Jump to content

Legacy T 93' - dławienie


STIFF
 Share

Recommended Posts

Problem wygląda tak - zmieniłem wydech na przelot 2.5" z końcowym tłumikiem, nie licząc testów warsztatowych przejechałem ok 70km i nagle wczoraj ruszając ze skrzyżowania (silnik już rozgrzany) silnik zaczął się mocno dławić, krztusić i robić żabki jednocześnie zapalała się kontrolka ABSu. Przegazówka i lekkie półsprzęgło i dało sie dojechać do domu - parę kilometrów - sytuacja za każdym ruszaniem na 1ce i potem 2ce taka sama. DO tego parę razy dało się słyszeć dziwne strzały z wydechu ale nie były to typowe strzały a raczej głuche plaśnięcia.

Dziś rano chciałem sprawdzić czy to była chwilowa fanaberia czy cos poważniejszego - niestety odpalenie było nie lada sztuką bo dławienie było masakryczne i gasł. odpalił za 2 czy 3 razem z lekkim gazem - obroty skakały z 500 na 1500 aby po paru chwilach sie ustabilizować ale dałem juz spokój - zostawiłem auto pod domem i teraz muszę wykombinowac jak go zaciągnąć do warsztatu.

 

Oczywiście pytanie dla lepiej obeznanych co to może być i czy może mieć związek ze zmiana wydechu czy nie.

Link to comment
Share on other sites

dobra - prosze sie nie śiać - dopadła mnie złośliwość przedmiotów martwych mianowicie pękła klema i się zsuwała i opadała więc raz był prund a raz nie. Rzecz w tym, że w sobote sprawdzałem napięcie w aku i było wszystko ok więc musiała się rozwalić w trakcie jazdy a że dopiero co sprawdzałem to opcje elektryki sprowadziłem raczej do cewek niż aku. THX to Mikki, który przypadkiem na to zerknął :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...