Jump to content

Upgrade, czy downgrade? Hamulce z STI do WRXa.


ukiman
 Share

Recommended Posts

Pytanie z cyklu: Hamulce dla dużych i małych ... nie znalazłem odpowiedzi na takie teoretyczno - praktyczne pytanie za pomocą nowej szukajki ... dlatego prośba o pomoc.

 

Mam teraz zaciski w WRX MY07 z dobrą tarczą (nacinane Brembo) i klockiem (DS2500).

Czy zmiana zacisków na STI MY06 z seryjną tarczą i seryjnym klockiem ... to będzie upgrade, czy downgrade? :wink:

A jeśli upgrade (większa tarcza) z downgradem (seryjne materiały - czy dużo gorsze :?: ) to czy taka modyfikacja ma sens :?:

 

Wiadomo, że wielkość tarczy ma znaczenie i zapewne kiedy skończy się i tarcza i klocek z STI, kupi się coś lepszego, a wtedy będzie to zdecydowanie upgrade .... Ale pytam o stan na teraz, przy powyższych założeniach?

 

Hamulca używam w codziennej jeździe drogowej ...

Link to comment
Share on other sites

to po co? rozwozisz pizze albo napadasz na banki?

 

Jak to się mówi profesjonalnie, myślę, o "doinwestowaniu" hamulca, z racji delikatnego remapu w bliskim czasie ... dlatego zastanawiam się - i proszę praktyków o informację - jak rzecz się ma - czy taka modyfikacja, biorąc pod uwagę zamontowane w jednym i drugim przypadku tarcze i klocki, ma sens ... :?:

Link to comment
Share on other sites

STI ma większą tarczę i większe tłoczki (też 4) ... więc powinno to lepiej hamować, tym bardziej jak wymienisz te seryjne na brembo+DS2500 ;) ... ale w mieście raczej nie odczujesz różnicy ...

i na zestaw z STI nie założysz już 16 a i też 17 nie wszystkie wejdą (na pewno te z WRX nie pasują) ....

też miałem taki plan .... i tyle udało mi się dowiedzieć kilka dni temu ... osobiście pozostaje przy seryjnym zacisku WRX + gładkie tarcze + DS2500

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo, że wielkość tarczy ma znaczenie i zapewne kiedy skończy się i tarcza i klocek z STI, kupi się coś lepszego, a wtedy będzie to zdecydowanie upgrade ....

 

Ano właśnie :idea: Chociaż musisz mieć na względzie to, co napisał już piter w odniesieniu do felg - nie każda 17'' felga pasuje, a już na 100% nie pasuje felga z WRX, więc taka zamiana hamulców pociąga za sobą kolejne wydatki... Na szczęście ja w N/A nie mam takich dylematów, ale mam za to inne :roll:

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ dokonałem takiego swapa to powiem Ci w ten sposób. Dokładnie tak jak w twoim przypadku miałem dobry zestaw w wrx-e i wymieniłem na jakieś brembo z niewiadomo jakimi klockami. Założenie było takie, że jak się klocki skończą to założę DS-y i jak tarcze dokonają żywota to również. Jakie w między czasię są moje odczucia. Na wrx-owych hamulcach nie było generalne żadnych problemów, ale STI-ajowe o wiele lepiej (nawet na tym setupie) hamują z większych prędkości, różnica jest mocno odczuwalna, poza tym to samo, a nawet lepiej! ;-)

Link to comment
Share on other sites

ukiman - seryjne hamulce WRX "wymiękają" po kilku hamowaniach z prędkości autostradowych lub na torze. Na co dzień są ok - dobra tarcza, klocek, płyn i jest nieźle, ale faktycznie przy prędkościach +200 hamowniki sprawiają wrażenie nieradzenia sobie z masą auta (typowa i znana bolączka WRXowych hebli) Porównując moje odczucia (teraz heble STi w GT, a wcześniej seria w WRX'06 takim jak Twój) - warto, cena trochę wysoka, ale warto. Dowiedz się czy Ci OZ Ultraleggera podejdzie, bo jeśli nie to pozostaje Ci chyba tylko CronoHT (pasuje na 101%). Jak odbiorę GT'ka od blacharza to może się w końcu znowu spotkamy, dam Ci rundę i sobie pohamujesz i potestujesz co ? i w końcu oddasz mojej żonie talerzyk od ciasta :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Coz, skoro N/A dinwestowuje sie hamulcami z WRXa, to WRXa wypada tymi z STI ;)

 

Powaznie zas, najlepsze materialy (czyli super klocki i tarcze do WRXa) nie przeskocza praw fizyki, czyli wiekszej powierzchni (i sily), dzwigni i pojemnosci cieplnej zestawu z STI. Co do 'ale' to tak jak Koledzy pisza - bedziesz mial gimnastyke z felgami - i moze sie okazac ze trzeba zmienic pompe hamulcowa bo nie wyrobi (jesli przelozysz i przod i tyl).

 

Zamienilismy male hamulce z N/A na duze z WRXa i powiedzielismy WOW. Mysle ze to samo powiesz po przejsciu na zlote brembole :)

Legaca jednak zostawiam na 270mm, bo jest na tyle lekki ze sa w stanie zablokowac kola przy kazdej predkosci (na slickach jeszcze nie jezdzilem) a pozwalaja mi jezdzic na tanich 15" felgach z VW.

Link to comment
Share on other sites

...Dowiedz się czy Ci OZ Ultraleggera podejdzie, bo jeśli nie to pozostaje Ci chyba tylko CronoHT (pasuje na 101%). Jak odbiorę GT'ka od blacharza to może się w końcu znowu spotkamy, dam Ci rundę i sobie pohamujesz i potestujesz co ? i w końcu oddasz mojej żonie talerzyk od ciasta :mrgreen:

 

Ultraleggera podejdzie :) Dzięki ... talerzyk po roku faktycznie należałoby oddać - strasznie mi głupio, zrobiła się z tego już sprawa publiczna - Sprawa Talerzyka ... :roll: 8)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za pomoc ... i czekam na więcej konkretnych opinii ... :)

 

Nie da się w nowym forum dawać pomuków? Chętnie bym porozdawał za Wasz czas ... ?

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za pomoc ... i czekam na więcej konkretnych opinii ... :)?

Nie masz co czekać. Jak masz okazję wejść w posiadanie złotych hamulców to z niej skorzystaj.

 

 

Nie da się w nowym forum dawać pomuków? Chętnie bym porozdawał za Wasz czas ... ?

Mają niedługo powrócić! ;-)

Link to comment
Share on other sites

Się mi jeszcze przypomniało! Jeżeli będziesz zmieniał również tylne zaciski to będziesz miał miał kłopot z tylnią tarczą. Różnica polega na tym, że STI ma również większą średnicę bębna hamulca ręcznego. Rozwiązać problem można kupując tarczę hybrydową to znaczy taką, która ma średnicę tarczy z STI, a średnicę bębna z WRX, albo zostawić tył z WRX-a.

No i felgi z WRX-a nie będą pasowały. Inne ET.

Link to comment
Share on other sites

Ultraleggera podejdzie :) Dzięki ... talerzyk po roku faktycznie należałoby oddać - strasznie mi głupio, zrobiła się z tego już sprawa publiczna - Sprawa Talerzyka ... :roll: 8)

spoko ;) to my powinniśmy Was teraz zaprosić do nas, ale jakoś wiecznie nie ma czasu, albo za daleko ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja mam u siebie seryjny hamulec z WRXa, do tego Goodridge + Motul + DS2500, i powiem ci że na pojeżdżawkach typu Ułęż szybciej kończy się przyczepność opony (i to nie byle jakiej tylko slicka drogowego Toyo R888) niż hamulce ...

 

Oczywiście, Ułęż czy Kielce to dość krótkie próby, w Ułężu największe Hamowania są ze 160km/h (i to nie do 0), ale nie inaczej jest w mieście. Jeżeli zatem nie zamierzasz szaleć po torze w Poznaniu, jeździć na pełnym rajdowym/wyścigowym slicku, ani nie zamierzasz hamować z 200km/h kilka razy pod rząd, to zwykły hebel z WRXa z dobrymi klockami moim zdaniem w zupełności wystarcza.

 

Inną sprawą jest 'bling, bling factor' jaki dają złote heble ...

 

Pamiętaj tylko, że będziesz miał kłopot z felgami, a materiały eksploatacyjne do STI (tarcze, klocki) są droższe niż do WRXa.

Link to comment
Share on other sites

Elberoth - odczułeś jakąś istotną różnicę (poza twardością hamulca) po zmianie przewodów na te w stalowym oplocie?

 

W WRXie przewody założył poprzedni właściciel. Ale gdy zmieniałem w swoim Audi to nie odczułem żadnej.

 

Co więcej, czytając forum NASIOC, zauważyłem że wiekszość właścicieli Subaru w US którzy regularnie uczestniczą w Trackdays, również jest tego samego zdania.

 

Myślę zatem, że można ten gadżet sobie spokojnie darować.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście też nie odczułem różnicy, jednak przewody w oplocie nie montuje sie po to żeby jakoś lepiej hamowało tylko (moim zdaniem) po to, żeby mieć większą pewność, że taki przewód nie pęknie lub się w jakiś sposób nie zdeformuje, czego skutkiem może być brak hamulca w najmniej oczekiwanym momencie. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Link to comment
Share on other sites

Dyzio_d, wątpię, żeby jakakolwiek komisja przepuściła samochód z pękającymi przewodami hamulcowymi :)

 

Rozmawiałem w tym temacie z Ferodo i jego zdanie: "w sporcie tak, na pojeżdzawki bez sensu, zwłaszcza przy samochodach, które mają kilka lat"

Link to comment
Share on other sites

No u mnie po wymianie przewodów i płynu, odczucia był troszeczkę inne - in + jeżeli chodzi o "czucie" hebla (i nie tylko moje, kolegi Saval'a podobne z tego co pamiętam) - a porównywaliśmy zachowanie hebla w naszych autach - on miał ori w swoim WRXie.

No ale może to było spowodowane w głównej mierze również tym, że wymiana była kompleksowa - łącznie z tarczami i klockami :P

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...