Jump to content

no i znów o zadławieniu w zakresie 2000-3000


Guest kubaq
 Share

Recommended Posts

Guest kubaq

Cześć,

 

Ostatnio zrobiłem przeróbkę mojego wydechu w Foresterze 1998 r. Wyrzuciłem przedni katalizator, wbudowałem sondę w rurę, następnie jest drugi katalizator - tu nastąpiła wymiana na większy, później jest tłumik przepływowy. Przy okazji wymieniłem olej - bo już był czas na to i wrzuciłem nowy filtr powietrza.. Wszystko niby w porządku - sonda działa jak należy, spalanie spadło do kulturalnych 11 litrów przy niegrzecznej jeździe (tzn. na tyle niegrzecznej na ile pozwala 2,0 bez turbo)... no ale...

 

Po kilkuset km nagle zaczęły się dziać następujące rzeczy:

1. Silnik nie pracuje równo na luzie - co jakiś czas w różnych interwałach czasowych coś nim targa...

2. Przy przyspieszaniu auto najpierw się przez chwilę zastanawia a później wchodzi na obroty jakby spóźnione - przydławione.. zdarza się, że lekko szarpie a jak obroty są za niskie to słychać czasem dziwny metaliczny szczęk przy zadławieniu...

 

Czy:

a) mogą to być przewody elektryczne (były wymieniane jakieś 35 tyś km temu)

B) świece? - mało prawdopodobne - wymienione 12 tyś km temu

c) uszczelka pokrywy zaworów (czasem czuję swąd spalonego oleju ale to nie regularnie, głównie jak jest zimno ale wycieku żadnego nie widać..)

d) czy wreszcie może być to wina przebudowy wydechu ? (nielogiczne gdyż sonda nie zgłasza problemów a wycięcie katalizatora raczej poprawia oddech a nie przytłumia go)

 

Będę wdzięczny za wszelkie rady!

 

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

ja mialem tak przy 5500obr/min padły wszystkie możliwe podejrzenia

-cewka

-kable

-świeczki

 

A na koniec jedna świeczka poprostu była niedokreconai miała przedmuchy....

Link to comment
Share on other sites

przy diagnozie usterki na ogół wychodzi się z założenia, że w aucie takie rzeczy jak świece, kable itd są sprawne albo conajmniej dobrze podłączone, nasadzone itd.... :D pierwsze, co się kontroluje, to organoleptycznie- czy wszystko jest mechanicznie na swoim miejscu....... :o

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...