Jump to content

Nowy Forek - jazda testowa i zakup


stef

Recommended Posts

Zaczne od tego ze zaczelo sie tradycyjnie. Szukamy z zona nowego auta i tak calkiem przypadkiem ;) wybor padl na suva. Po obejrzeniu kilku modeli z bliska, niektorych z daleka ( przy salonie vw zona kazala zawrocic) okazalo sie ze tylko 2 auta spelniaja nasze warunki: 1. ladny, 2.szybki :). Oczywiscie jednym z nich jest forek ( i mnie i zonie sie podoba, nic nie poradze) drugim cx-7. I tu zaczynaja sie schody. O ile o forka do testow nie trudno, w salonie sa wszystkie wersje silnikowe, o tyle zakup 2.5 to juz problem. Bo albo trzeba czekac do pazdziernika, albo kupic 2009 ktorego zostaly 3 szt. w Polsce. Na pocieszenie dodam ze u Mazdy jest jeszcze weselej. Nie ma w kraju testowki, ani egzemplarza od reki, 3szt. plyna z Japonii. Tak wiec zostaje nam czekanie albo kupno tego co jest bez wyboru koloru i tapicerki. Cale szczescie ze nie ma wiecej opcji jak u niektorcyh europejskich konkurentow. Jutro bede jezdzil forkiem 2.5 i na dzien dzisiejszy mam obawy. Poczytalem rozne testy, wiele postow na tym forum i widze ze trzeba byc fanatykiem marki zeby jezdzic forkiem. Najbardziej obawiam sie o zawieszenie i hamulce. Zazwyczaj slyszy sie ze zawieszenie za miekkie, buja, a hamulce slabe. A chcialbym miec auto ktorym mozna pozwolic sobie na duzo, szczegolnie ze silnik pozwala, ale zeby tez bylo bezpiecznie. Jutro zdam relacje jak naprawde sie autem jezdzilo i czy moje obawy byly sluszne czy jednak zupelnie niepotrzebne i to jest wlasnie TO auto. Wlasnie tego bym sobie zyczyl. Moze jakies rady co do jazdy testowej? Mam zaplanowany odcinek po kawalku zwyklej drogi wojewodzkiej, kawalek po strasznych dziurach, plytach, potem kawalek eskpresowki i na koncu po miescie. Mam nadzieje ze taki zestaw pokaze wszelkie zalety forka a wad nie dostrzege. Jak wszystko pojdzie dobrze to niedlugo bede pelnoprawnym uzytkownikiem forum, jesli nie, to trafie do mazdaspeed, czyli tez niezle, a tutaj dalej bede sobie czytal :)

Link to comment
Share on other sites

O ile o forka do testow nie trudno, w salonie sa wszystkie wersje silnikowe, o tyle zakup 2.5 to juz problem. Bo albo trzeba czekac do pazdziernika, albo kupic 2009 ktorego zostaly 3 szt. w Polsce. Na pocieszenie dodam ze u Mazdy jest jeszcze weselej. Nie ma w kraju testowki, ani egzemplarza od reki, 3szt. plyna z Japonii. Tak wiec zostaje nam czekanie albo kupno tego co jest bez wyboru koloru i tapicerki. Cale szczescie ze nie ma wiecej opcji jak u niektorcyh europejskich konkurentow.

 

Ale to jest chyba taka polska rzeczywistość :D Chyba bardzie popularne są od ręka ale też nie wszystkie modele i specyfikacje

 

Najbardziej obawiam sie o zawieszenie i hamulce. Zazwyczaj slyszy sie ze zawieszenie za miękkie, buja, a hamulce słabe. A chciałbym mieć auto ktorym mozna pozwolic sobie na duzo, szczegolnie ze silnik pozwala, ale zeby tez bylo bezpiecznie.

 

Wszystko zależy do czego porównujesz, a na forum są sami zboczeńcy :P Przejedź się sami się przekonasz. Tylko odrzuć uprzedzenia :D

 

Jak wszystko pojdzie dobrze to niedlugo bede pelnoprawnym uzytkownikiem forum, jesli nie, to trafie do mazda speed, czyli tez niezle, a tutaj dalej bede sobie czytal :)

 

Na pewno wszysko pójdzie dobrze, jak nowy forek wam się podoba to nic już was nie zniechęci :P

Link to comment
Share on other sites

Poczytalem rozne testy, wiele postow na tym forum i widze ze trzeba byc fanatykiem marki zeby jezdzic forkiem. Najbardziej obawiam sie o zawieszenie i hamulce. Zazwyczaj slyszy sie ze zawieszenie za miekkie, buja, a hamulce slabe.

 

Dokładnie przeczytasz to samo w ostatnim "Motorze." Tam CX-7 wygrywa z Forkiem na punkty dzieki układowi jezdnemu i kierowniczemu. Ale dziennikarz popełnia typowy błąd w ocenie Forestera dla osób, które jeżdzą nim tylko przez chwilę. Te wypominane przechyły boczne rzeczywiście występują, ale nie mają wpływu na prędkość pokonywanego zakrętu. "Miękkie" zawieszenie sprawdza się za to bardzo dobrze na ploskich drogach. Sam się przekonasz.

Mazdą CX-7 miałem okazję trochę pojeździć rok temu dzięki uprzejmości salonu Mazdy w Lublinie. Autko bardzo przyjemne, lepiej wykończone niż Forek ale zdecydowanie za ciężkie. Moc tego auta idzie w gwizdek, zresztą zauważyli to nawet w gazecie. Mazda może i lepiej prowadzi się na asfalcie ale doskwiera brak dynamiki jakiej można by oczekiwać po tym silniku. Forester jest szybszy bardziej komfortowy i uniwersalny, posiada znacznie większą dzielność w terenie. Ani Forester turbo ani CX-7 nie są samochodami sportowymi tylko szybszymi SUV-ami, wrażeń typowo sportowych nie oczekuj. To jednak nie są WRX, STI czy RX-8. W naszy forku jedyną wadą jest brak turbo. Ty decydując się od razu na zakup wersji zaturbionej unikniesz mojego błędu.

 

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo bierne nowy Forester jest dobrze wyposażony, w czynnym największą rolę odgrywa stały napęd 4x4 S-AWD, w szczególności niesamowita trakcja. Dzięki niej jazda zimą po zaśnieżonych drogach z katorgi, jaką przeżywają kierowcy w ośkach zmienia się w przyjemność. I właśnie ta przyjemność z jazdy w każdych warunkach drogowych, niezawodność oraz niezachwiana (jak na razie) wiara w możliwości terenowe Forka powodują, że jego zakup 2 lata temu to była jedna z lepszych moich decyzji motoryzacyjnych. Teraz od pół roku na podjeździe obok stoi jeszcze WRX. Ja w Subaru już "wsiąkłem" co i tobie życzę. Nie musisz być fanatykiem Subaru, żeby kupic Forestera, ale na pewno staniesz się nim jeśli go kupisz.

Link to comment
Share on other sites

Tez mysle ze z tym bujaniem to troche przesada. Czasem przemieszczam sie imprezom wolnym ssakiem zony i faktycznie jest nie tyle sztywniejsza co znacznie mniejsza amplituda zawieszenia. W zakretach jest bardziej plynny forek ale wcale nie wolnbiejszy. Nie mozna porownywac precyzji kierowania imprezy z forkiem to inna filozofia i inna zabawka. A fanatyzm...... to bardziej czar subaru i jego przyjaznosc. Jest pewna atmosfera na zawnatrz i w srodku tych aut. Nic wyzywajacego, nic jarmarcznego, jedzie sobie jak trzeba a nie wyglada na to.

Ps. W mazdzie dla mnie za duzo pstryczkow jak w smiglowcu albo w zmywarce do naczyn

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze nie wiem. Wiem tylko ze niestety nie kupie forka :(. Czemu niestety? Bo auto bardzo nam sie bardzo spodobalo przy pierwszym kontakcie i bylo faworytem. No i ma fajny znaczek na masce. A to troche za malo. Co mi sie podobalo podczas jazdy: fajnie sie odpycha, nie powiem , chociaz szalu nie robi. Nie jestem przyzwyczajony do aut turbo wiec taka nielinowa charakterystyka byla dla mnie nowoscia.Niestety, auto buja, mam warazenie takiej galarety, rzeczy ktorej nie lubie w aucie, ale mysle ze to kwestia przyzwyczajenia. Komfort zawieszenia naprawde niezly, ale dla mnie za miekkie. Hamulce jak najbardziej w porzadku. Jednak wszytsko to sprawia ze nie ma czucia tego auta, jakby nadwozie sobie a kola sobie. Ja wiem ze ciezko poznac auto po godzinnej przejazdzce ale dla mnie to troche ryzykowna decyzja, mimo ze pewnie po paru miesiacach bym stwierdzil ze auto jest super. Tylko ze byly tez inne rzeczy , nie do zaakceptowania w aucie za ta kwote: skrzypiacy szyberdach, stuki w bagazniku, stuki od kol, ogolnie rozne halasy zbyt glosne aby mozna bylo powiedziec ze auto jest dobrze wyciszone. Druga rzecz to jakosc plastikow - na drzwiach juz nie bylo lakieru na jakims plastiku, jak w jakims produkcie niemieckim :/, a auto mialo trzydziesci pare tys, przebiegu. Może i jest to siwetne auto, ale raczej nie dla mnie. Wiem czego szukam i forek niestety nie odpowiada moim oczekiwaniom. A szkoda...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Ani Forester turbo ani CX-7 nie są samochodami sportowymi tylko szybszymi SUV-ami, wrażeń typowo sportowych nie oczekuj. To jednak nie są WRX, STI czy RX-8. W naszy forku jedyną wadą jest brak turbo. Ty decydując się od razu na zakup wersji zaturbionej unikniesz mojego błędu.

 

to się pośpiesz bo Subaru wycofuje wersję Turbo z rynku europejskiego, a komu to zawdzięczamy ??

Jak zwykle Panom europosłom :roll:

Link to comment
Share on other sites

Ani Forester turbo ani CX-7 nie są samochodami sportowymi tylko szybszymi SUV-ami, wrażeń typowo sportowych nie oczekuj. To jednak nie są WRX, STI czy RX-8. W naszy forku jedyną wadą jest brak turbo. Ty decydując się od razu na zakup wersji zaturbionej unikniesz mojego błędu.

 

to się pośpiesz bo Subaru wycofuje wersję Turbo z rynku europejskiego, a komu to zawdzięczamy ??

Jak zwykle Panom europosłom :roll:

 

Jakiś link, cos?

Link to comment
Share on other sites

dokladnie. jak mialem jazde testowa to w kraju byly tylko 2! szt. turbo na stanie do wyboru i juz wiecej zamowien nie bedzie realizowanych. powod? silnik nie spelnia euro5, ktore zapewne obowiazuje od nowego roku i powstaje ryzyko ze dealer zostanie z takim autem na przyszly rok

Link to comment
Share on other sites

to się pośpiesz bo Subaru wycofuje wersję Turbo z rynku europejskiego, a komu to zawdzięczamy ??

Jak zwykle Panom europosłom

 

Forka chciałem zastąpić Legacy GT, ale jego też wycofują. No cóż pozostaje Ameryka :mrgreen:

 

Tylko ze byly tez inne rzeczy , nie do zaakceptowania w aucie za ta kwote: skrzypiacy szyberdach, stuki w bagazniku, stuki od kol, ogolnie rozne halasy zbyt glosne aby mozna bylo powiedziec ze auto jest dobrze wyciszone. Druga rzecz to jakosc plastikow - na drzwiach juz nie bylo lakieru na jakims plastiku, jak w jakims produkcie niemieckim :/, a auto mialo trzydziesci pare tys, przebiegu. Może i jest to siwetne auto, ale raczej nie dla mnie. Wiem czego szukam i forek niestety nie odpowiada moim oczekiwaniom. A szkoda...

 

Takie postawienie sprawy jest sensowne, unikniesz rozczarowań. Od dawna jednak wiadomo, że Subaru nie kupuje się dla jakości plastików, które chyba są najlepsze akurat w niemickich autach klasy premium. W naszym forku też mamy 30 tyś ale nic nie skrzypi i stuka a zaliczył już trasę terenową na plejadach. Może to wina auta testowego, z którym pewnie nikt się nie pieści. Rzeczywiście w lecie trudno dostrzec przewagę Subaru nad innym autami z napędem 4x4 a typowe wady, o których pisałeś są jak najbardziej widoczne.

 

Szukasz komfortu i precyzji prowadzenia a te parametry zawsze są słabe w SUV-ach. A6 będzie pod tym względem lepsza od Q7, tak samo jak "5" od swych podwyższonych braci. Oczywiście lanśik w SUVie jest wiekszy ale to chyba jedyna zaleta dla kogoś kto nie zamierza zjeżdżać z asfaltu. Spróbuj może jeszcze przejechać się OUTBACKIEM, ma trochę lepsze plastiki, obszerniejszą kabinę i powinien prowadzić się lepiej. Nie ma niestety turbo.

 

Na twoim przypadku widać trochę bezsensowność nowej polityki Subaru. Nowe modele upodabniają się do konkurencji, stają się obszerniejsze bardziej komfortowe, większe ale jak się okazuje niewystarczająco. Starszy forek turbo ma gorsze plastiki ale jest za to o całą sekundę szybszy w sprincie do 100. Słabiej filtruje wyboje ale ma precyzyjniejszy układ kierowniczy i tak nie buja.

Kierowca szukający komfortu i tak by go nie kupił ale nie napisałby tego, że się źle prowadzi, ma gumowaty układ kierowniczy i buja. Jadąc w swoim stateczym i komfortowym Volvo, może przez chwilę żałowałby, że zrezygnował z topornego, bezkompromisowego, narwańca.

 

Pomimo tych zmian nowy Forester jest i tak ciekawszą propozycją dla mnie niż np mazda cx7. A to dlatego, że trendy o których pisałem dotknęły inne marki wcześniej. Subaru zawsze był outsiderem. Kiedyś to byl jego atut, teraz wygląda, że się tego wstydzi i zaczyna naśladować innych i jak widać na twoim przykładzie mało skutecznie.

Link to comment
Share on other sites

Ani Forester turbo ani CX-7 nie są samochodami sportowymi tylko szybszymi SUV-ami, wrażeń typowo sportowych nie oczekuj. To jednak nie są WRX, STI czy RX-8. W naszy forku jedyną wadą jest brak turbo. Ty decydując się od razu na zakup wersji zaturbionej unikniesz mojego błędu.

 

to się pośpiesz bo Subaru wycofuje wersję Turbo z rynku europejskiego, a komu to zawdzięczamy ??

Jak zwykle Panom europosłom :roll:

 

Jakiś link, cos?

 

Pan Prezes w ostatnich Plejadach o tym napomknął.

Link to comment
Share on other sites

Starszy forek turbo ma gorsze plastiki

 

problem w tym że stary ma... takie same, jak wręcz nie lepsze (m.in. w tym porównaniu z cx7 o ktorym piszesz powyzej taki był wniosek). faktycznie tym subaru nowych klientów oczekujących suva i lansu nie przyciągnie. a po wycofaniu 2.5 turbo to juz naprawde nie wiem co dalej - az mi sie w to wierzyc nie chce :shock:

Link to comment
Share on other sites

Pomimo tych zmian nowy Forester jest i tak ciekawszą propozycją dla mnie niż np mazda cx7. A to dlatego, że trendy o których pisałem dotknęły inne marki wcześniej. Subaru zawsze był outsiderem. Kiedyś to byl jego atut, teraz wygląda, że się tego wstydzi i zaczyna naśladować innych i jak widać na twoim przykładzie mało skutecznie.

 

A ja wlasnie wybralem Cx-7, juz zamowiony i niedlugo zaczna go robic :). jazda przesadzila o wszystkim. moze nie jest az tak dynamiczna jak forek, ale stabilnosc prowadzenia powoduje ze mozna ta moc wykorzystac do maksimum, w forku robilo sie troche strasznie. nie mowie ze niebezpiecznie, bo pewnie do utraty przyczepnosci bylo daleko, ale ja lubie auto czuc. pod tym wzgledem mazda pasuje mi bardzo. poprostu wsiadlem, przejechalem sie i wiedzialem ze tego szukalem. mysle ze pasowalby mi lepiej outback, ale niestety to juz nie ten przedzial kasowy.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...