Jump to content

cham na drodze


GregorBa

Recommended Posts

to ja może się wypowiem jako wieloletni motocyklista , który zrobił po Europie parę kilometrów . Absolutnie potępiam chamstwo motocyklisty z filmiku i generalnie każdy przejaw chamstwa i agresji

czy na jezdni czy w życiu . Stanie ubranym w pełnym rynsztunku w korku zwłaszcza latem , jest delikatnie mówiąc słabe a kupując jednoslad bierzesz pod uwagę fakt , że będziesz mógł omijać korki. I nie chodzi tu o wciskanie się nikomu na chama ale wjazd w lukę , którą wielu kierowców robi widząc w lusterku motocykl. Zresztą , żyję do tej pory min dlatego , że zawsze wyprzedzając kogos , dałem mu się wczesniej zobaczyć w lusterku wstecznym. Cała Europa nie ma problemu z wpuszczaniem motocykli w korku tylko nie my. Zresztą sprzedałem moto bo w Polsce miałem wrażenie , że ciągle ktos chce mnie zabić. Chamstwo Polaków nie dotyczy tylko dróg.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Takim zachowaniem pozwalasz na szerzenie się chamstwa.
Dostałbyś w palnik od taksiarza to na drugi raz byś się zastanowił dwa razy czy warto.
A tak, zrobiłeś co swoje i popukałeś się w główkę nie ponosząc konsekwencji.
Brawo, jest się czym chwalić.

Ze puknalem mu w maskę żeby się obudził? Za to w mordę? To bym oddał. Kto tu był chamem w takim razie? On był cichym grzecznym chamem nie wadzącym nikomu a ja nerwusem bo mu uwagę zwróciłem? Pokazywałem jeszcze na migi ze zastawia i to wzbudziło w nim agresję.
I ja mam tu ustąpić bo może się taksiarz zdenerwowac? Jak do mnie ktoś popuka w czoło bo głupio zrobiłem, to nie jest to miłe ale nie roznosi mnie, nie jest to wielce obraźliwe. Pozwalamy na szerzenie się chamstwa nie reagując, dając sobie zabierać własne miejsce.
Może... Wystarczyło tylko zagadać? Fakt. Ale tez czy puknięcie palcem w maskę to coś agresywnego?

Raz miałem z motycykista gadkę. Nie wiedziałem, że ma pierwszeństwo i zatrabilem ostro. Po czym jadę na parking pod sklepem. Odszedłem już a tu widzę,ze ten gość na motorze pod moje auto jedzie. Hm... A trudno biorę na klatę. Podchodzę, wymiana uprzejmości..i wyjaśnienia. Odbyło się to dość miło spokojnie, przeprosiłem. Facet niepozorny ale jak mówił, miał zamiar mi zostawić jakąś nieszkodliwa pamiątkę ku przestrodze, no powiedzmy kartkę ;)
Link to comment
Share on other sites

pierwsze efekty zmian w przepisach
(trochę średnio tu pasuje ale nie wiedziałem gdzie to dać)
 
https://polskiedrogi-tv.pl/potracenie-w-enklawie-niebezpieczenstwa-2/?fbclid=IwAR1kYtPkYBr4cKyhMLNecE_wBAYUGoa4Deg4wxT-yD5FAi5wXJwUhi8cP9Y
Jak lemingi....
Wiele razy miałem sytuację że facet/babka się zbliżał do przejścia i co.... Nie wchodził a ja stoję jak debil i czekam na księcia aż się zdecyduje.
Durny przepis. Statystyki pokażą wzrost potrąceń. Jedynym słusznym wyjściem jest montaż sygnalizacji przy pasch. To jedyna droga aby było bezpieczniej na pasach.
Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, ewemarkam napisał:

Durny przepis. Statystyki pokażą wzrost potrąceń. Jedynym słusznym wyjściem jest montaż sygnalizacji przy pasch. To jedyna droga aby było bezpieczniej na pasach.

Przepis bardzo dobry, tylko również należy wprowadzić sankcje dla pieszych za blokowanie ruchu. Uciął odwieczne dyskusje czy mogę przechodzić czy nie. A to że mentalnie bliżej nam do Rosji niż UE to niestety trzeba było zapisać coś co jest cywilizacyjną normą w krajach rozwiniętych.

A na tym filmiku albo kierowca grzebał w telefonie albo był ślepy, bo normalnie 3 razy by się zatrzymał.

Link to comment
Share on other sites

Przepis bardzo dobry, tylko również należy wprowadzić sankcje dla pieszych za blokowanie ruchu. Uciął odwieczne dyskusje czy mogę przechodzić czy nie. A to że mentalnie bliżej nam do Rosji niż UE to niestety trzeba było zapisać coś co jest cywilizacyjną normą w krajach rozwiniętych.
A na tym filmiku albo kierowca grzebał w telefonie albo był ślepy, bo normalnie 3 razy by się zatrzymał.
Normą na zachodzie są przejścia z sygnalizacją świetlna. Takich przejść jak tutaj jest mało. A jeśli są to w miejsca małego ruchu. W Niemczech są przejścia takie jak u nas i śluzy.. Tych pierwszych jest jak na lekarstwo, a przy tych drugi zawsze jest sygnalizacja. A u nas wszystko wpakowane w jeden worek. A jeszcze w tym przepisie naszym nowym jest mowa o korzystaniu z telefonu komórkowego, że nie można korzystać w sposób rozpraszający uwagę. W tym momencie kierowcę przed konsekwencjami potrącenia takiego leminga jest tylko i wyłącznie kamera .

Takie przepisy można zmieniać, pod warunkiem iż sytuacja jest choć podobna do tej którą widzimy w Niemczech, Austrii, Czechach itp. a nam ciągle jak wspomniałeś bliżej do Rosji.
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, ewemarkam napisał:

Normą na zachodzie są przejścia z sygnalizacją świetlna.

Te azjatyckie bardziej zwracają uwagę kierowców ;)

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, kubanow napisał:

pierwsze efekty zmian w przepisach

(trochę średnio tu pasuje ale nie wiedziałem gdzie to dać)

 

https://polskiedrogi-tv.pl/potracenie-w-enklawie-niebezpieczenstwa-2/?fbclid=IwAR1kYtPkYBr4cKyhMLNecE_wBAYUGoa4Deg4wxT-yD5FAi5wXJwUhi8cP9Y

Poza tym, że kierowca z tego filmiku to jakiś gamoń, to i tak tym pieszym zjeba się należy, bo to przecież nie problem, żeby zatrzymać się na chwilę i ocenić sytuację:huh: ZACHOWAJ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ:pstryk:To powinien mieć każdy w głowie, nie tylko zbliżając się do przejścia dla pieszych. 

Cizus... Tak właśnie wygląda koniec cywilizacji myślącej :facepalm:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Kiwi 4ester napisał:

Poza tym, że kierowca z tego filmiku to jakiś gamoń, to i tak tym pieszym zjeba się należy, bo to przecież nie problem, żeby zatrzymać się na chwilę i ocenić sytuację:huh: ZACHOWAJ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ:pstryk:To powinien mieć każdy w głowie, nie tylko zbliżając się do przejścia dla pieszych. 

Cizus... Tak właśnie wygląda koniec cywilizacji myślącej :facepalm:

Zbyt późna reakcja kierującego to fakt nie budzący wątpliwości, ale brak elementarnych zasad ostrożności pieszych, także nie pozostawia złudzeń. Pewnie właśnie dlatego ta sprawa trafi przed oblicze sądu. Osobiście wskazywałbym na winę obopólną, zarówno kierującego jak i pieszych, bo fakt, że ucierpiała tylko jedna osoba ma znaczenie tylko w kwestii prawnej kwalifikacji czynu.

Link to comment
Share on other sites

Można mieć trylion praw i przywilejów przyznanych, ale nie uratuje to przed tym, że ktoś może być z a tym kółkiem pijany, zagapić się, być po prostu gównianym kierowcą itd - co to za problem przystanąć na półtorej sekundy i upewnić się że samochód się rzeczywiście zatrzymuje? Tak samo ja zawsze rozglądam się na obie strony, nawet jeśli przechodzę przez jednokierunkową ulice - nigdy nie wiadomo. Upieram się, że w 99% przypadków pieszy ma w swoich nogach wszystko co potrzebne żeby nie zostać przejechanym. Nie mówię, żeby na pieszego zrzucać cały ciężar, bo wtedy przejście przez ulicę będzie wyglądało jak gra we Froggera - ale w podstawowe zasady: ograniczone zaufanie + szczególna ostrożność powinny być wpajane ludziom.

  • Upvote 6
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, subleo napisał:

Zabiorą uprawnienia dożywotnio? 

 

 

Temu odebranie papierów nie pomoże, tylko zabranie auta. 

Link to comment
Share on other sites

wczoraj u mnie na wsi

koleś po pijaku zrobił czołówkę (podobno 3 promile)

małżeństwo nie przeżyło, 3 letnie dziecko które z nimi jechało cudem ocalało

osierocił 3 dzieci

jemu nic się nie stało, podobno syn sędziny z Tarnobrzega, więc różnie może być

(na marginesie widać różnicę w konstrukcji aut w latach, nowe audi vs stare)

 

https://stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz&id=51632&fbclid=IwAR2Cm7qMwFctdsasuiKhVE4MaS0AKakWv5i9Y3BGpqU1EDsWDk4iGdmLU1c

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, kubanow napisał:

wczoraj u mnie na wsi

koleś po pijaku zrobił czołówkę (podobno 3 promile)

małżeństwo nie przeżyło, 3 letnie dziecko które z nimi jechało cudem ocalało

osierocił 3 dzieci

jemu nic się nie stało, podobno syn sędziny z Tarnobrzega, więc różnie może być

(na marginesie widać różnicę w konstrukcji aut w latach, nowe audi vs stare)

 

https://stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz&id=51632&fbclid=IwAR2Cm7qMwFctdsasuiKhVE4MaS0AKakWv5i9Y3BGpqU1EDsWDk4iGdmLU1c

Masakra. Ciekawe ile mu zaproponują? 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Kiwi 4ester napisał:

Masakra. Ciekawe ile mu zaproponują? 

Jeśli nie był trzeźwy, to żadna przewidziana prawem kara nie będzie adekwatna do czynu. Powinien wylądować w kamieniołomach i do końca życia łożyć na utrzymanie dzieci, które osierocił... 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, hak64 napisał:

Jeśli nie był trzeźwy, to żadna przewidziana prawem kara nie będzie adekwatna do czynu. Powinien wylądować w kamieniołomach i do końca życia łożyć na utrzymanie dzieci, które osierocił... 

 

Po pijaku powinien być sądzony jak za zabójstwo. Nie wypadek. Znam historię (bezpośrednio, nie gdzieś zasłyszaną) gdzie kierowca po pijaku zabił matkę i dziecko - dostał... 4 (słownie CZTERY) lata! Nie był synkiem jakiejś prominentnej osoby. Z Ełku jest znana sprawa jak winnym wypadku był pieszy na... zielonym świetle. "Poszkodowanym" synek prawnika.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, kubanow napisał:

wczoraj u mnie na wsi

koleś po pijaku zrobił czołówkę (podobno 3 promile)

małżeństwo nie przeżyło, 3 letnie dziecko które z nimi jechało cudem ocalało

osierocił 3 dzieci

jemu nic się nie stało, podobno syn sędziny z Tarnobrzega, więc różnie może być

 

Mam jedynie nadzieję, że wszystkie dowody w sprawie zostaną zebrane tak, że nie będzie można ich podważyć. Widać, że sprawca ma swoje zaplecze medialne, horda trolli już w Internecie działa. Internauci są nawet zastraszani, że pisząc negatywnie o sprawcy, będą przeciw nim kierowane pozwy.

 

Co do nietrzeźwości, badanie alkomatem potwierdziło. Oczekują na badanie krwi.

 

Niedziela, 4 lipca 2021 r. godz. 13:53
~Evelina

_w_kom.gif (..) Były trudne warunki, padał deszcz, droga jest ewidentnie źle zaprojektowana czego dowodem są liczne wypadki na tym odcinku, nie wiadomo w jakim stanie technicznym był drugi pojazd uczestniczący w wypadku, a było to prawie 20 letnie auto. Rzekoma jazda po alkoholu to są tylko plotki, w jednym komentarzu ktoś pisał o 2 promilach, ktoś inny o 4...ciekawe skąd mają takie informacje. Młody człowiek kierowca audi już poniósł karę, dajcie mu spokój. Niech do waszych pustych głów wreszcie dotrze, że TO BYŁ W-Y-P-A-D-E-K który może się zdarzyć każdemu. Zbieg okoliczności i to wszystko. Prosze o uszanowanie osób uczestniczących w wypadku i zaprzestanie obrażania kierowcy Audi.

 

Źródło: https://www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=24775

 

 

Miejsce wypadku, oznakowany zakręt, ograniczona widoczność, podwójna ciągła, deszcz i mokra nawierzchnia.

 

Obrazek

 

 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, .Misza. napisał:

Po pijaku powinien być sądzony jak za zabójstwo. Nie wypadek.

Tu mam trochę odmienne zdanie. Zabójstwo, to celowe działanie. Nie sądzę, by ktokolwiek siadał za kierownicę (trzeźwy lub nie) z zamiarem zabicia innego człowieka. Tu celowością działania może być jedynie samo kierowanie pojazdem, a to jeszcze daleko nawet do zamiaru ewentualnego zabójstwa. Natomiast jestem zwolennikiem zaostrzenia kar tzw dodatkowych (odszkodowanie, nawiązka, renta na rzecz poszkodowanych, z przymusem pracy włącznie), bo kara więzienia dla niektórych, stanowi równie uciążliwą dolegliwość, jak dla innych wczasy. Jak dla mnie, jest mało zrozumiałe, by utrzymywać pod specjalnym nadzorem darmozjada przez ileś tam lat na koszt podatnika. Mało tego taki pokrzywdzony przez los przestępca, po osiągnięciu wieku emerytalnego nabywa prawa do emerytury, bo państwo - zamykając typa - pozbawiło go możliwości zarobkowania... 

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, hak64 napisał:

Natomiast jestem zwolennikiem zaostrzenia kar tzw dodatkowych (odszkodowanie, nawiązka, renta na rzecz poszkodowanych, z przymusem pracy włącznie)

A jak chcesz wyegzekwować np. dożywotnią rentę/nawiązkę/odszkodowanie od gościa który jeździ 20 letnim autem, mieszka w mieszkaniu komunalnym i żyje że świadczeń socjalnych?

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, .Misza. napisał:

A jak chcesz wyegzekwować np. dożywotnią rentę/nawiązkę/odszkodowanie od gościa który jeździ 20 letnim autem, mieszka w mieszkaniu komunalnym i żyje że świadczeń socjalnych?

Przecież napisałem 

 

4 minuty temu, .Misza. napisał:

z przymusem pracy włącznie

 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, hak64 napisał:

Przecież napisałem 

 

 

I gdzie pójdzie pracować? Do Orlenu za Obajtka? Jak go zmuszą? Pójdzie do więzienia, bo pracy nie chce świadczyć (tego chcemy uniknąć). Kto zatrudni gościa który na robotę ma wywalone lejce, bo do pracy chodzi, bo musi.

Nie pisz o idealnym świecie, pisz o realnym.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Tak wiem, kiedyś było prościej - "Kto nie rabotajet, ten nie kuszajet", ale i teraz możliwe było by wprowadzenie programu resocjalizacji polegającego na skróceniu wyroku w zamian za pracę, czy to na rzecz poszkodowanych, czy też wykonywanie robót publicznych. Ponadto ja nigdzie nie napisałem o uniknięciu odsiadki. Kiedyś zatrudniano więźniów, to i teraz można. Kto nie chce pracować, ten pozbawia się prawa do skrócenia wyroku  i skorzystania ze zwolnienie warunkowego.

Edited by hak64
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

To teraz z innej beczki, doświadczenia osobiste.

Właśnie wjechałem do PL na wakacje samochodem. Tzn. dziś około południa, na A4 od Zgorzelca, Wrocław, Warszawa.

Rzadkie doświadczenie, bo ogólnie rzadko tu bywam, a jeszcze Covid swoje dołożył.

 

No to tak:

- od granicy żadnego respektowania ograniczeń prędkości na A4/E40, S8, A2. 

- jazda na zderzaku, nie tylko moim, ale również co zaobserwowałem jadąc prawym pasem

- miasto: 70/60/50? No co wy... 70 minimum i śmierć frajerom

- podjeżdżanie, zmiana pasów, żeby przyciąć i wyprzedzić, przecinanie już po ciągłych i kopertach

- w mojej rodzinnej Warszawie dawno nie widziane wjazdy z pasów w lewo na wprost itp. 

 

U mnie jak jest 120, to się jedzie 120-123. Chcesz jechać 140-160-200? Spoko, ale nie podjeżdżaj, nie mrugaj długimi. Masz wolny lewy pas, rób co chcesz. 

To się nie zdarza, bo +30 to od razu 600 CHF, zawieszenie prawka na 3 miesiące i sprawa w sądzie skutkująca dniówkami od zarobków.

 

Za jazdę na zderzaku jest sroga kara. Zdaje się, że w PL też takie przepisy wprowadzono, ale chyba tego nikt nie wziął serio.

 

Taka jazda sprzyja nerwom, bo ten co jedzie 160 czuje się pokrzywdzony, że mu jakiś 125/130 zajeżdża drogę. To jest terroryzm drogowy, bo on się czuje pokrzywdzony, ale ma w dupie, że gdyby jechał 130, to miałby czas wpuścić kogoś, nie musiałby hamować, zużywać świateł drogowych itp. 

 

Nie mieszkam w PL od zaledwie kilku lat, ale uwierzcie mi, co co kierowcy tu wyrabiają to jest chore, i sami sobie tworzą środowisko, w którym nakręcają złe emocje.

Raf.

 

Edit: zapomniałem wspomnieć: jak wyprzedzasz 130-140 i zjedziesz tym osobnikom, co jadą 160+ na zderzaku, to czasem dłuższy czas musisz jechać prawym 100-110, bo te debile jadą jak pociąg, z odstępem 2m. Smutna obserwacja z ostatnich 400-500km: tu nikt nie trzyma normalnego dystansu.

 

Edit: i jeszcze o jednym zapomniałem: trudno się dziwić, że zdarzają sie wypadki spowodowane po prostu spóźnioną reakcją. Szkoda tylko, że eksperci nie są bezstronni i czasem doszukują się częściowej winy innego uczestnika. Bo mistrzunio w panamerze (czy BMW, żeby nie łamać stereotypu) ma lepszą papugę i poczucie nieśmiertelności.

Edited by rafacon
  • Like 3
  • Upvote 9
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, rafacon napisał:

Edit: zapomniałem wspomnieć: jak wyprzedzasz 130-140 i zjedziesz tym osobnikom, co jadą 160+ na zderzaku, to czasem dłuższy czas musisz jechać prawym 100-110, bo te debile jadą jak pociąg, z odstępem 2m.

A przypadkiem w tym pociągu nie jechała jakaś Skoda Scala albo Toyota Camry? ;)

  • Haha 2
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, aflinta napisał:

A przypadkiem w tym pociągu nie jechała jakaś Skoda Scala albo Toyota Camry? ;)

 Nieee, z tego co pamiętam to Camry lata 200+ :P

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...