Jump to content

Furkanie z tyłu


pynio1966

Recommended Posts

Witam, mam pytanie co może dolegać mojemu Foresterowi. Jest auto z 2005 roku z automatem silnik 2,0 bez turbo. Po zdjęciu nogi z gazu jak spadają obroty coś dziwnie furczy lub terkocze z tyłu jak by z kół albo napędu. Dzieje się to miedzy 2000 a 1000 obrotów. Co to może być i czy to poważna jakaś usterka???

Link to comment
Share on other sites

natenczas bierzemy szklaną kulę....i ugniatamy trochę pajęczyny ze śliną samicy nietoperza....do tego trzy kłaki czarnego kota...ugniatamy bardzo dokładnie.....kładziemy na parapecie w trakcie pełni księżyca....kulą sobie kulamy po podłodze, czekając, aż tajemnicza, magiczna substancja się upiecze....

 

1.wydech się rozlatuje

2.skrzynia się rozlatuje

3.wał się rozlatuje

4.dyfer się rozlatuje

5.klocki się kończą

6.łożysko się kończy

7.odpada bieżnik z bieżnikowanej opony...

8.jakaś inna usterka

 

wybierz sobie.... :grin:

Link to comment
Share on other sites

natenczas bierzemy szklaną kulę....i ugniatamy trochę pajęczyny ze śliną samicy nietoperza....do tego trzy kłaki czarnego kota...ugniatamy bardzo dokładnie.....kładziemy na parapecie w trakcie pełni księżyca....kulą sobie kulamy po podłodze, czekając, aż tajemnicza, magiczna substancja się upiecze....

 

1.wydech się rozlatuje

2.skrzynia się rozlatuje

3.wał się rozlatuje

4.dyfer się rozlatuje

5.klocki się kończą

6.łożysko się kończy

7.odpada bieżnik z bieżnikowanej opony...

8.jakaś inna usterka

 

wybierz sobie....

 

ROTFL :lol:

Link to comment
Share on other sites

To patrz kilka postów wyżej: POJEDŹ DO WARSZTATU

 

Twój opis jest jaki jest i odpowiada wielu przyczynom. Trzeba mieć auto, aby to prawidłowo zdiagnozować. Ewentualnie magia też może pomóc.

 

Zresztą Elek Ci wyjaśnił, co może być przyczyną.

Link to comment
Share on other sites

A moja córka z kolei stukała zabawką w blaszaną część przesłony bagażnika. Trochę mi zajęło zanim ustaliłem, że przyczyna nie była związana z problemami z autem :smile:.

Link to comment
Share on other sites

 

A ja proponuje spróbować psychiatry... nie zaszkodzi a spróbować warto.

 

 

jakieś pozytywne osobiste doświadczenia? dawaj szczegóły... :smile: podziel się swoją radością.... :smile:

 

a ten Pan od pasków to może skoryguje w czas niedokładne i nieprecyzyjnie postawione pytania, w stylu : burczy furczy furka mi z tyłu rurka....jak można inaczej, sorki, na takie coś reagować...? ? ? zamiast wprowadzać na Forum atmosferę terroru psychicznego i powodując paniczny strach Forumowiczów przed karzącą ręką Moda.... :?: :razz: zaraz zacznę się jojojojojąkać, zamknę się w sobie, siądę pod ścianą i będę się rytmicznie bujał.... :cry:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...