Jump to content

check engine a katalizator


j23a
 Share

Recommended Posts

Prosze o poradę co zrobić.

W moim outbacku 3.0 h6. kilka razy zaświeciła się kontrolka check engine - pierwszy raz jakieś 15 tkm temu - czerwiec to był (zero innych objawów - auto chodzi jak należy, pali jak subaru :grin:) Po podłączeniu pod komputer wyskoczyło coś na temat katalizatora (nie pamiętam dokładnej treści). Oczywiście serwis od razu - wymienić katalizator.

I tu pojawił się problem. W moim aucie są dwa a ich koszt to ..... :roll: są przyjemniejsze wiadomości :neutral:

kilka danych o aucie

- przebieg 135 tkm;

- ostatnie ok. 60 tkm jeździ w Polsce na dobrym (przynajmniej w założeniu) paliwie (Statoil, Shell, Orlen (rzadko), BP (jeszcze rzadziej));

- pierwsze ok. 75 tkm jeździło we Włoszech i Niemczech;

- jest serwisowane od nowości tylko w serwisach subaru i na częściach subaru.

W związku z tym mam kilka pytań:

1. czy faktycznie przy takim przebiegu w tym modelu mógł paść katalizator?

2. czy usterka (sygnalizowana przez check engine) może być spowodowana źle działającą sondą lambda?

3. czy na występowanie usterki (sygnalizowanej przez check engine) może mieć wpływ jakość świec zapłonowych (oryg. subaru wymienione przy przebiegu ok. 100 tkm) - wyczytałem taką tezę na forum?

4. jak to wszystko sprawdzić?

5. co robić dalej (generalnie jazda ze świecącym check engine nie wchodzi w grę bo: nie działa wtedy tempomat (używam go często), nie działa ESP, wkurza mnie jak świeci).

6. może ktoś z forumowiczów spotkał się już z taką przypadłością?

Poradźcie coś. Z góry dzięki za wszelkie pomysły i porady.

Link to comment
Share on other sites

forester 2.0 - po ok. 20 kkm i niecałym roku eksploatacji lampka się zapaliła. wizyta w serwisie - oczywiście katalizator (podobno częsta przypadłość). czas oczekiwania ok. 1 tydz. - naprawa gwarancyjna. w tym czasie pojechałem na stację diagnostyczną i poprosiłem o sprawdzenie czystości spalin, w końcu, jak katalizator jest be, to spaliny to pokażą. czystość wzorowa, po podłączeniu do komputera na stacji błąd katalizatora cały czas był aktywny. ale jeśli serwis "za friko" zaproponował mi wymianę katalizatora to nie oponowałem - widać coś było "na rzeczy", ale nie jestem przekonany, czy była to słuszna decyzja. więc jak masz za to płacić, to twoje rozterki wydają się być uzasadnione. wg. mnie sprawdź gdzieś, czystość spalin, a jeżeli jest ok, to skasuj błąd i ciesz się nadal bezawaryjnym autem.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam,

mam podobną przypadłość. Pierwszy raz zaświeciła mi kontrolka check engine przy 140 tys. km. Odczytali to wtedy błąd sondy ale w innym serwisie bardziej wiarygodnym powiedzieli ze to katalizator. Byłem w tym czasie na analizie spalin i tu wszystko jest ok. Obecnie dwukrotnie zapaliła mi się kontrolka check engine (170tys.) i w dwóch różnych warsztatach stwierdzili ze to katalizator. Na razie nic z tym nie robiłem, bo zastanawia mnie dlaczego nic nie wychodzi na analizie spalin.

Czy Ty j23 rozwiązałeś swój problem.

Link to comment
Share on other sites

forester 2.0 - po ok. 20 kkm i niecałym roku eksploatacji lampka się zapaliła. wizyta w serwisie - oczywiście katalizator (podobno częsta przypadłość). czas oczekiwania ok. 1 tydz. - naprawa gwarancyjna. w tym czasie pojechałem na stację diagnostyczną i poprosiłem o sprawdzenie czystości spalin, w końcu, jak katalizator jest be, to spaliny to pokażą. czystość wzorowa, po podłączeniu do komputera na stacji błąd katalizatora cały czas był aktywny. ale jeśli serwis "za friko" zaproponował mi wymianę katalizatora to nie oponowałem - widać coś było "na rzeczy", ale nie jestem przekonany, czy była to słuszna decyzja. więc jak masz za to płacić, to twoje rozterki wydają się być uzasadnione. wg. mnie sprawdź gdzieś, czystość spalin, a jeżeli jest ok, to skasuj błąd i ciesz się nadal bezawaryjnym autem.

 

Mi w moim Nissanie skasowanie nie pomogło. Teraz mi się check pali od katalizatora już parę miesięcy ;/ No i autko więcej pali, ale to przypadłość stylu mojej jazdy :twisted: Czasem jest tak, że jak zaleję na Bpie Ultime to lampka gaśnie na jakiś czas. Podobno z tego co czytałem czujnik w nich jest do d...

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

nie chce tworzyc nowego tematu, wiec zapytam sie tu

 

pacjent - 2.0XT MY'04

rozwalila sie (doslownie :shock: ) rura zaznaczona jako #1, a mianowicie rozwalil sie spaw tuz za puszka katalizatora... z tego co wyczytalem na szybko, zastapienie tego cat'a zwyklal rura bez cat'a MOZE (ale nie musi) skutkowac pojawieniem sie CEL

 

wrxexhaustsystem.gif

 

Uploaded with ImageShack.us

 

jak jest w rzeczywsitosci :?:

bo nie wiem, czy warto remontowac OEM rure, czy lepiej kupic jakas aftermarket'owa rure bez cat'a :roll:

 

-- 1 lut 2011, o 13:18 --

 

i co nikt nie podpowie, jak jest z wywaleniem tego malego kata? :roll:

Link to comment
Share on other sites

yyyyyyy... z tego co wiem to CE mówi o problemach silnikowych (np. przepływomierz, przebicie na kablach zapłonowych itd.) więc ja bym się skłaniał ku sondzie lambda, ale spece od subaru na pewno lepiej będą wiedzieć ode mnie. A logicznie myśląc jeżeli pierwszy katalizator nie jest skuteczny to spaliny przelatujące przez niego mają inny skład, a sonda lambda znajdująca się w drugim katalizatorze z tego powodu źle ustala mieszankę i zapala się CE. Tak tylko sobie gdybam... :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...