Jump to content
Sign in to follow this  
Homar7

Subaru Forester kontra VW Tiguan, Renault Koleos i Mitsubish

Recommended Posts

wogóle nie zauważyłem tego ... u mnie słabo bedzie widac na srebrnym

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrobiłem dziś ponad 200 km po śliskim i nikt mnie nie wyprzedził .

Mnie dziś wyprzedził tylko jeden po drodze do roboty. I jaki był wielki mój brak zaskoczenia. :):) To było OBK :):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

są różne podkłady :mrgreen:

 

http://images.google.pl/images?client=o ... =pl&tab=wi

 

jako tapeta do komórki-moja produkcja :mrgreen:

pasuje do windows mobile z theme vista

 

htcpinkpig.png

 

pozdro

 

p.s.

Na laptopach ibm też fajnie wygląda. Najfajniej jak miałem spotkanie z japońcami z firmy funai :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

[ Dodano: Pon Sty 11, 2010 2:08 pm ]

kupuj, naklejaj świniaka i w drogę :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najfajniej jak miałem spotkanie z japońcami z firmy funai

 

A jak zareagowali :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak kupie najnowszego Forka to bede go polecał a na razie to "szmelc" :wink: :mrgreen:

Najlepszy jest Forek 2.0XT z 2004 roku bo w tym roku były najlepsze :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Sprzedam Forka 2.0XT z 2004 nie tanio bo najlepszy jest :mrgreen: :!:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najlepszy jest Forek 2.0XT z 2004

To wierutna bzdura, najlepszy jest Forek 2.5XT MY'10 :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam, iż podczas powrotu z nart, okolice Pec pod Snieżka w stronę przełęczy do Kowar daliśmy popalic mitsu outlander aż miło.. :mrgreen:

Forek 2.0D i cały pokład ludzi, choć trochę za miękki do poprzedników.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najlepszy jest Forek 2.0XT z 2004

To wierutna bzdura, najlepszy jest Forek 2.5XT MY'10 :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

Ha,Ha,Ha przecież jeszcze nie ma 2.5XT MY'10 są tylko "padaki" z 2009 a w ASO jak wyczują "laika" to mu MY'10 sprzedadza :mrgreen: Maja pełne magazyny tych najgorszych MY'09 to je musza wcisnąć gdzieś :mrgreen: Nie pisz tylko,że kupiłeś sobie tego najgorszego forka MY'09 a zapłaciłeś za my'10 :mrgreen:

P.S MY'10 beda dopiero robione w czerwcu 2010,wiem bo mam wtyke,kolege chińczyka co ma brata japońca,a ten ma dziewczyne i jej ojciec pracuje w hucie gdzie odlewaja stal na nadwozia do Subaru to wie,wiadomość prawie z samego żródła :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
MY'10 beda dopiero robione w czerwcu 2010

Droga Aniu zanim zamieścisz na forum subaroholików jakąś informację techniczną skonsultuj się z Tomkiem, bo jak się Chłop zorientuje, że w jego imieniu piszesz takie androny to będzie w domu draka :twisted:

w hucie gdzie odlewaja stal na nadwozia do Subaru

:roll: powszechnie wiadomo, że Forester MY'10 ma nadwozie z kevlaru i dlatego pierwszą setkę widać na liczniku już po 1.7s :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Droga Aniu zanim zamieścisz na forum subaroholików jakąś informację techniczną skonsultuj się z Tomkiem, bo jak się Chłop zorientuje, że w jego imieniu piszesz takie androny to będzie w domu draka

 

Tak jest!

 

Co za herezje! :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
w hucie gdzie odlewaja stal na nadwozia do Subaru

:roll: powszechnie wiadomo, że Forester MY'10 ma nadwozie z kevlaru i dlatego pierwszą setkę widać na liczniku już po 1.7s :mrgreen:

 

No to pewnie pracuje w Hucie kevlaru :wink: :mrgreen:

 

P.S.

Masz chyba popsuty licznik bo 1.7s to wieczność.Chyba,że masz wolnossaka to ok :mrgreen:

My mamy 3xturbo to szybciej ten licznik działa :grin:

 

[ Dodano: Sro Sty 13, 2010 11:01 am ]

Wiem,że was boli :mrgreen:

Jak bym kupił forka tego najgorszego z MY'09 i psudo MY'10 to tez był bym wk....... :mrgreen:

Lepiej już szukajcie nastepnych ofiar ktorym je wciśniecie :mrgreen:

Bede miał Was na oku czy nie chcecie uczciwemu forumowiczowi wcisnąć ten złom(złom=forek XT MY'09+pseudoMY'10) :razz: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chyba,że masz wolnossaka

Niestety, ani ja ani on nie jesteśmy już wolnymi ssakami :wink:

 

[ Dodano: Sro Sty 13, 2010 12:19 pm ]

Bede miał Was na oku

Rozumiem, że przywykłeś do innej dynamiki, ale za nami nawet wzrokiem nie nadążysz :roll:

 

[ Dodano: Sro Sty 13, 2010 12:54 pm ]

No i żeby nie było OT w technicznym, czas na pointę:

 

Każdy Koleoś, który kupi sobie Tiguana prędzej czy później (raczej prędzej)

wykona tradycyjne japońskie Mitsubiczi z rozpaczy, że nie nabył Forestera :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee, tam, mój jest najszybszy i to na lodzie :twisted:. setkę mam liczniku, może w sekundę :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
są różne podkłady

Jeszcze raz w sprawie świnki. GDZIE można kupić takie naklejki i żeby był wybór bo ja np. mam srebrny lakier.

Się okazuje, że jest jakieś inne forum subaru na google :?: :shock:

Share this post


Link to post
Share on other sites
...

Masz kopie korespondencji? Z kim się kontaktowałeś?

Najlepiej prześlij mi pełne info na PW. :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeździłem i porównywałem Tiguana, Forka, Toyotę, Mitsubishi, Audi A5, Volvo XC60, BMW X3, Mazdę CX-7. Audi A5, BMW i XC60 pominę, bo to jednak inna półka cenowa. Z wymienionych najlepsze wykończenie wnętrza i funkcjonalność ma 1)Mazda 2)VW 3)Outlander, przy czym VW trochę mały bagażniki (jakoś tego nie widać w danych producenta). VW w detalach ułatwiających życie, elektronika - mucha nie siada. Mazda - doskonałe materiały dobra skóra w standardzie, benzynowa rakieta 18l/100km w mieście, jazda po asfalcie -rewelacja (diesla jeszcze nie było do jazd próbnych). W Outlanderze świetny patent z dzieloną poziomo tylną klapą: zawsze można przysiąść na czystym, przebrać buty narciarskie, założyć płetwy, czy piankę do windsurfingu - super. Za to jeśli chodzi o trakcję, to Forek wygrywa. Boxer to jedyny Diesel z wymienionych, który nie klekocze (oczywiście jak wspomniałem wcześniej pomijam w porównaniu A5 3.0TDI, które wygrywa ze wszystkim, co się rusza). Zatem zależy co kto lubi i po co kupuje SUVa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zatem zależy co kto lubi i po co kupuje SUVa.

 

Masz rację. Forester nigdy nie był dla wszystkich i niech tak pozostanie.

Może to brzydko zabrzmi, ale ja nigdy specjalnie nikogo nie przekonywałem do kupna tego samochodu. Do samego samochodu - i owszem, do kupna - nigdy. Do tego trzeba dojrzeć samemu, często wydać kilka razy na "skórki", "bajerki", żeby przekonać się wreszcie, co tak naprawdę jest w życiu istotne... :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
żeby przekonać się wreszcie, co tak naprawdę jest w życiu istotne
Racja, a my tu wszyscy wiemy, że w życiu istotne jest, aby być we właściwym miejscu o właściwym czasie i do tego właściwy jest Forester :wink: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeździłem i porównywałem Tiguana, Forka, Toyotę, Mitsubishi, Audi A5, Volvo XC60, BMW X3, Mazdę CX-7. Audi A5, BMW i XC60 pominę, bo to jednak inna półka cenowa. Z wymienionych najlepsze wykończenie wnętrza i funkcjonalność ma 1)Mazda 2)VW 3)Outlander, przy czym VW trochę mały bagażniki (jakoś tego nie widać w danych producenta). VW w detalach ułatwiających życie, elektronika - mucha nie siada. Mazda - doskonałe materiały dobra skóra w standardzie, benzynowa rakieta 18l/100km w mieście, jazda po asfalcie -rewelacja (diesla jeszcze nie było do jazd próbnych). W Outlanderze świetny patent z dzieloną poziomo tylną klapą: zawsze można przysiąść na czystym, przebrać buty narciarskie, założyć płetwy, czy piankę do windsurfingu - super. Za to jeśli chodzi o trakcję, to Forek wygrywa. Boxer to jedyny Diesel z wymienionych, który nie klekocze (oczywiście jak wspomniałem wcześniej pomijam w porównaniu A5 3.0TDI, które wygrywa ze wszystkim, co się rusza). Zatem zależy co kto lubi i po co kupuje SUVa.

 

Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi tezami.

Dorzucę do tego jeszcze auta, które testowałem przed zakupem forka: HONDĘ CRV i ... choć to może się wydać wielu czytającym bezsensowne - Nissana Quashqai'a +2 (cenowo, jak doposażyc wersję diesla 2.0 - 150KM w kilka drobiazgów - zbliżamy się do forestera 2.0D XA)

Outlander

- ktoś już chyba o tym wspominał - ale dla mnie najgorszą rzeczą w tym aucie (poza klekotem diesla na pompo-wtryskiwaczach - to naprawdę jest głośne!) była jednoosiowa regulacja kolumny kierownicy... za diabła nie mogłem znaleźć dobrej pozycji za kierownicą; kwestia designu i materiałów w wersji Intense Plus - na korzyść MITSU

HONDA CRV

- pomijam kwestię dołączanego napędu 4x4

- uwagi znajomej lekarki, która dojeżdża tym autem do pracy, odwozi dzieci do szkoły: po 9 miesiącach użytkowania plastiki w aucie wyglądają gorzej niż w jej wcześniejszej toyocie yaris, którą użytkowała 5 lat; od groma zarysowań...

Quashqai+2

- kusiła mnie (podobnie jak w przypadku Outlandera) opcja sporadycznego przewożenia 7 osób tym autem

- szklany dach (tak atrakcyjny dla dzieciaków) - to nieotwierana tafla - bajer, który nie zrobi z tego quasi-SUV'a "SUVa kabrio" jak w przypadku forka :mrgreen:

- znacznie mniej obszerny w środku niż pozostałe uwzględniane przeze mnie auta

- głośność diesla - akceptowalna (podobno w tym nowym modelu - tzn. po FL - będzie jeszcze lepiej )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quashqai+2

 

Znam auto :mrgreen:

 

Ale to nie jest duże auto. Silniki renault dci, ekonomiczne, mocne i nowoczesne. Moje poprzednie nissany bezawaryjne więc pewnie tu też tak będzie. Nissan z renault pobrał sporo fajnej elektroniki. Moja elektronika w nissanach nigdy się nie zepsuła.

 

nie wiem czy już jest w wersja 2.5 dci 177KM.

 

aut z niemieckimi rozwiązaniami nie uznaje a jak słyszę pompodziadostwo to się gotuje :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quashqai+2

 

tak z ciekawości - X-triala nie testowałeś ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moje poprzednie nissany bezawaryjne więc pewnie tu też tak będzie.

Taaa, też tak myślałem kupując Quashqai-a 2 lata temu dla żony. Na początku lat 90-tych użytkowałem służbowego Sunny - bezawaryjny! Ale Nissan jest teraz parą z Renault :roll: i to już całkiem inny świat.

Otóż uroczyście oświadczam, że ten Nissan Q to straszne G....O :!:

Tak na oko i w dotyku całkiem fajny, ale awaryjny jak Polonez z 1984 r.

Tylko jeden przykład (po. 15 tys. km): była wielka plama oleju pod silnikiem - "bo go źle we fabryce skręcili". Po roku żona witała się jak starzy kumple z większością pracowników serwisu PRZYGUCCY. To nawet było pomocne, bo po zgłoszeniu telefonicznym można się było umówić już z 2-3 dni !, a nie ponad 2 tygodnie, jak np. na 1-szy przegląd. Teczka z papierami napraw, zgłoszeń itd. - gruba jak na komisję sejmową.

Na jesieni sprzedałem go z wielkim trudem, poniżej 50% ceny zakupu, przebieg 30 tys. km, bewzwypadkowy itp. To był paskudny eksperyment, o którym chcę zapomnieć, ale w sumie co mi szkodzi przestrzec innych :twisted: Jeśli myślisz, że miałem pecha i złość przeze mnie przemawia : masz rację ! Ale takiego pecha miała chyba większość nabywców tego wynalazku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...