Jump to content

cham na drodze


GregorBa

Recommended Posts

Godzinę temu, rafacon napisał:

Ale bez względu na to, co on potem zrobił, powinna ponieść przewidzianą prawem odpowiedzialność za sprzedanie mu piwa, jeżeli nie wyglądał na dorosłego i nie sprawdziła jego wieku. 

Bez względu na to, co napisałeś, nasze prawo od dawna przewiduje taką ewentualność. Każdy odpowiada za swój czyn. Właściciel komisu, który nie sprawdził, czy kupujący posiada prawo jazdy i udostępnił pojazd na jazdę próbną, będzie odpowiadał za wykroczenie (udostępnienie pojazdu osobie nie posiadającej uprawnień), nie zaś za wypadek spowodowany przez kupującego.  

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Turbo napisał:

Dla mnie osobiście to nie problem, nie pożyczam komukolwiek swojego auta i nie zamierzam. Ale znam rodziny gdzie jednym samochodem jeździ ojciec, wujek, córka w zależności od potrzeb i wydawałoby mi się skrajnie niesprawiedliwym ukaranie właściciela auta, za to że inny jego użytkownik zrobiłby coś głupiego. To że Duńczycy coś sobie wymyślili, nie czyni tego automatycznie nie wiadomo jak mądrym. 

Ale nie tylko Duńczycy mają taki przepis o konfiskacie auta  , wprowadzone ma też Francja , Słowacja , Szwajcaria. I tam jakoś nikt nie lamentuje o konfiskacie. Podstawa tego przepisu to cyfryzacja systemu gdzie można sprawdzić kto ile miał mandatów i za co.

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, subleo napisał:

Dania. Da się? Da się.

Może nie idźmy ślepo za Danią ;)https://denmark.trade.gov.pl/pl/dania/analizy-rynkowe/147250,oplaty-rejestracyjne-samochodow-w-danii.html

 

I taki jeden poseł na duńskim paszporcie sugeruje podatki do 75% ;)

 

Tak, że nie importujmy wszystkich pomysłów jak leci. 

 

Prędzej wystarczy karać kierowcę równowartością pożyczonego samochodu, a nie zabierać osobie, która miała dobrą wolę użyczając samochód. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

No więc o to chodzi, nie rozumiem co to za argument, że w innych jeszcze jakichś krajach też cos tam wprowadzili. 

Te rozwiązania są dziwne i mi się zwyczajnie kłócą z dość fundamentalnym poczuciem sprawiedliwości, nawet jeśli nie jestem osobą której by miały szansę dotknąć. Zaskakujące jest, że coś takiego przechodzi w sądach, chociaż dyskutujemy dość po łebkach o tych przepisach więc może obraz jest niepełny

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, pumex1 napisał:

Prędzej wystarczy karać kierowcę równowartością pożyczonego samochodu,

W warunkach małych miejscowości często to oznaczało karę mniejszą niż mandat :P 

Edited by RoadRunner
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, RoadRunner napisał:

W warunkach małych miejscowości często to oznaczało karę mniejszą niż mandat :P 

Fakt, tu mnie masz. No dobra - to może odnośnikiem cenowym powinien być najnowszy topowy dostępny model lub inny odpowiadający w tej klasie ;) wiadomo, że od razu znajdzie się szukanie furtki itp. Ale uważam, że takie odebranie nie jest zgodne z prawem - jeżeli doszło do użyczenia. Co innego, jeżeli taka osoba wsiada do samochodu razem z pijanym i pozwala mu prowadzić. 

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Turbo napisał:

w innych jeszcze jakichś krajach też cos tam wprowadzili

 

 

w nl grubsze sprawy rozpatruje sad i przed wyznaczeniem kary sprawdza stan finansowy sprawcy zeby nie doprowadzic go do ruiny

brzmi calkiem rozsadnie ale i tak mozna fiknac na zawal w tym sadzie

sasiadka dostala foto sprzed naszej szkoly za 55 na 30 w jakims marnym peugeocie za 1000euro a policja z automatu do sedzi

stracila prawo jazdy na 6m-cy plus prace spoleczne dla szkoly plus 6tys kara plus 2tys dla adwokata

miala raczej dobrego prawnika bo pani sedzia chciala dac rok bez prawa i 10tys

 

tapatalked

verstuurd vanaf mijn iphone

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, pumex1 napisał:

Fakt, tu mnie masz. No dobra - to może odnośnikiem cenowym powinien być najnowszy topowy dostępny model lub inny odpowiadający w tej klasie ;) wiadomo, że od razu znajdzie się szukanie furtki itp. Ale uważam, że takie odebranie nie jest zgodne z prawem - jeżeli doszło do użyczenia. Co innego, jeżeli taka osoba wsiada do samochodu razem z pijanym i pozwala mu prowadzić. 

Bardzo bym chciał aby istniało rozwiązanie idealne, ale obawiam się, że takiego nie ma. Jeśli w innych krajach społeczny poziom akceptacji jazdy po alkoholu jest dużo niższy niż u nas a pomimo tego mają bardziej restrykcyjne kary to jest to jakaś wykładnia moim zdaniem.

 

Link to comment
Share on other sites

Miałem wątpliwą przyjemność prowadzić dochodzenie w sprawie wypadku spowodowanego przez takiego kretyna. Gościu siedząc na dachu, kierował nogami (ford scorpio model zwany wielorybem z automatem i tempomatem). Najechał na leżącą na drodze kostkę brukową i wylądował w rowie. Teraz jeździ na wózku...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, hak64 napisał:

Miałem wątpliwą przyjemność prowadzić dochodzenie w sprawie wypadku spowodowanego przez takiego kretyna. Gościu siedząc na dachu, kierował nogami (ford scorpio model zwany wielorybem z automatem i tempomatem). Najechał na leżącą na drodze kostkę brukową i wylądował w rowie. Teraz jeździ na wózku...

i cale szczęście ze nikomu innemu się nic nie stało, jego jakoś nie szkoda

Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.07.2021 o 12:29, FOR CVT napisał:

w nl grubsze sprawy rozpatruje sad i przed wyznaczeniem kary sprawdza stan finansowy sprawcy zeby nie doprowadzic go do ruiny

W PL to się nie sprawdzi - a w zasadzie najwyższe mandaty płaciliby... normalni, mało zarabiający, przeciętni Polacy ;-)  Bo w PL każdy, kto ma NAPRAWDĘ grubsze pieniądze, "na papierze" nie ma nic! Owszem, ma firmę, ale ta oficjalnie przynosi tylko straty. Dom żony - gdy brał ślub, to ona już go miała (oczywiście dom kupił on, zanim wzięli ślub). Auto syna lub na firmę (oczywiście fakturki i zwrot VAT za wszystko, od zakupu auta poprzez paliwo do wentylków włącznie). Wszystko co się da z wyposażenia domowego wpuszczone (z mocnym naciąganiem) w koszta działalności - itd., itp.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 4.07.2021 o 23:48, rafacon napisał:

- (...) żadnego respektowania ograniczeń prędkości (...)

- jazda na zderzaku, nie tylko moim, ale również co zaobserwowałem jadąc prawym pasem

- miasto: 70/60/50? No co wy... 70 minimum (...)

- podjeżdżanie, zmiana pasów, żeby przyciąć i wyprzedzić, przecinanie już po ciągłych i kopertach

Jeżdżę ostatnio po drogowym Bangladeszu Europy (południowe Włochy) to mogę do powyższego dodać:

- wyprzedzanie na żyletki (mimo dużej ilości miejsca)

- niechlujna jazda środkiem drogi

- nieprzewidywalna zmiana pasów

- kierunkowskazy są elementem ozdobnym i niewiele mają wspólnego z ruchem

- znak STOP chyba nie dotarł do świadomości lokalnych kierowców

- ustępowanie pierwszeństwa jest wedle własnego uznania

- przejścia dla pieszych są w zaniku, nic nie znaczą, są świetnym parkingiem

- jesteś pieszym? Masz problem, tu każdy czymś jeździ

Mimo tego całego chaosu, poziom agresji w zasadzie jest zerowy - i nie czuję tej presji co na drogach w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, aflinta napisał:

Jeżdżę ostatnio po drogowym Bangladeszu Europy (południowe Włochy) to mogę do powyższego dodać:

- wyprzedzanie na żyletki (mimo dużej ilości miejsca)

- niechlujna jazda środkiem drogi

- nieprzewidywalna zmiana pasów

- kierunkowskazy są elementem ozdobnym i niewiele mają wspólnego z ruchem

- znak STOP chyba nie dotarł do świadomości lokalnych kierowców

- ustępowanie pierwszeństwa jest wedle własnego uznania

- przejścia dla pieszych są w zaniku, nic nie znaczą, są świetnym parkingiem

- jesteś pieszym? Masz problem, tu każdy czymś jeździ

Mimo tego całego chaosu, poziom agresji w zasadzie jest zerowy - i nie czuję tej presji co na drogach w Polsce.

 

Proponuję przejechać się w Albanii ;) 

Pokochasz Włochy, Polskę.. możliwe że nawet Rosję :D 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, vince_snd napisał:

Proponuję przejechać się w Albanii ;) 

Będąc w Czarnogórze jedenaście lat temu nawet chciałem podjechać.... Ale zabrakło mi odwagi :)

 

33 minuty temu, vince_snd napisał:

Pokochasz Włochy

Bywam regularnie, ogólnie jestem przyzwyczajony ;)

Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, aflinta napisał:

Będąc w Czarnogórze jedenaście lat temu nawet chciałem podjechać.... Ale zabrakło mi odwagi :)

ciekawe jest jak jedziesz na południe, wyjeżdżasz z części tzw. chrześcijańskiej i wjeżdżasz do islamskiej. Krajobraz się zmienia, zaczyna być nieco większy "nieład artystyczny".  Dojechałem pod samą granicę Albanii, ale było spokojnie i bezpiecznie. Miałem też ciekawą sytuację. Jechałem wtedy nowym Paskiem - świeżo po zmianie modelowej, więc nie był dość popularny na drogach. rejestracja z Poznania. Wjeżdżam do miejscowości Bar (nie chciałem napisać - do Baru :mrgreen: ) i jeżdżę po uliczkach, szukając gdzie najlepiej zaparkować, żeby było blisko do zwiedzania historycznej części miasta. A za mną jedzie jak przyklejony Golf. Ja w lewo, on za mną, ja w prawo - on za mną. Zacząłem bardziej starać się go zgubić niż myśleć o parkowaniu. Ale na światłach - podjeżdża kierownik i pokazuje, że mam opuścić okna. I zagaduje "Poznań??" Ja oczy jak podstawki od filżanek, a ten kontynuuje - łamaną polszczyzną + wspomagając się angielskim - że co roku ma dużo gości wynajmujących u niego dom - i to właśnie z Poznania. A dokładniej - ze Swarzędza ( @chojny - to Ty?? ;) ). I jeżeli bym chciał, to zaprasza - jak nie na wynajem, to na herbatę. Z uśmiechem, z życzliwością. Naprawdę było super. I sprawdziłem w necie później. Faktycznie wiele osób z Poznania miało wpisy, że ma świetnie położony i zadbany dom, rozsądne ceny i jest przemiłym gospodarzem :)

  • Haha 1
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, aflinta napisał:

Mimo tego całego chaosu, poziom agresji w zasadzie jest zerowy - i nie czuję tej presji co na drogach w Polsce.

 

Mi zapadły w pamięci dwie sceny:

 

Pan się zatrzymał na drodze, wysiadł poszedł kupować pomarańcze czy inne mandrynki, sznur aut za nim, pełen luz ;)

 

Parkowanie na żyletki, dosłownie -ja nie mam umiejętności zaparkowania auta mając po 10-15cm zapasu z każdej strony. Włosi to potrafią.

Pech jeśli to Twoje auto jest w środku i trzeba wyjechać...

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, dako napisał:

Parkowanie na żyletki, dosłownie -ja nie mam umiejętności zaparkowania auta mając po 10-15cm zapasu z każdej strony. Włosi to potrafią.

Pech jeśli to Twoje auto jest w środku i trzeba wyjechać...

 

Parę lat temu słyszałem, że w którymś kraju, ale już zupełnie nie pamiętam w którym, zostawia się auta na luzie, żebyś mógł sobie "przepchnąć" do zaparkowania, w końcu po to są zderzaki :D

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, 1uq napisał:

 

Parę lat temu słyszałem, że w którymś kraju, ale już zupełnie nie pamiętam w którym, zostawia się auta na luzie, żebyś mógł sobie "przepchnąć" do zaparkowania, w końcu po to są zderzaki :D

Też słyszałem taką legendę, i tu chyba chodziło o Francję. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Widziałem to na żywo, w połowie lat dziewięćdziesiątych - całe uliczki aut w Paryżu zaparkowane kontaktowo - "zderzak w zderzak". U nas nie do pomyślenia, nawet wtedy - kiedy jeszcze stosunkowo mało samochodów miało zderzaki w kolorze nadwozia.

Link to comment
Share on other sites

Podobna sztukę uprawiają w Barcelonie. Auta praktycznie stoją jedno na drugim w wąskich stromych uliczkach. Rzadkim widokiem był samochód bez śladów obcierki czy jakiejś parkingowej stłuczki

Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.07.2021 o 19:04, pumex1 napisał:

Faktycznie wiele osób z Poznania miało wpisy, że

 

W dniu 16.07.2021 o 19:04, pumex1 napisał:

rozsądne ceny

 

Inne czynniki w tym układzie nie miały już pewnie większego znaczenia :biglol: 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...