Jump to content

Forester 2,5XS


pumex1

Recommended Posts

witam,

czy ktos z forumowiczow porusza sie Foresterem 2,5XS? Powiem szczerze, ze w ramach wedrowki po produktach FHI rozwazam "w blizej nieokrelonej przyszlosci" :wink" wlasnie ten model (byly 2 Legacy, jest GT... zatem powoli czas i na Forysia :wink:) i szukam opinii. Wersja 2,0 ze 125 km to troche za malo - natomiast 2,5 - z moca zblizona juz do 2,0 XT wydaje sie byc ciekawym rozwiazaniem - zwlaszcza, ze w terenie, z reduktorem powinna sobie przyzwoicie radzic. Zaznaczam, ze wolny ssak :wink: interesuje mnie wlasnie ze wzgeldu na wypady w "lekki teren" gdzie turbina nie jest mi potrzebna :)

Przy okazji - czy silnik w tych Foresterach jest taki sam jak w Legacy 2,5? No i oczywiscie pojawia sie pytanie do Dyrekcji - czy ta wersja ma szanse wejsc do oferty SIP :) Jak na razie to co widze, to sa oferty ze Stanow - w sumie w calkiem ciekawej cenie.

Jesli ktos dysponuje specyfikacja/porownaniem z innymi wersjami silnikowymi - to z checia bym sie przyjrzal. A jesli ktos w okolicy Warszawy lub Poznania dysponuje wersja "na chodzie" to z przyjemnoscia bym sie spotkal i obejrzal "na zywo" :)

 

Pozdrawiam

Szymon vel Pumex

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

witam,

Przy okazji - czy silnik w tych Foresterach jest taki sam jak w Legacy 2,5? No i oczywiscie pojawia sie pytanie do Dyrekcji - czy ta wersja ma szanse wejsc do oferty SIP :) Jak na razie to co widze, to sa oferty ze Stanow - w sumie w calkiem ciekawej cenie.

Pozdrawiam

Szymon vel Pumex

 

Poczekaj, az na rynku pojawi sie Forester po faceliftingu. Warto :)

Link to comment
Share on other sites

Michal, na razie to u mnie piesn przyszlosci :) wole po prostu zebrac dane wczesniej i miec jakis poglad czy warto czy nie :)

ale fakt, ze jestem ciekaw nowego Forysia :)

pzdr.

Szymon

Link to comment
Share on other sites

one nie chodzą do weterynarza tylko do sklepu za rogiem 8)

 

Jak zwał tak zwał, mnie też o ten sklap chodziło, tyko że ja chciałem dyplomatycznie a ty od razu musisz obore palcem pokazać.

 

mamusia

Link to comment
Share on other sites

ubrałam sombrero

zawiadomie somsiadów

 

zgupłaś??!!bedziem sie dzielić?? :shock:

 

rozglądam sie za macho

Mamusia ci lutnie, co bedziesz obcych szukać.

 

Mamusia za bardzo przypomina mi Izaure 8)

Link to comment
Share on other sites

znaczy sie dziś wieczór meksykański?? :mrgreen:

 

Przepraszam, że się wtrancam, ale ja tylko w kwestii formalnej: Jak ma być wieczór meksykański, to nie zapomnijcie wstąpić do warzywniczego w drodze z rogu...

Link to comment
Share on other sites

picitrynki mamy w zapasie..

 

Toż to niekoszerne jest, żeby tequilę cytrynami zagryzać :roll: zielone cza kupić, limonki znaczy...

nie wiem czemu płyny sie kończą a zagrycha zawsze zostaje :roll:

 

to pewnie przez Mamusia, która po pierwszym (litrze?) nie zakansza i zostają...

Link to comment
Share on other sites

ło matkooooo..burżuazerja jaka..limnionki

Zielone tara po PLN 30 za kg. Przy zużyciu Mamusi, 1o dag na butelkę wystarczy. PLN 3,0 znaczy się. Biorąc pod uwagę cenę przyzwoitej tequili w naszym pięknym kraju, to różnicy to nie robi.

Choć wiem, że i tak szkoda...

 

aa. co do Matki.po drugim też 8)

... i tak już mam kompleksy...

Link to comment
Share on other sites

Fakt, że mało tequil piłem, no bo nie lubię... ;-) To i na dobrą mogłem nie trafić.

 

A nadkwasote, rzeczywiście, mam. Jakoś nie przeszkadza mi to wchłaniać: żubrówkę, koniaki i brandy, whisky, gin (baaardzo chętnie), wina wszelkie ze szczególnym uwzględnieniem wermutów, a także spirytus (czasem rozcieńczony - w postaci nalewek) i bimber.

A do tego kaktusa po prostu jakoś nie mam serca...

Link to comment
Share on other sites

Fakt, że mało tequil piłem, no bo nie lubię... ;-) To i na dobrą mogłem nie trafić.

 

A nadkwasote, rzeczywiście, mam. Jakoś nie przeszkadza mi to wchłaniać: żubrówkę, koniaki i brandy, whisky, gin (baaardzo chętnie), wina wszelkie ze szczególnym uwzględnieniem wermutów, a także spirytus (czasem rozcieńczony - w postaci nalewek) i bimber.

A do tego kaktusa po prostu jakoś nie mam serca...

Bo ona z ogóreczkiem to nie bardzo wchodzi.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...