Jump to content

Naprawa złamanego mocowania docisku żarówek H7


konik_80
 Share

Recommended Posts

Witam

Jak kupiłem Legasia to coś dziwnie świecił na jedno "oko"- okazało się, że poprzednikowi odłamał się kawałek plastiku odpowiedzialny za przytrzymywanie sprężynki dociskającej żarówkę - chciałem to niezwłocznie naprawić a przy okazji zrobiłem kilka fotek - może się komuś przyda.

 

Na początek napiszę, że aby cokolwiek naprawić należy wyciągnąć lampę co w praktyce okazało się nie takie super łatwe bo należy ściągnąć zderzak (ewentualnie mocno go odchylić - ja ściągnąłem cały)

Przyda się trochę dokumentacji technicznej - jak ktoś ma instrukcję to niech sobie poszuka jak ściągnąć zderzak i lampę.

Dla tych co nie mają instrukcji zrobiłem screeny z PDFów

 

post-1-0-57245700-1355689539_thumb.jpg

post-1-0-14308800-1355689540_thumb.jpg

post-1-0-67968700-1355689540_thumb.jpg

 

Następnie musiałem dorobić brakującą część plastiku - do tego użyłem niezawodnego poxpolu ;) - tutaj niestety należy odczekać 1dzień przed dalszą obróbką ponieważ klej po paru godzinach jest zbyt miękki aby cokolwiek z nim robić. Jeśli ktoś przy okazji chce wyczyścić całą lampę w środku - sprawdzić czy nie ma przypalonego lustra itd należy rozkleić klosz od reszty lampy - w tym, celu należy poodkręcać wkręty łączące klosz z resztą lampy i wsadzić całość do rozgrzanego na 120 stp C piekarnika na 15min (nie mniej nie więcej) Po tym zabiegu klej który trzyma klosz łatwo puszcza.

Przy okazji całej rozbiórki dobrze jest klosz wypolerować pastą polerską (lub taką do usuwania rys)

 

post-1-0-67885000-1355689541_thumb.jpg

post-1-0-32698700-1355689542_thumb.jpg

 

Na koniec jeśli ktoś bawił się w rozklejanie klosza to aby go poprawnie skleić to należy po zmontowaniu wszystkiego znów wsadzić do piekarnika na 120 stp C na 15min a po wyjęciu dokręcić wkręty.

Po tych operacjach lampa świeci tak jak powinna.

Link to comment
Share on other sites

adam słodowy się zarejestrował na forum :lol:

 

ale na poważnie to faktycznie może się kiedyś przydać - już kiedyś było o wymianie lamp na nowe w takiej sytuacji a tu taka niespodzianka :wink:

Link to comment
Share on other sites

Szczerze to zamieszkuję szkockie ziemie a tutaj bardzo ciężko o dobrego mechanika (od 5 lat jeszcze takowego nie znalazłem...) nawet ASO się do niczego nie nadaje - zepsuli mi automatyczną skrzynię biegów przy wymianie oleju w poprzednim aucie! (Lexus IS200)

Także wszystko co się da robię sam (często z pomocą forum ;) )

Link to comment
Share on other sites

Nie bardzo wiem jak ten korek ma trzymać tą żarówkę - musiałbym zobaczyć tą fotkę ;)

Czy metoda tańsza to nie sądzę - mnie nie kosztowało to nic (może poza tym, że poxipol kosztował kiedyś pare złotych i śrubki na wagę) - wszystko wykonałem sam także ze friko. Jedyne co to trochę rozbierania aby lampy wyciągnąć ale też bez przesady - producent się postarałaby ściągnięcie zderzaka nie było specjalnym problemem.

Link to comment
Share on other sites

wg info z serwisu, te pekajace plastiki to standard :| , ja u sibie tez jeden ulamalem, pojechalem do serswisu i mi w 10 min zrobili, poprzez sprytne dolozenie petelki z drutu - wszystko trzyma sie sztywno 8)

Link to comment
Share on other sites

No to są 2 sposoby poradzenia sobie z pękniętym plastikiem ;)

1. Szybki z korkiem (czas zapewne nie przekroczy godziny grzebania)

2. Powrót do oryginału (czas jaki potrzebowałem to około 1,5h walczenia ze zderzakiem-pierwszy raz ściągałem + 10min na oczyszczenie plastiku i nałożenie kleju + 1dzień na porządne związanie kleju + 15min obróbka + 1h montaż) jeśli ktoś się będzie bawił w rozbiórkę całej lampy to kolejne 2h

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...