Jump to content
Sign in to follow this  
ppmarian

jestem po regulacji zaworów

Recommended Posts

Ja robiłem przy 165 tyś. Z tego co pamiętam dwa były podparte ale bez tragedii.

Auto nigdy nie widziało LPG.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich serdecznie,

 

na Forkowym Forum jestem świeżynką i od razu z problemami :cry:

Potrzebuję speca od regulacji zaworów w instalacji gazowej DOHC MY2006.

Znacie może kogoś z Lublina?

W ASO krzyknęli sobie 3tys PLN- kwota, która wydaje się mocno nierzeczywista, a przy tym tak kipieli entuzjazmem, że miałam wrażenie iż nigdy wcześniej nie dotykali kwesti :roll: .

 

Pozdrawiam

 

Kasia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj Kasiu.

 

Potrzebuję speca od regulacji zaworów w instalacji gazowej DOHC MY2006.

 

Sprostowanko.

Luzy reguluje się w silniku. Z powodu jazdy na LPG powinno się robić to częściej.

 

W ASO krzyknęli sobie 3tys PLN

 

Gruuubo :!: :evil:

 

Chyba czeka Cie wycieczka do Warszawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie DZIĘKI!!!

 

Typowa sytuacja- trochę techniki i kobiecie kreci się w głowie :wink:

 

A tak na poważnie to bardzo lubię swojego Forka chociaż dzięki niemu zamieszkam chyba na wycieraczce warsztatu samochodowego.

Może dzięki temu wzbogacę swoją wiedzę techniczną.

 

W trakcie jazdy na gazie włącza mi się kontrolka - check engine.

Dwóch teoretycznie polecanych gazowników nie dało temu rady.

Całe szczęście problem nie występuje na benzynie- jedyny problem to rychła wizja bankructwa gdyż w mieście moje cudo pali 15l/100.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zuluska, mail poszedł.

 

W Lublinie to są spece od Subaru ale w używanych częściach zamiennych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Całe szczęście problem nie występuje na benzynie- jedyny problem to rychła wizja bankructwa gdyż w mieście moje cudo pali 15l/100.

 

Dziwne to bo moj taki sam z gazem w podlodze nie przekracza 12 - 12,5 L/100km.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zuluska, Jakiego masz kompa sterujacego gazem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój silnik ma przebieg prawie 130kkm, 86kkm jeździł na 98 reszta 95.

 

luzy zaworowe - stan idealny, no może prawie bo wylotowe na 2 i 4 zamiast 0,35 mają 0,37 co podobno jest w tolerancji.

 

stan pod pokrywami - nówka nie śmigana. Żadnych rysek, szlamów itp. Ślicznie.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
stan pod pokrywami - nówka nie śmigana. Żadnych rysek, szlamów itp. Ślicznie.

bo dobrze domyty... :wink: jaki ASO ma pomysł dalej jeśli nie zawory.. :idea: :?: nadal sypie knock'ami :idea: :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Knocki to na 99% f... #@%&*#@ blachy od kolektora obok turbo plus uppipe. Żeby to zrobić potrzebuję urlopu a się da samemu w garage bo znalazłem manual.

 

ale cały czas szukam tego "ŁOMOTU" który łomotem metalicznym nie jest, nie ma go w ogóle kiedy nie klikam gazu a wyjeżdżam z garage. Ale wygląda na to, że to wina tych klapek na dolocie. Mam loga kiedy jedna strona jest otwarta a druga jest zamknięta, i nie ma CEL :shock: jest szansa, że jakaś się wiesza i zostaje otwarta, tworzy się zła mieszanka i wydaje dziwne dźwięki, bardzo nierówno chodzi, a kiedy przekroczę obroty 2k lub się nagrzeje silnik wszystko jest ok.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na lpg zrobiłem ponad 40.000, przy przebiegu 210.000 przy okazji dużego rozrządu dałem do sprawdzenia zawory i praktycznie wszystkie w normie - jeden był ciasny. Kazałem skorygować wszystkie ale generalnie jak widać dobra instalacja by Jako i problemu większego jak na PB nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komputer jest sagem (jak sądzę)

 

spalanie zależy od temperamentu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat regulacji zaworów mnie też dotyczyć może :). Chciałem to zrobić przy okazji rozrządu u kocara w poznaniu . Niestety koszty są przerażające. Mam forka 2.0 158km. Serwis poinformował że w tym silniku nie ma regulacji tylko wymienia się popychacze. Sam koszt wyjęcia i rozebrania motoru to 2500PLN plus części do wymiany. Za popychaczami ponoć trzeba trochę poczekać bo jest kilka ich grubości. Zmartwiłem się tym kosztem bo od 30kkm jeżdżę na lpg i te regulacje mogąbyć częstsze. Zasięgam opini doświadczonych forumowiczów czy to wszystko (cena i sposób regulacji) jest narmalne. :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czołgiem,

 

I ja się podepnę do tematu.

 

Mój Forek ma 220kkm, na gazie zrobił max 20kkm. Silnik pracuje ładnie i zauważam głośnej pracy ( może to wynikać z niedoświadczenia w kwestii subaru).

Czy nie ruszać nic czy lepiej wydać kupe kasy i zobaczyć jak wygląda to w środku? (S-turbo) :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
jest szansa, że jakaś się wiesza i zostaje otwarta

może tylko brudne i się przycinają :idea: chcesz pianę do dolotu :idea: :?: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

może głupie pytanie, ale czy do regulacji luzów zaworowych w 2.0T trzeba zlewać olej? czyli: czy z wymianą oleju poczekać na regulację luzów, czy to nie ma znaczenia / związku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie : MY00, 2.0 N/A, 186k km przebiegu (niezagazowany) - po regulacji luzów zaworowych (prawdopodobnie pierwszej w historii tego auta) silnik wyraźnie lepiej reaguje na niskich obrotach.Wg. mechanika luzy kwalifikowały się już do regulacji, ale nie wnikałem ile było ok a ile trzeba było ustawiać. Koszt w Poznaniu - 100zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
może głupie pytanie, ale czy do regulacji luzów zaworowych w 2.0T trzeba zlewać olej? czyli: czy z wymianą oleju poczekać na regulację luzów, czy to nie ma znaczenia / związku?

To jeszcze zależy jak czysto się to wykona i co będzie po zdjęciu pokrywek po wielu latach :idea: Generalnie na UOA takie manewry zawsze wychodzą w postaci podwyższonego Si (piasek/kurz) oraz wzrostu zuzycia - w zależności od tego jak długo na zanieczyszczonym oleju się jeździ. Ja bym wymienił i to z płukanką dla spokoju.. lub odpowiednio zaplanował regulację. W jednym z serwisów Subaru opowiedziano mi kiedyś o przypadku zatarcia silnika właśnie niedługo po regulacji zaworów w leciwym silniku - syf pod pokrywkami był mocny jako dowód przyczyny. Przed regulacją bym zalał do paliwa płukankę w stylu BG44K aby regulować na czysto :idea:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem dzisiaj w ASO zapytac o koszt sprawdzenia i ew. regulacji zaworów , a tam miły pan informuje mnie że będę musiał poczekać , bo do mojego silnika muszą zamówić szklanki :?: .To w końcu jak jest z tymi zaworami w NA , poczytując forum wydawało mi się że regulacja jest na śrubki , forek 2.0 z 2007 roku 158KM .

Share this post


Link to post
Share on other sites

SOHC 2.0 i 2.5 ma na srubki

DOHC 2.0 2.0T i 2.5T ma szklanki - trzaba silnik wyciagac

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie poinformowali u kocara że mój silnik ma popychacze hydrauliczne nie do regulacji. Ciekawe na jak długo starczą, zwłaszcza na lpg?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A mnie poinformowali u kocara że mój silnik ma popychacze hydrauliczne nie do regulacji. Ciekawe na jak długo starczą, zwłaszcza na lpg?

 

Zależy od regulacji, m.in.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem właśnie po operacji wymiany uszczelki pod głowicą - oczywiście w Forku 2,5 XT - wraz ze 2 szklankami i regulowaniem zaworów. Chciałbym przy tej okazji dla potomnych zaanonsować wysoce profesjonalne usługi, a przy bardzo sympatyczne podejście do klienta w tym wielkim kłopocie p. Zbyszka z ekipą na Bajecznej w Warszawie.

Na prawdę polecam z całego serca ten zakład wyspecjalizowany w Subaru, gdyż nie tylko bardzo sprytnie zajęli się Forkiem - nawet prewencyjnie ratując silnik zanim znalazł się ostatecznie warsztacie w umówionym terminie - ale też uczciwie p. Zbyszek znalazł czas na dokładne przedstawienie stanu silnika wraz ze wszystkimi alternatywami - prawdziwy instruktaż :) - bez nachalnego namawiania, enigmatycznych odpowiedzi + z testowym sprawdzeniem całości tydzień po zakończeniu całej akcji.

P. Zbyszek z Bajecznej przywraca zaufanie do kompetencji ludzi w warsztatach 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem sobie regulację sam. Dość prosta robota. Nie wiem za co tyle kasują.

Najciekawsze jest, że jak wydzwaniałem do ASO i nie ASO, to wszędzie twierdzili (oczywiście po nr VIN, bo samo zapewnienie, że silnik 2,0 SOHC nic nie znaczy) ,że potrzebne są też uszczelki pod świece :shock:

Koszt kpl. w ASO ok. 400, w innym cenionym serwisie w K-cach 140, a kupiłem tylko dwie pod dekle za 30zł. :)

Żadne takie tam pod świece nie są potrzebne. Skąd oni biorą takie informacje :?:

 

Wziąłem się za zawory, bo Forek uparcie zaczynał ostatnio chodzić na 3 cylindry, a od dłuższego czasu wypadały mu zapłony.

Regulacja coś dała. Chodzi na 4 ale jakoś tak inaczej.

Wcześniej robił równo (o ile nie wypadły zapłony) pyr,pyr,pyr,pyr, a teraz jakoś to sobie podzielił na dwa etapy, czyli pyr,pyr - pyr,pyr.

Nie wiem jaki jest normalny rytm pracy silnika w Subaru, bo jak dotąd nie miałem okazji posłuchać innego Forka.

Czy coś sknociłem w tej regulacji?

Większość zaworów miała ok. 0,1-0,15 więcej luzu. Może jednak za ciasno zrobiłem? Ustawiałem je na ssaniu 0,20, na wydechu 0,25 - tak jak na naklejce pod maską.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...