Jump to content

Recommended Posts

To już coś :)
Jak się chce, to chyba udowodnić się da -- na podstawie serii filmów i wydźwięku komentarzy nagrywającego, pełnych samozadowolenia z wygzekwowania swojego pierwszeństwa.
Może kiedyś któryś sprawco-poszkodowany się uprze, weźmie dobrego adwokata i to wyciągnie.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 11.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Najgorsze chamstwo z jakim miałem do czynienia... Pijany kierowca. Najpierw myślałem, że gość się zakopał, sypał śnieg, ślisko na drodze, więc podjechałem do niego i faktycznie, z lekka utkn

No tak, a chwile poźniej 4:06 jest akcja, która moim skromnym zdaniem, potwierdza, że jednak brak jest kultury i myślenia. Z daleka widać co się dzieje, wystarczyło odpowiednio wcześniej zdjąć nogę z

Karma       

Posted Images

1 godzinę temu, bvb napisał:

Może kiedyś któryś sprawco-poszkodowany się uprze, weźmie dobrego adwokata i to wyciągnie.

 

Albo koleżka-szeryf trafi na jakichś większych kozaków i będzie bolało :biglol:

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

No ja właśnie też mam nadzieję, że ktoś w końcu wytłumaczy gościowi pewne kwestie i przestanie się tak zachowywać.

Link to post
Share on other sites

A co jest prawilnego w rozpoczęciu wyprzedzania, gdy ciężarówka zasygnalizowała już zmianę pasa ruchu? :) Gość się robi znany, więc jak trafi na cwańszego, to rośnie szansa, że ten cwańszy go rozpozna :)Pisano tu, że gdzieś rozszyfrowano samochód i numery. Ktoś coś wie? Nie żebym namawiał do linczu, ale warto by było wiedzieć.

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, bvb napisał:

A co jest prawilnego w rozpoczęciu wyprzedzania, gdy ciężarówka zasygnalizowała już zmianę pasa ruchu?

No niezupełnie. Ciężarowy sygnalizował i rozpoczął zmianę pasa ruchu, praktycznie w tym samym momencie, co "bohaterski" Dominik.

 

32 minuty temu, Paweł_P napisał:

W końcu się doigra.

To wysoce prawdopodobne. Już na tym przykładzie mogło się skończyć. Wystarczyło żeby ciężarowy gwałtownie wcisnął hamulec (nietrudno o takie manewry, w sytuacji, gdy słyszy się klakson z tyłu), a drugi ciężarowy (ten już wyprzedzony) spóźnił się z reakcją o 1 sekundę...  szeryfowi raczej trudno było by wyjść z auta bez pomocy strażaków.

Link to post
Share on other sites

Ten buc z osobówki nie powinien mieć prawa jazdy,ciężarówka wykonywała manewr wyprzedzania prawidłowo sygnalizując i próba wyprzedzenia jej prawą stroną gdy wracała na swój prawy pas była debilna, kretyńska i na pewno celowa by było co pokazać w necie  :angry:

Link to post
Share on other sites

Zmienię nieco temat, ale też się tu nadaje.

Ładnych parę lat wstecz podjechałem z żoną pod skarbówkę i spokojnie czekam sobie na nią w samochodzie. Z miejsca parkingowego obok mnie wyjeżdżał facet Polonezem i spoglądając do tyłu przez ramię cofał wykonując jednocześnie skręt kierownicą. Nie kontrolował co się dzieje z przodem auta i w konsekwencji przerysował dwoje drzwi sąsiedniego auta (lepsza fura, ale już nie pamiętam marki). Gościu sądził, że nikt nie widział i odjechał. Odpisałem numery tablic i siedzę dalej w aucie. Po kilku minutach do uszkodzonego auta podchodzi facet przed 30 - stką, w okularach "spawalniczych" na oczach i otwiera auto. Nie zdążył jeszcze odpalić, gdy podszedłem do niego i mówię, co się stało. Facet wysiadł, obszedł auto, spojrzał na uszkodzenia, siarczyście pozdrowił jakąś bliżej nieokreśloną kobietę i ... odszedł. Po kolejnych kilku minutach do owego wozu podchodzi inny facet, nieco starszy i gustowniej ubrany i powtarza opisane wyżej czynności: otwiera auto, wsiada, pakuje kluczyk do stacyjki. Podchodzę do niego z mocno zdziwioną miną i pytam, czy to jego wóz? Trochę mało uprzejmie facet odpowiada, że g... mnie to obchodzi. Na co ja - wyciągając policyjną legitymację - mówię o Polonezie i uszkodzeniach, a następnie o facecie w ciemnych okularach... Gościu w ramach podziękowania i przeprosin za oschłe i mało kulturalne potraktowanie, uszczęśliwił mnie dobrym koniakiem, choć i tu się nie popisał, bo przyniósł go na komendę :facepalm:        i długo musiał tłumaczyć, że to nie łapówka.    

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Guliwer napisał:

A może to była ustawka?

Trudno podejrzewać, że ktoś wystawia auto złodziejowi w takim miejscu (z jednej strony skarbówka, z drugiej komenda policji), choć podobno pod latarnią - najciemniej. 

Link to post
Share on other sites

Dominik się obsrał i usunął wszystkie filmy pokazujące jego wyczyny. Prawdopodobnie wystraszyl się, bo na wykopie już go znaleźli.

https://m.imgur.com/zWDBBIQ stłuczka po subaru. 

 

https://www.wykop.pl/link/3977369/szeryf-dominik-doprowadza-do-niebezcznej-sytuacji-znowu-szuka-stluczki/

 

A tu szeryf.

https://m.facebook.com/profile.php?id=100005999168880&ref=content_filter

Edited by allu
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A teraz mi napiszcie, kto jest większym "chamem" - kierowcy, którzy chyba byli zmuszeni tak postępować, czy policja, która do tego zamieszania dopuściła ?

Zamiast nie wypuszczać kierowców w zablokowany kierunek - itp.

 

Link to post
Share on other sites
21 minut temu, rombu napisał:

A teraz mi napiszcie, kto jest większym "chamem" - kierowcy, którzy chyba byli zmuszeni tak postępować, czy policja, która do tego zamieszania dopuściła ?

Zamiast nie wypuszczać kierowców w zablokowany kierunek - itp.

Z filmu nie wynika w czym zawiniła policja. Domyślam się jednak, że zdarzył się wypadek i jeden z kierunków ruchu był nieprzejezdny, wskutek czego "kierownicy" postanowili szukać własnej drogi. To niestety dość częste sytuacje na naszych drogach. Nie sądzę jednak, by skromne siły i środki policji można było rozpatrywać w kategorii chamstwa. Znam to niestety od podszewki, a zwykle wygląda to tak: " wypadkowy, jedź na skrzyżowanie ...., masz poważne zdarzenie, jedzie już karetka i straż, jak będę miał wolną załogę to wyślę ci wsparcie". Właśnie ta wolna załoga i wsparcie jest kwintesencją tematu, bo czasem grabarz zdąży wykopać dziurę w ziemi zanim przyjadą. 

Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2017‎-‎10‎-‎21 o 18:59, allu napisał:

Dominik się obsrał i usunął wszystkie filmy pokazujące jego wyczyny. Prawdopodobnie wystraszyl się, bo na wykopie już go znaleźli.

https://m.imgur.com/zWDBBIQ stłuczka po subaru. 

 

https://www.wykop.pl/link/3977369/szeryf-dominik-doprowadza-do-niebezcznej-sytuacji-znowu-szuka-stluczki/

 

A tu szeryf.

https://m.facebook.com/profile.php?id=100005999168880&ref=content_filter

Co to w ogóle za pajac jakiś jest? Piękny Roman czy co za cholera?

Głupich nie sieją sami się rodzą.Kiedyś się koleś zdziwi i to bardzo.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, olo11 napisał:

Co to w ogóle za pajac jakiś jest? Piękny Roman czy co za cholera?

Głupich nie sieją sami się rodzą.Kiedyś się koleś zdziwi i to bardzo.

Masa jest takich którzy żerują... :( Niestety... 

BTW. Wg mnie, ostatnimi czasu coraz większym chamstwem jest wrzucanie praktycznie "wszystkiego" do sieci. Nie rozumiem takich ludzi... Ktoś wymusił pierwszeństwo - może przez zagapienie, problemy etc. ale co tam, trzeba wrzucić dla przysłowiowego "fejmu", nie mówię tutaj o ewidentnych, świadomych przegięciach. Przecież to chore jest... :facepalm: Już nie wspominam o gamoniach którzy wrzucają filmiki z kolizji, których się defacto dało uniknąć, "ale co tam... Walnę, bo co mi zależy". 
Nie jestem znawcą, ale wydaje mi się, że kiedyś słyszałem w Szkole Jazdy, że jeżeli mamy możliwość uniknięcia kolizji nie robiąc przy tym krzywdy innym, to tak należy postąpić. Nijak się to ma do niektórych filmików w sieci...  :facepalm: :facepalm: :facepalm:

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
37 minut temu, thomson0073 napisał:

wydaje mi się, że kiedyś słyszałem w Szkole Jazdy, że jeżeli mamy możliwość uniknięcia kolizji nie robiąc przy tym krzywdy innym, to tak należy postąpić.

Dobrze ci się wydaje, bo Art. 3. 1. prd Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. 

Edited by hak64
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
16 minut temu, ipsx82 napisał:

 

Hmmm " Nie od dziś wiadomo, że wielu kierowców nie zna podstawowych zasad ruchu drogowego i nie potrafi się zachować na skrzyżowaniach. To idealne miejsce na łowy dla wyłudzaczy odszkodowań komunikacyjnych z polis OC. " tak sobie myślę, że trochę niebezpiecznie jak ktoś wyjeżdża i nie zna takich zasad, a ponad to czy osoba która jedzie prawidłowo a umyślnie nie zachowa szczególnej ostrożności zasługuje na miano wyłudzacza? Chyba nawet nie na chama na drodze.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...