Jump to content
GregorBa

cham na drodze

Recommended Posts

Takie dywagacje nie mają większego sensu, jeśli brak jest podstawowych danych. Rekonstrukcja wypadku, to nie totolotek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Paweł_P napisał:

Kurcze nie wygląda jakoś mega tragicznie, myślałem że może ktoś z Trafica zginął a nie babka w Volvo - podejrzewam, że bez pasów jechała i twardo uderzyła w złamane drzewo.

Na tym nagraniu widać ewidentnie że trafik wytracał prędkość poprzez wywrotkę a volvo centralnie stanęło w miejscu po zderzeniu z drzewem , jaka by nie była prędkość to jednak przeciążenia z takiego nagłego są zabójcze dla organizmu ludzkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Hak64 nie chodzi mi o dywagację odnośnie przebiegu bądź zaistnienia zdarzenia tylko już o momenty uderzenia, w których zginęła kierująca Volvo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ipsx82 napisał:

jaka by nie była prędkość to jednak przeciążenia z takiego nagłego są zabójcze dla organizmu ludzkiego.

Poniekąd dotknąłeś istoty rzeczy, bo od prędkości i masy zależna jest wartość przeciążenia. Biorąc pod uwagę, że ludzka głowa waży średnio około 8 kg. to już przy 40 km/h i gwałtownym zatrzymaniu (na przeszkodzie) może dojść do zerwania kręgów szyjnych. Można to porównać do nagłego zawieszenia 300 kg ciężaru na karku.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Współczuję kierowcy Legacy z 13:21 że musiał się z takim idiotą użerać:o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gnojek pieprzony...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są niestety kierowcy, którzy uważają, że ich samochód kończy się w miejscu gdzie siedzą.

Wczoraj mało nie zabrakło, żeby debil w Landzie urwał mi cały przód. Zmieniał pas na skrzyżowaniu bez sygnalizacji świetlnej. Z drugiego na trzeci. Bez kierunkowskazu oczywiście. Skręcałem na prawo, na pusty w tym momencie pas. Gdybym nie stanął dęba to byłoby ładnie. Mógł ten manewr opóźnić o 5 metrów i nie byłoby problemu. Pusta droga, samochód bez uszkodzeń, więc PO CO ? Zrozumiałbym, gdyby chciał sobie coś naprawić. Jagiellońska w Warszawie, miał ok. 80 km /h.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dominik szeryf upolował subaru na kolizje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na mój gust to celowe uderzenie i to nagrywający jest winny kolizji .. ale ja się tam nie znam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, remoo napisał:

Jak na mój gust to celowe uderzenie i to nagrywający jest winny kolizji .. ale ja się tam nie znam :)

Proste, że celowe. Ten gość już parę razy specjalnie walił na wyłudzenie oc. Także uważać tam okolice Radomia. W jakimś filmiku jego ktoś podał jakim samochodem jeździ i jaka rej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Polskich drogach było dzisiaj info że miał 6 kolizji w tym roku zdaje się...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle co standardowa "L" .... w miesiącu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.10.2017 o 23:14, allu napisał:

Kojarzycie szeryfa Dominika? Uważajcie, żeby was nie załatwił w białych rękawiczkach

 

12 godzin temu, allu napisał:

Dominik szeryf upolował subaru na kolizje.

 

Ani w pierwszym,anie w drugim przypadku nie widzę jego winy.

Owszem, jest chamem, ale jego winy nie ma.

 

11 godzin temu, Paweł_P napisał:

Na Polskich drogach było dzisiaj info że miał 6 kolizji w tym roku zdaje się...

Codziennie mam sytuacje kolizyjne.

Gdybym nie odpuszczał to dochodziłoby do zdarzeń.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, rombu napisał:

Ani w pierwszym,anie w drugim przypadku nie widzę jego winy.

Owszem, jest chamem, ale jego winy nie ma.

Ciekawe jaka byłaby opinia Policjanta z drogówki po oglądnięciu filmu. Wyraźnie widać że można było uniknąć kolizji, ba, wystarczyło o prostu nie przyspieszać :) Miejmy nadzieję że jak następnym razem jakiś pieszy wejdzie mu pod koła, to gościu nie przyspieszy i nie rozjedzie .. bo przecież to nie będzie jego wina. Ręce opadają ... poziom agresji i nietolerancji innych ludzi obok nas wzrasta na potęgę :/ Niektórzy powinni mieszkać z dala od społeczeństwa, najlepiej głęboko w lesie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rombu napisał:

Owszem, jest chamem, ale jego winy nie ma.

 

Wygląda na celowe działanie ale faktycznie winę będzie trudno udowodnić.

Choć jeśli ktoś zgromadzi wszystkie zapisy tego człowieka to może przed sądem udowodni mu, że robi to celowo dla sławy lub wyłudzeń odszkodowań (bo pewnie wszystkie naprawy robi na kosztorys).

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rombu napisał:

 

 

Ani w pierwszym,anie w drugim przypadku nie widzę jego winy.

Owszem, jest chamem, ale jego winy nie ma.

 

Jedziesz sobie widzisz wolna przestrzeń, że możesz wjechać na pas koleś jedzie wolno itp. ty wyjeżdżasz na pas, a on w ciebie wali. No wszystko spoko twoja wina. Nawet jak jest korek koleś może mrugać, że cię wpuszcza, a potem w ciebie wali. Też spoko.... 

Dlatego napisałem, żeby nie załatwił nikogo w białych rękawiczkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, remoo napisał:

Ciekawe jaka byłaby opinia Policjanta z drogówki po oglądnięciu filmu. Wyraźnie widać że można było uniknąć kolizji, ba, wystarczyło o prostu nie przyspieszać

Masz wątpliwości? Winny jest zmieniający pas ruchu (kierujący subaru). Co się tyczy przyspieszania, to zauważ że nie ma tu zastosowania przepis Art 24 p.6 "Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości...".   bo oba pojazdy ruszały jednocześnie ze skrzyżowania

Edited by hak64

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, allu napisał:

Jedziesz sobie widzisz wolna przestrzeń, że możesz wjechać na pas koleś jedzie wolno itp. ty wyjeżdżasz na pas, a on w ciebie wali. No wszystko spoko twoja wina

 

1. Nie było "wolnej przestrzeni" - może 1.5-2 długości samochodu. Więc rozsądny odstęp.

2. Była ciągła linia - Subaru nie powinno zmieniać pasa ruchu.

3. Ruszają ze skrzyżowania - może  się rozpędzać

 

A na koniec - to coś mi się wydaje, że "akcja" to była wcześniej, kłócili się  i kierowca z Subaru chciał trochę zajechać drogę.

I nie wyszło.

 

A "Dominik" chamem jest i basta.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@hak64, jaki jest zatem zakres stosowania tego przepisu? To zrozumiałe, że przy ruszaniu nie ma za dużo sensu, ale czy to jest gdzieś jednoznacznie skodyfikowane? Na przykład we wcześniejszej sytuacji z czerwonym Peugeotem rozpędzają się po zjeździe ze skrzyżowania z ruchem okrężnym. Wcześniej byłem pewien, że zakaz zwiększana prędkości w takim przypadku obowiązuje, ale zasiałeś niepewność.

 

Widać, że Peugeot wyprzedza go z dużą różnicą prędkości, która szybko topnieje na skutek intensywnego przyśpieszania. Przy założeniu, że nagrywający nie miał prawa przyśpieszać, zaś ciężarówka zapewne przyśpieszała, kierujący peugeotem mógł liczyć na to, że odstęp jeszcze wzrośnie i się spokojnie zmieści. Ale jeśli nagrywający miał prawo przyśpieszać, to wyprzedzający faktycznie mógł liczyć tylko na jego dobrą wolę.

 

EDIT: Może trochę przesadziłem z tym "mógł liczyć na to, że odstęp jeszcze wzrośnie", bo to się zawsze da storpedować zasadą ograniczonego zaufania, ale wiadomo, co miałem na myśli :) 

Edited by bvb

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, bvb napisał:

jaki jest zatem zakres stosowania tego przepisu? To zrozumiałe, że przy ruszaniu nie ma za dużo sensu, ale czy to jest gdzieś jednoznacznie skodyfikowane? Na przykład we wcześniejszej sytuacji z czerwonym Peugeotem rozpędzają się po zjeździe ze skrzyżowania z ruchem okrężnym. Wcześniej byłem pewien, że zakaz zwiększana prędkości w takim przypadku obowiązuje, ale zasiałeś niepewność.

W zasadzie każde wyprzedzanie podjęte krótko po ruszeniu z miejsca, będzie obarczone ryzykiem złej oceny prędkości wyprzedzanego pojazdu, a tym samym błędnym wyliczeniem miejsca (odległości) niezbędnego do wykonania manewru. W sensie dorozumianym p. 6 Art 24 prd ma więc zastosowanie tam , gdzie pojazd który mamy zamiar wyprzedzić porusza się już ze stałą prędkością.

 Jeśli wziąć pod uwagę, że manewr wyprzedzania poprzedzają określone czynności do wykonania i warunki do spełnienia (upewnienie się czy:  manewr jest dozwolony, jest bezpieczny, jest miejsce do wykonania, wyprzedzany nie sygnalizuje zamiaru skrętu, lub zmiany pasa, itp). W tym konkretnym przypadku, kierujący Subaru podjął się wykonania manewru w miejscu niedozwolonym, źle wyliczył miejsce potrzebne do wykonania manewru, przecenił możliwości przyspieszania swojego auta, nie spojrzał w lusterko wsteczne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, czyli w przypadku czerwonego Peugeota bezdyskusyjną winą było podjęcie manewru wyprzedzania w sytuacji, w której uprawdopodobnione jest zwiększanie prędkości przez pojazd opuszczający rondo.

 

Ale skoro Peugeot już wyprzedzał i zdążył wysunąć się przed wyprzedzany pojazd, to gwałtowne przyśpieszenie tego ostatniego nie mogłoby być uznane za współwinę w razie wypadku? Zwłaszcza, że odpuszczenie na końcu sugeruje, że intencją nagrywającego było nie obtarcie, tylko spowodowanie czołowego zderzenia. Wydałoby mi się nieco dziwne, gdyby prawo blokowało podjęcie jakichkolwiek kroków w stosunku do psychopaty, który po raz kolejny z wyrachowaniem wali w (lub spycha na czołówkę) samochód,  któremu można zarzucić niezachowanie ostrożności.

 

W przypadku Subaru kierujący faktycznie zajechał drogę, zmuszając do gwałtownego hamowania (a tu niespodzianka...), a próba wstrzelenia się w ten krótki odcinek przerywanej linii była głupia, chociaż wydaje się, że ciągłej nie naruszył. Jednak nie widać, czy specjalnie zajechał i hamował, czy też hamulce uruchomił dopiero po kolizji. W pierwszym wypadku mogę jakoś starać się zrozumieć zemstę nagrywającego, natomiast w drugim... Czy film ukazujący, jak nagrywający specjalnie daje w rurę i wali inny pojazd nie daje żadnych podstaw do skierowania na badania psychiatryczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, bvb napisał:

Czy film ukazujący, jak nagrywający specjalnie daje w rurę i wali inny pojazd nie daje żadnych podstaw do skierowania na badania psychiatryczne?

Nie jestem przekonany co do badań, ale daje podstawę do wszczęcia postępowania za wykroczenie z art. 3 prd. Problemem jest jednak słowo "specjalnie", a zwłaszcza jego udowodnienie. Zakładając bowiem, że obie strony zdarzenia mogą różnie interpretować swoje poczynania...

Jeden mówi: "dodałem gazu, bo zbliżałem się do kolejnego skrzyżowania i chciałem zakończyć manewr przed nim".

Drugi natomiast: "dodałem gazu, robiąc lukę w którą mógł się schować wyprzedzający. Sądziłem że on odpuści i zacznie hamować widząc, że zbliża się do kolejnego skrzyżowania".   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...