Jump to content

Przekładnia kierownicza-


potok

Recommended Posts

Cześć,

byłem wczoraj na serwsie , robiłem oleje i filtry, ale prosiłem chłopaków ,żeby zajrzeli czy wszystko pozostałem jest ogólnie ok. No i nie mieli większych zastrzeżeń ale powiedzieli ,że powinienem się przyglądać przekładni kierowniczej, bo coś tam może być nie tak.

I teraz pytanie, czy ktoś z was miał taki przypadek,jak naprawialiście, jakie koszta itp?

Nie wiem czy dla świetego spokoju nie zacznę odkładać już kasy na naprawę...

 

pozdro

 

Potok

Link to comment
Share on other sites

Przekładnia może się rozszczelnic lub złapać ,,luza", a co sugerowali Panowie Mechanicy?

sugerowali bardziej luzy bo nie wiedzę,żeby gdzie kolwiek,co kolwiek mialo być nie szczelne i gdzieś kapało.

Link to comment
Share on other sites

potok, przekładnia kierownicza to temat znany w WRXach (w przeciwieństwie do STI, gdzie jest duuużo trwalsza). Zasadniczo jak już coś się zacznie dziać, to raczej w grę wchodzi regeneracja. Koszt taki sam, jak kupno używanej (600-1000pln) a wiesz co masz. Mi się to zdarzyło, ale auto miało już ~90 tysięcy przebiegu.

 

Trzeba pilnować (w WRXach szczególnie):

- czy nic z niej nie cieknie - najlepiej przy każdej okazji, a absolutne minimum to przy każdym przeglądzie,

- poziomu płynu do wspomagania - też jak najczęściej,

- czy nie ma luzów na drążkach,

- stanu mocowań przekładni,

- odgłosów pracy pompy wspomagania - na to bardzo uczulam, bo to są wszystko naczynia połączone i jakieś problemy z pompą mogą się przełożyć (a znając prawa Murphy'ego przełożą się) na problemy z przekładnią,

- stanu tarcz hamulcowych.... tak, tak... jak pogniesz tarcze (o co w WRXach wyjątkowo łatwo) i będziesz miał ostre bicie na kierownicy przy hamowaniu, to nie dziw się, że w nastepnej kolejności po d... dostaną drążki, przekładnia i jej mocowania.

Link to comment
Share on other sites

potok, przekładnia kierownicza to temat znany w WRXach (w przeciwieństwie do STI, gdzie jest duuużo trwalsza). Zasadniczo jak już coś się zacznie dziać, to raczej w grę wchodzi regeneracja. Koszt taki sam, jak kupno używanej (600-1000pln) a wiesz co masz. Mi się to zdarzyło, ale auto miało już ~90 tysięcy przebiegu.

 

Trzeba pilnować (w WRXach szczególnie):

- czy nic z niej nie cieknie - najlepiej przy każdej okazji, a absolutne minimum to przy każdym przeglądzie,

- poziomu płynu do wspomagania - też jak najczęściej,

- czy nie ma luzów na drążkach,

- stanu mocowań przekładni,

- odgłosów pracy pompy wspomagania - na to bardzo uczulam, bo to są wszystko naczynia połączone i jakieś problemy z pompą mogą się przełożyć (a znając prawa Murphy'ego przełożą się) na problemy z przekładnią,

- stanu tarcz hamulcowych.... tak, tak... jak pogniesz tarcze (o co w WRXach wyjątkowo łatwo) i będziesz miał ostre bicie na kierownicy przy hamowaniu, to nie dziw się, że w nastepnej kolejności po d... dostaną drążki, przekładnia i jej mocowania.

:shock:

Dzięki za cenne podpowiedzi, obstawiam jednak ze będzie trzeba regenerować, sprawa chce sie zajac dopiero jak wiosna przyjdzie do końca. Bo wtedy sprawdze jakie są skutki latania zima i jak wygląda dokładnie zawieszenie i wszystko.

Dzibi ile płaciłes i gdzie robiłes regeneracje?

 

Zna ktoś kogos w okolicach Wrocławia, kto ogararnia temat porządnie?

 

pozdrawiam

 

potok

Link to comment
Share on other sites

potok, nic Ci to nie powie, ale ja robiłem u NAGENGASTA w Gdańsku. Jestem zadowolony, polecam. Zasadniczo najlepiej, gdy jest to porządny zakład regenerujący różne układy hydrauliczne, w tym też sprawy motoryzacyjne - amorki, przekładnie itp. to wiesz, że raczej będziesz miał dobrze zrobione. Popytaj w ASO, albo w innych nieautoryzowanych zakładach naprawczych, co robią z przekładniami, gdzie odsyłają do naprawy itp.

Link to comment
Share on other sites

potok, nic Ci to nie powie, ale ja robiłem u NAGENGASTA w Gdańsku. Jestem zadowolony, polecam. Zasadniczo najlepiej, gdy jest to porządny zakład regenerujący różne układy hydrauliczne, w tym też sprawy motoryzacyjne - amorki, przekładnie itp. to wiesz, że raczej będziesz miał dobrze zrobione. Popytaj w ASO, albo w innych nieautoryzowanych zakładach naprawczych, co robią z przekładniami, gdzie odsyłają do naprawy itp.

Dzięki. Ja ogarną to na terenie wrocławia gdzieś.

Będę obserwował problem, i podziele sie jak cos wymysle.

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...