Skocz do zawartości
komancz

Leasing, gdzie najlepiej?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, pumex1 napisał:

 

Dotyczy sporu osób , rozmawiałem z kolegą z salonu mercedesa i są załamani , w salonach Porsche , nawet zatrudnili kancelarie prawną taką grubą , i możesz w tym roku zamówić auto , wpłacić opłatę inicjalną , odebrać auto w prszyszłym roku i będzie wszystko cacy , jest kilka możliwości , ale jak widać "dobra zmiana " chce i wie aby nasz kraj uzdrowić i wszyscy mieli po równo ........ komunizm , polexit , jest tuż tuż ......

Edytowane przez carfit
  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale to nie wprowadza "dobra zamiana" tylko  : Radę Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (RMSR, ang. IASB – International Accounting Standards Board .

I chyba to jest prawidłowe działanie.

Może być niekorzystne dla firm leasingowych, ale dla inny podmiotów będzie lepiej.

 

Edytowane przez rombu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, GREGG napisał:

Albo rozdawała coraz więcej...

Nie rozumiesz ;).

Nie da się rozdawać co roku coraz więcej bo jest to niewykonalne. W końcu zasoby się wyczerpią. A przy corocznych wyborach nie da się podnosić podatków - to chyba oczywiste - i dla władzy i dla wyborców.

Docelowo do władzy dojdą ludzie kompetentni....kiedyś....w odległej galaktyce.... ale dojdą!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, house_1 napisał:

Nie da się rozdawać co roku coraz więcej bo jest to niewykonalne

 

Nie znasz możliwości polityków :P

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy, mam pytanko. Czy warto leasing na osobę fizyczną ? Nie mam już działalności na etat bo mi się to zwyczajnie bardziej opłacało. Myślę nad nowym samochodem, ale nie chcę za cash i pytanie jaka opcja jest najbardziej racjonalna ? Ma ktoś może doświadczenie w tym temacie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeglądałeś opcję wynajmów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.09.2018 o 01:37, carfit napisał:

 

Dotyczy sporu osób , rozmawiałem z kolegą z salonu mercedesa i są załamani , w salonach Porsche , nawet zatrudnili kancelarie prawną taką grubą , i możesz w tym roku zamówić auto , wpłacić opłatę inicjalną , odebrać auto w prszyszłym roku i będzie wszystko cacy , jest kilka możliwości , ale jak widać "dobra zmiana " chce i wie aby nasz kraj uzdrowić i wszyscy mieli po równo ........ komunizm , polexit , jest tuż tuż ......

 

Dotyczy spółek giełdowych.

Nic się nie zmieni w tej kwestii. Ludzie mylą sposób i wysokość odliczania kosztów. Nie dotyczy ani Twojej spółki cywilnej ani mojej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

W dniu 18.09.2018 o 09:36, rombu napisał:

Ale to nie wprowadza "dobra zamiana" tylko  : Radę Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (RMSR, ang. IASB – International Accounting Standards Board .

I chyba to jest prawidłowe działanie.

Może być niekorzystne dla firm leasingowych, ale dla inny podmiotów będzie lepiej.

 

 

Trzeba będzie prowadzić podwójną księgowość i inną sprawozdawczość. Zmienią się koszty wynajmu długoterminowego.

I tak nie jest sprawiedliwie, ze ja muszę w internecie zamieszczaś sprawozdanie finansowe a prywatna działalność nie musi. Koszty najmu lub leasingu trzeba wykazywać na rocznym bilansie.

Taka sytuacja dotyczy też maszyn i budynków. Podbnie trzeba naliczać koszty dzierżawy biur, magazynów, maszyn budowlanych a nawet statków. Jesteśmy w rodzinie europejskiej.

Więcej będę wiedział za kilka dni, gdy mój domowy ekspert zrobi to we własnej firmie, która wynajmuje biura i magazyny i ma 150 aut dzierżawionych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

.

Edytowane przez carfit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem tyko potwierdzić u osób które mają JDG. Nawet jeśli leasingodawca wystawi fakturę na wykup, to po 6 miesiącach mogę sprzedać auto bez VAT jako właściciel- osoba fizyczna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, FilipBB napisał:

Nawet jeśli leasingodawca wystawi fakturę na wykup, to po 6 miesiącach mogę sprzedać auto bez VAT jako właściciel- osoba fizyczna?

 

tak ale jeżeli nie wprowadzisz auta do firmy. Po wykupie rejestrujesz auto na siebie czyli osobę fizyczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Adam12 napisał:

 

tak ale jeżeli nie wprowadzisz auta do firmy. Po wykupie rejestrujesz auto na siebie czyli osobę fizyczną.

To jest w pełni legalne, że leasinguje firma (odlicza VAT) a właścicielem jest osoba fizyczna, która nie zapłaciła VAT? Jakaś podstawa prawna, interpretacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odliczasz VAT za usługę leasingu, a auto nigdy nie jest w środkach trwałych firmy (ponieważ wykupujesz jako osoba prywatna i nie księgujesz tego zakupu). Szczegóły może wyjaśnić księgowy.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, adamxx napisał:

Ja mam [ciach- spam reklamowy] - to idelane rozwiązanie dla małych firm.

 

Wyczuwam marketing bezpośredni...:-)

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Ken napisał:

 

Wyczuwam marketing bezpośredni...:-)

 

Kolega został wysłany do buddyjskiego klasztoru - na tygodniowe medytacje w milczeniu ;) 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w Gazecie Prawnej piszą, że odliczyć będzie można 75% kosztów, a nie jak wszędzie trąbią tylko 50%, no cóż zobaczymy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, burton napisał:

w Gazecie Prawnej piszą, że odliczyć będzie można 75% kosztów, a nie jak wszędzie trąbią tylko 50%, no cóż zobaczymy....

Zgodnie z jakąś tam teorią o manipulacji informacją, ludzie po czymś takim odczuwają ulgę więc przy najbliższych wyborach mogą okazać swoją wdzięczność za poluzowanie smyczy... a potem uchwali się nocą to co ma być i nic do gadania nie mamy. 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dokładnie, jakby od razu dali 75% to byłby płacz itd. Więc podrzucili 50%, a teraz podnieśli do 75% i wszyscy są szczęśliwi i cieszą się, że odliczą 75 a nie tylko 50%;)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, burton napisał:

w Gazecie Prawnej piszą, że odliczyć będzie można 75% kosztów,

Kto wie, może poszła informacja o 75% bo ... zbliżają się wybory :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dealerzy, importerzy i firmy leasingowe. Wszyscy będą mieli choć trochę powodów do zadowolenia. Rząd uwzględnił część uwag do nowelizacji ustaw o podatku dochodowym od osób prawnych i fizycznych.

 

Pod koniec sierpnia, do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych trafił projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz od osób prawnych. Dokument przyniósł m.in. szczegóły zapowiadanych przez Ministerstwo Finansów jeszcze w czerwcu tego roku nowych zasad dotyczących opodatkowania użytkowania samochodów osobowych w firmach. Swoje uwagi krytyczne i propozycje zmian niektórych zapisów nadesłały firmy, instytucje, organizacje pracodawców oraz kilka ministerstw. 

Trzeba przyznać, że resort finansów nie pozostał głuchy na te postulaty i dokonał – przynajmniej częściowej – zmiany niektórych projektowanych zapisów. Po pierwsze, w nowej wersji dokumentu zaproponowano, by do kosztów uzyskania przychodu można było zaliczyć 75 proc., a nie jak stanowiła poprzednia wersja projektu 50 proc., łącznych kosztów związanych z nabyciem i eksploatacją samochodu używanego w firmie zarówno do celów służbowych jak prywatnych (w grę wchodzą m.in. raty leasingowe, ubezpieczenie, koszty serwisowe, koszty paliwa itp.). Oczywiście nadal trzeba pamiętać, że obecnie odliczać można 100 proc. takich kosztów. 

Co ciekawe, rozwiązanie przewidujące wskaźnik 75 proc. było już wcześniej rozważane podczas prac MF nad projektem ustawy. Kilka tygodni temu wiceminister finansów Piotr Walczak, w odpowiedzi na interpelację poselską nr 23 527 sugerował właśnie, że zostanie wprowadzony przepis, zgodnie z którym wszystkie wydatki związane z korzystaniem z samochodu osobowego służącego podatnikowi także do innych celów niż działalność gospodarcza, podlegać będą zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów w wysokości 75 proc. tych wydatków. Jak widać po protestach resort finansów powrócił do pomysłu ujawnionego przez ministra Walczaka. 

Resort nie uwzględnił natomiast jednego z ważniejszych postulatów Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju oraz Ministerstwa Infrastruktury. Resorty te w uwagach nadesłanych do MF zwracały uwagę, że aby zaliczyć w koszty uzyskania przychodów wszystkie poczynione wydatki na samochód osobowy trzeba będzie prowadzić szczegółową ewidencję przebiegu pojazdu. Ich zdaniem proponowana zmiana negatywnie wpłynie na przedsiębiorców, w szczególności na sektor MŚP. Przepis wprowadzi też dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców. - Uwaga ta jest nieuzasadniona. Projekt nie wprowadza bowiem obowiązku prowadzenia odrębnej, dla celów podatku dochodowego, ewidencji przebiegu pojazdu. Projektowany przepis /…/ stanowi, że ewidencja przebiegu pojazdu prowadzona na podstawie art. 86a ustawy VAT dowodzi wykorzystywanie samochodu osobowego wyłącznie do celów działalności gospodarczej, także dla celów podatku dochodowego. Zatem obowiązek prowadzenia ewidencji przebiegu konkretnego pojazdu, w obecnym stanie prawnym jest już realizowany – ucina MF w odpowiedzi na uwagi zgłoszone przez wspomniane ministerstwa. 

Autorzy projektu odnieśli się także do kwestii przepisu ustanawiającego nowy limit odpisu amortyzacyjnego dla samochodów osobowych na nowym wyższym poziomie 150 tys. zł. Kontrowersje wywołał fakt, że jednakowy, wyższy limit miał objąć zarówno samochody z tradycyjnym napędem, jak i te wyposażone w silniki elektryczne. Tymczasem uchwalona w styczniu tego roku ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, firmom kupującym auta EV daje prawo do skorzystania z wyższego odpisu. Miał to być bowiem jeden z impulsów rozwoju rynku aut napędzanych energią elektryczną. Przeciwko stosowaniu jednolitego limitu zaprotestowało Ministerstwo Energii, które zaproponowało, aby w ramach odpisu amortyzacyjnego utrzymać uprzywilejowanie pojazdów elektrycznych. Tym samym, aby limit odpisu był dla nich wyższy niż dla pojazdów napędzanych paliwami konwencjonalnymi. Postulat ten został uwzględniony i dla aut EV ma wynosić 225 tys. zł, podczas gdy dla pozostałych pojazdów - 150 tys. zł. 

Jak w rozmowie z nami stwierdził Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu, nowy projekt likwiduje także tzw. „podwójne limitowanie”. Limit w wysokości 150 tys. zł będzie obowiązywał tylko firmy biorące w najem czy leasing samochody osobowe. Limitowi temu nie będą natomiast podlegać firmy zajmujące się leasingiem czy wynajmem aut. Przypomnijmy, że wspomniany powyżej limit 150 tys. zł obejmuje umowy leasingu operacyjnego, umowy najmu, dzierżawy lub inne umowy o podobnym charakterze. Dziś opłaty leasingowe, czyli raty kapitałowe i odsetkowe, można zaliczyć bowiem bez żadnych ograniczeń. Docelowo będzie można je odliczyć od przychodu w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu będącego przedmiotem leasingu.

Zdaniem dyrektora Sugajskiego, Ministerstwo Finansów wycofało się z także z przepisu, który mówił, że w przypadku umów leasingu najmu czy dzierżawy zawartych przed 1 stycznia 2019 roku (planowy termin wejścia w życie ustawy) zastosowanie znajdą dotychczasowe zasady, jednak nie dłużej niż do 31 grudnia 2020 r. W nowym projekcie zrezygnowano z tej daty granicznej. Wycofano się także z zapisu mówiącego, że jeżeli umowa zostanie zawarta lub zmieniona po publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw to nowe zasady będą mieć do niej zastosowanie już od 1 stycznia 2019 r. Teraz umowy zawarte lub zmienione do końca tego roku, będą rozliczane na starych zasadach aż do wygaśnięcia umowy. 

Dziś projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw został przyjęty przez Radę Ministrów.   

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się. Postraszono 50%, teraz z ludzie łatwiej przyjmą 75%.

Zobaczymy co będzie dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, burton napisał:

Dealerzy, importerzy i firmy leasingowe. Wszyscy będą mieli choć trochę powodów do zadowolenia.

 

Myślę, że nie będą mieli powodów do zadowolenia.

Patrząc z mojej perspektywy, a zapewne jest dużo takich firm jak moja, to zakup pojazdu nie będzie się kalkulował.

Będę  używał parku pojazdów do śmierci technicznej.

Albo leasing za granicą.

Patrząc z perspektywy lat - od 1991, to na początku pojazd był niezbędny.

W chwili obecnej jest tyle firm kurierskich i spedycyjnych, że własny transport produktów i towarów praktycznie nie istnieje.

Po mieście , Kraków - rower ( przede wszystkim), później komunikacja publiczna, wynajem na minuty i co jest dziwne TAXI  ( nie wiem jak taksówkarze zarabiają, stawki mają śmieszne )

 

 

55 minut temu, mechanik napisał:

Zgadza się. Postraszono 50%, teraz z ludzie łatwiej przyjmą 75%.

Zobaczymy co będzie dalej. 

 

Dalej to MY - przedsiębiorcy zdecydujemy.

Jest pewna granica, po przekroczeniu której rządzący mogą się mocno zdziwić.

 

Edytowane przez rombu
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem ciekaw jak sprawa tych EV będzie się miała do tych wszystkich modeli co są jako mild-hybrid, czy to tyczy się wyłącznie w pełni elektrycznych czy te też będzie można pod to podpiąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, radekk napisał:

jestem ciekaw jak sprawa tych EV będzie się miała do tych wszystkich modeli co są jako mild-hybrid, czy to tyczy się wyłącznie w pełni elektrycznych czy te też będzie można pod to podpiąć? 

 

EV to nie hybryda więc ich nie dotyczy....

 

Tak zwany rynek aut elektrycznych możemy podzielić na trzy części:

  • Są to typowe EV, czyli samochody zasilane 100% energią elektryczną;
  • Pojazdy hybrydowe z napędem elektrycznym typu plug-in zwane w skrócie (PHEV);
  • Pojazdy z tak zwanym rozszerzonym zasięgiem, czyli wbudowanym silnikiem działającym jak agregat doładowujący akumulatory tak zwany E-REV.

Przyjrzyjmy się tym pojazdem trochę bliżej:

Pojazdy EV / BEV – nie posiadają silnika spalinowego. Ich źródłem napędu jest silnik elektryczny, który pobiera energię z akumulatorów. Akumulatory ładujemy z dostępnej infrastruktury sieci energetycznej. Energia skumulowana w bateriach pozwala na zasilanie silnika elektrycznego lub kilku silników elektrycznych zamontowanych w pojeździe.

Pojazd PHEV – jest to połączenie samochodu elektrycznego z typowym samochodem spalinowym. Wbudowany akumulator oraz silnik pozwalają na pokonywanie odległości w mieszanym trybie pracy. Hybrydy typu plug-in różnią się od konwencjonalnych hybryd tym, że mogą być ładowane z zewnętrznego źródła zasilania. Mniejsza pojemność baterii w plug-inach automatycznie oznacza mniejszy zasięg w stosunku do aut elektrycznych. Warto pamiętać, że mamy silnik spalinowy, dzięki któremu komfortowo podróżujemy, kiedy baterie zostaną rozładowane.

Pojazd E-REV – to w rzeczywistości pojazd elektryczny z wbudowanym silnikiem o małej pojemności. Urządzenie to pozwala działać jako zewnętrzny generator prądu, w przypadku kiedy baterie pojazdu są rozładowane. Silnik zamontowany na pokładzie samochodu załącza się i działa jak typowy agregat, który zasila rozładowane baterie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz przykładowo Mercedes SL też nie jest samochodem ciężarowym, a mimo wszystko swego czasu było sporo tego typu samochodów rejestrowanych jako takie pojazdy. I bardziej chodzi mi o zapisy w ów ustawie czy będzie to jakoś dokładnie sprecyzowane, czy ogólno pojęte elektryczne i będzie można ten zapis jakoś obejść i właśnie jakieś hybrydy itp zaliczyć do tego grona. Bo sama definicja co jest elektrycznym, co hybrydą, a co spalinowym, to ja dobrze wiem, ale tego typu absurdów można by mnożyć co jak było można obejść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×