Jump to content

Problem z biegami


killer___
 Share

Recommended Posts

Kupilem niedawno Legacy z 2000 roku, 2.5 z manualem.

Zauwazylem ostatnio, ze biegi ciezko wchodza, a przy wrzucaniu wstecznego slychac zgrzyty.

Co to moze byc? Duzy problem?

Dzieki za pomoc

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wymiana oleju czasami pomaga, ale też czasami biegi wchodzą gorzej :(

Zmieniałem olej w skrzyni 2 razy (za każdym razem w innym samochodzie) i raz było lepiej, a raz gorzej.

Obydwie wymiany w ASO więc zakładam, ze oleje zalecane.

Link to comment
Share on other sites

Biegi w tym modelu nie wchodzą idealnie. Lekkie zgrzyty to rzecz normalna. Skrzynie to generalnie zdecydowanie najsłabszy punkt samochód subaru. Wsteczny wyje w każdym aucie. W subaru wyje bardziej niż w innych autach. Ja bym się skrzynia nie przejmował... raczej rzecz normalna w subaru.

 

[Edit]

Zapomniałem dodać, ze to auto ma biegi zmieniane za pomocą systemu dźwigienek. Duzo aut ma linki co daje odczucie tego, ze biegi wchodzą łatwiej. Ale rozwiązanie z linkami jest mniej trwale.

Link to comment
Share on other sites

To nie jest takie proste zrobić tanią, w miarę lekką i precyzyjną skrzynię 4x4. A wycie wstecznego (jak i reduktora) to wynik zastosowania prostych, a zarazem mocnych zębów :)

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak. Subaru jest znane z tego, ze ma kiepskie skrzynie. Biegi wchodzą mało precyzyjnie, z kiepskim odczuciem momenty wrzucenia i poczuciem sporego tarcia przy okazji. Można się do tego przyzwyczaić. Myślę, ze po prostu nie miałeś okazji może przejechać się autem gdzie chodzi to jednak idealnie ? Ja bylem z moim z uwagi na to jak chodzą biegi parę razy w b. dobrych warsztatach i otrzymywałem odpowiedź za każdym razem, że skrzynia funkcjonuje tak jak powinna.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak. Subaru jest znane z tego, ze ma kiepskie skrzynie. Biegi wchodzą mało precyzyjnie, z kiepskim odczuciem momenty wrzucenia i poczuciem sporego tarcia przy okazji. Można się do tego przyzwyczaić. Myślę, ze po prostu nie miałeś okazji może przejechać się autem gdzie chodzi to jednak idealnie ? Ja bylem z moim z uwagi na to jak chodzą biegi parę razy w b. dobrych warsztatach i otrzymywałem odpowiedź za każdym razem, że skrzynia funkcjonuje tak jak powinna.

 

Mnie tak kiedys jedno z ASO skwitowalo, ze TTTM i tak ma byc. Przed naprawa, zaznaczalem ze auto mialo wypadek i byla uszkodzana poloska, odp. wszytsko ok i TTTM :twisted: . Jak sie potem okazalo wcale ten typ tak nie ma, wypadlo laczenie poprostu lewarka ze skrzynia, czy jakos tak, dlatego mechanik dziwil sie ze biegi dzialaly, po naprawie niebo a zimia, na kolejnym przegladzie zalali mi tez wlasciwy olej zamiast Lotosu i zaczelo jeszcze bardziej lzej chodzic :wink: . Moze nie jest tak lekko jak u Fiata, gdzie sterowanie jest linkami, ale jest jak najbardziej akceptowalne.

Link to comment
Share on other sites

Jak już o skrzyni mowa, to co może powodować czasami chrupnięcie w skrzyni? zdarza się to tylko i wyłącznie podczas zmiany z luzu na 1kę. Bieg wchodzi gładko, ale słychać ciche chrupnięcie i lekkie szarpnięcie autem. W innym aucie miałem taki objaw jak zmieniałem zahamowałem i zmieniałem z 1ki na wstęczny. Dokładnie tak samo to wyglądało jak mam teraz w Imprezie. Z tym że nie zmieniam biegu z wstecznego na 1ke ani na odwrót. Jadę do przodu, hamuje np przed światłami, wrzucam na luz, potem żółte to wbijam na 1 i ZGRZYT.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak. Subaru jest znane z tego, ze ma kiepskie skrzynie. Biegi wchodzą mało precyzyjnie, z kiepskim odczuciem momenty wrzucenia i poczuciem sporego tarcia przy okazji.

 

6MT w STI też jest "kiepska"? A to ciekawe :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Jadę do przodu, hamuje np przed światłami, wrzucam na luz, potem żółte to wbijam na 1 i ZGRZYT.

Synchronizator padnięty? Może problem z dociskiem sprzęgła i wysprzęglaniem?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Mnie tak kiedys jedno z ASO skwitowalo, ze TTTM i tak ma byc. Przed naprawa, zaznaczalem ze auto mialo wypadek i byla uszkodzana poloska, odp. wszytsko ok i TTTM :twisted: . Jak sie potem okazalo wcale ten typ tak nie ma, wypadlo laczenie poprostu lewarka ze skrzynia, czy jakos tak, dlatego mechanik dziwil sie ze biegi dzialaly, po naprawie niebo a zimia, na kolejnym przegladzie zalali mi tez wlasciwy olej zamiast Lotosu i zaczelo jeszcze bardziej lzej chodzic :wink: . Moze nie jest tak lekko jak u Fiata, gdzie sterowanie jest linkami, ale jest jak najbardziej akceptowalne.

 

właśnie, właśnie....

W moim legasiu haczy mi ewidentnie trójka. Jak dopasuję obroty to miękko, ale w innych przypadkach muszę "wolniej" wpychać by nie haczyło.

Może to synchronizator... ale coś się tam działo ze skrzynią, bo musiałem prostować podpory skrzyni oraz ciężko się również przełącza reduktor z L na H. Również muszę to robić z wyczuciem.

 

Konkluzja... zastanawiam się czy "przygoda" skrzyni przez którą była pokrzywiona podpora nie pokrzywiła również prowadnic do wkładania biegów?

Nie bardzo wiem co tam jest (na pewno nie linki?) i czy mogło się to pokrzywić... no i czy jeśli są pokrzywione, to może to powodować w/w problemy?

 

Doradźcie co zrobić?

 

ps. Olej wymieniony na nówkę Valvoline - nic nie zmieniło.

Link to comment
Share on other sites

Zauwazylem ostatnio, ze biegi ciezko wchodza, a przy wrzucaniu wstecznego slychac zgrzyty.

przy mrozach to normalne...

 

a zgrzytanie.. najpierw wymień płyn w układzie sprzęgła i dobrze odpowietrz cały układ, bo nie wysprzęgla do końca.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...