Jump to content

Legacy 2.0D bialy dym


Subus
 Share

Recommended Posts

Czas od czasu zaraz po uruchomieniu silnika, obojetne czy na zimno, cieplo, pojawia sie z rury wydechowej bialy dym. Nie sadze, ze to para wodna, bo za wolno znika i dym jest bardziej "mleczny" i przypomina dym ze spalonej oliwy, jak np. w kosiarce do trawy po nachyleniu. Wasze Legacy tez tak ma? :D

Link to comment
Share on other sites

U mnie się zdarza - czasami i tylko na zimno. Dzieje się tak wtedy, gdy silnik nie załapie od dotyku, tylko muszę pokręcić trochę dłużej rozrusznikiem. Zauważyłem, że ten silnik (przynajmniej u mnie) nie zapala tak ochoczo jak inne nowoczesne diesle. Czasami jeżdżę np. fiatem multijet i subiektywne wrażenie jest takie, że jeszcze dobrze nie przekręcisz kluczyka a silnik już pracuje. No i na pewno nigdy nie kopci po zapaleniu na zimno. W subaru muszę przytrzymać trochę dłużej włączony rozrusznik, żeby silnik zapalił. Podejrzewam, że dym jest z tego wtryśniętego a nie spalonego od razu paliwa (oleju nie ubywa). I jeszcze jedno - ostatnio zauważyłem, że przy przyspieszaniu (nie mówię o gwałtownym przyspieszaniu) na zimno kopci mocno na czarno. Jest też kwestia podszarpywania - pisałem o tym w oddzielnym wątku. Jutro zostawiam samochód w serwisie.

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie podobne spostrzezenia. Nie ma co narzekac, auto jest ok. Moze tylko w ramach filozofii: Subaru jednak rozni sie (wiadomo) od innych aut, gdzie jak wspomniales silnik zapala w moment a nie kreci tak dlugo jak w Subaru czy tez szyby zjezdzaja gladko, szybko i sprawnie a nie jak w Subaru leniwie i niejednostajnie :D Bo to bardzo pasuje do Subaru, na takie pierdoly nie zwracaja uwagi albo specjalnie sa technologicznie 10lat za, wlasnie z powodu niezawodnosci. Patrzcie np. na klamki: w Legacy 09, ktore weszlo na rynek w 2003 sa klamki podciagane od dolu tak jak samochody od lat 90 w dol, wszystkie inne marki w 98% maja klamki chwytane cala dlonia (takie jak w Legacy MY10). Mysle, ze Subaru z takim odstepem nasladuje konkurencje wlasnie po to, by byc niezawodnym. Taka moja sobie sugestia 8)

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, mam tak od nowości ;) a teraz mam prawie 60.000 i wszystko śmiga (może oprócz rzeczy które nie śmigaja ;p) ale dym nic złego nie zrobił do tej pory...

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie podobne spostrzezenia. Nie ma co narzekac, auto jest ok. Moze tylko w ramach filozofii: Subaru jednak rozni sie (wiadomo) od innych aut, gdzie jak wspomniales silnik zapala w moment a nie kreci tak dlugo jak w Subaru czy tez szyby zjezdzaja gladko, szybko i sprawnie a nie jak w Subaru leniwie i niejednostajnie :D Bo to bardzo pasuje do Subaru, na takie pierdoly nie zwracaja uwagi albo specjalnie sa technologicznie 10lat za, wlasnie z powodu niezawodnosci. Patrzcie np. na klamki: w Legacy 09, ktore weszlo na rynek w 2003 sa klamki podciagane od dolu tak jak samochody od lat 90 w dol, wszystkie inne marki w 98% maja klamki chwytane cala dlonia (takie jak w Legacy MY10). Mysle, ze Subaru z takim odstepem nasladuje konkurencje wlasnie po to, by byc niezawodnym. Taka moja sobie sugestia 8)

 

W subaru szyby faktycznie zjeżdżają trochę wolniej. W drzwiach chyba jest prostszy (bez przekładni) mechanizm opuszczania szyby, który jest bardziej niezawodny i lżejszy. Zwróciłeś uwagę jak drzwi w subaru są fenomenalnie lekkie ? Ja się do tego tak przyzwyczaiłem, ze jak wsiadam do np. do audi to już mnie to auto denerwuje przy otwieraniu drzwi... W każdym subaru z którym miałem do czynienia szyba idzie w dol gładko jak u ciebie jest inaczej to coś jest nie tak.

Co do klamek klamki chwytane cala ręka są brzydkie i są mało wygodne. Niestety subaru tez poszło teraz ta droga, może zmusiły ich do tego jakieś przepisy ? Chodzi chyba o to, żeby drzwi można było szarpać mocniej z zewnątrz w razie wypadku jak się zaklinują. Oczywiście wcześniej nie miały ramek i się nie klinowały... wiec mogły pewnie mieć lepsze klamki...

Link to comment
Share on other sites

W moim Legacy jest z szybami wszystko ok, to bylo tylko porownanie do szyb innych samochodow, ktore zjezdzaja tak szybko, ze nie mozna sie wsluchac w dzwiek ich napedu. Czytajac tutejsze forum od poczatku kiedy mam swoje pierwsze Subaru, dochodze (niestety powoli) do glebokiego przekonania, ze posiadanie samochodu sluzy, przynajmniej w moim wypadku, do jezdzenia, niz do czegokolwiek innego, wiec czuje sie zawsze glupio kiedy zadaje pytanie na temat brudzacych sie szyb czy gorzej wskakujacego wstecznego. Mysle, ze ma to duzo wspolnego ze sposobem na zycie, gdy nie powinnismy sie zastanawiac nad szczegolami. Niestety w dzisiejszym swiecie ludzie wlasnie tak robia. Jest takie motto: " Madrosc to zdolnosc rozrozniania waznych rzeczy od drobiazgow", wiec mam nadzieje, ze madrzy kupuja Subaru :D 8)

Link to comment
Share on other sites

... Wasze Legacy tez tak ma? :D

Dokładnie taki sam objaw. Występuje w zdecydowanie większym nasileniu po zatankowaniu Diesel Gold / V-Power itd.

Ostatnio po prawie pół roku jeżdżenia na Diesel Gold wlałem zwyczajnego statoila. Może to złudzenie ale rozruch silnika trwa krócej i dynamika też jakby lepsza... A może ten Diesel Gold na stacji A był gorszej jakości niż zwyczajny diesel na stacji B?

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

No OK ..ale fakt, że auta jakoś tam jeżdżą i (narazie) motory się nie popzacierały itd. nie świadczy samo przez się że biały dym jest ok. Wystarczy wizyta w serwisie, przedstawienie tematu spojrzenie na minę mechanika i już wiesz że tak to nie powinno wyglądać...

 

Wracając do tematu to mi się wydaje, że białe kopcenie cześciej się zdarza, kiedy jest gorąco i po dłuzszym postoju. Zimą nie przypominam sobie takiego objawu. Natomiast ostatnio jechałem (przypadkiem) przed kolegą, który zwrócił uwagę na spore kopcenie w trakcie przyspieszania i wcale nie ostrego i na zimnym silniku.

 

...Tylko jak to pokazać w ASO :roll:

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

U mnie biały dym przy odpalaniu pojawił się jakiś czas temu i trwało to jakiś tydzień. Na pierwszym przeglądzie mi powiedzieli że może to być przez PDF który nie wszystko dopalił, ale pewnie wersji dlaczego dym się pojawia będzie parę.

 

Pozdro

 

Ps. największą usterką tego auta jest odklejający się ISR ;)

Link to comment
Share on other sites

czesc,

w moim Legacy tez pojawia sie czarny dym jak mocniej przyspieszam ale DPF jest przelotowy wiec to normalne, a z bialym dymem jeszcze nie mialem problemu - 15kkm.

Co do szyb to sa powolne ale mozna sie przyzwyczaic, trzeba zaczac opuszczac 50 metrow przed bramka parkingowa ;).

Ja mam maly problem z szyba posazera, przy opuszczaniu, w gornej pozycji robi stuk, taki metaliczny dzwiek jakby uderzenia, to samo przy zamykaniu tuz przed pozycja calkowitego zamkniecia.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...