Jump to content
doctor_j

Forester 2.0 XT czy 2.5 XT ??

Recommended Posts

Podaję wersję uproszczoną: jak pojedziesz więcej niż 100 km/h to zaraz dostaniesz wysoki mandat, więc masz odpowiedź po chusteczkę. Mandat to nie jest jakies 100-200 zł, tylko na poziomie nawet kilku tysięcy złotych, więc jesli masz takie luźne chusteczki to lecisz sobie by ci furak spalił te 20 l. Ja taki bogaty nie jestem, bo wolałem opłacić hotel i kolację w fajnym miesjcu.

A skoro nie potrafisz zejść poniżej 10 l to widocznie nie potrafisz pojechać po prostu ekonomicznie. Wystarczy pojechac z nawigacją to od razu sam zobaczysz, ze takie pałowanie nie daje nic innego jak zdecydowanie wyższe koszty przy minimalnym zysku czasowym.

Jak wjechałem w końcu na niemiecką autostradę i zacząłem jechać na poziomie 180-200 km/h to zyski czasowe miałem na poziomie kilku minut, gdzie przy wjechaniu w gęstszy ruch cały zysk czasowy został zamieniony na potężną stratę w zużyciu paliwa. Jak chcesz się pobawić na kilkunastu kilometrach to droga wolna, ale jak masz dziennie do zrobienia kilkaset km to taka jazda nijak się nie kalkuluje. To wszystko widać na czasach dojazdu na nawigacji.

To też nie jest do końca tak - ja mam do pracy prawie 100km, które robię codziennie w obie strony (żeby nie było :P ), przeciętnie dojazd zajmuje mi 1,5h, ale grzejąc dość ostro jestem w stanie urwać nawet 15min. Niby niedużo, ale w obie strony daje to 0,5h, w skali tygodnia 2,5h, miesięcznie ok. 10h, a to już jest więcej niż dzień pracy, idąc dalej za ciosem rocznie jestem prawie 2 tygodnie (czasu pracy rzecz jasna) do przodu oszczędzając tylko na czasie dojazdu... Dla mnie to już coś :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaczy się musisz jeździć poza miastem, bo w miescie jadąc samochodem to jest niemożliwe. A czy policzyłeś o ile wzrasta ci zużycie paliwa + prawdopodobieństwo otrzymania mandatu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Znaczy się musisz jeździć poza miastem, bo w miescie jadąc samochodem to jest niemożliwe. A czy policzyłeś o ile wzrasta ci zużycie paliwa + prawdopodobieństwo otrzymania mandatu?

Sure :mrgreen: Moja trasa przebiega przez 4 miasta i 7 wiosek (dokładnie) :mrgreen: a po drodze ma 4 piep...e radary, niestety, więc jadąc tak jak opisałem wyżej nie jadę na granicy ryzyka tylko "poza prawem" :twisted: tym bardziej, że część trasy jest monitorowana przez nieoznakowane mondeo... :P Zużycie oczywiście wzrasta i z czysto ekonomicznego punktu widzenia jest to nieopłacalne, ale ja mówię tylko o zysku czasowym, tak więc reasumując:

większe zużycie + groźba mandatu = trochę więcej czasu w domu :wink:

Ale teraz, żeby nie było tak całkiem OT, skąd inąd wiem, że to mondeo to 2.5 V6, czy miałbym szansę na ucieczkę jadąc 2.5XT :?: :twisted: Dodam, że trasa jest dość kręta...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałbys szanse, ja do tej pory jezdzilem 2,5v6 ale Mitsu Galantem, a teraz ma Forka 2,5XT i musze przyznac ze jest szybszy od galanta ktory jezdzil zreszta bardzo przyzwoicie. A jeszcze jak popada to juz na 100%. U mnie jezdzi Vectra jakas turbo i jeszcze nie mialem okazji sie z nia zmierzyc :twisted: I niech tak pozostanie jak najdłuzej :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale ja mówię tylko o zysku czasowym, tak więc reasumując:

większe zużycie + groźba mandatu = trochę więcej czasu w domu :wink:

Ale teraz, żeby nie było tak całkiem OT, skąd inąd wiem, że to mondeo to 2.5 V6, czy miałbym szansę na ucieczkę jadąc 2.5XT :?: :twisted: Dodam, że trasa jest dość kręta...

 

Dla zysków czasowych to ja po Warszawie jeżdżę motocyklem. Przejazd pomiędzy samochodami w korku gwarantuje mi trzymanie się harmonogramu czasu przejazdu. Autem jest to niemożłiwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

doktor_j wydaje mi sie troszke ze ta rozmowa schodzi na kropelke.Chcesz Subaru z wiatrakiem licz sie ze spalaniem,chcesz miec zonowoz kup cos innego,chcesz miec banana na twarzy kup xt,obojetnie czy 2.0 czy 2.5.Baw sie jazda a nie placzem przy dystybutorze,zawsze mozesz zalozyc LPG :mrgreen:,i juz na koniec tej mojej byc moze obrazliwej wypowiedzi pamietaj o jednym SUBARU TO NAJWDZIECZNIEJSZE AUTA I ODDADZA CI SWOJA MILOSC DO NICH W 200%.Powodzenia w zakupie :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale teraz, żeby nie było tak całkiem OT, skąd inąd wiem, że to mondeo to 2.5 V6, czy miałbym szansę na ucieczkę jadąc 2.5XT :?: :twisted: Dodam, że trasa jest dość kręta...

 

Pytanie świadczy o tym, że masz małe (bez obrazy) pojęcie o silniku 2,5T. Mondeo z silnikiem 2.5 V6, z tymi samymi, pod względem umiejętności, kierownikami, nie ma najmniejszych szans z Forkiem 2,5 XT, bez względu na to czy to prosta, czy zakręt, czy to sucho, czy mokro.

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites

to jest mało powiedziane, to była by masakra

 

wiem coś o tym, czasem jeźdżę samemu :twisted::twisted::twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
doktor_j wydaje mi sie troszke ze ta rozmowa schodzi na kropelke.Chcesz Subaru z wiatrakiem licz sie ze spalaniem,chcesz miec zonowoz kup cos innego,chcesz miec banana na twarzy kup xt,obojetnie czy 2.0 czy 2.5.Baw sie jazda a nie placzem przy dystybutorze,zawsze mozesz zalozyc LPG :mrgreen:,i juz na koniec tej mojej byc moze obrazliwej wypowiedzi pamietaj o jednym SUBARU TO NAJWDZIECZNIEJSZE AUTA I ODDADZA CI SWOJA MILOSC DO NICH W 200%.Powodzenia w zakupie :wink:

 

Ale to nie chodzi o płacz dotyczący zużycia paliwa. To chodzi o zupełnie inną jazdę. Skoro nasi sąsiedzi z zachodu i południa oraz częsciowo na wschodzie wprowadzili zamordyzm skierowany przeciwko kierowcom, a Szwajcarzy maja więcej fotoradarów i kamer niż drzew w lesie (porażające ilości) to już niedługo w Polsce również będziemy grzecznie jechać 50 km/h w mieście jak reszta Europy. Tylko jest jedno ale: tam ja mogę pojechać spokojnie po mieście, bo wiem, że za 2-3 km wjadę na ekspresówkę lub autostradę, a u nas wjadę do kolejnej wioski, i kolejnej, i kolejnej. I potem dochodzisz do wniosku, że Yaris to idealne auto do jazdy, co jest już frustrujace na maxa, bo turbina obrośnie pajęczyną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
doktor_j wydaje mi sie troszke ze ta rozmowa schodzi na kropelke.Chcesz Subaru z wiatrakiem licz sie ze spalaniem,chcesz miec zonowoz kup cos innego,chcesz miec banana na twarzy kup xt,obojetnie czy 2.0 czy 2.5.Baw sie jazda a nie placzem przy dystybutorze,zawsze mozesz zalozyc LPG :mrgreen:,i juz na koniec tej mojej byc moze obrazliwej wypowiedzi pamietaj o jednym SUBARU TO NAJWDZIECZNIEJSZE AUTA I ODDADZA CI SWOJA MILOSC DO NICH W 200%.Powodzenia w zakupie :wink:

 

Ale to nie chodzi o płacz dotyczący zużycia paliwa. To chodzi o zupełnie inną jazdę. Skoro nasi sąsiedzi z zachodu i południa oraz częsciowo na wschodzie wprowadzili zamordyzm skierowany przeciwko kierowcom, a Szwajcarzy maja więcej fotoradarów i kamer niż drzew w lesie (porażające ilości) to już niedługo w Polsce również będziemy grzecznie jechać 50 km/h w mieście jak reszta Europy. Tylko jest jedno ale: tam ja mogę pojechać spokojnie po mieście, bo wiem, że za 2-3 km wjadę na ekspresówkę lub autostradę, a u nas wjadę do kolejnej wioski, i kolejnej, i kolejnej. I potem dochodzisz do wniosku, że Yaris to idealne auto do jazdy, co jest już frustrujace na maxa, bo turbina obrośnie pajęczyną.

 

Mysle Boombastic ze zanim u Nas zrobi sie 50-tka wszedzie to jeszcze troche potrwa :P po drugie doktor_j jak pisal wczesniej wyszalal sie na drogach,wiec czemu odbierac mu chec przyspieszania,tak jak On chce a nie jak ciapa redukujaca do 3 biegu bo bedzie zbieral sie do łykniecia tirolota.Dlaczego zabierac mu mozliwosc najlepszego czasu pomiedzy zakretami gdzie wszyscy sie boja jechac 80-tka a on spokojnie z usmiechem bedzie pokonywal te zakrety,facet lubi Subaru wiec niech nie odstepuje od tego a idzie w kierunku tego co chce.Wierze ze pojawi sie w nim jeszcze zylka sportowca i bedzie chcial zobaczyc co auto potrafi,wiec moze nawet skusi sie na SJS albo Pojezdzafke.A turbinka skoro bedzie to napewno nie bedzie miala pajeczyn.Wiele masz racji ze swiat idzie w strone tego niestety malego segmentu ale sam powiedz czy Ty swoim autkiem tez zawsze jedziesz przepisowo?Przeciez jak kazdy z Nas lubisz docisnac i zobaczyc jak juz sa daleko z usmiechem na twarzy.Przepraszam jesli urazilem,taka demokracja :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce jazda przepisowa jest jeszcze niemożłiwa, ale już za granicą policja bardzo szybko leczy te zapędy. Jak zrobią tak jak widziałem ostatnio na Słowacji patrol co 10-15 km to siłą rzeczy zmuszą nas do respektu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale teraz, żeby nie było tak całkiem OT, skąd inąd wiem, że to mondeo to 2.5 V6, czy miałbym szansę na ucieczkę jadąc 2.5XT :?: :twisted: Dodam, że trasa jest dość kręta...

Pytanie świadczy o tym, że masz małe (bez obrazy) pojęcie o silniku 2,5T. Mondeo z silnikiem 2.5 V6, z tymi samymi, pod względem umiejętności, kierownikami, nie ma najmniejszych szans z Forkiem 2,5 XT, bez względu na to czy to prosta, czy zakręt, czy to sucho, czy mokro.

Grzesiu mea culpa - mondeo jest owszem 2.5 ale nie V6 tylko R5 z wiatrakiem :P , dane wyglądają tak:

moc: 220 KM ford, 230 KM forek

moment: 320 Nm, 320 Nm

akceleracja :wink: : 7,5s; 6.0s

max speed: 245kmh, 216 kmh

a moje pojęcie o 2.5XT jest niestety żadne :( i bardzo tego żałuję...podobnie jak i 2.5RT :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwólcie, że się podłącze. Co do 2.0 się nie wypowiem - bo nie wiem. Jeśli chodzi o silnik 2.5 T w forku defakto to ten sam model co w mim LGT (EJ255), i tutaj mogę napisać, że spalaniem w mieście poniżej 12 L/100 możecie zapomnieć, jeżeli w automacie to już w ogóle - dwanaście łyka w trasie.

Manuelem aby trzymać poniżej trzynastu to na trasach powyżej 15 km i rzadko wchodzić na 4krmp, więc nie widzę w ogóle sensu kupowania tego samochodu jeśli ktoś się listuje o litry czy dwa paliwa na 100 km. Jestem na 99%, że pierwsze 3 miesiące spalanie będzie wykręcane 18-20 km na 100 w miesicie . W trasie początki to około 12 później jak się już człowiek przyzwyczai to do 10 uda się zejść - wszystko z autopsji :)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
a tu są na forum mistrzowie co zeszli poniżej 9 8)

na postoju chyba... :twisted: :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
a tu są na forum mistrzowie co zeszli poniżej 9 8)

na postoju chyba... :twisted: :wink:

Na postoju, spalanie w funkcji czasu zdąża do nieskończoności :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wracając do tematu:

2,5 xt at :

miasto:

zima 16,9-20,

lato 12,7-16,7

trasa nie mniej niż 11 ltr / 100 km,

raz, latem i przepisowo, w nocy dojechał ze szczecina w bory tucholskie ze średnim 9,4 ale powoli przestaje w to wierzyć :)

jak jest to drugi samochód da się również przeżyć droższe ubezpieczenie, na AC pojemność nie ma wpływu a przy zniżce OC wychodzi niecałe 200 pln drożej ( PZU )

jak się zacznie sypać to zmienie na następnego 2,5 xt at :)

 

PONIŻEJ 9 - MT na luzie z górki i bez włączonego silnika :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja gdzieś czytałem, że wszystkie... w dodatku niezależnie czy ten 211 KM czy 230... ale głowy sobie uciąć nie dam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam 2,5xt jak pilas Edwin auto przyspiesza jak zle... :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

tylko ssące i koniec

 

tylko sti mia ssące i wydechowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja historia.

 

Zachciało mi sie ECOdrivingu. Prosta, ładna trasa, bez wyprzedzań, 100km/h z tempomatem. Po 200km spalanie bite 10L. Jak jade NORMALNIE na trasie z wyprzedzaniem i redukcja częsta do 3 to wychodzi mi nie więcej niż 12L. W mieście sprawa otwarta i nie ma ograniczeń co do spalania. Więc pier...nicze ECo i jeżdzę NORMALNIE (korzystam z pełnego zakresu obrotów, hehehe).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja historia.

 

Zachciało mi sie ECOdrivingu. Prosta, ładna trasa, bez wyprzedzań, 100km/h z tempomatem. Po 200km spalanie bite 10L. Jak jade NORMALNIE na trasie z wyprzedzaniem i redukcja częsta do 3 to wychodzi mi nie więcej niż 12L. W mieście sprawa otwarta i nie ma ograniczeń co do spalania. Więc pier...nicze ECo i jeżdzę NORMALNIE (korzystam z pełnego zakresu obrotów, hehehe).

 

 

Może przekopiuj to do "ile wam pali??"

Jazda na emeryta ma pewien sens w mieście...

pozdrawiam,

adam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jest w 2.5 XT to nie wiem , ale moje 2.0 XT na trasie do Austrii, większość tempomat ok.120 km/h średnio wciągnął równo 10 litrów. Rekord mam 9 litrów, ale to już nie jest jazda, to max.100km/h bez wyprzedazań i ledwo dotykać gaz. W mieście delikatna jazda to 11-12 litrów, ale jak dołożymy kilka fajnych startów spod świateł to 14 jest norma, i niestety najczęściej mam 14 :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Przepraszam ze sie wtrącam, tez miałem dylemat (troszkę inny) czy kupić 2,0 XT czy diesla... i zweryfikowałem to ekonomią

 

Wniosek: Szału bym dostał, by mieć silnik ok 200KM i patrzeć zamiast na obrotomierz na wskaźnik paliwa i jeździć bez turbo...

wiec wybrałem diesla, wykorzystuje jego moc w 100% i autostradowo użytkownicy silników na paliwo rakietowe

nie maja szans.... 8) choćby dlatego ze muszą zatrzymywać się na tankowanie :lol: a ja jadę jadę i jadę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...