Jump to content

Ręka z małpy noga z owcy...


jaga
 Share

Recommended Posts

Mam może dziwne pytanie, ale ufam, że Subarowcy są elitą wśród właścicieli aut i otrzymam odpowiedź na pytanie, a nie ...komentarze na temat mojej niewiedzy. :idea:

Spotkałam sie z outbackiem "Zmiksowanym": korpus usa, silnik ponoć europejski. Ogólnie słabszy od mojego 94 legaca. Czy taki samochód już nadaje się do wyrzucenia? Zmienić silnik na usa? (koszty) To rozumiem, ale czy można np."przeprogramować" komputer usa i dostosować go do silnika, który nie ma podwójnego...chyba rozrządu?

Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź, bo ... bardzo mi sie to autko podoba 2004/5 2,4

Link to comment
Share on other sites

Zasadniczo pytanie czego dotyczy? :roll:

 

Silnik z wersji amerykańskiej pasuje po małych przeróbkach do samochodu w wersji europejskiej, więc na odwrót pewnie też :wink: .

 

jaga, przeczytaj co napisałaś, bo dość chaotyczne to jest i nie wiadomo o co pytasz :wink:

 

Subaru się nie wyrzuca :idea::twisted::mrgreen:

 

Witam na forum :cool:

Link to comment
Share on other sites

przeczytaj co napisałaś

 

chaotyczne to jest

 

nie wiadomo o co pytasz

 

Ehh Kobiety... Już trzeba było dokopać nowej koleżance :wink: :mrgreen:

 

:roll: Mnie na dzień dobry dwóch Moderatorów zaatakowało i przeżyłam :razz: :mrgreen:

 

Ja tylko chcę pomóc :cool:

 

 

BTW Giechu masz fajoski avatar :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Apal napisał/a:

fajoski

 

 

Można to słowo dwojako zrozumieć

 

ze niby co, z faja sie kojarzy? :mrgreen: buka rzadzi, troche sie jej balem za malolata :lol:

 

co do samego pytania to chcialem pomoc, ale szczerze mowiac rece nieco mi opadly i nie wiedzialem czy to co napisze zostanie wlasciwie zrozumiane ;)

Link to comment
Share on other sites

ze niby co, z faja sie kojarzy? :mrgreen: buka rzadzi, troche sie jej balem za malolata :lol:

 

Wam to się zawsze musi coś kojarzyć :lol:

Buka jest super, też się jej trochę bałam :mrgreen:

 

sorki za off-topa

To nie techniczny :twisted::mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Uff.

Witam ponownie i precyzuję pytanie: czy możliwe jest np przeprogramowanie komputera wersji amerykańskiej , żeby sterował wersją silnika europejską?

Podobno więcej przez to pali i jest słabszy.

Ma założony gaz, ale właściciel mówi, że stracił moc z dnia na dzień...

Przy podjeździe do N.Targu wyprzedzali mnie wszyscy "Warszawiacy" .

żal.:)))

A ten Outb wył, wychodził na wysokie obroty i jechał powoli....

Nie mam zapędów rajdowych, ale znaczek z gwiazdkami zobowiązuje... Jeszcze dziś widzę pełne politowania spojrzenia kierowców jakiś wypasionych sAMOCHODÓW.

Chodzi mi o koszty :zmiana silnika to już poważna sprawa.

A propos chaosu ... czy filozof może też jeździć Samochodem?

Pozdrawiam serdecznie!!!

Jaga

Link to comment
Share on other sites

A propos chaosu ... czy filozof może też jeździć Samochodem?

 

Niektórzy z nich twierdzili, że ruch nie istnieje, więc...jazda samochodem (albo i Samochodem) może być bez sensu :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Odwrotnie: twierdzili, że wszystko się porusza! :grin:

Nawet czas...

Pozdrawiam.

I czekam z niecierpliwością na odpowiedzi na pościk.

-----------------------------

Paradoksy w filozofii :np.: żaden ruch nie istnieje, ponieważ każdy krok możemy podzielić na połowę, tę połówkę znów możemy podzielić na dwie części i tak dalej, i tak dalej. Wynika z tego że ruch jest pozorny gdyż nigdy nie postawimy całego kroku.

Link to comment
Share on other sites

Odwrotnie: twierdzili, że wszystko się porusza! :grin:

 

To zależy, którzy... :wink:

 

Paradoksy w filozofii :np.: żaden ruch nie istnieje, ponieważ każdy krok możemy podzielić na połowę, tę połówkę znów możemy podzielić na dwie części i tak dalej, i tak dalej. Wynika z tego że ruch jest pozorny gdyż nigdy nie postawimy całego kroku.

 

Otóż to. Paradoks żółwia, Zenon z Elei :cool:

Na tej samej zasadzie, wystrzelona strzała nigdy nie dotrze do tarczy, bo po 1/2 czasu będzie w 1/2 drogi, w 3/4 w 3/4 drogi i tak dalej, w nieskończoność... I wychodzi z tego, że strzała w każdej chwili znajduje się w spoczynku, więc się nie porusza...ruch nie istnieje

Link to comment
Share on other sites

jaga, silniki z wersji amerykańskich pasują do europejskich z małym "dostosowaniem" osprzętu. Więc "pochodzenie" silnika nie jest raczej przyczyną kłopotów. Jeżeli w 3 różnych wątkach opisujesz problem z tym samym samochodem (CE i CRUISE - też tak mam, ponieważ gdy pali się check, nie działa tempomat i stąd mruganie kontrolki), to powinnaś pojechać do kogoś, kto ogarnia Subaraki. W okolicach Krakowa i w Krakowie raczej bez problemu znajdziesz kogoś. Popytaj w spotkaniach forumowych ludzi z KRK.

Ja mam nawet silnik złożony w Krakowie :wink: .

Link to comment
Share on other sites

jaga, Jeżeli po rozkodowaniu VIN-u (co było w innym wątku) jakieś bzdury powychodziły, do tego to dziwne "ksz, ksz"(z technicznego z kolei :wink: ). To ja bym szukał innego egzemplarza, lub na oględziny wybrał się z kimś dobrze oblatanym w temacie Subaru. Jeżeli ogłoszenie znajduje się na jakimś portalu, warto zadać pytanie w tym wątku:

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=104767&start=0

Mi to auto śmierdzi.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...