Jump to content

Recommended Posts

  • Replies 11.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Najgorsze chamstwo z jakim miałem do czynienia... Pijany kierowca. Najpierw myślałem, że gość się zakopał, sypał śnieg, ślisko na drodze, więc podjechałem do niego i faktycznie, z lekka utkn

No tak, a chwile poźniej 4:06 jest akcja, która moim skromnym zdaniem, potwierdza, że jednak brak jest kultury i myślenia. Z daleka widać co się dzieje, wystarczyło odpowiednio wcześniej zdjąć nogę z

Karma       

Posted Images

22 godziny temu, Turbo napisał:

Niemniej jeżdżący na rowerach (żeby nie obrażać porządnych rowerzystów) stali się, szczególnie chyba w większych miastach, sporym zagrożeniem - zwłaszcza odkąd wprowadzono rowery miejskie i zaczęli nimi jeździć ludzie zupełnie przypadkowi, bez żadnego pojęcia, którzy normalnie nie wsiedliby na rower bo by go nie mieli, a tak to czemu nie - przecież nic nie trzeba, czasem to nawet umieć jeździć, bo widuję problemy z utrzymaniem równowagi np przy zatrzymywaniu się...

 

Stali się większym zagrożeniem bo: jest ich duuużo więcej niż kiedyś, oraz jeżdżą szybciej. Inna sprawa to, że ścisłe centra dużych miast niemal wszędzie, to trochę taka strefa wolna od przepisów - nieważne czy Londyn, Chicago, czy Kraków.

Zobaczycie co będzie jak się rowery elektryczne upowszechnią.

 

20 godzin temu, dako napisał:

Ostatnio na trasie MIASTKO - BYTÓW  (zakręty, ciągłe podwójne linie z obu stron) jechał Pan na rowerze - czy mam się wlec 20km/h za nim przez kilka dobrych kilometrów  czy też ryzykuje mandat, przekraczając linie (znak P4),  zachowując przepisowe 1m? Przecież gdyby za mną jechała Milicja, to w grę wchodzi tylko jedna opcja. Jechać za rowerem.

 

Normalny człowiek, orientując się, że jest za nim kierowca, który nie może go wyprzedzić, zjeżdża na pobocze - ja tak często robię.

Problem jest nie tylko z rowerzystami, to samo jest z maszynami rolniczymi (z małymi wyjątkami), i skuterami. Jest to jedyna sytuacja, gdy nie mam absolutnie skrupułów w łamaniu tego przepisu.

Widziałem już kilka razy, co się działo, gdy ktoś miał wątpliwości nie wyprzedzał - cudem nie doszło do karambolu, bo co bardziej niecierpliwi wyprzedzali cały sznur.

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, xemir napisał:

Problem jest nie tylko z rowerzystami, to samo jest z maszynami rolniczymi (z małymi wyjątkami), i skuterami. Jest to jedyna sytuacja, gdy nie mam absolutnie skrupułów w łamaniu tego przepisu.

Co więcej, nie tylko ty ale np. p. Dworak również wydaje się nie mieć i głośno o tym mówi;)

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, blejzu napisał:

Co więcej, nie tylko ty ale np. p. Dworak również wydaje się nie mieć i głośno o tym mówi;)

No i tym sposobem doszliśmy do tego, że przestrzeganie przepisów, to nie sprawa stosowania się do litery prawa, tylko sprawa tolerancji - na ile dla mnie prawo jest prawidłowe, a na ile jest bez sensu i mogę je omijać.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Szürkebarát napisał:

Za Wikipedią " Zasada humanitaryzmu polityki karnej.

Sąd przy wymiarze kary lub innych środków ma szanować godność osoby karanej. Wiąże się z nią nakaz traktowania kary pozbawienia wolności jako ultima ratio. Z zasadą humanitaryzmu związany jest zakaz stosowania tortur i okrutnego traktowania.".

 

To oczywiście nie dotyczy szeryfów. Szeryf , jak pan Kiler, może wszystko. :upside-down-face_1f643-small:

Ej, poważnie łykłeś jak Pelikan z tą siekierą ? :biglol:

Ja krwi nie moge oddać bo mdleje a gdzie odrąbać dwie nogi :biglol:

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, jkarp napisał:

a zasady ustępowania drogi przez rowerzystow innym pojazdom, gdy wąsko poznawalo się na przygotowaniu do egzaminu na kartę rowerową. i zostaje ten odruch

Przepis ten obowiązuje do dzisiaj, ale skoro nie są wymagane żadne uprawnienia do jeżdżenia rowerem po drogach publicznych, to ciężko się dziwić, że wielu nie ogarnia. 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, RoadRunner napisał:

Jeżdżąc trochę rowerem, głównie poza miastem, muszę powiedzieć, że kultura kierowców mimo ciągle sporej ilości zdarzeń, rośnie.

A to ciekawe. Może poza miastem i w Twoich stronach jest lepiej, bo w Trójmieście tylko nieliczni wyprzedzają z zachowaniem bezpiecznego dystansu

Większość nie włącza nawet kierunkowskazu, to o czym my tu mówimy :toobad:

Edited by Blixten
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, jkarp napisał:

a zasady ustępowania drogi przez rowerzystow innym pojazdom, gdy wąsko poznawalo się na przygotowaniu do egzaminu na kartę rowerową. i zostaje ten odruch

 

4 godziny temu, aflinta napisał:

Przepis ten obowiązuje do dzisiaj, ale skoro nie są wymagane żadne uprawnienia do jeżdżenia rowerem po drogach publicznych, to ciężko się dziwić, że wielu nie ogarnia. 

 

A który to przepis określa ;) ? Z tego co pamiętam, jest jedynie przepis mówiący, że kierujący pojazdem wolnobieżnym lub rowerem, ma ułatwić manewr wyprzedzania zjeżdżając jak najbardziej do prawej. Ale jeżeli jezdnia jest standardowej szerokości, (2.5 - 3.0 m a w wyższych kategoriach 3.5 m) to w przypadku podwójnej ciągłej rowerzysty nadal nie da się przepisowo wyprzedzić. Trzeba zachować przepisowy  1 m. 

 

Kiedyś zwracałem uwagę na panoszącą się modę malowania podwójnych ciągłych gdzie się tylko da. Trochę wygląda to tak, jakby projektanci oznakowania w ogóle nie brali pod uwagę, że linia przerywana służy nie tylko do wyprzedzenia innego auta, ale także np. rowerzysty czy traktora etc. I nie musi koniecznie mieć min. 200 m długości.

 

Czy Policja egzekwuje "podwójną ciągłą"? Kilka lat temu za takie właśnie wyprzedzanie ciągnika, poza terenem zabudowanym, był mandacik. To jest fakt.

 

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, subleo napisał:

Trzeba zachować przepisowy  1 m. 

Przepis mówi o zachowaniu bezpiecznej odległości nie mniejszej niż 1m. 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, subleo napisał:

A który to przepis określa ;) ?

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20200000110/U/D20200110Lj.pdf Art 24.6:

6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania.(...)

Link to post
Share on other sites

Czyli to o czym napisałem. W ty przepisie nie ma jednak mowy o "ustępowaniu drogi przez rowerzystow innym pojazdom, gdy wąsko". W przypadku większości dróg i podwójnej ciągłem nic to nie zmienia, niestety.

Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, przymar napisał:

No to nie uciekł, został na miejscu - zaraz zrobimy z gościa złodzieja, pijaka i pedofila. Mam z sytuacją ambiwalentne odczucia. Z jednej strony aż chce się jak najwyższej kary, z drugiej 18-latkowi z kolegami "odcięło" na chwilę dopływ krwi do mózgu.

Wiele rzeczy w życiu robi się raz a konsekwencje ponosi się długo po tym. Czy jakby ten wypadek spowodował zawodowy kierowca z 30 letnim stażem to też inaczej byśmy na to patrzyli ? 

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, RoadRunner napisał:

Wiele rzeczy w życiu robi się raz a konsekwencje ponosi się długo po tym. Czy jakby ten wypadek spowodował zawodowy kierowca z 30 letnim stażem to też inaczej byśmy na to patrzyli ? 

Raczej tak bo jednak zawodowy kierowca z 30 letnim stażem jest kimś innym niż 18 letni młodzian z prawem jazdy w kieszeni przez trzy miesiące. Jest mało prawdopodobne żeby zawodowy kierowca z 30 letnim stażem zrobił coś takiego, prędzej by zasnął za kierownicą i skasował samochód stojący na awaryjnych na poboczu :upside-down-face_1f643-small: .

Inną sprawą jest wyolbrzymianie przez media wieku sprawcy a nie skupienie się na przebiegu wypadku. Myślę, że w tym przypadku wiek sprawcy ma małą wagę wobec sekwencji zdarzeń prowadzących do wypadku.

Link to post
Share on other sites

 

20 minut temu, RoadRunner napisał:

Wiele rzeczy w życiu robi się raz a konsekwencje ponosi się długo po tym. Czy jakby ten wypadek spowodował zawodowy kierowca z 30 letnim stażem to też inaczej byśmy na to patrzyli ? 

Masz rację, każdy jest człowiekiem i nikt nie jest doskonały.  

Jest jednak zasadnicza różnica między ludźmi, którym zdarzają się wpadki przez gapiostwo i brak doświadczenia, a ludźmi którzy powodują zagrożenie na drodze z premedytacją, ze zwykłej chamskiej złośliwości - i to ostatnie powinno być najbardziej surowo karane. 

Nigdzie w Europie nie spotkałem się z tak wysokim poziomem chamstwa jak na polskich drogach - i tu stawiam pytanie - czy dzieje się tak dlatego, że jesteśmy narodem złośliwych chamów, czy może poziom mandatów, kar i prawo jest zbyt łagodne ? 

Wystarczy spojrzeć jak polscy kierowcy nagle nabierają pokory ..... zaraz po przekroczeniu granicy.... 

 

 

 

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Blixten napisał:

Wystarczy spojrzeć jak polscy kierowcy nagle nabierają pokory ..... zaraz po przekroczeniu granicy.... 

Gdyby w Polsce był obowiązek płacenia mandatu dla Polaków tak jak dla obcokrajowców. To by nie cwaniakowali i nie kombinowali a może US nie zablokuje a może uda się nie płacić. Dodatkowo kwoty minimalnej i 500 + spowodowały że te kary mandatowe są kwotami śmiesznymi nawet dla tych najmniej zarabiających. 

Link to post
Share on other sites
Teraz, ipsx82 napisał:

Gdyby w Polsce był obowiązek płacenia mandatu dla Polaków tak jak dla obcokrajowców. To by nie cwaniakowali i nie kombinowali a może US nie zablokuje a może uda się nie płacić. Dodatkowo kwoty minimalnej i 500 + spowodowały że te kary mandatowe są kwotami śmiesznymi nawet dla tych najmniej zarabiających. 

No tak, 500+ wszystkiemu winne, nagle poziom chamstwa poszybował za PiSu :biglol: 

Na portalu Trójmiasto.pl był niedawno artykuł o tym jak w przeciągu paru dni ok. czterdziestu kierowców straciło prawo jazdy za prędkość .... a pod nim dziesiątki opinii zaskoczonych czytelników :biglol:

Na naszych drogach jest jak jest, bo nie ma patroli policji i mandaty są śmieszne. 

..... i dziwię się, skoro już mowa o PiSie, że nic z tym nie robi, bo można byłoby się spodziewać znacznych wpływów do budżetu z tego tytułu.  

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Blixten napisał:

..... i dziwię się, skoro już mowa o PiSie, że nic z tym nie robi, bo można byłoby się spodziewać znacznych wpływów do budżetu z tego tytułu

Bo podnoszenie mandatow jest zle odbierane spolecznie jezeli nie ma zadnego widowiskowego wypadku lub przejechanego pieszego. Podobnie zreszta jak ingerencja w kodeks drogowy :)

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Blixten napisał:

Na naszych drogach jest jak jest, bo nie ma patroli policji i mandaty są śmieszne. 

 

A nawet jak już kogoś złapią na czymś grubszym, system sądowniczy działa jak działa... 

 

Godzinę temu, Blixten napisał:

i dziwię się, skoro już mowa o PiSie, że nic z tym nie robi, bo można byłoby się spodziewać znacznych wpływów do budżetu z tego tytułu.  

 

Nie chcą za bardzo drażnić suwerena w passerati ;)   

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, GREGG napisał:

A nawet jak już kogoś złapią na czymś grubszym

 

... to okazuje się, że to poseł, prezes NIK tudzież hierarcha kościelny albo ... po prostu kolumna rządowa ;)

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Blixten napisał:

No tak, 500+ wszystkiemu winne, nagle poziom chamstwa poszybował za PiSu :biglol: 

A nie jest tak ? Nie pamiętasz jak w Mielnie chamstwo z 500+  pobiło się pod barem z kebabem oraz na plaży o parawany.  Nie mieli by 500+ nie było by ich stać na przyjazd nad drogie Polskie morze ;)

Link to post
Share on other sites

Spokojnie, przy tej inflacji, polityce spolecznej i dodruku pieniadza juz za dwa, trzy lata 500+ to nawet nie bedzie pelen bak paliwa :) Juz teraz jedno 500+ pozwala raptem na 3 obiady dla dwoch osob nad morzem :P

Link to post
Share on other sites
A nie jest tak ? Nie pamiętasz jak w Mielnie chamstwo z 500+  pobiło się pod barem z kebabem oraz na plaży o parawany.  Nie mieli by 500+ nie było by ich stać na przyjazd nad drogie Polskie morze 

Nie nazywaj wszystkich z 500+ chamstwem. teraz zresztą wszyscy dostaja 500...
podciąganie pod margines wszystkich biorących 500+jest krzywdzące, tak mówi ktoś kto nie doświadczyl niedostatku lub nie zna kogos, komu to 500 zl pomogło. bo ja znam pewna rodzinę, nie jest to margines a ludzie wykształceni lecz z problemami zdrowotnymi; czwórce ich dzieci naprawdę przydało się to wysmiewane przez zdrowych, młodych (i chamskich) świadczenie.
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, ipsx82 napisał:

A nie jest tak ? Nie pamiętasz jak w Mielnie chamstwo z 500+  pobiło się pod barem z kebabem oraz na plaży o parawany.  Nie mieli by 500+ nie było by ich stać na przyjazd nad drogie Polskie morze ;)

 

Daj spokój z tą polityką. Tak jakby w Polsce do 2015 chamstwo nie występowało... 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...