Jump to content

Recommended Posts

Są zawody których wykonywanie z mocy ustawy musi być ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej i znam przynajmniej jedną osobę wykonującą taki zawód i nie posiadającą samochodu. Zatem da się ubezpieczyć człowieka od odpowiedzialności cywilnej.


W Polsce w moich czasach ratownicy wodni w sezonie musieli mieć takie ubezpieczenie, na wypadek jakby coś komuś połamali w czasie akcji. Nie było problemu z wykupieniem takiej polisy.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Link to post
Share on other sites
  • Replies 11k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Najgorsze chamstwo z jakim miałem do czynienia... Pijany kierowca. Najpierw myślałem, że gość się zakopał, sypał śnieg, ślisko na drodze, więc podjechałem do niego i faktycznie, z lekka utkn

Karma       

To w Polsce nieco inne doświadczenie. Pomiędzy Częstochową a Tomaszowem, na sławetnej "Gierkówce" postawiono ograniczenie do 70 km/godz.  Ze względu na zły stan nawierzchni. Nawierzchnia istotnie, dob

Posted Images

51 minut temu, rafacon napisał:


W Polsce w moich czasach ratownicy wodni w sezonie musieli mieć takie ubezpieczenie, na wypadek jakby coś komuś połamali w czasie akcji. Nie było problemu z wykupieniem takiej polisy
Sent from my iPhone using Tapatalk

Nie ma problemow. Sam mam takie wykupione OC w zyciu prywatnym wlasnie ze wzgledu na dzieci.

Edited by blejzu
Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Szürkebarát napisał:

Są zawody których wykonywanie z mocy ustawy musi być ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej i znam przynajmniej jedną osobę wykonującą taki zawód i nie posiadającą samochodu. Zatem da się ubezpieczyć człowieka od odpowiedzialności cywilnej.

 

Zgadza się, OC można wykupić nawet na psa :) Przynajmniej tak miałem na szkoleniu :D

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, LosioDriver napisał:

OC można wykupić nawet na psa

Owszem, choć nie jest to ubezpieczenie psa, a rozszerzone ubezpieczenie w życiu prywatnym (pies, dzieci, rower). 

Link to post
Share on other sites
Owszem, choć nie jest to ubezpieczenie psa, a rozszerzone ubezpieczenie w życiu prywatnym (pies, dzieci, rower). 
Tak :) Dodatek do prywatnego. Natomiast ciekawie jest z ubezpieczeniem dzieł sztuki. W Polsce praktycznie nie do ubezpieczenia.
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, LosioDriver napisał:

Natomiast ciekawie jest z ubezpieczeniem dzieł sztuki.

No ja od lat ubezpieczam żonę, choć ostatnio zacząłem podejrzewać, że ze sztuką już niewiele ma wspólnego :facepalm:

Musiałem trochę chamsko, bo nazbyt daleko odbiegliśmy od właściwego wątku...

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 21.06.2020 o 13:59, aflinta napisał:
W dniu 21.06.2020 o 13:13, Tichy napisał:

Tylko o to mi chodzi: to nie jest taranowanie ani spychanie bokiem do rowu.

No nie, to niewinne podstawienie nogi biegnącemu. Mógł przecież ominąć.

No proszę Cię... Jeżeli ktoś podkłada nogę, to niech napiszą/powiedzą w mediach "podłożył nogę", a nie "popchnął" czy "odciął nogę maczetą". Chodzi mi o precyzyjne pisanie PRAWDY, nawet jeśli skutek (obrażenia) są podobne/identyczne. Czytałem kilka art. w necie o tym zdarzeniu i nikt nie napisał tego, co było widać: "kierowca zajechał rowerzystom i zahamował gwałtownie, nie dając cyklistom czasu na jakąkolwiek reakcję, skutkiem czego rowerzyści wpadli z impetem na samochód sprawcy, odnosząc liczne obrażenia i uszkadzając tak pojazd, jak i rowery". Można? Można.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tichy napisał:

Czytałem kilka art. w necie o tym zdarzeniu i nikt nie napisał tego, co było widać: "kierowca zajechał rowerzystom i zahamował gwałtownie, nie dając cyklistom czasu na jakąkolwiek reakcję, skutkiem czego rowerzyści wpadli z impetem na samochód sprawcy, odnosząc liczne obrażenia i uszkadzając tak pojazd, jak i rowery". Można? Można

Potocznie zwie sie taki manewr zajechaniem drogi :) Ale jezeli uderzyl bokiem to mowimy o zepchnieciu.

Edited by blejzu
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, blejzu napisał:

Ale jezeli uderzyl bokiem to mowimy o zepchnieciu.

Tak, tak, oczywiście masz rację, tylko na filmie widać to tak, że auto NIE jechało obok rowerzysty i uderzyło go bokiem (zepchnięcie), tylko rowerzysta, nie mając szans na sensowną reakcję, wpadł w bok zatrzymanego już samochodu.

Link to post
Share on other sites

No nie wiem. Ja to widzę tak, że auto tak bardzo się zbliżyło, że nawet jeżeli go nie dotknęło to koleś nie miał wyjścia i stracił równowagę. Poleciał do przodu i w prawo więc albo się odbił albo ratował. Kiedy ostatnio na rowerze jechałeś?

Na marginesie to kiedyś była podobna sprawa gościa z infinity który taranował gola (?) i tam też nie było kontaktu między autami tylko z barierka jeżeli dobrze pamiętam. W pierwszej instancji wariat dostał klapsa ale w drugiej odebrano mu prawo jazdy + sporą grzywnę dostał. Wtedy też powszechnie nazwano takie zachowanie taranowaniem.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Odnoście OC zawodowego, jak niektórzy sugerują, nie będzie tam w zakresie szkód wyrządzonych w mieniu osób trzecich w postaci pojazdów mechanicznych.

Takie generalne wyłączenie.

Jeśli inne szkody w mieniu to tylko w ramach zapisów szczególnych.

Oczywiście szkoda stricte związana z czynnościami zawodowymi lub działaniami przygotowawczymi.

Jazdę na rowerku trudno będzie do takowych zaliczyć.

Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem, skąd ten ciągły opór, żeby rowerzyści mieli obowiązkowo OC. Chcą jeździć po drogach, wśród innych pojazdów, to powinni być jak one ubezpieczeni. A tak to robią co chcą, bo każdy wie że jak taki przygłup zarysuje czy wgniecie auto, to jak się go w ogóle uda zatrzymać, i tak można spodziewać się ze 2-3 lat ciągania się po sądach, więc każdy daje sobie spokój. 

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

Bo brak przepisów wykonawczych, kupując drona do celów komercyjnych masz obowiązkowo wykupić OC i ponoć chcą wprowadzić też ten obowiązek do niekomercyjnych dronów.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Turbo napisał:

Nie rozumiem, skąd ten ciągły opór, żeby rowerzyści mieli obowiązkowo OC.

 

Taka nasza specyfika, po co się ubezpieczać, bo jakoś to będzie. Tak samo np. z turystyką górską, w innych krajach nie masz polisy, to płacisz za akcję ratunkową. A przy masowej skali polisy na rower kosztowałyby pewnie kilkadziesiąt zeta na rok

Link to post
Share on other sites

Ja nie chciałbym być na miejscu kolesia, który na drodze, jadąc na rowerze wpada na jakiegoś Astona Martina, wgniata mu blachy, pęka reflektor, a z rozpędu leci na szybę ;) 

 

Niejednokrotnie słyszę, że dlaczego OC dla rowerzystów. Choćby i dlatego. A były i wypadki śmiertelne albo poważne uszkodzenia ciała - gdzie leci koleś 40-50 na godzinę (a są tacy co potrafią) po chodniku i nagle dziecko... I co? I jest bardzo niefajnie. A ciągłe zmiany "chodnik-ulica-przejście dla pieszych- chodnik- ulica" i ta nieprzewidywalność - powoduje, że aż się prosi o uregulowanie tego tematu. 

 

Jeśli natomiast chodzi o góry - jak najbardziej płatne ubezpieczenie. Za dużo przeszedłem po górach z plecakiem i za dużo widziałem ludzi mega nieodpowiedzialnych (tak delikatnie mówiąc). Jeśli ktoś w klapeczkach pcha się na Zawrat, a co gorsza wpada na durny pomysł przejścia Orlą Percią, to powinien zapłacić za akcję ratunkową - bo z jakiej racji ma to być  na koszt podatników. Jak się jedzie na narty to większość kupuje ubezpieczenie, ale jak  pieszo na trudne szlaki to już nie...

Link to post
Share on other sites

Najgłupszy pseudo-argument przeciwko OC dla rowerów, to taki, że jakie taki rowerek może narobić szkody - otóż nie musi ich robić bezpośrednio (choć wgnieść karoserię może bez problemu, przekonałem się niestety już kiedyś), ale wystarczy że zrobi jakiś głupi manewr i ktoś w aucie, żeby delikwenta nie zabić, odbije i właduje się w słup, albo inne auto. Nie życzę nikomu dochodzenia potem w sądzie odszkodowań. 

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Turbo napisał:

Najgłupszy pseudo-argument przeciwko OC dla rowerów, to taki, że jakie taki rowerek może narobić szkody - otóż nie musi ich robić bezpośrednio (choć wgnieść karoserię może bez problemu, przekonałem się niestety już kiedyś), ale wystarczy że zrobi jakiś głupi manewr i ktoś w aucie, żeby delikwenta nie zabić, odbije i właduje się w słup, albo inne auto. Nie życzę nikomu dochodzenia potem w sądzie odszkodowań. 

A właśnie jak się sprawa zakończyła , czy jeszcze trwa ?

Link to post
Share on other sites

Jeszcze z 20 lat i nie trzeba będzie biegać za takim delikwentem jak każdy będzie mieć wszczepiony chip :biglol:

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ipsx82 napisał:

Jeszcze z 20 lat i nie trzeba będzie biegać za takim delikwentem jak każdy będzie mieć wszczepiony chip :biglol:

 

Nie strasz! 20 lat mamy czekać na tę szczepionkę?? :cry:

Link to post
Share on other sites

Teraz policjanci będą umożliwiali:

złodziejom kraść,

gwałcicielom gwałcić

mordercom mordować.

Nowoczesna policja

 

 

Edited by rombu
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, rombu napisał:

Teraz policjanci będą umożliwiali:

złodziejom kraść,

gwałcicielom gwałcić

mordercom mordować.

Nowoczesna policja

 

 

Ten który to nagrywał to zwykły debil... 

  • Upvote 1
  • Downvote 3
Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, niebieski708 napisał:

Ten który to nagrywał to zwykły debil... 

 

Debil - nie. Fanatyk. A jakikolwiek fanatyzm jest szkodliwy. Także taki.

 

Oczywiście oprócz fanatycznego kochania Subaru. To jedyny fanatyzm jaki jest dobry :P

Edited by sambor
Subaru
Link to post
Share on other sites

Jedyną osobą, która zachowała klasę i sensownie próbowała problem rozwiązać i rozładować sytację to kobieta od 8:50

 

To, że tacy ludzie "z ulicy" mogą się trafiać nie powinno dziwić. Natomiast nieporadność policjantów, zupełny brak pomysłu na rozwiązanie konfliktu, widoczne zdenerowanie i implusywne działanie jednego z nich, w tym użycie siły ... pokazuje jakie tam są ogromne braki kadrowe. Jakoś nie wyobrażam sobie tych policjantów na jakiejś ostrej interwencji ... jak taki leszcz potrafi ich wyprowadzić z równowagi ;) 

 

 

Tak a propos Policji jeszcze :facepalm:
 

 

Edited by subleo
  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...