Jump to content
Sign in to follow this  
radez

Wadliwe silniki Diesel - wymiana short-block <10kkm

Recommended Posts

Witam,

 

Obecnie oczekuję już blisko 2 miesiące na naprawę silnika Diesel.

 

Sytuacja identyczna z tą kilka wątków poniżej http://forum.subaru.pl/viewtopic.php?f=3&t=134088

 

Pomijając kwestię bardzo długiego terminu naprawy - proszę o informację co się dzieje z tymi silnikami, gdyż na tym forum będzie to już drugi przypadek wymiany short-block w nowym aucie (przebieg <10kkm). Znam jeszcze kolejne dwa przypadki takich awarii - jeden z warszawy.

 

Proszę o konkretną odpowiedź - bo nie robiąc wielkiego dochodzenia zidentyfikowałem 4 przypadki takich awarii, więc skala problemu na pewno nie jest pomijalna !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po sprawdzeniu stanu rzeczy mogę potwierdzić, że aktualnie żaden samochód nie oczekuje na silnik.

Wspomniane w innym wątku ( przejściowe ) problemy z dostawami części spowodowały opóźnienie, za co mogę tylko przeprosić.

Zgodnie z otrzymaną informacją znamy aktualnie 14 przypadków, z których 1 nie został uznany w ramach gwarancji ( tuning ).

Całkowita ilość sprzedanych samochodów z tymi silnikami w Polsce dochodzi do 3.000, plus nieznana nam ilość samochodów zaimportowanych prywatnie ( jak to miało miejsce w Pańskim przypadku ).

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za informację.

 

Nie jest moją intencją wyolbrzymianie problemu, ale proszę o informację jakie są przyczyny tych usterek. Wymiana short-block to poważna naprawa, stąd moja dociekliwość.

 

plus nieznana nam ilość samochodów zaimportowanych prywatnie ( jak to miało miejsce w Pańskim przypadku ).

 

Sprostowanie - auto kupione zostało w MM Cars Katowice.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

 

Obecnie oczekuję już blisko 2 miesiące na naprawę silnika Diesel.

 

Sytuacja identyczna z tą kilka wątków poniżej http://forum.subaru.pl/viewtopic.php?f=3&t=134088

 

Pomijając kwestię bardzo długiego terminu naprawy - proszę o informację co się dzieje z tymi silnikami, gdyż na tym forum będzie to już drugi przypadek wymiany short-block w nowym aucie (przebieg <10kkm). Znam jeszcze kolejne dwa przypadki takich awarii - jeden z warszawy.

 

Proszę o konkretną odpowiedź - bo nie robiąc wielkiego dochodzenia zidentyfikowałem 4 przypadki takich awarii, więc skala problemu na pewno nie jest pomijalna !!!

 

 

radez czy mógłbys dokładnie napisać co to za awarja i jakie są jej objawy ? będziemy bardzo wdzięczni

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję za informację.

Nie jest moją intencją wyolbrzymianie problemu, ale proszę o informację jakie są przyczyny tych usterek. Wymiana short-block to poważna naprawa, stąd moja dociekliwość.

plus nieznana nam ilość samochodów zaimportowanych prywatnie ( jak to miało miejsce w Pańskim przypadku ).

Sprostowanie - auto kupione zostało w MM Cars Katowice.

 

Przepraszam za błędną interpetację !

Niestety brak jest jednoznacznego określenia przyczyn na zasadach ogólnych.

Znanych jest kilka przypadków "przekręcenia" silnika na skutek redukcji biegu przy zjeździe z autostrady ( głównie w Niemczech).

Znane są też przypadki zbyt niskiego stanu oleju.

Ale są też usterki, jak w przypadku Pańskiego samochodu, gdy jednoznaczne określenie przyczyn na tym etapie nie jest możliwie.

FHI prowadzi naturalnie na podstawie przesyłanych raportów odpowiednie badania, a gdy widzi taka potrzebę, prosi o przesłanie uszkodzonych części.

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

radez czy mógłbys dokładnie napisać co to za awarja i jakie są jej objawy ? będziemy bardzo wdzięczni

 

co to za awaria to nie za bardzo opiszę bo niewiele udało mi sie ustalić. Objaw był taki że auto przestało jechac nagle i potem po kilku próbach odpalenia stanął 'kołkiem' tzn rozrusznik nie kręcił silnikiem. Po prostu wał przestał się kręcić.

 

Serwis poinformował mnie o wymianie bloku silnika - tzw. short-block i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowe pytanie do Dyrekcji:

Ponieważ naprawa trwała 57 dni - to o tyle powinna zostać przedłużona gwarancja na auto. W jaki sposób mam to formalnie załatwić ? - powinienem przecież dostać jakieś pisemne potwierdzenie nowego terminu gwarancji (które oznaczałoby także potwierdzenie że SIP się z tym zgadza).

Share this post


Link to post
Share on other sites

radez czy cisnąłeś silnik na wysokich obrotach ? takie awarie sie zdarzają przy regularnych wizytach na czerwonej kresce , mam nadzieje że nie będzie to kolejnym tematem oszernych rozmów na forum - wtedy już nikt nie kupie diesla boxera

Share this post


Link to post
Share on other sites

dodając jeszcze to mam już 53 tys km i silnik chodzi jak złoto

Share this post


Link to post
Share on other sites
dodając jeszcze to mam już 53 tys km i silnik chodzi jak złoto

Mój drugi też, pierwszy padł jak miał ok. 9300 km.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dodając jeszcze to mam już 53 tys km i silnik chodzi jak złoto

Mój drugi też, pierwszy padł jak miał ok. 9300 km.

 

No to po co cisnąłeś pod czerwone zaraz po wyjezdzie z salonu ??? :D:D:D

A w pierwszym też miałeś wymiane short-block ?

 

A tak poważnie to autem jezdziła moja żona w ostatnich miesiącach ciąży - wiec na pewno go nie kreciła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
radez czy cisnąłeś silnik na wysokich obrotach ? takie awarie sie zdarzają przy regularnych wizytach na czerwonej kresce , mam nadzieje że nie będzie to kolejnym tematem oszernych rozmów na forum - wtedy już nikt nie kupie diesla boxera

 

co do ciśnięcia - patrz post wyżej.

 

co do kupna diesla - to mimo przykrej wpadki w porównaniu do 2.0 benzyna to diesel jest silnikiem fantastycznym - mniej pali i ma dużo, dużo lepsze osiągi. MIałem jako auto zastepcze właśnie 2.0 benzyne, to mam porównanie. Reasumując - polecam diesla i mam nadzieję ze dopracują ten silnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dodając jeszcze to mam już 53 tys km i silnik chodzi jak złoto

Mój drugi też, pierwszy padł jak miał ok. 9300 km.

 

No to po co cisnąłeś pod czerwone zaraz po wyjezdzie z salonu ??? :D:D:D

A w pierwszym też miałeś wymiane short-block ?

Miałem to szczęście, że mój OBK dostał nowy kompletny silnik z osprzętem. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
dodając jeszcze to mam już 53 tys km i silnik chodzi jak złoto

Mój drugi też, pierwszy padł jak miał ok. 9300 km.

 

No to po co cisnąłeś pod czerwone zaraz po wyjezdzie z salonu ??? :D:D:D

A w pierwszym też miałeś wymiane short-block ?

Miałem to szczęście, że mój OBK dostał nowy kompletny silnik z osprzętem. :D

 

A od czego to zależy że wymieniają cały silnik lub blok ?

 

Napisz coś więcej o tym przypadku !

Share this post


Link to post
Share on other sites

A od czego to zależy że wymieniają cały silnik lub blok ?

Nie mam pojęcia od czego to zależy.

Napisz coś więcej o tym przypadku !

Nie bardzo jest o czym. Po prostu podczas jazdy nagle usłyszałem wydobywajace się z silnika głośne stuki. Zatrzymałem auto i zadzwoniłem do assistance. Żadnych wczesniejszych objawów nie było. Poziom oleju w silniku normalny. Przy odbiorze naprawionego auta, ASO poinformowało mnie, że przyczyną awarii był luz w układzie korbowo-tłokowym. Szczegółow nie zdradzili.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam na Forum.

Szkoda, że po raz pierwszy jestem tu w tym akurat temacie, ale cóż, stało się, strzelił blok silnika - outback rocznik 08.

Jakkolwiek auto stoi w ASO i czeka na naprawę (jeszcze nie mam decyzji co będzie wymieniane), to udało mi się skontaktować z niezależnym mechanikiem parającym się mocno w subaru. Jego koncepcja jest taka, że jest to błąd konstrukcyjny - proszę nie czepiać się szczegółów - nie znam się na tym i powtarzam z głowy i z pamięci - gdzieś tam zbyt blisko bloku z jednej strony idą spaliny (nie wiem czy kolektor czy co), a z drugiej płyn chłodzący. No i metal nie wytrzymuje różnicy temperatur między temperaturą spalin i cieczy chłodzącej, pracuje i jak się zmęczy to pęka. Moje auto było 2,5 tys po przeglądzie na 45 tys km.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam na Forum.

Szkoda, że po raz pierwszy jestem tu w tym akurat temacie, ale cóż, stało się, strzelił blok silnika - outback rocznik 08.

Jakkolwiek auto stoi w ASO i czeka na naprawę (jeszcze nie mam decyzji co będzie wymieniane), to udało mi się skontaktować z niezależnym mechanikiem parającym się mocno w subaru. Jego koncepcja jest taka, że jest to błąd konstrukcyjny - proszę nie czepiać się szczegółów - nie znam się na tym i powtarzam z głowy i z pamięci - gdzieś tam zbyt blisko bloku z jednej strony idą spaliny (nie wiem czy kolektor czy co), a z drugiej płyn chłodzący. No i metal nie wytrzymuje różnicy temperatur między temperaturą spalin i cieczy chłodzącej, pracuje i jak się zmęczy to pęka. Moje auto było 2,5 tys po przeglądzie na 45 tys km.

 

No to w takim razie jak ustalisz coś więcej to napisz info! To był diesel ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam na Forum.

Szkoda, że po raz pierwszy jestem tu w tym akurat temacie, ale cóż, stało się, strzelił blok silnika - outback rocznik 08.

Jakkolwiek auto stoi w ASO i czeka na naprawę (jeszcze nie mam decyzji co będzie wymieniane), to udało mi się skontaktować z niezależnym mechanikiem parającym się mocno w subaru. Jego koncepcja jest taka, że jest to błąd konstrukcyjny - proszę nie czepiać się szczegółów - nie znam się na tym i powtarzam z głowy i z pamięci - gdzieś tam zbyt blisko bloku z jednej strony idą spaliny (nie wiem czy kolektor czy co), a z drugiej płyn chłodzący. No i metal nie wytrzymuje różnicy temperatur między temperaturą spalin i cieczy chłodzącej, pracuje i jak się zmęczy to pęka. Moje auto było 2,5 tys po przeglądzie na 45 tys km.

To bzdura , a parajacy sie "mocno" Subaru mechanik niech sie dalej zajmuje benzynowymi jednostkami i na ten temat wygłasza opinie.

Wszystkie jakie znam przypadki konczace sie wym. short-blocku ( znam kilka ) to klasyka jeżeli chodzi o przyczynę :wink:

AK

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam na Forum.

Szkoda, że po raz pierwszy jestem tu w tym akurat temacie, ale cóż, stało się, strzelił blok silnika - outback rocznik 08.

Jakkolwiek auto stoi w ASO i czeka na naprawę (jeszcze nie mam decyzji co będzie wymieniane), to udało mi się skontaktować z niezależnym mechanikiem parającym się mocno w subaru. Jego koncepcja jest taka, że jest to błąd konstrukcyjny - proszę nie czepiać się szczegółów - nie znam się na tym i powtarzam z głowy i z pamięci - gdzieś tam zbyt blisko bloku z jednej strony idą spaliny (nie wiem czy kolektor czy co), a z drugiej płyn chłodzący. No i metal nie wytrzymuje różnicy temperatur między temperaturą spalin i cieczy chłodzącej, pracuje i jak się zmęczy to pęka. Moje auto było 2,5 tys po przeglądzie na 45 tys km.

To bzdura , a parajacy sie "mocno" Subaru mechanik niech sie dalej zajmuje benzynowymi jednostkami i na ten temat wygłasza opinie.

Wszystkie jakie znam przypadki konczace sie wym. short-blocku ( znam kilka ) to klasyka jeżeli chodzi o przyczynę :wink:

AK

 

Skoro zna Pan kilka przypadków wymiany short-blocka (pewnie i mój także, bo był naprawiany w Pana serwisie) to poproszę o ujawnienie tejże 'klasycznej' przyczyny.

 

Bo w przeciwnym razie powstaje pole do wielkich spekulacji przez bardziej lub mniej doświadczonych mechaników - a to na pewno dobrego PR dla Subaru nie robi. Szczególnie że diesel Suberu to świeża konstrukcja i ukrywanie przyczyny jest bardzo zastanawiające/podejrzane...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ukrywanie przyczyny jest bardzo zastanawiające/podejrzane...

 

Podejrzane w Polsce ostatnio jest wszystko 8) .......widze , ze nawet uszkodzenie czopu walu korbowego równiez moze wzbudzac podejrzenia :mrgreen: Poniewaz zaraz padnie pytanie o przyczyne to odpowiem : moze to byc wada materialowa , moze to byc jazda na zbyt niskich obrotach lub zbyt wysokich przy zimnym silniku..... :wink:

AK

ps.nastepstwem moze byc rowniez pekniecie bloku....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak i w przypadku silnikow 2,5 xt główną przyczyną awarii jest zła eksploatacja.

Obecnie jestem w Bieszczadach i rozmawiałem dzisiaj z znajmomym ktorego znam ponad 8 lat, jezdzi od nowosci impreza GT, ku mojemu zdziwieniu ma juz przejechane 248 tys km i nic nie robił przy samochodzie. Silnik działa bezproblemowo, turbina oryginal itd - jednak można!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
jest zła eksploatacja.

moze być :!: , miedzy innymi ale aso nie rozbiera short blocku jeżeli sa przeglady i nie brakuje oleju to wymiana :idea:

 

ku mojemu zdziwieniu ma juz przejechane 248 tys km i nic nie robił przy samochodzie. Silnik działa bezproblemowo, turbina oryginal itd - jednak można!!!

a co w tym dziwnego , te silniki przejezdzaly po 300-400 tys a najczęstszą przyczyną uszkodzeń byla awaria osprzetu (pompa , rozrząd , chłodnica) turbiny równiez sie nie psują (bez powodu :wink: ). Nic przy samochodzie nie robił oprocz serwisowania czyli wym. tarcze , sprzegło ze dwa razy , lozysko w skrzyni i takie tam drobiazgi.... :roll:

AK

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak jak i w przypadku silnikow 2,5 xt główną przyczyną awarii jest zła eksploatacja.

Obecnie jestem w Bieszczadach i rozmawiałem dzisiaj z znajmomym ktorego znam ponad 8 lat, jezdzi od nowosci impreza GT, ku mojemu zdziwieniu ma juz przejechane 248 tys km i nic nie robił przy samochodzie. Silnik działa bezproblemowo, turbina oryginal itd - jednak można!!!

 

No sorry Cię bardzo. Jak się zimą staruszka przewróci na nieposypanym chodniku to też jest jej wina? Było się babciu nie ślizgać tak ? :) Silniki 2,5 są wadliwe - wszyscy widzieliśmy zdjęcie rozwierconych cylindrów i gdyby to zrobił dresiarz w kalibrze to byłoby że głupek, ale że zrobił to skośny inżynierek to zamiatamy pod dywan :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ukrywanie przyczyny jest bardzo zastanawiające/podejrzane...

 

Podejrzane w Polsce ostatnio jest wszystko 8) .......widze , ze nawet uszkodzenie czopu walu korbowego równiez moze wzbudzac podejrzenia :mrgreen: Poniewaz zaraz padnie pytanie o przyczyne to odpowiem : moze to byc wada materialowa , moze to byc jazda na zbyt niskich obrotach lub zbyt wysokich przy zimnym silniku..... :wink:

AK

ps.nastepstwem moze byc rowniez pekniecie bloku....

 

resumując - mając prawo jazdy ok 18lat i robiąc każdego roku ok 40000km RÓŻNYMI samochodami (także 4x4) nagle stając się posiadaczem Subaru okazuje się że powinienem się od nowa nauczyć jeździć - bo jeżdzę w złych zakresach obrotów i nie umiem obsługiwać sprzęgła ...

 

Cóż - gratuluję interpretacji rodem od radzieckich naukowców, którzy badali muchę:

- Mucha fruwaj!

Mucha lata

Oderwali jej 2 nogi

- Mucha fruwaj!

Mucha lata

Oderwali jej wszystkie nogi

- Mucha fruwaj!

Mucha lata

No to oderwali jej skrzydła

- Mucha fruwaj!

Mucha nic

- Mucha fruwaj!!!

Mucha nic

No to naukowcy wpisali do dziennika badań: Po wyrwaniu skrzydeł mucha straciła słuch.

Share this post


Link to post
Share on other sites
resumując - mając prawo jazdy ok 18lat i robiąc każdego roku ok 40000km RÓŻNYMI samochodami (także 4x4) nagle stając się posiadaczem Subaru okazuje się że powinienem się od nowa nauczyć jeździć - bo jeżdzę w złych zakresach obrotów

No skąd.... :roll: ..w Pana przypadku byla to zapewne wada materialowa 8)

i nie umiem obsługiwać sprzęgła ...

A tego to nie wiem.. :shock:

AK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...