak wibracje, hałas, czucie nawierzchni itp itd, których w nowych samochodach już prawie nie ma, sprawiają, że zaczynam wątpić w istnienie PRAWDZIWYCH samochodów. Nie mogę o sobie powiedzieć, że "kiedyś to były samochody" bom za młody, ale dostrzegam różnicę pomiędzy spartańskimi pojazdami gdzie siedziało się dupą na asfalcie, a pojazdami gdzie ryk silnika i szum kół trzeba sobie wyobrazić.

 

Zapodaj jakieś foty swojego OBK :) Bo to auto ma coś w sobie, ale rażą mnie te malutkie kółka w stosunku do ogromnej bryły nadwozia. Niestety, nawet 17tki czy 18tki nie poprawiają wystarczająco tego odczucia.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie tak.

Układ kierowniczy oparty na elektryce jest super precyzyjny a jego "aktywność" sprawdza się w trasie przy większych prędkościach. "Czucie" samochodu jest na poziomie podobnym do poprzedniego modelu lub nawet wyższym. OBK został super wyciszony i silnik słychać dopiero jak otworzysz okna. Na 6stce przy 3.000 obr. masz ponad 160 na zegarze i tylko szum wiatru. Nic po za tym. Więcej nie próbowałem ale za moment zmienię olej i sprawdzimy co ten sprzęt naprawdę może. Wygląda na to, że licznikowe 220 powinno być bez problemu.

Co do wielkości kół to fabryczne 17stki są ładne a koła sprawiają wrażenie zdecydowanie większych przez opony 225/55/17. Osobiście uważam to za bardzo dobry kompromis między osiągami i komfortem gdyby nie jakość opon.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygląda na to, że licznikowe 220 powinno być bez problemu.

Bardzo jestem ciekawa, czy tyle pójdzie. Na niemieckiej autostradzie oczywiście :mrgreen: .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

problem w tym, że w navi nie ma danych o prędkości według GPS więc trzeba mieć dodatkowa nawigacje żeby sprawdzić faktyczną prędkość. Dam znać ile wyszło.

Jedna z ciekawostek. Włączasz "ręczny", pomału ruszasz a "ręczny" sama się wyłącza. :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygląda na to, że licznikowe 220 powinno być bez problemu.

 

zapomnij, lzejsze i mniejsze Legacy ma problem...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
problem w tym, że w navi nie ma danych o prędkości według GPS więc trzeba mieć dodatkowa nawigacje żeby sprawdzić faktyczną prędkość. Dam znać ile wyszło.

To ja wolę swojego OBKa z nawigacją z "bajerami" :mrgreen: .

Wystarczy "licznikowo" - podejrzewam, że się rozczarujesz :wink: .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podejrzewam, że będzie podobnie jak przy moim poprzednim tj. 2.5MT MY06 - 220 na zegarze a ok. 200 real. Osobna kwestią jest, że 2.0D z znacznie lepiej "zbiera" się do tej prędkości.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podejrzewam, że będzie podobnie jak przy moim poprzednim tj. 2.5MT MY06 - 220 na zegarze a ok. 200 real. Osobna kwestią jest, że 2.0D z znacznie lepiej "zbiera" się do tej prędkości.

 

Kolejna ciekawostka: czujnik wody w filtrze paliwa. Zobaczymy czy to działa. A może lepiej żeby nie było takiej potrzeby.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dieslem możesz nie osiągnąć takiej prędkości, ciekawa jestem bo mam porównanie do VV :wink: . Jaką prędkość max podaje FHI?

 

Hamulec awaryjny na guzik działa tak samo, ja wolę ręczny, o ile trzyma :lol: .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podsumowując nowy OBK spełnił moje oczekiwania w 99,99%. Minus 0.01% za brak możliwości robienia zakrętów bokami ponieważ za duży, za wysoki i za komfortowy. :)

 

KUPIŁEŚ SOBIE RODZINNEGO SUVA A NIE SPORTOWĄ IMPREZE !!!! :twisted:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wiec tak. Pioneer ma wskazenia GPS ma rowniez podlaczenie do tacho i mi wskazal 211 km/h na liczniku bylo ca. 225 km/h

Wskazania sa bardzo dokladne. Moj OBK 2,5 MT zrobil max. GPS 217 ale bylo troche z gorki. 210 szedl bez problemu ale bylo to zawsze zwiazane z wyciem silnika. Legas MY10 idzie bezproblemowo i przy tej predkosci ma 3800 u/min. Czyli obroty spacerowe w porownaniu z benzyna. Zauwazylem, ze ta pradkosc jest ograniczona moca 3800U/min - 150 PS. Podniesc moc do 180 przy 4200 i pojechalby pewnie z 230 km/h :wink: W starym OBK 210 bylo przy 6500 u/min czli szybciej sie juz ze wzgledu na przelozenie nie dalo.

OBK MY10 jest wyzszy i 211 pewnie nie osiagnie ale 200 na pewno. Zreszta takie predkosci to bez sensu szkoda lakieru 2 razy tak jechalem i mam juz rysy na lakierze.

Mi reczny elektryczny nie przeszkadza bo jak nie uzywalem tak i nie uzywam. Hil holdera nie opanowalem. Wole poszczajac noge z hemulca to jakos wyczulem i opanowalem. Kiedy puszcza hil holder nie wiem

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podsumowując nowy OBK spełnił moje oczekiwania w 99,99%. Minus 0.01% za brak możliwości robienia zakrętów bokami ponieważ za duży, za wysoki i za komfortowy. :)

 

KUPIŁEŚ SOBIE RODZINNEGO SUVA A NIE SPORTOWĄ IMPREZE !!!! :twisted:

 

 

przepraszam poprzedni całkiem sympatycznie szedł bokiem ale obecnym to miałbym wielkiegoooo pietra.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wiec tak. Pioneer ma wskazenia GPS ma rowniez podlaczenie do tacho i mi wskazal 211 km/h na liczniku bylo ca. 225 km/h

Wskazania sa bardzo dokladne. Moj OBK 2,5 MT zrobil max. GPS 217 ale bylo troche z gorki. 210 szedl bez problemu ale bylo to zawsze zwiazane z wyciem silnika. Legas MY10 idzie bezproblemowo i przy tej predkosci ma 3800 u/min. Czyli obroty spacerowe w porownaniu z benzyna. Zauwazylem, ze ta pradkosc jest ograniczona moca 3800U/min - 150 PS. Podniesc moc do 180 przy 4200 i pojechalby pewnie z 230 km/h :wink: W starym OBK 210 bylo przy 6500 u/min czli szybciej sie juz ze wzgledu na przelozenie nie dalo.

OBK MY10 jest wyzszy i 211 pewnie nie osiagnie ale 200 na pewno. Zreszta takie predkosci to bez sensu szkoda lakieru 2 razy tak jechalem i mam juz rysy na lakierze.

Mi reczny elektryczny nie przeszkadza bo jak nie uzywalem tak i nie uzywam. Hil holdera nie opanowalem. Wole poszczajac noge z hemulca to jakos wyczulem i opanowalem. Kiedy puszcza hil holder nie wiem

 

zgadzam się w 100% zarówno w odniesieniu do 2.5MT MY06 jak i 2.0D MY10.

Pseudo ręcznego używam bardzo rzadko a hill holdera nigdy i jak dotąd nie mam problemów z ruszaniem pod górkę.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam Forumowiczow. Moj pierwszy wpis i jedno male pytanie.....

Jestem (poki co szczesliwym) posiadaczem nowego Outback'a, przy myciu przedniej szyby zwrocilo moja uwage wykonczenie podsufitki przy dojsciu do szyby. Wyglada to tak jakby ktos material ucial nozem (nie powiem - jest rowno) i nieczym nie wykonczyl. Nie wiem, czy tak ma byc, czy moze u mnie po montazu alarmu lub ISR-a zapomnieli zalozyc listwe wykonczeniowa lub cos w tym rodzaju. Swoja droga na tej krawedzi, w jednym miejscu, wystaje przewod od czujki alarmu czyli jakos tamtedy to pchali. Normalnie to tego nie widac, ale jak juz sie wie, to wyglada srednio estetycznie i nie wiem, czy z czasem nie zacznie sie 'snuc'. Ot taki pierdolek..... Pozdrawiam

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jest zwrocilem uwage jak pakowali mi mikro do zestawu glosnomowiacego. W MY05 bylo wykonczone listwa ot taka "oszczednosc"

Jak np. klejenie szyby przedniej nie ma zadnych listew przyklejona i tyle. Wymiana w 10 min.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Forumowiczow. Moj pierwszy wpis i jedno male pytanie.....

Jestem (poki co szczesliwym) posiadaczem nowego Outback'a, przy myciu przedniej szyby zwrocilo moja uwage wykonczenie podsufitki przy dojsciu do szyby. Wyglada to tak jakby ktos material ucial nozem (nie powiem - jest rowno) i nieczym nie wykonczyl. Nie wiem, czy tak ma byc, czy moze u mnie po montazu alarmu lub ISR-a zapomnieli zalozyc listwe wykonczeniowa lub cos w tym rodzaju. Swoja droga na tej krawedzi, w jednym miejscu, wystaje przewod od czujki alarmu czyli jakos tamtedy to pchali. Normalnie to tego nie widac, ale jak juz sie wie, to wyglada srednio estetycznie i nie wiem, czy z czasem nie zacznie sie 'snuc'. Ot taki pierdolek..... Pozdrawiam

 

 

Sprawdzę jak to u mnie wygląda.

Masz alarm zakładany w ASO w PL ?

 

Kolejna ciekawostka: ramki od tablic rejestracyjnych przymocowane zostały na taśmę klejącą :idea: :shock:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Sprawdzę jak to u mnie wygląda.

Masz alarm zakładany w ASO w PL ?

 

Kolejna ciekawostka: ramki od tablic rejestracyjnych przymocowane zostały na taśmę klejącą :idea: :shock:

 

Auto kupione w PL. Bylo sporo spoznione a ja mialem wyjezdzac wiec chlopaki z serwisu spinali sie zeby wszystko zrobic (alarm, czujniki cofania, ciemne szyby). Ogolnie jestem zadowolony. Ramka tablicy tez dziwnie luzna ale 'systemu' mocowania nie sprawdzalem. Funkcje komputera w porownaniu z drugim autem (a to tylko Seat Ibiza ’02) troche skromne. Tamten podaje np. czasy przejazdow i srednie predkosci. To szczegoly i zalatwia to nawigacja (nie mam fabrycznej), ale do czegos trzeba sie przyczepic :P .

Pojezdzic mialem okazje tylko 5 dni (400km), kolejna dopiero za dwa tygodnie, a poki co wrazenia nastepujace:

- wyczuwalna dla mnie mulowatosc ponizej 2000, potem zaczyna przyjemnie ciagnac

- niewygodne zestopniowanie skrzyni miedzy 1 i 2 – na dojezdzie po bezdrozu, w lesie na dwojce za bardzo ciagnie, a na jedynce skacze

- mocno buja na wyboistym asfalcie – ciekawe wrazenia podczas wyprzedzania ciezarowki – juz myslalem ze w niej siedze.

Podkreslam, ze przesiadlem sie z malego Seata (benzyna, 75KM) wiec pewnie w niektorych sprawach wyobrazenia mialem zbyt duze, a w innych bede zachwycal sie ‘podstawami’. Podobnie z jazda, nie jezdzac zbyt czesto roznymi autami musze sie zwyczajnie przestawic i przyzwyczaic do zupelnie innego silnika, napedu, gabarytow itd…..

No ale ten bagaznik….. nawet tesc pochwalil, a dotad wzorem przestronnosci byl dla niego Passat B3 kombi (teraz ma RAV 4 ’06 i psioczy jak diabli).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak jest zwrocilem uwage jak pakowali mi mikro do zestawu glosnomowiacego. W MY05 bylo wykonczone listwa ot taka "oszczednosc"

Jak np. klejenie szyby przedniej nie ma zadnych listew przyklejona i tyle. Wymiana w 10 min.

 

Dzieki za odpowiedz, bo ja juz wizje mialem, ze moze szybe mi wymieniali lub cos takiego bo mam tez wrazenie, ze rant dachu jest lekko zmatowiony, ale to moze byc jakis klej po zabezpieczeniach lub cos w tym stylu, dobrze sie nie przygladalem. Auto bylo dwa tygodnie spoznione i juz sobie nawkrecalem, ze uszkodzenia w transporcie itd....... Panikarz ze mnie :oops:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pytałem o alarm ponieważ w standardzie jest IRS 2 i ja z tego zrezygnowałem.

Odnośnie jazdy w terenie to masz racje. Lekarstwem jest jazda na 2ce bez gazu. OBK fajnie się "toczy" i sam pokonuje wszelkie na wet dość trudne przeszkody.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytałem o alarm ponieważ w standardzie jest IRS 2 i ja z tego zrezygnowałem.

Odnośnie jazdy w terenie to masz racje. Lekarstwem jest jazda na 2ce bez gazu. OBK fajnie się "toczy" i sam pokonuje wszelkie na wet dość trudne przeszkody.

 

No wiem, ze chodzilo o alarm - moze niejasno sie wyrazilem (bo ogolnie sie rozpisalem), auto kupione w polskim ASO i tam tez montowali alarm. Z tego co wiem ISR tez jest montowany po przyjezdzie auta do PL (na placu w Lodzi - o ile sie nie myle). A to z tego ISR-a mozna bylo zrezygnwac? Swoja droga mieli do mnie dzwonic z Kreatronica w dniu odbioru auta celem ustalenia hasel (bardzo im na tym zalezalo) ..... nie zadzwonili, zadzwonili na drugi dzien i probowali wcisnac, ze ' u nich w systemie jest ze probowali sie skontaktowac ale nikt nie odbieral' - dziwne brak nieodebranych polaczen na komorce. Jak to ma tak dzialac w przypadku Em'cy to ja dziekuje.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ISR jest montowany w PL i można z niego zrezygnować ale po roku który jest free a potem chyba 300 pln netto rocznie.

Do mnie zadzwonili w 30minut po odebraniu auta.

Pytanie z innej beczki: montowal ktoś w jakimś sprytnym miejscu na stałe CB w Legacy lub OBK MY10 ? W MY06 wchodziło idealnie do schowka na górna półkę.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rzeczawiscie Tablica przyklejona ... ale oderwac sie nie da :D

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.