Jump to content

Kupno SI WRX 2006, pytania


lucky_wawa
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Legacy 2007 (Irej 2008) więc jeszcze na gwarancji. Kombi 2.0 165KM. Spalanie po mieście mam około 12.5-14l, trasa <10l. W 90% samochodem jeżdżę tylko ja.

 

Teraz okazało się że jest możliwość kupna Subaru Imprezy WRX 2006 r (I rej 2007) 265KM od pierwszego właścieiela (niebita, serwisowana u KOPERa itp.) I teraz się zastanawiam jak mi się zmieni budżet, który będzie na eksploatację tego samochodu.

 

Z tego co wiem dużo droższe części, częstsze wymainy oleju (pewnie około 500 zł-700zł),

spalanie (miasto przy delikatniej jeździe to zakładam 12-13l, górnej granicy pewnie nie ma, trasa pewnie od 10 litrów/100km wzwyż). Poprawcie mnie jeśli się mylę.

 

I może osoby które mają doświadczenie z Legacy i WRX coś doradzą, różniece itp.

Komfort jazdy jest dużo gorszy po mieście i warszawskich dziurach w WRX?

Czy koszty normalnej eksploatacji to różnica 30% czy raczej 100%?

Czy jako samochód w miare rodzinny sie nadaje czy raczej jedno osobowa rajdóweczka :)

Inne porady od doświadczonych użytkowników?

 

ogólnie dużo czytałem o SI na tym forum, spalanie, koszty itp - wiem że przyjemność z jazdy jest niesamowita (w kielcach jeździłem WRX STI przez godzinę i frajda nieziemska dla mnie)

 

Jutro jadę oglądać więc będę wdzięczny za porady i uwagi. NIe jest to mało pieniędzy i jak się decyduję wymienić w miare nowe Legacy na rok starszy SI WRX to chciałbym to zrobić w pełni świadomie :)

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Legacy 2007 (Irej 2008) więc jeszcze na gwarancji. Kombi 2.0 165KM. Spalanie po mieście mam około 12.5-14l, trasa <10l. W 90% samochodem jeżdżę tylko ja.

 

Teraz okazało się że jest możliwość kupna Subaru Imprezy WRX 2006 r (I rej 2007) 265KM od pierwszego właścieiela (niebita, serwisowana u KOPERa itp.) I teraz się zastanawiam jak mi się zmieni budżet, który będzie na eksploatację tego samochodu.

 

Z tego co wiem dużo droższe części, częstsze wymainy oleju (pewnie około 500 zł-700zł),

spalanie (miasto przy delikatniej jeździe to zakładam 12-13l, górnej granicy pewnie nie ma, trasa pewnie od 10 litrów/100km wzwyż). Poprawcie mnie jeśli się mylę.

 

I może osoby które mają doświadczenie z Legacy i WRX coś doradzą, różniece itp.

Komfort jazdy jest dużo gorszy po mieście i warszawskich dziurach w WRX?

Czy koszty normalnej eksploatacji to różnica 30% czy raczej 100%?

Czy jako samochód w miare rodzinny sie nadaje czy raczej jedno osobowa rajdóweczka :)

Inne porady od doświadczonych użytkowników?

 

ogólnie dużo czytałem o SI na tym forum, spalanie, koszty itp - wiem że przyjemność z jazdy jest niesamowita (w kielcach jeździłem WRX STI przez godzinę i frajda nieziemska dla mnie)

 

Jutro jadę oglądać więc będę wdzięczny za porady i uwagi. NIe jest to mało pieniędzy i jak się decyduję wymienić w miare nowe Legacy na rok starszy SI WRX to chciałbym to zrobić w pełni świadomie :)

 

pozdrawiam

 

265KM? To chyba po siakimś tjuningu :mrgreen:

jeżdże WRX kombi 2006 od tygodnia. Bardzo sobie chwalę, na krakowskich dziurach daje radę..

Link to comment
Share on other sites

w samochodzie jest zmienione:

 

układ wydechowy (SUPERSPRINT) i przeprogramowany sterownik silnika w firmie nie-ASO na 265 KM.

Felgi 8J-17 OZ RACING ULTRALEGGERA.

 

no ja się mocno zastanawiam nad tą zmianą :) bo wiem jaką radość daje samochód. Nie wiem tylko do końca ile pieniążków odbiera haha - przy założeniu że jeżdżę normalnie 70%, 30% zabawa + szybkie ruszanie itp

Link to comment
Share on other sites

Jest na forum user, który zamienił ZTCP Legacy Wagon na SI WRX (aerospin?), może napisz PW do Niego. Ja bym się nad taką zamianą nie zastanawiał, chyba że miał bym dwójkę dzieci i psa i z nimi dużo jeździł :lol:

Że zacytuję kolegę: "Impreza to auto rodzinne, bo ma isofix" :idea: :wink: I tego się trzymajmy :!:

Link to comment
Share on other sites

Osobiście miałem WRX'06 przez ok. 2 lata i nie mogę narzekać :cool:

 

Jeździłem nim na co dzień - do pracy, na zakupy, w trasy i po mieście, po prostu wszędzie. Jako auto do codziennej jazdy mogę śmiało polecić :mrgreen:

 

Co do spalania to u mnie w cyklu mieszanym wychodziło w granicach 15-16 litrów na setkę i taką normę trzeba przyjąć, bo w mieście niżej się nie da chyba, a w trasie jak chcesz trochę z lewej strony pojeździć to też 10 nie starczy.

 

A co do kosztów - osobiście zrobiłem nim nieco ponad 30 tysięcy i rachunki wyglądają nastepująco:

 

1 x duży przegląc coś ok. 2000zł chyba

1 x normalny przegląd ok. 1200zł

1 x klocki na przód 600zł

 

Do tego oczywiście ubezpieczenie + paliwo :twisted:

 

Tak poza tym nic się nie działo i nie psuło za mojej kadencji, więc naprawdę nic złego na temat strasznych kosztów nie mogę powiedzieć.

 

Na zbiorniku średnio ok. 350 km się robi, czy to straszne czy nie - kwestia interpretacji :razz:

 

A jazda takim autem, dla mnie przynajmniej była wystarczająco komfortowa :wink: problemów z kręgosłupem czy plombami nie było :lol:

Link to comment
Share on other sites

od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Legacy 2007 (Irej 2008) więc jeszcze na gwarancji. Kombi 2.0 165KM. Spalanie po mieście mam około 12.5-14l, trasa <10l. W 90% samochodem jeżdżę tylko ja.

 

Teraz okazało się że jest możliwość kupna Subaru Imprezy WRX 2006 r (I rej 2007) 265KM od pierwszego właścieiela (niebita, serwisowana u KOPERa itp.) I teraz się zastanawiam jak mi się zmieni budżet, który będzie na eksploatację tego samochodu.

 

Spalanie będziesz miał bardzo zbliżone do tego z Legacy, z tą różnicą, że w WRX trudno jest zejść poniżej 11 l w trasie, przynajmniej mi się to nigdy nie udało, ale też i za bardzo się nie starałem bo po co. Po ewentualnej przesiadce ucierpi trochę komfort ale te 100 dodatkowych koni wynagrodzi ci to. Koszty przeglądów są takie ja podaje pajkk. A z dolewaniem oleju nie przesadzałbym tak. U mnie na 15 000 km wychodzi około 1 l.

 

Miałem podobny dylemat co ty bo do WRX-a przesiadłem się z dużo większego Mondeo. Zakup "niebieskiego na złotych" traktuję jako najlepszą decyzję motoryzacyjną na przestrzeni 20 lat. Jeżeli auto jest pewne jak piszesz a tunning wykonany profesjonalnie to nie bardzo wiem nad czym się zastanawiasz. Tyle miałbym do powiedzenia.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Legacy 2007 (Irej 2008) więc jeszcze na gwarancji. Kombi 2.0 165KM. Spalanie po mieście mam około 12.5-14l, trasa <10l. W 90% samochodem jeżdżę tylko ja.

 

... miałem Legacy kombi MY05 w wersji specjalnej Celebration (skóra, pamoramiczny dach, itd.) 2.0 135 KM. Bardzo fajnie mi się tym autem jeździło. Legaś wygląda super (Twój jest po liftingu, więc naprawdę piękniusi, a jednocześnie taki cichociemny), jest rzadki, mój był perfekcyjnie wyposażony, względnie mało palił (z tego co pamiętam zdecydowanie mniej niż Twój, ale może miałem lekką nogę :wink: ), reduktor dawał rażenie rakiety kosmicznej :twisted: ... same superlatywy :!: Fajne auto, ale trochę mułek (zresztą, jak każde 2.0 N/A w tym segmencie).

 

 

Teraz okazało się że jest możliwość kupna Subaru Imprezy WRX 2006 r (I rej 2007) 265KM od pierwszego właścieiela (niebita, serwisowana u KOPERa itp.) I teraz się zastanawiam jak mi się zmieni budżet, który będzie na eksploatację tego samochodu.

 

... teraz mam WRX MY07 ... Legacy zrobiłem ok. 20 tys. km ... Imprezą już ponad 60 tys. km ... i jest to mój największy przebieg jednym samochodem. Budżet się zmieni - nie oszukujmy się, turbo i moc robi swoje - elementy eksploatacyjne, takie jak klocki hamulcowe, które mógłbyś przejechać 2-3 przeglądy, będziesz wymieniał co przegląd ... a jeśli lubisz mocno hamować, nawet częściej. Nie ma cudów ...

 

Koszty paliwa odczujesz ... bo jak Legaś Ci pali tyle ile napisałeś, to Impreza spali więęęęcej ...

 

 

Z tego co wiem dużo droższe części, częstsze wymainy oleju (pewnie około 500 zł-700zł),

 

Według książki gwarancyjnej wymiana oleju jest w identycznych przedziałach czasowych - co 15 tys. km, albo co rok. Chyba, że chcesz lub mocno upalasz (choć WRX nie jest do upalania :!: ... ale to Ci zaraz któryś z forumowych ekspertów opowie, robiąc z Ciebie rajdowca pierwszej maści, który koniecznie musi mieć STI ... :roll: ), możesz to zrobić oczywiście częściej - ale to już Twoje widzimisię :)

 

Jeśli chodzi o części eksploatacyjne to zdecydowanie co przegląd musisz zaplanować wymianę klocków przednich - jeśli będą to jakieś sensowne tzn. Ferodo DS2500 to koszt około 800 PLN, tylne klocki wymieniłem po 60 tys. km, jeszcze trochę ich było, ale balans hamowania po zmianie na DS2500 na przodzie był zerowy - kiedy dałem mocniejsze klocki na tył, hamuje perfekcyjnie.

Tarcze hamulcowe na przodzie zmieniłem po 45 tys. km.

 

Zasada generalna jest taka, że zawsze i tak zmieniasz wszystko na lepsze niż dała fabryka ... i to jest w tym aucie najfaniejsze, tzn. najbardziej mi się podoba. Nawet jeśli nie interesuje Cię mocny tuning mechaniczny, w Imprezie zawsze znajdę coś do "ufajnienia".

 

Czy części są więc droższe - trochę tak, ale ... założę się, że i tak będziesz wszystkiego wsadzał więcej i lepszego - dlatego odpowiedź brzmi zasadniczo TAK.

 

 

spalanie (miasto przy delikatniej jeździe to zakładam 12-13l, górnej granicy pewnie nie ma, trasa pewnie od 10 litrów/100km wzwyż). Poprawcie mnie jeśli się mylę.

 

W trasie Września - Kraków, nocą, częściowo autostradą wielkopolską, trasą częstochowską raczej ... żwawo :twisted:, średnio palił mi 12-13 litrów. To znaczy, że na oparach dało się dojechać do tablicy KRAKÓW ... 420parę kilometrów. Ale np. starałem się jechać na doładowaniu i autostradą 140-150 km/h, powyżej musisz liczyć się z totalnym wirem w zbiorniku ...

Aha ... zwykle tankowałem w Łodzi, bo nie mam stalowych nerwów :mrgreen:

 

Ogólnie - ten samochód musi swoje spalić.

 

 

I może osoby które mają doświadczenie z Legacy i WRX coś doradzą, różniece itp.

 

Różnica jest kolosalna :wink: Zdecydowanie nie jest to samochód dla każdego - historia forum zna takie przypadki - choć z drugiej strony nie jest to żaden wielki hardcore. Wszystko zależy od podejścia - jeżeli uznasz, że lubisz samochody miękkie, wygodne, dobrze wyposażone - Impreza nie jest samochodem dla Ciebie ... ale jeśli chcesz poczuć drogę (z dobrymi i bolesnymi tego skutkami ;), wystarczy Ci jakieśtam radio, i tak nie używasz komputera pokładowego, będziesz przyjacielem różnych skrzypień, zrozumiesz gołą blachę wewnątrz pokrywy bagażnika, lubisz jak ludzie w ruchu ulicznym na Ciebie patrzą, dzieci zrzucają szkolny plecak na Twój widok, a dresy wykrzykują "co mi się k** tutaj tym wozisz" <- ten samochód jest dla Ciebie ... może ktoś coś doda do tej listy.

 

Ogólnie - wystarczy trochę głośniejszy wydech i w opinii innych użytkowników drogi jesteś rajdowcem :twisted: Niebieski kolor robi z Ciebie 300% rajdowca :mrgreen:

 

Reakcje ludzi są najróżniejsze - od przejawów niezrozumiałej sympatii (machanie, itd.), po chamstwo, głupotę i ... wulgaryzmy :shock: No, ale ... to auto jest bardziej skrajne w sensie PR, niż jest naprawdę ... moim zdaniem.

 

 

Komfort jazdy jest dużo gorszy po mieście i warszawskich dziurach w WRX?

 

Auto jest oczywiście sztywniejsze, ale na seryjnym zawieszeniu można powiedzieć, że przyjemnie sztywne. Przy szybkiej jeździe na drogach z pofałdowaniami przydałoby się zdecydowanie sztywniejsze.

 

Moja córeczka (obecnie roczek + 3 tygodnie) od urodzenia jeździła Imprezą ... zasadniczo miałem w tej kwestii spore obawy (małe dziecko naprawdę nie ma kręgosłupa :mrgreen: ), przeżyła bez kłopotów, zresztą na forum są ludzie, którzy niemowlaki wożą STI, więc luzik :)

 

Także - zawieszenia seryjnego WRXa - się nie obawiaj, bardziej komfortowe być po prostu nie może.

 

.... nie jeżdżę po Warszawie (na szęście ... sorki, musiałem :twisted: ), więc o tej Waszej dziurze / dziurach musiałby się ktoś wypowiedzieć lokalny :cool:

 

 

Czy koszty normalnej eksploatacji to różnica 30% czy raczej 100%?

 

30% ... chyba, że stwierdzisz, że "a tu stabilizatorek się poprawi, a tu amorek się inny włoży, a tu hamulce od STI, a tu intercoolerek, a tu zawieszonko całe, a turbotimerek, a zestawik zegarów, a lekkie koło zamachowe, a może anti liftikicik" ... czy mam wymieniać dalej :?:

 

Jeżeli wpadniesz w taką pasję, koszty przekroczą 300% :cool:

 

 

Czy jako samochód w miare rodzinny sie nadaje czy raczej jedno osobowa rajdóweczka :)

 

Jak kto lubi - jak to auto pokochasz, to pojedziesz Imprezą nawet na koniec Europy ... na pewno szybko dogonisz na drodze kolegę w mondeo dyszlu, który będzie tankował 4 razy rzadziej, niż Ty :mrgreen:

ZDECYDOWANIE nie jest to ... rajdóweczka :lol:

 

 

Inne porady od doświadczonych użytkowników?

 

Pierwsza myśl po wejściu do auta: K*** CO JA KUPIŁEM ZA TYLE KASY :?: :!: :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

... a na poważnie - w WRXie najbardziej przeszkadało mi to szare badziewne wnętrze, które przy niebieskim kolorze auta powodowało u mnie odruch wymiotny ... więc wymieniłem na to z STI - i to była super inwestycja :!:

 

Warto założyć zegar doładowania - widzisz wtedy kiedy jedziesz na podciśnieniu, można w ten sposób oszczędzić trochę paliwa ...

 

 

ogólnie dużo czytałem o SI na tym forum, spalanie, koszty itp - wiem że przyjemność z jazdy jest niesamowita (w kielcach jeździłem WRX STI przez godzinę i frajda nieziemska dla mnie)

 

Impreza zobowiązuje.

Jedź na SJS - zrozumiesz, że jazda mocniejszym autem wcale nie oznacza prucia na 1000% do przodu. Są jeszcze zakręty :cool: ... no i ostatecznie chodzi o to, żeby zawsze dojechać jednak do domu, czego Ci życzę :!:

 

 

Jutro jadę oglądać więc będę wdzięczny za porady i uwagi. NIe jest to mało pieniędzy i jak się decyduję wymienić w miare nowe Legacy na rok starszy SI WRX to chciałbym to zrobić w pełni świadomie :)

 

Odpowiedz sobie, czy jak nie kupisz, będziesz mógł zasnąć :cool:

To są zupełnie inne samochody i sam fakt, że poważnie myślisz o Imprezie sprawia, że to samochód dla Ciebie ...

 

Do zobaczenia na drodze :!:

 

P.S. Sprawdzaj olej i nie katuj turbiny - odpowiednio ją rozgrzej (BARDZO, BARDZO ważne), a po skończonej jeździe schłodź (albo kup turbotimer ... to będzie jeden z wielu gadżetów, które Ci się przydadzą) ...

 

Jeżeli masz jakieś pytania - chętnie odpowiem :roll:

Link to comment
Share on other sites

Reakcje ludzi są najróżniejsze - od przejawów niezrozumiałej sympatii (machanie, itd.), po chamstwo, głupotę i ... wulgaryzmy :shock:

 

a ja juz myślałem , że ze mną jest coś nie wporządku :razz:

 

nigdy wcześniej nie miałem auta, które by tak namiętnie fotografowano na ulicy :shock:

i nie mam na myśli fotoradarów :grin:

Link to comment
Share on other sites

lucky_wawa, jest dokładnie tak jak piszą koledzy. Nie jest to STI, ale pozwala na fajną zabawę w zimie i nie jest strasznie drogie w eksploatacji (czyt. codziennej-normalnej) Kupiłem taki model własnie w Wawie przy pomocy kolegi Lukass i to był strzał w dziesiatkę. Autko spisuje się super, nic się nie psuje jeździ fajnie (w zimie bajka). Spalanie z Warszawy do Myślenic + reszta na miejscu (z zabawą na śniegu) wyszło 10,5l drugie tankowanie pokazało 13l. I nie było to bardzo spokojne jeżdżenie.

Pozdro i trzymam kciuki za pomyślność w zakupie. :smile:

Link to comment
Share on other sites

wielkie dzięki za wszystkie rady i pomoc - jestem już praktycznie na tak, z tym że pojawił się mały problem z wyceną obecnego auta - Legacy z polski na gwarancji kombi 2.0 wyceniałem na jakieś 68.000 zł (przebieg 32.000km) a dziś znalałem że jeden z forumowiczów podobne autko tylko z większym przebiegiem sprzedaje za 59.000. :( więc wygląda na to że narazie imprezka mi odjechała

Link to comment
Share on other sites

no niby tak ale o ile zamiana 2 letniej legacy na 3 letniego WRX jest jeszcze w granicach rozsądku, o tyle zamiana na samochód 5-6 letni raczej już wybiega poza jego granice :) przynajmniej u mnie.

 

Może wystawię swój jeszcze za te 68k i zobaczymy co będzie, w sumie samchód dwu letni i na gwarancji z minimalnym przebiegiem więc cena uczciwa.

 

[ Dodano: Sob Kwi 03, 2010 5:28 pm ]

hmm no i lipa, Pojeździłem tą imprezką i wszystko pięknie, super się zbiera,

ale właściciel sprzedaje samochód za 65k, a fakture wystawia tylko na 35k.

 

pocztytałem w necie, że US sprawdza takie rzeczy i można sobie narobić problemów :(

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...